Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Renault Master 2.5 dci - brak reakcji przy próbie uruchomienia silnika

16 Wrz 2012 00:53 9666 10
  • Poziom 10  
    Pomocy !
    Autko stoi już ponad 2 tygodnie...
    Mam Renault Mastera z 2006r 2.5 dci 120KM problem tkwi w tym, że kupiłem nowe wtryski Boscha o numerze BOSCH 0445110141 po założeniu wtrysków autko nie chce odpalić nawet przy użyciu PLAKA !
    Autko stało w Błoniu w serwisie 3 dni i zabrałem je do domu... Na komputerze podobno ZERO błędów wykazywało...

    Wymieniłem już :

    -wtryski na nowe
    -cała listwa ciśnienia ( podejrzenie zaworu bezpieczeństwa )
    -pompa sprawdzona wymieniony regulator wysokiego ciśnienia
    -rozrząd sprawdzony po 6 przekręceniach znaki się pokrywają

    Czy czujnik położenia wału może mieć wpływ na brak chęci uruchomienia nawet na plaku ?

    Może gdzieś nieszczelny układ np. intercoolera ?

    Gdzie mam szukać dalej przyczyny ?

    PROŚBA O POMOC & WSKAZÓWKI
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Masz auto z zagadką, bez diagnostyki niewiele zdziałasz, brak błędów to nie wszystko. Jeśli nawet nie próbuje zagadać na plaku, masz problem mechaniczny, brak kompresji, zatkany dolot lub wydech.
  • Poziom 10  
    Dzisiaj próbowaliśmy go uruchomić - próbował zagadać ale nie odpalił...

    Czy czujnik położenia wału ma coś wspólnego z tym, że auto nie chce w końcu ruszyć ? - bo chyba jeszcze czujnika tylko nie wymieniałem / nie sprawdzałem...
  • Poziom 16  
    W oplach jak w Masterach , prędzej czujnik wałka rozrządu silnik pracuje do momentu kiedy go nie zgasisz , gdy uszkodzony jest czujnik wałka ( zgaszony nie zapali )
    Czyli sprawdz synchronizację .
    Ale jeśli i na plaku nie pali - to rozrząd .
  • Poziom 10  
    Może opisz dlaczego chciałeś wymieniać te wtryski, co działo się z autem przed wymianą wtrysków
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Na plaku powinien zagadać bez dwóch czujników a nawet bez wtryskiwaczy, coś sknocone mechanicznie tak jak Paweł pisze.
  • Poziom 10  
    dodam, że autko stało w serwisie Reno w Błoniu 3 dni i sami nie mogli dojść co z autem jest nie tak... na komputerze zero błędów.
  • Poziom 10  
    Proponuje umieścić ten temat w koszu bo w pierwszym poście napisałeś że rozrząd sprawdzony, więc po co my tu wszyscy męczymy się żeby ci pomóc jak ty bzdury wypisujesz ? nawet nie napisałeś jakie były wcześniejsze problemy z autem
  • Poziom 10  
    oddałem wtryski do sprawdzenia czy czasem nie leją do servisu Boscha... niestety po tygodniu dostałem je w wiaderku z wiadomością, że nie są poprawnie złożone i nie nadają się do ponownego włożenia ponieważ komora jest w 4szt uszczerbiona - jak to Pan stwierdził.
    Mam Renault Mastera z 2006r 2.5 dci 120KM problem tkwi w tym, że kupiłem nowe wtryski Boscha o numerze BOSCH 0445110141 po założeniu wtrysków autko nie chce odpalić nawet przy użyciu PLAKA ! Autko przyjechało z trasy na 3 cylindrach ponieważ z pod pierwszego szła kompresja podkładka pod wtryskiem puściła... dodatkowo pojawił się dziwny problem i tu UWAGA - bo na pierwszym cylindrze jak kierowca przyjechał po otwarciu maski zobaczyłem stopiony plastik przy wtrysku ! nie wiadomo skąd ta niewielka ilość plastiku ponieważ po zdjęciu pokrywy głowicy i dokładnym wyczyszczeniu nie zauwazylismy najmniejszych śladów, że np. pokrywa się przytopiła... brat mechanik wyczyscił zaciągnął sylikonem brzegi i założył ją ponownie... jutro zdejmujemy ją ponownie i tym razem głowicę bo nie ma czasu już na gdybanie bo pieniądze uciekają przez ręce... hym może to jednak wina pokrywy, że nie ma kompresji ?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Fanaut napisał:
    bo na pierwszym cylindrze jak kierowca przyjechał po otwarciu maski zobaczyłem stopiony plastik przy wtrysku !


    To nie plastik, to "nagar", tak fajnie się formuje przy uszkodzonej podkładce i wygląda jak plastik.
  • Poziom 10  
    Teraz trochę lepiej.To nie stopiony plastik tylko spaliny które uciekały przez nieszczelny wtryskiwacz, ja bym kompresie zmierzył w takim przypadku bo po co sobie niepotrzebne koszta robić