cKKqa napisał: Niby bezobsługowy ale pewnie pod naklejką są korki.
Jak to jest roczny akumulator, to jest nierozbieralny (pokrywa pod którą są korki jest przygrzany lub dobrze przyklejony. Ja mam dwuletnią Futurę i już jest nierozbieralna. Kupić, nie kupić - potargować można - nic nie stracisz jak zgłosisz reklamację, a możesz tylko zyskać.
Co do zielonego oczka, to w sześcioletnim akumulatorze (nie Futura) od pięciu lat już jej nie mam. Jak zgłosiłem, to po pomiarach wyszło, że akumulator jest w pełni sprawny. Obecnie, jak jest codziennie używany, to kręci dobrze, ale jak postoi dwa, trzy tygodnie, to już ma problem, więc profilaktycznie raz na miesiąc go doładowuję. Ze względu na to, że jest on w pełni bezobsługowy, ładowanie jest przerywane gdy na biegunach ładowanego akumulatora napięcie wzrośnie do 14.4V.