Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz symetryczny jak zmiejszyć napięcie ?

piotrek751 17 Wrz 2012 21:38 3396 42
  • #31
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Ja zaproponowałem włączenie w przeciwfazie uzwojenia wtórnego drugiego transformatora, (przy pierwotnym włączonym wprost do sieci) Takie rozwiązania stosowałem zazwyczaj jak nie było autotransfomatora pod ręką.

    Obawiam się że żarówki, czy to o rezystancji dopasowanej bezpośrednio, czy przez transformator, to nie jest dobry sposób. bez obciążenia wzmacniacza popłynie przez nie niewielki prąd i spadek napięcia będzie mały, pod obciążeniem żarówki się nagrzeją wzrośnie ich rezystancja i znacząco ograniczą napięcie wyjściowe zasilacza.

    KaW napisał:
    A dlaczego ma sobie nie poradzić ? Wystarczy trafo dodatkowe o takiej mocy
    jaką chcemy wytracić .Może 50 VA wystarczy.

    50VA to 8% w pierwszym poście była mowa że trzeba się "pozbyć" 20% to tyle musiał by przenieść, nie wiem tylko po co tą moc tracić na rezystancji, jak można ją "zwrócić" do sieci i jeszcze uzyskać sztywniejszą charakterystykę zasilacza.
  • #32
    marekzi
    Poziom 38  
    KaW napisał:
    A dlaczego ma sobie nie poradzić ? Wystarczy trafo dodatkowe o takiej mocy
    jaką chcemy wytracić .Może 50 VA wystarczy.
    Tu się nie "mówi" o przeciw fazie, ale o wtrąceniu oporności strat -czynnej.



    ***Poprawiam szybko: żadnej przeciw fazy tu nie trzeba****to nie mój pomysł.


    Żadna tam oporność czynna.
    Opornik też można w pierwotne włączyć? - to nie spawarka tu nie wolno "zmiękczać" transformatora, napięcie wyjściowe ma być sztywne.
    Sposób z trafem dodatkowym, którego uzw. wtórne włączamy w przeciwfazie jest poprawny. tylko to trafo - ok.100VA.

    Są dwa sposoby, obydwa głupie:
    - dowinąć pierwotnego kilkadziesięt zw,
    - dowinąć symetryczne wtórne 2x ok.5VAC/6A - ale połączyć go w przeciwfazie z istniejącymi wtórnymi.
    Obydwa sposoby uważam za "głupie" w porównaniu do prostego odwinięcia wtórnych a to dlatego, że powiększą one straty mocy w trafie, nieco pogorszą jego charakterystykę napięciowo-prądową, a w końcu bo to zawracanie Wisły kijem.

    heh, my tu dzielimy włos na czworo aby jakoś autorowi tematu to trafo dopasować, a on zmienił zdanie i będzie wzmacniacz przerabiał...
    Kolego - już transformator zamówiłeś nie taki jak trzeba, więc porzuć te swoje pomysły i słuchaj co Ci tu piszą.
    W ten to sposób młodzi się zniechęcają:
    - porywa się na zaawansowane konstrukcję bo u znajomego widział, więc on też potrafi...
    - braki wiedzy,
    - nieroztropność (np. zamówienie trafa 2x55V zamiast 2x50V).
    Efekt - siwy dym, co skutecznie zniechęca do dalszego eksperymentowania.
  • #33
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Autor pisze, że transformator jest zalany żywicą, jeśli to taki który ma zalane całe okno (środek) to nawijanie/odwijanie może być naprawdę niemożliwe. (nie kupił bym takiego do którego nie można sobie czegoś dowinąć (; )
  • #34
    marekzi
    Poziom 38  
    jarek_lnx napisał:
    Autor pisze, że transformator jest zalany żywicą, jeśli to taki który ma zalane całe okno (środek) to nawijanie/odwijanie może być naprawdę niemożliwe. (nie kupił bym takiego do którego nie można sobie czegoś dowinąć (; )


    A robią takie?
    Toż to głupota jest, ograniczenie chłodzenia.
    Myślę, że to raczej lakierowane jest (dziwne nawet i to) bo nie przypuszczam aby było impregnowane próżniowo.
    Chyba ze to jakiś nie-zwykły transformator do zastosowań specjalnych.
  • #36
    KaW
    Poziom 34  
    Myślę ,że patent z szeregowo dodanym /do pierwotnego/ uzwojeniem na 24V- trafo BHP-250VA-będzie najszybszym załatwieniem sprawy./Dołączenie od strony "fazy"/.
  • #37
    marekzi
    Poziom 38  
    Brivido napisał:
    A co w tym dziwnego? Powszechne zjawisko ;)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1991788.html


    Jeśli to jest tak zalane to nie widzę problemu z nie tyle odwinięciem tych nieszczęsnych 5VAC, ale z ich "pominięciem". Wystarczy usunąć izolację na boku przy wyprowadzeniach, zidentyfikować druty (ilość - dwa uzwojenia, każde być może 2 drutami równolegle) od wyprowadzeń oraz ich kierunek nawijania, odliczyć odpowiednią zw. odciąć druty i dolutować wyprowadzenia, zaizolować.

    A jakby się ktoś uparł, to i tę żywicę da się rozwiercić.
  • #38
    KaW
    Poziom 34  
    Ja nie proponuję "odwijania ", ponieważ już to ćwiczyłem i niestety nie zawsze wychodzą równe napięcia . Wogóle to transformatory toroidalne jakie ja mam, nie mają metryk pomiarowych.Nie ma oporności uzw. sieciowego itd itp.
    Nawijane byly przez rynkowego fachowca .
    Myślę ,że przed odwijaniem należałoby dokładnie pomierzyć oporności uzwojeń ,
    wartośći napięć,żeby potem nie szukać przyczyn asymetrii zasilania pod obciążeniem.
  • #39
    piotrek751
    Poziom 13  
    Postanowiłem się wziąć do pracy ściągnąłem izolacje odwinąłem kilkanaście zwojów z jednej strony zmiejszyłem napięcie do 47,3V i tak jest pomiędzy środkowym i bocznymi kablami natomiast pomiędzy bocznymi nie ma żadnego napięcia. To nie jest normalne co się mogło stać od czego to zależy .
  • Pomocny post
    #40
    Brivido

    Poziom 31  
    Środek uzwojeń jest połączony, tzn początek jednego z końcem drugiego?
  • #41
    piotrek751
    Poziom 13  
    Tak połączyłem jeden kabel z jednego uzwojenia z kablem drugiego uzwojenia tam gdzie nie było rezystencji

    Dodano po 4 [minuty]:

    Chyba połączyłem początek pierwszego uzwojenia z początkiem drugiego uzwojenia

    Dodano po 23 [minuty]:

    Brivido napisał:
    Środek uzwojeń jest połączony, tzn początek jednego z końcem drugiego?


    Problem rozwiązany źle połączyłem uzwojenia . Teraz mam pomiędzy bocznymi 97,1V
  • #42
    marekzi
    Poziom 38  
    Moje gratulacje.
    A jednak się dało?
    Czy nie za dużo odwinąłeś? - będziesz miał ok. 2x65V po prostowniku i filtrze na biegu jałowym, pod obciążeniem spadnie do ok. 2x60V.
  • #43
    piotrek751
    Poziom 13  
    Po filtrze mam 2x67,4V