logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mercedes VITO 115CDI - Dymi na czarno , dziwny pomiar masy powietrza .

dami17 18 Wrz 2012 13:07 6294 2
REKLAMA
  • #1 11323015
    dami17
    Poziom 11  
    Witam wszystkich

    Mam problem z VITO 2004r 2,2 115 CDI

    Auto strasznie dymi na czarno , brak błędów . Silnik nie ma zwykłego przepływomierza tylko jakieś dziwne rozwiązanie , znaczy czujnik temperatury na rurze idącej do kolektora (plastikowe kolanko)



    Po podłączeniu KTS sprawdziłem bloki i czujnik temperatury zasysanego powietrza wskazuje 174 stopnie C , czujnik temperatury turbo wskazuje ok 20 stopni
    Masa powietrza na jałowym ok 550 mg/H czyli dużo za dużo .


    Pytanie do Was gdzie szukać tego czujnika powietrza zasysanego , od filtra do turbo nie ma nic , na kolektorze nic nie widać .

    Według mnie masa jest obliczana na podstawie 2 czujników temperatury tylko gdzie szukac tego 2 czujnika .
  • REKLAMA
  • #2 11323019
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Daj fotkę tego wynalazku, tam powinien być zwykły przepływomierz z pięciopinową kostką, zawiera on również czujnik temperatury!
  • #3 11323092
    dami17
    Poziom 11  
    To jest czujnik temperatury , w serwisie mercedesa powiedzieli ,że on działa jako przepływomierz i też mieli problemy żeby go znaleźć .

    Ja go znalazłem przemierzyłem , komputer pokazuje prawidłową temperaturę więc jest chyba OK

    Zwykłej przepływki ten silnik nie ma i mnie to bardzo zdziwiło !

    Mercedes VITO 115CDI - Dymi na czarno , dziwny pomiar masy powietrza .


    czujnik ma opór ok 5 k om temp 20 stopni zamiast czujnika dałem opornik 120 om komputer pokazał temperaturę 140 stopni i masa powietrza spadła do 300 mg/H czyli wychodzi na to ,że ten czujnik działa jako przepływka ...


    PROBLEM ROZWIĄZANY :)
    Przepraszam ,że tak późno odpisuję ,ale nie miałem za bardzo czasu odpisać.

    Problemem był zatarty EGR ,którego odpuściłem sobie na początku bo nie chciał wyjść (był strasznie zapieczony , nie dało się go wyciągnąć z kolektora) Po rozebraniu i wyczyszczeniu wszystkiego Vito przestało kopcić i jeździ tak jak powinno.

    Wracając do masy powietrza , winny był KTS ,który nie umiał się dogadać z sterownikiem i pokazywał głupoty a ja niepotrzebnie się tego uczepiłem. Przepływki w aucie nie ma , zastępuje ją czujnik pokazany na foto .

    Życzę Wesołych Świąt i powodzenia w naprawianiu samochodów :D
REKLAMA