Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator z mostkiem Wiena-wygaszanie.

18 Wrz 2012 13:33 3303 13
  • Poziom 9  
    Zrealizowałem generator taki jak w tytule na układzie LM318 i pojawia się problem.

    Generator z mostkiem Wiena-wygaszanie.

    Przy odpowiednim dobraniu elementów R1 i R2(R1=2R2) uzyskuje przebieg zbliżony do sinusa... po odfiltrowaniu przez zwykłe pasywne RC dostaję ładną falę i wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt że przy dotknięciu elementu przy wyjściu + układ się wygasza a następnie pozostaje wygaszony aż nie dotknę kabla "-". Układ wtedy się wzbudza i pracuje prawidłowo. Zdarza się że po włączeniu zasilania układ nie jest wzbudzony tylko pozostaje wygaszony do momentu "złapania" na chwilę kabla od "-".

    Czy ktoś jest w stanie powiedzieć w czym rzecz? Ew. jakby można zrobić coś co mechanicznie "łapałoby -" na PCB. Dodam że w tej chwili układ badany jest na płytce uniwersalnej. Zwiększenie wzmocnienia powoduje istotne odkształcenia od pożądanej funkcji.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Układ z mostkiem Wiena wymaga elementu nieliniowego w ujemnym sprzężeniu zwrotnym. Sam z siebie jest niestabilny i albo daje przebieg zniekształcony albo nie chce startować.
  • Poziom 9  
    -RoMan- napisał:
    Układ z mostkiem Wiena wymaga elementu nieliniowego w ujemnym sprzężeniu zwrotnym. Sam z siebie jest niestabilny i albo daje przebieg zniekształcony albo nie chce startować.


    A co by kolega konkretnie zaproponował jako ten element? Nie wiem jakaś dioda dwukierunkowa(względnie 2 diody równolegle do siebie jak również do RC spolaryzowane odwrotnie)?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Od sposobu stabilizacji amplitudy zależą zniekształcenia, dlatego wymyślono wiele sposobów: z żarówką, z termistorem, z diodami, z fotorezystorem, z JFET'em. Jak chcesz prostego rozwiązania zastosuj diody, osiągi będą przeciętne. Jak komuś zależy na bardzo niskich zniekształceniach, to ten generator z dobrym układem stabilizacji, daje bardzo duże możliwości.
  • Poziom 9  
    Czy koniecznie muszą być to diody 1N4148?
    Nie mam pewności jakie wpinam do obwodu ale niestety układ wtedy nie pracuje.

    Dodano po 1 [godziny] 23 [minuty]:

    Problem polegał na zmniejszeniu rezystancji w sprzężeniu zwrotnym, dobrego pomiaru dokonałem dla kręcenia rezystorem tak jak na rysunku u kolegi, wcześniej regulowałem tym który jest równolegle z diodami.

    Interesujący jest tylko pewien skok w amplitudzie fali nośnej... przy kręceniu potencjometrem pojawia się piękny sinus, zwiększając jego amplitudę najpierw zmieniam ją liniowo, następnie jest skok o V i powoli zaczynają się pojawiać zniekształcenia(z dalszym zwiększaniem amplitudy. Czy dobrze rozumuje myśląc że ten "skok" to wzmocnienie równe "3" i jest on spowodowany tym że amplituda przestaje się wygaszać a poniżej tej wartości generator się wzbudza i wygasza jednocześnie?
    W takim układzie w mojej aplikacji układ pracowałby właśnie w tym obszarze gdyż dostaję ładnego sinusa z liniową zmianą amplitudy(oczywiście do pewnego poziomu bo wzmocnienia rzędu 2 nie dam z przyczyn oczywistych).
  • Poziom 43  
    Trochę dziwnie się zachowuje. Zastanawiam się, czy nie masz tam jeszcze jakichś nieliniowych elementów - stosujesz kondensatory ceramiczne? Albo czy nie przeciążasz wyjścia wzmacniacza. Jakie wartości elementów zastosowałeś? Masz zasilanie odprzęgnięte kondensatorami? Potencjometr sprawny? nie przerywa?

    Układ z diodami ma wprowadzać niewielką nieliniowość która ograniczy nieco wzmocnienie przy wzroście amplitudy, a tylko nieznacznie zniekształci, będzie działał dobrze tam gdzie wpływ diod będzie niewielki, może nie działać dobrze w całym zakresie regulacji amplitudy.
  • Poziom 9  
    Faktycznie mam kondensatory ceramiczne, samo zasilanie wzmacniacza(+15 i -15) również mam odfiltrowane do masy kondensatorami. Obecnie układ działa na rezystorach rzędu kilku omów i kondensatorach w granicach kilkudziesięciu pikofaradów. Wyjście podaje na najzwyklejszy filtr RC którego stała czasowa jest dwukrotnie większa niż fala jaką generuje-układ ten poprawia sinusa.

    Aby nie pozostawić niedopowiedzeń dodam że przy układ pracuje prawidłowo. Wygląda tylko na to że diody zmniejszyły opór na sprzężeniu zwrotnym-i to mnie w sumie zastanawia.
  • Poziom 43  
    Cytat:
    Obecnie układ działa na rezystorach rzędu kilku omów i kondensatorach w granicach kilkudziesięciu pikofaradów.

    To jakiś absurd, na jakiej częstotliwości pracujesz, jakie dokładnie wartości RC zastosowałeś? Ale kondensatory ceramiczne o takich wartościach są liniowe.

    Cytat:
    Wyjście podaje na najzwyklejszy filtr RC którego stała czasowa jest dwukrotnie większa niż fala jaką generuje-układ ten poprawia sinusa.
    Dobrze zrobiony generator z mostkiem Wiena ma zniekształcenia tak małe, że osiąga granice możliwości pomiaru wielu mierników zniekształceń. A filtr pierwszego rzędu ma tak kiepskie tłumienie niższych harmonicznych, że niewiele poprawia. Kiedy na oscyloskopie zaczyna być widać zniekształcenia sinusa, to znaczy że są już są tysiące razy większe tego co osiągają dobre generatory z moskitem Wiena. Lepiej dobrze zrobić, niż tandetnie poprawiać.
  • Poziom 9  
    To są wartości bodajże 6.2k i 47p ze stałej RC by wychodziło jakieś 546kHz ale ja uzyskuje nieco mniej... w moim układzie przy wzmocnieniu już nieco większym niż 3 wzmacniacz się nasycał i dostawałem ścięte rogi(wzmacniacz nie wypluje nic powyżej napięcia zasilania) a stopniowo zmniejszając napięcie i tak miałem wyższe częstotliwości w sygnale, teraz z diodami podejrzewam że działa to poprawnie bo przy wzmocnieniu 3 wzmacniacz nadal działa stabilnie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Filtr RC dawał radę bo wyższe częstotliwości były znacznie oddalone od częstotliwości pracy i skutkiem był piękny sinus.
  • Poziom 43  
    Kilka omów, a kilka kiloomów, to spora różnica. 500kHz to wysoka częstotliwość jak na ten układ, to by tłumaczyło dlaczego się różne cuda działy.

    Cytat:
    Filtr RC dawał radę bo wyższe częstotliwości były znacznie oddalone od częstotliwości pracy i skutkiem był piękny sinus.
    Ciekawe skąd te wyższe częstotliwości brały się w układzie, nie składałeś na płytce stykowej? Ile miały te wyższe częstotliwości.
  • Poziom 9  
    Nie robiłem FFT więc dokładnych wartości Ci nie podam ale okres wydawał się być tak 10 razy mniejszy... tak na oko.
  • Poziom 43  
    10 krotnie wyższa częstotliwość, to podejrzewał bym jakieś pasożytnicze reaktancje w układzie.
    Na takich częstotliwościach lepiej się sprawdzają generatory LC.
  • Poziom 9  
    Oscylacje na poziomie 5 MHz pojawiały się przy tym wzmacniaczu w innych aplikacjach i wydaje mi się że właśnie sam OP za nie odpowiada. Najprawdopodobniej jednak pozostanę przy tym co jest dlatego że niestety terminy gonią, a układ pracuje tak jak należy.

    Dla wszystkich którzy budują tego typu układ polecam rozwiązanie widniejące na schemacie zaproponowanym przez użytkownika jony. Zastosowanie filtru RC na wyjściu o stałej odpowiadającej 2-krotnie większej częstotliwości w moim przypadku tylko poprawia sinusa.