Mój rozebrany pad od PS2 miał wypadek przez co złamaniu uległa płytka praktycznie na dwie połówki. Poniżej zamieszczam zdjęcia, wiem że nie najlepszej jakości. Pytanie brzmi czy są jeszcze szanse na odratowanie go
To zależy od tego, jak bardzo Ci zależy, i czy potrafisz posługiwać się lutownicą.
Kiedyś próbowałem, jednak nie poradziłbym sobie z takimi małymi elementami tylko zepsuł do końca. Chodziło mi bardziej o to czy jest to wykonalne i miałem zamiar oddać do serwisu. Mam nadzieje, że w zwykłym komputerowym zrobią takie coś?
Szczerze wątpię. Może nie jest to naprawa skomplikowana, ale bardzo pracochłonna. Poza tym żaden serwis nie da Ci na taką naprawę gwarancji. Tak więc podejrzewam że nikt się tego nie podejmie w cenie niższej niż koszt nowego pada.