Witam. Mam samochodzik jak w opisie, kupiłem go jakieś 2 tygodnie temu i niestety jest problem z silnikiem. Najważniejsze to całkowity brak mocy i niestety jest coraz gorzej, dziś wracałem z pracy i naprawde ciężko było go rozpędzić do 90km/h pod górkę zwalniał. Zacząłem trochę już działać przy silniku, opeltech pokazuje błąd p0400 z tego co wyczytałem to egr, więc wyjąłęm go ale zawór łądnie chodzi tylko sporo oleju w nim było wyczyściłem z sadzy (było jej bardzo mało ale jak już itak miałem go w ręku to nie zaszkodzi) i wsadziłem na miejsce. Sprawdziłem też przewody podciśnienia w wszystkie są OK. Dziś na komputerze pokazał się napis odnośnie oleju, sprawdziłem poziom i faktycznie jest minimum (na ciepłym). Jak go kupowałem było idealnie po środku bagnetu przez te dwa tygodnie zrobiłem jakieś 1600km. W tej chwili na liczniku jest ok 290tyś. Zapomniałem dodać że samochód pali jakieś 10-11L w trasie, wydaje mi się żę to sporo za dórzo jak na viki (jak ruszam komp pokazyje nawet 40L/100km). Poza tym silnik pracuje ładnie równo nie kopci nawet jak depne na pedał odpala idealnie ciepły i zimny. Jest delikatnie wilgotny po stronie łańcucha rozrządu. Ogólnie samochód jest bardzo ładnie utrzymany więc chce coś zrobić z tym silnikiem i pojeździć nim trochę. Co radzicie, co sprawdzić? Teraz napewno dolć oleju... Z góry dzięki za rady.