Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stara instalacja elektryczna, a montaż elektrycznego piekarnika.

agajas 19 Wrz 2012 00:47 7875 9
  • #1 19 Wrz 2012 00:47
    agajas
    Poziom 8  

    Witam.
    Na początku z góry przepraszam za jakże niski poziom mojego pytania, ale nie znam się kompletnie na elektryce, a prosiłabym o zweryfikowanie moich wątpliwości.
    Pytanie dotyczy instalacji elektrycznej w starym budownictwie (blok z około 1985 roku). Planuję wymianę sprzętu w kuchni i chcę zamienić dotychczasową kuchenkę gazową na gazowo-elektryczną, czyli płyta gazowa i elektryczny piekarnik, do tego okap, i tu moje wątpliwości czy moja instalacja to wytrzyma. Dwa lata temu był remont i niestety nie pomyślałam wtedy o wymianie instalacji, została ona tylko rozbudowana (jeśli tak mogę to nazwać) o kilka dodatkowych gniazdek. Więc jest to stara instalacja, dokładnych szczegółów nie znam, wiem tylko, że faza jest 1 (tak jest napisane na umowie z dostawcą energii) i na skrzynce widzę, że są 3 korki i wkładki topikowe.
    Na umowie z dostawcą energii widnieje także moc umowna 5,70 kW i tu rodzi się moje pytanie - czy to jest wartość max w ciągu godziny czy np w danej chwili? Jak to jest liczone? Jeśli wspomniany piekarnik ma moc całkowitą 3,3 kW to znaczy, że jak będę go używać to nie mam szans na używanie jednocześnie pralki czy czajnika/żelazka? On te 3,3 kW pobiera w danej chwili czy przez godzinę i wtedy na minutę odpowiednio mniej? No bo muszę doliczyć jeszcze cały czas działającą lodówkę, laptopa, światło, czajnik itd. (Jeśli taka informacja coś wnosi to do tej pory zużycie energii z rachunków wynosiło ok 130-140 kWh/kW prze 2 miesiące, czyli jakby to przeliczyć to jakieś 2,3 kW dziennie, więc już w ogóle się pogubiłam jak to możliwe skoro sama lodówka zużywa 0,85 kWh?). Moje pytanie - czy taka instalacja da radę?
    I drugie pytanie - czy gdybym chciała zwiększyć moc przyłączeniową to z jakimi modyfikacjami instalacji się to wiąże - zapytam po prostu - czy z rozwalaniem ścian? :)
    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź :)

    1 9
  • #2 19 Wrz 2012 01:46
    frugowiec1990
    Poziom 14  

    1. 5,7kW to moc maksymalna urządzeń jakie można przyłączyć do instalacji w domu, czyli jeśli będzie włączony piekarnik to zostanie jeszcze zapas 2,4kW na inne urządzenia. Ale to czy piekarnik będzie można przyłączyć do danego gniazda zależy od przewodu doprowadzonego do niego i od zabezpieczenia, jeśli wkładka topikowa jest większa lub równa 16A to da radę, topik najprościej rozpoznać po kolorze wskaźnika zadziałania (takie oczko w środku) jeśli jego kolor to brązowy (4A), zielony (6A) lub czerwony (10A), to będzie za słaby, powinno być szary (16A), niebieski (20A) lub żółty (25A)
    2. [kW] kilowat to moc w danej chwili, [kWh] kilowatogodzina to energia zużyta w ciągu godziny, tzn. Piekarnik o mocy 3,3kW (kilowata) zużyje przez jedną godzinę energię o wartości 3,3kWh (kilowatogodziny) można to pomnożyć o czas działania piekarnika w ciągu dwóch miesięcy i wyjdzie.
    3. Zwiększenie mocy przyłączeniowej wiąże się ze zwiększeniem rachunku, a czy trzeba kuć to zależy jakie zastosowane zostały przewody w ścianie, ale w tym przypadku nie jest to wymagane, 5,7kW spokojnie wystarczy

    0
  • #3 19 Wrz 2012 08:57
    spoli
    Poziom 14  

    Cytat:
    Jeśli wspomniany piekarnik ma moc całkowitą 3,3 kW to znaczy, że jak będę go używać to nie mam szans na używanie jednocześnie pralki czy czajnika/żelazka?


    Tak. Skoro łączna ilość energii elektrycznej jaką możesz "konsumować" wynosi 5,7kW to znaczy, że włączenie piekarnika musi powodować u wszystkich domowników "zapalenie lampki ostrzegawczej" teraz nie mogę używać pralki czy czajnika elektrycznego, żelazka, które zużywają po około 2-2,5kW. Nie licząc energii pobieranej przez pozostałe urządzenia domowe, suma pobieranej mocy już sięgałaby mocy maksymalnej (3,3kW piekarnik + 2kW żelazko, itp.) Stąd wniosek, że ALBO piekarnik, ALBO inne prądożercze urządzenia.

    Cytat:
    (blok z około 1985 roku)


    Osobną kwestią jest podłączenie piekarnika do instalacji. Przede wszystkim sprawdź czy kable w instalacji są miedziane, czy aluminiowe. Pobieranie ponad 3kW na kablu aluminiowym oznacza same problemy. Prawdopodobnie przewód ten ma też zbyt mały przekrój. Jeśli masz aluminium, to wymień/zbuduj od nowa połączenie pomiędzy skrzynką bezpieczników, a gniazdem piekarnika z użyciem kabla miedzianego o odpowiednim przekroju.

    0
  • #4 19 Wrz 2012 09:20
    agajas
    Poziom 8  

    Bardzo dziękuje za odpowiedź.
    1. Wkładki topikowe są w skrzynce trzy - dwie są czerwone, więc 10 A i i jedna szara więc 16 A - nie mam pojęcia która jest do czego. Ale na fakturze obok wspomnianych wyżej informacji widnieje jeszcze zabezp.(A): 25. A czy te wkładki topikowe tak po prostu można wymienić na większe ? Czy to się wiąże z przeróbką ?
    2. No dobrze, czyli więc jak włączę piekarnik (3,3 kW), lodówkę (0,85 kW), pralkę (1,04 kW), laptopa (nie wiem ile) to już mam ponad 5, więc nie będę mogła włączyć jeszcze żelazka czy odkurzacza, bo wybije korki, dobrze rozumiem? Że o TV nie wspomnę :(
    3. A czy jest możliwa przeróbka instalacji tak, żeby kable zostawić jakiś czas "na wierzchu", bez kucia ściany, a schować je dopiero za jakieś 2 lata, kiedy kolejny remont będzie finansowo możliwy ?
    Bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź :)

    Dodano po 9 [minuty]:

    Aha .. czyli na drugie moje pytanie już znam odpowiedź - dziękuję. Swoją drogą to bez sensu - po co komu taka mała moc przyłączeniowa, skoro nie można jednocześnie korzystać z kilku urządzeń :(
    Do kuchni zostały podciągnięte i wyprowadzone jakieś kable w czasie remontu, z myślą właśnie o kuchni, z tym że wtedy chodziło bardziej o okap i halogeny podmeblowe, więc nie wiem czy "fachowiec" - nie elektryk zapewne, wziął pod uwagę piekarnik :( Jak można sprawdzić jakie kable są - rozebrać jakieś gniazdko czy zapytać w spółdzielni jakie montowali.
    A jakie problemy wiążą się z aluminiowymi kablami? Wybijanie korków? Czy coś jeszcze?
    Czyli z tego wszystkiego wniosek, że lepiej żeby jakiś elektryk obejrzał tą moją nieszczęsną instalację przed podłączeniem piekarnika... Jeju oby dało to się jakoś mało inwazyjnie rozwiązać :)
    Dziękuję.

    0
  • #5 19 Wrz 2012 09:21
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    agajas napisał:
    1. Wkładki topikowe są w skrzynce trzy - dwie są czerwone, więc 10 A i i jedna szara więc 16 A - nie mam pojęcia która jest do czego.


    To ustal - wykręć i zobacz gdzie prąd znikł.

    agajas napisał:
    Ale na fakturze obok wspomnianych wyżej informacji widnieje jeszcze zabezp.(A): 25.


    No to zabezpieczenie przedlicznikowe powinno być wkładką 25A.

    agajas napisał:
    A czy te wkładki topikowe tak po prostu można wymienić na większe ? Czy to się wiąże z przeróbką ?


    Radzę zatrudnić do tematu elektryka, bo wymaga to analizy przekrojów przewodów. Obwód do piekarnika powinien być zabezpieczony bezpiecznikiem 20A (lub ostatecznie 16A).

    agajas napisał:
    No dobrze, czyli więc jak włączę piekarnik (3,3 kW), lodówkę (0,85 kW), pralkę (1,04 kW), laptopa (nie wiem ile) to już mam ponad 5, więc nie będę mogła włączyć jeszcze żelazka czy odkurzacza, bo wybije korki, dobrze rozumiem? Że o TV nie wspomnę


    Laptop czy TV to odrobinka w porównaniu z pralką, moc pobierana przez lodówkę zapewne jest przesadzona.
    Odkurzanie i prasowanie radzę zaplanować na inne godziny niż wypieki.

    agajas napisał:
    A czy jest możliwa przeróbka instalacji tak, żeby kable zostawić jakiś czas "na wierzchu", bez kucia ściany, a schować je dopiero za jakieś 2 lata, kiedy kolejny remont będzie finansowo możliwy ?


    Jest możliwa, sugeruję korytka instalacyjne.

    0
  • #6 19 Wrz 2012 21:00
    agajas
    Poziom 8  

    Bardzo dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi.
    To trochę bez sensu, że nie można korzystać z kilku "prądożerczych" rzeczy jednocześnie, no ale cóż, trzeba się będzie przyzwyczaić :(
    A z tymi kablami i zabezpieczeniami to jednak poproszę jakiegoś elektryka, żeby zobaczył jak to wygląda na miejscu i się wypowiedział jak to ugryźć.
    Raz jeszcze dziękuję :)

    0
  • #7 19 Wrz 2012 21:38
    marekzi
    Poziom 38  

    Upewnij się, czy kuchenka, którą zamierzasz kupić ma możliwość zasilania 1-fazowego (230V).
    O ile się orientuję, niektóre z tych piekarników przy tych mocach wymagają zasilania dwu- lub trójfazowego ( a Ty masz tylko 1 fazę).

    Dwukrotnie podkreśliłaś bezsens tak małej mocy przyłączeniowej (5,7kW) - otóż tu trzeba pamiętać o tym, kiedy ten blok budowano. Wówczas nie stosowano tak "prądożernych" odbiorników (najbardziej prądożernym była pralka 2kW, o takich piekarnikach nikomu się nie śniło). I były to czasy siermiężne, czego dowodem są owe aluminiowe przewody (tanie aluminium kontra droga, cenna dewizowo miedź), które grożą po prostu upaleniem.
    Coś mi świta, że te aluminiowe stosowano w latach ok. 1965-1980? (na pewno jeszcze w latach 80-tych zarzucono aluminium) - więc prawdopodobnie masz miedziane.

    0
  • #8 19 Wrz 2012 22:36
    frugowiec1990
    Poziom 14  

    agajas napisał:

    To trochę bez sensu, że nie można korzystać z kilku "prądożerczych" rzeczy jednocześnie...


    Nie zupełnie, maksymalna moc przyłączeniowa, oraz oszacowanie rocznego zużycia jest dla dostawców bardzo ważna, gdyż muszą wiedzieć ile trzeba tej energii wyprodukować, aby zaspokoić potrzeby odbiorców, na dodatek w polskich elektrowniach spala się głównie węgiel, a to ile w danym czasie trzeba spalić tego węgla zależy od tego jakie jest zapotrzebowanie na moc, dlatego oszacowanie mocy jest bardzo ważne. Gdyby tego nie było to, albo by mocy było za mało, albo węgiel w elektrowniach byłby spalany niepotrzebnie, a to już są milionowe straty.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 20 Wrz 2012 01:01
    agajas
    Poziom 8  

    No ja mam świadomość, że z globalnego czy ekonomicznego punktu widzenia to ma sens, ale ja patrzę tak na "kobiece" oko, z własnej perspektywy, kiedy mając chwilę chciałabym w jednym czasie zrobić kilka rzeczy na raz ;) Ehh...domyślam się, że te 27 lat temu wyglądało to zupełnie inaczej...no cóż, uroki starego budownictwa :(
    Przyjdzie elektryk to posprawdza jakie są te kable - sama się nie tykam. Oby były miedziane...
    A odnośnie kuchenki to przy informacji o produkcie pisze tylko: napięcie 230 V, czyli rozumiem, że to zawiera w sobie informację o tej 1 fazie, tak ?
    Dziękuję!

    0
  • #10 01 Gru 2012 21:45
    agajas
    Poziom 8  

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Poprosiłam elektryka do oceny sytuacji i w sumie okazało się, że instalacja jest miedziana na szczęście. Piekarnik już podłączony, wypróbowany i wszystko działa...tylko trzeba się pilnować z ilością sprzętów podłączonych jednocześnie do sieci, no ale cóż....do wszystkiego można się przyzwyczaić przecież ;)
    Pozdrawiam :)

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo