Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ford Transit 2.4TDCI - Nie działa ogrzewanie

cobras 19 Sep 2012 10:55 12663 1
  • #1
    cobras
    Level 13  
    Witam.
    Mamy w firmie to auto z 2007 roku z klimatyzacją. Przestało w nim działać ogrzewanie. Pokrętło temperatury w tym modelu jest chyba potencjometrem i prawdopodobnie regulacją steruje jakiś moduł elektroniczny. Ne posiadam schematu instalacji elektrycznej tego auta. Dokopałem się do centralki we wnęce na nogi pasażera. Udało się sprawdzić bezpieczniki, wszystko OK. Z pokrętła regulatora ciepłego powietrza wychodzą chyba dwa przewody i giną w wiązce. Czy ktoś wie gdzie szukać modułu sterownika regulacji temperatury (tak się chyba nazywa) bo podejrzewam że tam jest przyczyna. A może ktoś ma inne propozycje odnośnie przyczyny usterki. Dodam ze klimatyzacja działa poprawnie w sensie chłodzenia.


    Pozdrawiam
  • #2
    cobras
    Level 13  
    Z powodu braku odpowiedzi (czas nagli bo idzie zima) wziąłem sprawy w swoje ręce. Opisuję dla potomnych, może komuś się przyda.

    Sterownik regulacji temperatury to małe pudełko (około 10x10x2cm, podobno może być w niektórych modelach inne)
    Ford Transit 2.4TDCI - Nie działa ogrzewanie
    umieszczone w kabinie po prawej stronie od pedału gazu pod plastikową maskownicą (ta z której wystaje dźwignia zmiany biegów). Jest to mały serwomechanizm z prostym układem elektronicznym sterującym silniczkiem ze ślimakiem napędzającym ślimacznicę plus kilka dodatkowych kółek zębatych zakończony wychodzącą osią z jednej strony i dźwignią z drugiej. Steruje mechanicznie przepustnicą przepływu powietrza przez nagrzewnicę lub z pominięciem jej. Układ wydaje się dość prosty i łatwy w naprawie jeśli chodzi o stronę elektroniczną. Wewnątrz jest płytka, a na niej kilkanaście elementów, głównie rezystorów, dwa tranzystory, kilka diod i układ scalony 8 pin, prawdopodobnie operacyjny. W moim przypadku uwalony okazał się silniczek, konkretnie szczotki a raczej blaszki kontaktowe marnej jakości. Przetarły się. Naprawa polegała na usunięciu starych i wlutowaniu "nowych" z silnika od radiomagnetofonu. Po tym zabiegu układ działa nienagannie. Koszt nowego modułu to podobno około 600zł. Wiec chyba warto się samemu pobawić. problemem jest wymontowanie i zamontowanie modułu. Miejsce jest trochę trudne w dostępie ale da się to zrobić.
    Pozdrawiam