Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

komputer zamula - format nie pomaga

neltisen 19 Wrz 2012 12:42 5496 14
  • #1 19 Wrz 2012 12:42
    neltisen
    Poziom 6  

    Witam,
    Na początek przeproszę, jeśli był gdzieś identyczny temat. Widziałem podobne, ale nie znalazłem nic, co by pomogło.
    Nie wnei czy dobry dział, nie wiem czy mam problem z softem czy hardem :)

    Otóż ostatnio nagle komp zaczął strasznie zamulać. W końcu nie wytrzymałem i zrobiłem formata (przeszedłem z Windows XP na 7), niestety po tygodniu znowu coś zaczęło się dziać, wróciłem na XP (pełen format ofc), ale od samego startu te same objawy, otóż:

    Przy uruchamianiu każdej aplikacji, systemu, exploratora windows, czy przeglądarki, na jakiś kwadrans tak komp zwalnia, że praktycznie myszką ruszyć nie idzie (bardzo opornie, z opóźnieniem się porusza). Menadżer zadań natomiast nie wskazuje na istnienie jakiegokolwiek obciążającego procesu (przykładowo, Proces Bezczynności Systemu 90%, użycie procesora 60%), nawet przy podglądaniu procesów wszystkich użytkowników.

    Sterowniki najnowsze, wróciłem do wcześniejszych które działały stabilnie, bez rezultatu.

    Próbowałem odłączać kolejne podzespoły (podmiana ramu, odłączenie karty graficznej etc), a nawet czyścić go i wymieniać pastę termoprzewodzącą, bez skutku. 10-godzinny memTest też nie wykazał problemów.

    Skan MHDD z kolei wykrył 2 sektory o dostępie <500ms oraz 1 sektor UNC (z czerwonym X, prawdopodobnie 1 sektor uszkodzony). Log próbowałem zrobić, ale odpalałem z life cd, i nie znałem odpowiednich funkcji.
    Z tym uszkodzonym sektorem akurat nie wiem co zrobić, oraz nie wiem czy pojedynczy sektor może robić takie rzeczy.

    Specyfikacja:
    System: Windows XP
    Procesor: Pentium 4, @3.0GHz (oryginalne takowanie)
    Karta graficzna: Ge-Force 7600GS @400/400 (również oryginalne)
    Płyta główna: Asrock P4i65G
    Dysk twardy: Sageate Barracuda 1TB
    Zasilacz: Logic Concept - Logic-500ATX

    Temperatury (pod obciążeniem):
    Procek: 45°C
    Grafika: 40°C
    Płyta główna: 30°C

    Z góry dzięki za jakąkolwiek pomoc :)

    0 14
  • #2 19 Wrz 2012 13:07
    Kasek21
    Poziom 43  

    neltisen napisał:
    Skan MHDD z kolei wykrył 2 sektory o dostępie <500ms oraz 1 sektor UNC (z czerwonym X, prawdopodobnie 1 sektor uszkodzony). Log próbowałem zrobić, ale odpalałem z life cd, i nie znałem odpowiednich funkcji.
    Z tym uszkodzonym sektorem akurat nie wiem co zrobić, oraz nie wiem czy pojedynczy sektor może robić takie rzeczy.

    To masz przyczynę.

    Daj screen z CrystalDiskInfo.

    0
  • #3 19 Wrz 2012 14:18
    kasiunia7777
    Poziom 39  

    Jeszcze nie jest tak strasznie jeżeli tylko jeden sektor UNC. Możesz zrobić przez MHDD zerowanie i remap dysku. Zapewne pomoże lecz z czasem może się tych zepsutych sektorów pojawiać więcej więc na dysku nie trzymaj bardzo ważnych danych.
    Pamiętaj że zerowanie kasuje wszystko z dysku więc co ważne także zrób kopię.

    Podaj także:

    Kasek21 napisał:
    Daj screen z CrystalDiskInfo.

    Będziemy wtedy wiedzieli więcej o stanie dysku

    1
  • #4 19 Wrz 2012 14:56
    neltisen
    Poziom 6  

    kasiunia7777 napisał:
    Możesz zrobić przez MHDD zerowanie i remap dysku. [...] zrób kopię.


    Zomg... tak, wiem że zerowanie dysku wyzeruje wszystko do cna. Tylko... na tym dysku mam system, więc trochę czasu zajmie doprowadzenie wszystkiego do porządku, co więcej... mam na nim mnóstwo ważnych danych... co najmniej 300 giga danych do backupu (trochę się nazbierało przez kilka lat)... no cóż.

    CrystalDisc'a już instaluję, zaraz dodam info w edicie

    Edit1:
    Ok, oto screen z programu:

    komputer zamula - format nie pomaga

    0
  • #5 19 Wrz 2012 15:43
    kasiunia7777
    Poziom 39  

    neltisen napisał:
    mam na nim mnóstwo ważnych danych

    To zgrywaj te dane jak najszybciej i będziesz miał szczeście jak zaden plik nie siedzi w tym zepsutym sektorze bo wtedy zgranie jego będzie niemozliwe.

    System i tak będziesz musiał od nowa postawić po zerowaniu i remapie.
    Tu masz poradnik jak to się wykonuje przez MHDD:
    http://www.expressit.pl/porady-komputerowe/bad-sektory-jak-naprawic-dysk-twardy/

    I pamiętaj żeby nie trzymać już na tym dysku ważnych danych bo on w każdym momencie może się całkiem rozsypać, będzie niepewny.

    Dodano po 4 [minuty]:

    neltisen napisał:
    Zasilacz: Logic Concept - Logic-500ATX

    Apropo tego to też zasilacz by się przydało zmienić.
    Więcej info https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html

    Fortron 400W by wystarczył jeżeli być chciał wymieniać.

    Możliwe że także to twój "zasilacz" popsuł dysk. Więc jeżeli zamierzasz kupować drugiego twardziela zmień najpierw zasilacz.

    0
  • #6 19 Wrz 2012 15:47
    Kasek21
    Poziom 43  

    Daj screen takźe drugiego dysku.

    0
  • #7 19 Wrz 2012 16:24
    neltisen
    Poziom 6  

    kasiunia7777 napisał:
    [...]będziesz miał szczeście jak zaden plik nie siedzi w tym zepsutym sektorze [...]


    Uszkodzony sektor znajdował się poniżej 5% ciągu dysku, więc na bank znajduje się na partycji C, na której trzymam wyłącznie system i sterowniki.

    kasiunia7777 napisał:
    To zgrywaj te dane jak najszybciej


    Najlepsze że nie mam na co :D

    kasiunia7777 napisał:
    I pamiętaj żeby nie trzymać już na tym dysku ważnych danych bo on w każdym momencie może się całkiem rozsypać[...]


    Nie mam gdzie indziej, to najważniejsze pliki wrzuci się na drugi, mniejszy dysk

    kasiunia7777 napisał:
    Apropo tego to też zasilacz by się przydało zmienić.


    Ten kupiłem jak mi stary siadł... poza tym w tej chwili nie ma większego sensu kupować nowego zasilacza, ponieważ w ciągu jakichś 2 miesięcy kupuję nowego kompa (ten ma już z 8 lat na karku)... niestety najwyraźniej do wydatków dojdzie jeszcze zakup dysku twardego...

    Kasek21 napisał:
    Daj screen takźe drugiego dysku.


    Drugi dysk służy jako przechowywalnia, ma już swoje lata, a jego stan w prawdzie do tej pory nie miał znaczenia... najprawdopodobniej większość backupu pójdzie na niego. Poniżej daję screena z drugiego dysku:

    komputer zamula - format nie pomaga

    Dzięki za info. Wiem że to nie ten dział, ale gdybym miał już brać nowy dysk ;)

    Gdyby pojawiły się jeszcze jakieś ewentualności, chwilowo zostawiam temat otwarty :)
    Dzięx za pomoc :)


    Edit:
    a jest może możliwość zablokowania uszkodzonych sektorów i instalacji systemu poza nimi? czy sytuacja wtedy by się poprawiła?

    0
  • #8 19 Wrz 2012 16:28
    Kasek21
    Poziom 43  

    Ten drugi dysk także ma problemy więc nie nadaje się jaka magazyn ważnych danych.

    0
  • #9 19 Wrz 2012 19:41
    kasiunia7777
    Poziom 39  

    neltisen napisał:
    a jest może możliwość zablokowania uszkodzonych sektorów i instalacji systemu poza nimi?

    Remap dysku właśnie to robi, ukrywa sektory. Niestety nie można tego robić w nieskończoność bo każdy dysk ma przydzielone miejsce na takie uszkodzone sektory które można ukryć i kiedyś ono się skończy.

    neltisen napisał:
    czy sytuacja wtedy by się poprawiła?

    Tak ale po czasie tych sektorów pewnie przybędzie i będzie coraz więcej poprostu dysk się sypie.

    0
  • #10 19 Wrz 2012 20:23
    neltisen
    Poziom 6  

    mam nadzieję, że wtedy przez ten miesiąc chociaż wytrzyma. W takim razie czeka mnie wielkie czyszczenie kompa i czyszczenie dysku, ewentualne remapowanie. Dam znać o wynikach. Dzięki za podpowiedź

    0
  • #11 27 Wrz 2012 13:02
    neltisen
    Poziom 6  

    Zbackupowałem najważniejsze dane i ściągnąłem antywirusa i najważniejsze sterowniki przed rozpoczęciem akcji.

    Na początek zrobiłem skan dysku w MHDD i... zdziwiło mnie że nie było bad sektorów (właśnie się przed chwilą dowiedziałem że dysk mógł sam zremapować uszkodzony sektor). Następnie zerowanie dysku i remapowanie (dla pewności).

    Dalej odpaliłem g-parted co by poustawiać partycje. Początek dysku, w którym pojawiał się problem, (za radą znajomego) pominąłem i dysk zacząłem formatować w pozycji poza miejscem, gdzie siedział dawny system.

    Instalka XP-ka na nowej partycji z odłączonym internetem podczas całej operacji, neta podłączyłem dopiero po zainstalowania antywirusa (też gdzieś o tym czytałem).

    Na razie śmiga tak, jak powinien, ale to tymczasowe -_-

    Poniżej zamieszczam nowy screen z CrystalDisk-u. Lista problemów się skróciła, ale nadal jest ich sporo. Jak myślicie, jeszcze trochę pożyje?

    komputer zamula - format nie pomaga

    0
  • #12 27 Wrz 2012 13:14
    linuks
    Spec od komputerów

    Dysk uszkodzony. Nic mu już nie pomoże. Do wymiany. Ile pożyje to loteria. Może definitywnie jutro zakończyć lub za pół roku. Do przechowywania ważnych danych się nie nadaje. Za duże ryzyko.Liczba realokowanych sektorów zwiększyła się z 1 do 7 w ciągu krótkiego czasu. Jak najszybciej wymiana dysku.
    Pozdrawiam

    0
  • #13 29 Wrz 2012 11:56
    neltisen
    Poziom 6  

    Dzięki wielkie za info :)

    Żeby nie zakładać nowego tematu:

    Znalazłem źródło problemu: Aktualizacje Windows!!! Tak, właśnie się potwierdziło podejrzenie, wieczorem pobrała się ostatnia aktualizacja windows, wyłączając kompa się zainstalowała i... teraz znowu są problemy!

    Za każdym razem (4 razy instalowany system, niestety wcześniej nie zwróciłem uwagi) problem pojawiał się po aktualizacji systemu. Za pierwszym razem nawet nie zauważyłem, za drugim aktualizacja się zainstalowała po tygodniu, trzeci sam zainstalowałem wszystkie ważne aktualizacje ręcznie i problemy były od samego początku. Tym razem po czyszczeniu dysku zainstalowałem tylko SP3, ale zostawiłem aktualizacje włączone. Było wszystko w porządku do czasu zainstalowania ostatniej -_-

    Czy jest jakiś sposób odinstalowania ostatnich aktualizacji? Czy najlepszym wyjściem jest reinstalka systemu, instalacja SP3 (mam na płycie sp2) i wyłączenie automatycznych aktualizacji?

    0
  • #14 29 Wrz 2012 13:28
    linuks
    Spec od komputerów

    Dysk jest uszkodzony i nic tu nie ma do rzeczy aktualizacja windowsa.
    Można odinstalować aktualizację.
    http://windows.microsoft.com/pl-PL/windows-vista/Remove-an-update
    Jak chcesz pracować na uszkodzonym dysku to Twoja sprawa. Nie zdziw się tylko jak któregoś dnia dysk padnie całkowicie i wszystkie dane utracisz bezpowrotnie.
    Pozdrawiam
    Podaj SMART. Zobaczymy aktualny stan dysku.

    0
  • #15 29 Wrz 2012 14:01
    neltisen
    Poziom 6  

    chwilowo nie stać mnie na nowy dysk i zasilacz. Za jakieś 1.5-2 miechy będzie cały nowy komp, do tej pory musi dozipać ;) zaraz oblukam smart

    W załączniku txt z wynikiem testu smart

    Edit:
    Przywróciłem system na stan przed aktualizacją, problem znikł -_- wyłączyłem aktualizacje automatyczne i się zobaczy...


    Edit2:
    Skoro brak dodatkowych wniosków, a u mnie cały czas wszystko śmiga jak powinno, pora zamknąć temat.

    Zdaję sobie sprawę że dysk twardy jest w stanie krytycznym i za jakiś miesiąc go wymienię :) Dzięki za pomoc.

    Zostawię tylko radę dla tych, co może kiedyś odgrzebią temat i będą potrzebować pomocy :)

    Symptomy:
    - Komputer nagle strasznie zamula?
    - Wykorzystanie mocy obliczeniowej procesora dochodzi do 100%, chociaż żaden proces aktualnie z niego nie korzysta?
    - W trybie awaryjnym nadal to samo?
    - Po formacie jest ok, ale po kilku dniach/tygodniach znowu to samo?

    Diagnoza:
    Jeśli posiadasz system microsoftu, znowu coś skopali. Nowy update systemu posiada lukę, która powoduje obciążenie procka i zamulanie systemu.

    Rozwiązanie:
    1) Jeśli posiadasz konsolę odzyskiwania systemu:
    - Uruchom komputer w trybie awaryjnym ([F8] przy uruchamianiu komputera);
    - Start->uruchom
    - wpisz: %systemroot%\system32\restore\rstrui.exe
    - tam wybierz jakiś punkt przywracania systemu sprzed zainstalowanej aktualizacji.
    - po restarcie kompa powinno wrócić wszystko do normy;
    - Na koniec wyłącz automatyczne aktualizacje systemu :)

    2) Jeśli nie masz konsoli, to zostaje chyba tylko format (samo odinstalowanie aktualizacji niestety nic nie daje).
    - ściągnij najpierw antywirusa na pendrivea (i ewentualnie podstawowe sterowniki);
    - standardowy format, z tym, że podczas instalacji systemu i do puki nie zainstalujesz antywirusa lepiej miej odłączony internet (niektóre wirusy potrafią wejść jeszcze przed zainstalowaniem antywirusa);
    - instalacja sterowników, wyłączenie automatycznych aktualizacji, instalacja najnowszego service packa (SP3 dla XP) oraz podłączenie z powrotem internetu,
    - teraz już powinno śmigać normalnie, a wkurzająca aktualizacja nie będzie przeszkadzać.

    Dzięki wszystkim za rady i pomoc. Pozdro

    0