Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piec centralnego ogrzewania nie włącza się

cristof_w 19 Sep 2012 13:03 9891 21
Altium Designer Computer Controls
  • #1
    cristof_w
    Level 17  
    Witam.

    Mam piec Kospel Epco Kocioł do centralnego ogrzewania z płytką sterującą SPE-02E.

    Kocioł cały czas działał bezproblemowo, ostatni raz używany około maja tego roku, treaz załączenie pierwsze i nic... włączam przyciski i nic, żadnej reakcji.

    Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?
    Zaznaczam, że do kotła dochodzą 3-fazy i "0", właśnie zmieniłem kabel na nowy gdyż stary był sparciany, zdemontowałem obudowę i sprawdziłem miernikiem czy dochodzą wtyczką do płytki głównej sygnały z czołówki - dochodzą sygnały, płytka główna organoleptycznie nie wygląda nigdzie na uszkodzoną, zadymienia itp. itd. sprawdziłem miernikiem na płytce napięcie za transformatorem przed mostkiem - napięcia brak, ale może po prostu jest to najpierw po drodze gdzieś wysterowywane? Problem w tym, że nie mam schematu elektrycznego i nie wiem na co patrzeć, może ktoś dysponuje takowym?
    Jest tam kilka styczników, może któryś z nich jest uszkodzony?
    Jeżeli ktoś może cosik cennego wnieść to zapraszam do dyskusji.

    Pozdrawiam
    Cristof
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    markmd
    Level 25  
    Zainteresowały mnie te trzy fazy. Podaj więcej parametrów pieca: moc,producent,model,rok,rodzaj paliwa itp. Opisz dokładniej problem. Osobiście nie znam pieca, ale więcej danych się przyda. Na lakonicznie postawione pytanie trudno otrzymać odpowiedź.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #3
    croket2
    Level 1  
    Jesli wymieniałeś cały przewód, pewnie pomieszane sa przewody fazowe z zerem.
    Podłączenie jest poprzez wtykę czy do rozdzielni?
  • #4
    cristof_w
    Level 17  
    Witajcie.

    Co do połączenia przewodów to nie pomieszałem, podłączyłem tak samo jak było wcześniej.

    Dokładnie opisując to problem wyglądał następująco:
    Piec nie używany od maja, wrzesień nadszedł i pierwsze załączenie -> piec się nie włączył, po prostu po włączeniu przycisku nic się nie zadziało. -> wziąłem miernik aby sprawdzić czy do wtyczki dochodzą napięcia -> po sprawdzeniu okazało się, że do wtyczki dochodzą napięcia ale spojrzałem na kabel, który był stary, zobaczyłem, że jest sparciała izolacja i przewody fazowe są na wierzchu -> wymieniłem kable na nowy, w tym celu musiałem zdemontować czołówkę od pieca -> wszystko podłączyłem tak samo jak było wcześniej i piec nie działa, ale przed wymianą kabla także nie działał!! Są w piecu na każdą fazę bezpieczniki wewnątrz, były załączone, wziąłem miernik do ręki i zacząłem po omacku szukać... to co mnie zastanowiło to po prostu brak napięcia na płytce elektroniki za niewielkim transformatorem, jeszcze przed mostkiem, niestety nie dysponuję schematem i nie wiem czy w tym miejscu napięcie powinno być zawsze czy tylko pojawi się dopiero po załączeniu przycisku.
    Co do pieca to jest to Kospel Epco, piec centralnego ogrzewania, elektryczny, więcej nie wiem, miałem tylko jeszcze podane oznaczenie płytki elektroniki.
    Jest to już piec leciwy, około 8 - 10 lat, dzwoniłem po serwisach, ponoć od 1,5 roku już do niego części nie są produkowane.
    Pozdrawiam
  • #5
    cristof_w
    Level 17  
    Witam ponownie.

    Może teraz ktoś z Was będzie w stanie pomóc.
    Pogrzebałem trochę i udało mnie się uruchomić piec.
    I teraz dziwna sprawa.
    Piec sam załącza i wyłącza pompę natomiast "nie potrafi" załączyć żadnej z trzech grzałek.
    Na płytce drukowanej są 4 przekaźniki (1 do pompy i 3 do grzałek), wszystkie działają, jednakże załącza się tylko pompa, mam wrażenie, że płytka zatem działa tylko jakiś inny czynnik zewnętrzny powoduje, że grzałki nie chcą się załączyć.
    Sprawdziłem potencjometr do nastawy temperatury - działa.
    Ja mam piec z okresu, gdzie montowane były wewnątrz płytki o oznaczeniu końcowym D 9choć płytkę obecnie mam E), czy wiecie jaki tam jest wewnętrzny czujnik temperatury?? Czy jest to może jakiś PT100, PT1000 czy jeszcze jakiś inny? Obstawiam, że może to właśnie czujnik może być walnięty, bo oprócz niego jest jeszcze jakiś inny zewnętrzny czujnik temperatury?
    Ten wewnętrzny pokazuje rezystancję 1.6kOhm wtedy kiedy żadna grzałka nie grzeje i gdy ręcznie załączę grzałkę to jego rezystancja się zmienia, zastanawiam się tylko czy to 1.6kohm to nie jest za dużo jak na temperaturę około 20 stopni? PT 100 ma chyba 100Ohm przy temperaturze 0 stopni.
    i jeszcze zapytanie, czy te przewody co zaznaczyłem na rysunku to właśnie są te przewody z wewnętrznego czujnika temperatury?
    Chciałem jeszcze dodać, że na dwóch płytkach (D i E) piec zachowuje się tak samo. Czyżby obie płytki drukowane miały taką samą awarię? Aż dziwne... bardziej obstawiałbym na czynnik zewnętrzny typu czujnik temperatury.
    Pozdrawiam i proszę o komentarz jeżeli ktoś potrafi pomóc.
    Cristof.
  • #6
    markmd
    Level 25  
    O ile pompa może być bezpośrednio sterowana z przekaźnika to grzałki ze względu na moc nie mogą. Przekaźniki te muszą sterować np. stycznikami. Aby załączyć fazowy stycznik danym przekaźnikiem potrzebne jest napięcie sterujące stycznikami i tego brakuje.Piec nie będzie działał nawet jak za bezpiecznikami siłowymi będą 3 fazy. Może być dodatkowy bezpiecznik dla napięcia sterującego np. na płycie.
    Należy po prostu sprawdzić czy cewki styczników dostają napięcie, jeśli takowe są i poszukać przyczyny braku napięcia sterującego.Na zdjęciu co prawda styczników nie widać.
  • #7
    cristof_w
    Level 17  
    Jest tak jak mówisz, jednakże żadnego bezpiecznika dodatkowego na płytce nie widziałem a tak dokładnie to tak to wygląda następująco:
    są 4 przekaźniki, jeden do pompy i 3 do grzałek, te przekaźniki wchodzą na styczniki, które to załączają grzałki. i jest tak jak mówisz tzn. tam napięcia się nie pojawiają. Z kolei te przekaźniki są sterowane przez scalaka (podwójny Darlington), który to także jest z czegoś sterowany ale trudno się połapać, patrze po oznaczeniach, gdyby mieć schemat... ale nikt nie ma.
    Tylko jeszcze tak myślę co z czujnikiem temperatury, może uszkodzony i źle interpretowany sygnał i to właśnie dlatego nie wysterowywuje napięcia? A może jakieś komparatory na płytce się uwaliły? Ciężko gdybać, mnie póki co cały czas zastanawia co z czujnikiem temperatury. Z drugiej strony coś się musiało tam zadziać gdyż także wywalony był bezpiecznik główny na piecu.
    Pozdrawiam

    Cristof
  • #8
    markmd
    Level 25  
    Pisałeś poprzednio, że wszystkie przekaźniki działają. Przy zimnym piecu powinny wszystkie trzymać-jest tak?
  • #9
    cristof_w
    Level 17  
    Witam.

    Przekaźniki sprawdzałem na niepodłączonym piecu - wszystkie mają te same styki pozwierane.
    Co więcej, po zdemontowaniu płytki wpiąłem się z zasilaniem po kolei na każdy przekaźnik z osobna i po załączeniu zasilania słychać jak się przełączają.
  • #10
    markmd
    Level 25  
    Rozumiem,że po wymontowaniu płyty załączałeś styczniki - nie przekaźniki. Do płyty nie wolno podawać napięcia na przekaźniki.
  • #11
    cristof_w
    Level 17  
    Przekaźniki, styczniki to są te u samej góry a ja zdemontowałem płytkę i podłączałem po kolei napięcie i nasłuch czy się przekaźniki przełączają.
    Płytka ogólnie wygląda na sprawną, są zasilania, przekaźniki działają.
    Jeszcze jedna rzecz przyszła do głowy... co to jest to pod płytką drukowaną po lewej stronie w piecu widoczne na zdjęciu? Czy to nie jest może presostat? Do niego dochodzą dwa przewody i jest tam takie małe "pudełko" czarne z czterema pinami (ale dochodzą tylko dwa przewody), jest tam napis MP0 i I=10A. Czy to może nie jest także przekaźnik? Jeżeli to jest presostat i nie działa to piec także się nie załączy chyba...
    Pozdrawiam.

    Cristof
  • #12
    markmd
    Level 25  
    Na zdjęciu są widoczne cztery białe przekaźniki zamontowane na płycie. Czy są napięcia na cewkach?. Są jeszcze inne przekaźniki poza płytą?. Daj zdjęcie. Czujniki zostaw na razie w spokoju.
  • #13
    TyPeczek
    Level 23  
    Czy nie miałeś jakiś wyładowań piorunowych w lecie?
  • #14
    cristof_w
    Level 17  
    Witaj.
    Miałem, jedno potężne, takie, że uszkodziło pracującą akurat wtedy zmywarkę, na szczęście na gwarancji, ale piec wtedy był wyłączony.
    Chciałbym się dowiedzieć co to jest to małe czarne co pisałem wcześniej po lewej stronie pod płytką, co dwa przewody do tego dochodzą.
    Pozdrawiam.
  • #15
    TyPeczek
    Level 23  
    Akurat piorun nie przejmuje się tym czy piec był włączony czy wyłączony. Bezpieczne jest tylko widoczne gołym okiem odłączenie wszystkiego, łącznie z pompką od instalacji elektrycznej.
  • #16
    markmd
    Level 25  
    Presostat.Zmierz napięcia na cewkach przekaźników przy włączonym piecu.Pioruny pieca nie naprawią, raczej zepsują.
  • #17
    cristof_w
    Level 17  
    No właśnie na cewkach przekaźników nie ma napięcia, gdyby było to byłyby one wysterowane.

    Pozdrawiam.
  • #18
    markmd
    Level 25  
    Zmierz oporność na presostacie i czujniku temperatury przy odłączonych przewodach.
  • #19
    cristof_w
    Level 17  
    Zmierzyłem czujnik już wcześniej, ma 1.6kOhm, nie idzie się nawet dowiedzieć co to za czujnik, wczoraj podpiąłem zamiast tamtego swój PT1000, nic to nie zmieniło.
    Jak zmierzę oporność na presostacie to dam znać, patrzyłem tylko czy jest tam zwarcie czy rozwarcie i było rozwarcie - a jak tam powinno być? Jaka powinna być ta oporność na presostacie?
    Jakbym zwarł wejścia od presostatu na płytce drukowanej to coś by się stało?
    Pozdrawiam
  • #20
    cristof_w
    Level 17  
    Zmierzyłem tą rezystancję kabli na presostacie - na kablach idących do pieca jest rozwarcie, natomiast na pozostałych dwóch, nieużywanych pinach jest zwarcie - pomiar gdy piec nie załączony. Czy tak to powinno wyglądać?
    Natomiast "przemierzyłem" całą płytkę drukowaną. Do każdego scalaka dochodzą napięcia, są tam min. bramki logiczne i sporo komparatorów, czy możliwe, żeby któryś z nich padł??
    I jest tam jeszcze jeden układ, który mnie zastanawia. Jest to ULN200... jest to 7 par darlingtonów, układ na wyjściach powinien dawać sygnał logiczny przeciwny do wejściowych, to ten układ wysterowywuje przekaźniki i diody sygnalizacyjne od załączonych grzałek a także przekaźnik od pompy. Problem jest w tym, że w części układu sygnały na wyjściach nie są przeciwne do sygnałów na wejściach. To może ten scalak jest popsuty? Jak myślicie?
    Pozdrawiam.
  • #21
    markmd
    Level 25  
    Czujnik to pewnie termistor - znacznie tańszy od np. Pt-100. Dla tych celów nie trzeba dużej dokładności. Kabelki na presostacie można przekładać. Układy darlingtona to elementy prądowe - czasem pomiar napięcia może wprowadzać w błąd. Jeśli to ULN z serii 2000 to max prąd bazy ok. 25 mA(proszę sprawdzić). Dla sprawdzenia kanału należy bazę wzmacniacza odciąć od reszty układu (poprzez np.odlutowanie rezystora,odcięcie ścieżki) i podać napięcie dodatnie przez rezystor 100 kom, aby nie przekroczyć prądu bazy.
  • #22
    cristof_w
    Level 17  
    Witam ponownie po przerwie.

    Piec działa, płytka okazała się sprawna, problem był poza płytką drukowaną.
    Wszystko obyłoby się bez problemu gdyby nie fakt iż zasugerowałem się stwierdzeniem serwisu: "płytka nie działa ,uszkodzona, trzeba kupić nowy piec".
    Tak działają nasze serwisy, zatem trzeba się mieć na baczności.
    Jeżeli kto ciekaw to napiszę w czym był problem, jeżeli kto by miał jakieś problemy i chciał porad to śmiało proszę pisać na priva, dzięki sporej ilości poświęconego czasu poznałem jak to wszystko działa, wiedza bezcenna. Teraz można samemu sobie taki sterownik zaprojektować.
    Wszystkim pomocnym dziękuję bardzo.
    Zamykam temat.
    Pozdrawiam.
    Cristof.