Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Whirlpool 471/R - wysoka temperatura w chłodziarce

jakubSko 20 Wrz 2012 13:13 6753 14
  • #1 20 Wrz 2012 13:13
    jakubSko
    Poziom 2  

    Temperatura chłodziarki jest zbyt wysoka. Waha się pomiędzy 11-12 stopni. Zamrażarka działa w tym czasie prawidłowo. Żadnych innych równolegle występujących nieprawidłowości. Zalecenia z instrukcji do urządzenia wykonałem i nic nie pomogły.

    Wstępną diagnozę dostałem przez telefon, że jest rozszczelnienie i ubytek chłodziwa. Dojście do rozszczelnienia ma być trudne, bo wszystkie rurki są zapiankowane a nawet jak się dojdzie i uzupełni to nie ma gwarancji czy po tygodniu/ miesiącu problem się nie powtórzy. Zalecono mi wymianę urządzenia na nowe :|

    Proszę o potwierdzenie tej diagnozy, ewentualnie inne wskazówki.

    Lodówka Whirlpool 471/R - wysoka temperatura w chłodziarce

    0 14
  • #2 20 Wrz 2012 22:13
    zbigniew3107
    Poziom 20  

    Opis usterki wskazuje na ubytek czynnika ,sam musisz zdecydować czy warto .
    Zapytaj o cenę, tak jak ci powiedziano może to być 1dzień -tydzień-rok .

    0
  • #3 20 Wrz 2012 23:22
    jakubSko
    Poziom 2  

    Dzięki Zbyszek za szybką odpowiedź. Człowiek, z którym rozmawiałem wydawał się ogarniać temat i w związku z tym, że jego zdaniem nawet po naprawie lodówka nie podziała zbyt długo on nie chce się podejmować naprawy.
    Mogę w sumie szukać innych fachowców. Przyjadą, obejrzą, naprawią, wezmą za to powiedzmy 200-300zł tylko czy jest sens jak mówisz, że po takim zabiegu max rok podziała i znowu będzie to samo?

    Nowa w tym samym modelu to koszt około 1500 zł czy poleciłbyś zakup tej samej czy w tych kosztach mogę znaleźć coś lepszego. Zależy mi głównie na cichej pracy i nie wysokim poborze energii. Żona potrzebuje zamrażarnik co najmniej tej pojemności co obecnie. Reszta nie jest tak istotna.

    0
  • #4 21 Wrz 2012 01:24
    zbigniew3107
    Poziom 20  

    Ja mam mastercuka już kilka lat bez "wynalazków"i sobie go chwalę ,na forum jest kilka postów poświęconych temu tematowi radzę poczytać-ocenić i wybrać sobie coś , oferta jest spora .

    0
  • #5 23 Wrz 2012 12:39
    jakubSko
    Poziom 2  

    Dzięki za info. Podjąłem decyzję, że kupuję nową. Przejrzałem przez weekend chyba wszystkie posty i wyrobiłem sobie już zdanie na temat wiodących marek oraz funkcji na jakie powinienem zwrócić uwagę a jakie sobie odpuścić.

    Teraz zastanawiam się nad tym jak wygląda temat wypuszczania przez producentów tego samego modelu Lodówki przez kilka lat. Czy np. parametry mojej umierającej lodówki są takie same jak obecnej w sprzedaży: Whirlpool 471/4 czy też są jakieś różnice.

    Jeżeli np. są realizowane te same funkcje ale lepsze zastosowane materiały czy wyższa klasa energetyczna to skłaniałbym się ku zakupowi odświeżonego egzemplarza, bo mam pewność, że "wejdzie dobrze" pod obecną zabudowę.

    Czy masz może w tym temacie jakąś wiedzę?

    0
  • Pomocny post
    #6 23 Wrz 2012 12:56
    movzx
    Poziom 39  

    jakubSko napisał:
    Czy np. parametry mojej umierającej lodówki są takie same jak obecnej w sprzedaży: Whirlpool 471/4 czy też są jakieś różnice.
    Zazwyczaj są zmiany konstrukcyjne, zmienia się niektóre elementy pozostawiając taki sam wygląd, funkcję i zasadnicze parametry.

    jakubSko napisał:
    Jeżeli np. są realizowane te same funkcje ale lepsze zastosowane materiały
    A po niebie latają różowe chmurki z waty cukrowej ;)
    A tak bardziej serio - obecnie wszyscy bez wyjątku producenci raczej łamią sobie głowy nad szukaniem oszczędności i prostszych konstrukcji niż stosowaniem lepszych materiałów.
    Bo inaczej przyjdzie Chińczyk i zje ich w swojej misce ryżu razem z fabryką i zarządem.

    Przejrzyj sobie Forum - regularnie pojawiają się rozszczelnione lodówki wszystkich marek, rodzajów i producentów. Nie nastawiaj się że nowa lodówka wytrzyma 11 lat tak jak ta, a unikniesz rozczarowania.
    A jak kupisz taką samą to przynajmniej będzie pasować.

    0
  • #7 23 Wrz 2012 13:16
    jakubSko
    Poziom 2  

    Forum jak pisałem przejrzałem dość dokładnie i skłaniam się do zakupu:
    nowszego modelu.

    Spróbuję jeszcze poszukać o takiej samej szerokości i głębokości (wysokość mnie nie blokuje, bo zabudowa przewiduje wyższą) w Boshu, Siemensie i Elektrolux.

    0
  • #8 23 Wrz 2012 13:19
    movzx
    Poziom 39  

    jakubSko napisał:
    Spróbuję jeszcze poszukać o takiej samej szerokości i głębokości (wysokość mnie nie blokuje, bo zabudowa przewiduje wyższą) w Boshu, Siemensie i Elektrolux.
    Tylko nie wpuść się w elektroniczne sterowanie, bo szybko zatęsknisz za prostym i niezawodnym mechanicznym termostatem :)

    0
  • #9 23 Wrz 2012 19:01
    zbigniew3107
    Poziom 20  

    Tak jak pisałem jest sporo "wynalazków" niby poprawiających, ale jak usprawnienie nawali to jest wydatek i to spory bo moduły elektroniczne nie należą do tanich ,zwykły termostat jak dla mnie ok.Życzę przyjemnego użytkowania nowego sprzętu bez względu na markę i rozwiązania techniczne.

    0
  • #10 25 Cze 2016 14:55
    praczkiewicz
    Poziom 10  

    Witam. Nie chcąc zakładać nowego postu podłącze się tutaj, ponieważ temat pasuje idealnie. Lodówko-zamrażarka whirlpool, zamrażarka 3 komorowa na dole, pod zabudowę, niestety na chwilę obecna nie podam modelu, ponieważ jeszcze jej nie wyciągałem. Zbyt wysoka temperatura w chłodziarce +12, +16 stopni, zamrażarka -10, -16 w zależności od półki. Na ścianach wewnętrznych nie ma oznak rozszczelnienia (brak wybrzuszeń). Tylna ściana wilgotna. Lodówka pracuje normalnie, włącza się i wyłącza, nie zaobserwowałem zbyt długiej pracy kompresora, czy jakichś niepokojących dźwięków. Objawy wskazują na 2 rodzaje usterki: awaria termostatu lub ubytek czynnika. Po zmostkowaniu termostatu (czarny i brązowy kabel) lodówka odpaliła normalnie, za kilka minut pojawił się szron na górnej części tylnej ściany (równomiernie na całym prostokącie) (nie było go przy podłączonym termostacie). Po ok. 2 godzinach pracy równomierny szron na około połowie tylnej ściany od góry. Lodówka chodzi już ponad 2 godziny, jest zaszroniona jak opisałem ale tamperatura w chłodziarce bez zmian a nawet wyższa +14, +16 stopnia różnych półkach. Zamrażarka również bez zmian -16.
    Uszczelkę sprawdzałem kartką, wychodzi dość lekko (nie mam doświadczenia) jednak podobnie jak w lodówce u rodziców, która chłodzi prawidłowo. Dociskałem ją również porządnie, temperatura po pewnym czasie bez zmian.
    Bardzo proszę o podpowiedź czy jeszcze mogę coś sprawdzić czy to raczej rozszczelnienie i trzeba udać się do sklepu po nową? Dziękuje, pozdrawiam.

    0
  • #11 25 Cze 2016 22:13
    zibi1971
    Specjalista AGD

    Witam
    Przy rozszczelnieniu sprężarka chodzi non-stop. U ciebie wygląda na uszkodzenie termostatu, przestaw go na max i zobacz co się będzie działo. Dwie godziny może być za mało do osiągnięcia wymaganej temperatury. Czym mierzysz temperaturę?

    0
  • #12 25 Cze 2016 23:55
    praczkiewicz
    Poziom 10  

    Witam. Dzięki za zainteresowanie moim problemem. Trochę późno ale dopiero wróciłem z meczu :spoko: Temperaturę mierze zwykłym termometrem pokojowym, z termostatem i bez pokazuje zbyt wysoką temperaturę ale najlepszym wskaźnikiem jest szybko psująca się wędlina :( Tak mi coś tez nie gra z tym termostatem, ponieważ jak go odłączyłem lodówka zaczęła inaczej działać tzn. szronić tylną ścianę. Tylko dlaczego wciąż ta wysoka temperatura? Czy jak kompresor będzie działać non stop to go nie spale? Na ile trzeba (można) go zostawić pod napięciem aby sprawdzić czy nachłodzi?

    1
  • #13 26 Cze 2016 07:40
    zibi1971
    Specjalista AGD

    Witam
    Niech sprężarka pochodzi parę godzin , nic jej nie będzie. Jeśli masz szron na tylnej ściance to jest ok. Jeśli masz zwykły termometr to go wstaw do szklanki z wodą na środkową półkę, będziesz miał wtedy w miarę dokładny pomiar.

    0
  • #14 26 Cze 2016 09:53
    praczkiewicz
    Poziom 10  

    To chyba jednak wina uszczelki. Męczyło mnie i wczoraj w nocy włożyłem telefon z zapaloną latarką do chłodziarki i w całym dolnym rogu oraz do polowy drzwiczek od dołu widać było światło. Jak bardzo dobrze przycisnąłem to przygasało ale musiałbym tak cały czas trzymać bo wracało. Z racji tego, że było już późno dałem sobie spokój ale po śniadaniu zrobię próbę z termometrem w szklance i z dobrze przyciśniętymi drzwiami. Spróbuje z odłączonym termostatem gdyż wydaje mi się że on też jest uszkodzony. Wyłącza lodówkę za wcześnie. Tak z ciekawości: da się zmienić taką uszczelkę czy się nie opłaca? Pozdrawiam.

    0
  • #15 26 Cze 2016 19:48
    jack63
    Poziom 41  

    zibi1971 napisał:
    Przy rozszczelnieniu sprężarka chodzi non-stop.

    Tak dzieje się gdy ubytek czynnika przekracza pewien poziom. Gdy jest niewielki, to spada ciśnienie a przez to temp. parowania i może następować za wczesne wyłączenie termostatu.
    praczkiewicz napisał:
    To chyba jednak wina uszczelki.
    Na pewno nie. Musiała by być spora dziura, a w zasadzie dwie.
    Podejrzewam niewielki ubytek czynnika lub utratę przewodzenia ciepła na drodze parownik tylna sciana chlodziarki.
    Oczywiście termostat należy sprawdzić poprzez wjęcie kapilary i wlożenie jej do zamrażalnika. Przy minimalnej nastawie powinno być słychać kliknięcie wyłączenia.

    0