Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

świetlówki i kondensatory

26 Sty 2005 20:35 2583 4
  • Poziom 22  
    doświadczyłem że świetlówka która jest włączona w szereg z kondensatorem zużywa się 1/5 czasu wcześniej niż druga bez kondensatora
    praktycznie wymieniam świetlowki z jednej strony ciągu lamp, po jakimś czasie z drugiej
    dlaczego tak się dzieje?
  • Poziom 16  
    Jeżeli masz połączone 2 świetlówki równolegle w jednej obudowie i druga jest połączona przez szeregowy kondensator, to jest to zastosowane w celu wyeliminowania zjawiska stroboskopowego, jest ona wtedy zasilona z napięcia przesuniętego w fazie o 90 stopni. Jeżeli masz te świetlówki w miejscu gdzie zjawisko stroboskopowe nie musi być eliminowane możesz usunąć ten kondensator i bedziesz miał po problemie!!
  • Poziom 15  
    lisos napisał:
    doświadczyłem że świetlówka która jest włączona w szereg z kondensatorem zużywa się 1/5 czasu wcześniej niż druga bez kondensatora
    praktycznie wymieniam świetlowki z jednej strony ciągu lamp, po jakimś czasie z drugiej
    dlaczego tak się dzieje?


    Być może kondensatory utracily część pojemności i układ stał się generatorem generującym pasożytnicze częstotliwości harmoniczne.

    Paweł.
  • Poziom 15  
    [quote="Paweł W."]
    lisos napisał:
    doświadczyłem że świetlówka która jest włączona w szereg z kondensatorem zużywa się 1/5 czasu wcześniej niż druga bez kondensatora
    praktycznie wymieniam świetlowki z jednej strony ciągu lamp, po jakimś czasie z drugiej
    dlaczego tak się dzieje?


    Być może kondensatory utracily część pojemności i układ stał się generatorem generującym pasożytnicze częstotliwości harmoniczne.

    Paweł

    Lub jak radzi kolega jeżeli nie potrzebujesz układu antystroboskopowego można kondensator wyeliminować, chyba, że jest to kondensator do poprawy współczynnika mocy, wtedy trzeba go zostawić w układzie.
  • Poziom 24  
    Paweł W. napisał:
    Lub jak radzi kolega jeżeli nie potrzebujesz układu antystroboskopowego można kondensator wyeliminować, chyba, że jest to kondensator do poprawy współczynnika mocy, wtedy trzeba go zostawić w układzie.

    Nie jest to dobry pomysł. Układ bez kondensatora będzie wprawdzie działał, ale światło będzie bardziej uciążliwe dla oczu.

    A co do meritum:
    może układ LC dostarcza mniejszej energii podczas zapłonu, niż sama cewka? Może z tego powodu zapłon trwa dłużej i następuje większe zużycie katod podczas pojedynczego zapłonu?