Witam.
Ostatnio zdarzyło mi się tak, że jechałem i nagle zgasł silnik i nie mogłem już odpalić. Całkowicie nie kręcił rozrusznik.
Akumulator miał wtedy ok. 10V.
Odpaliłem dopiero za któryś razem biorąc prąd z innego samochodu.
Dojechawszy do domu, odpiąłem akumulator i podłączyłem pod ładowanie.
Był całkowicie rozładowany, ładowałem go całą noc prostownikiem o 4 AMP.
Naładowałem do 80%, bo musiałem już mieć samochód.
Jeździłem ponad tydzień i było ok, do wczoraj.
Chciałem odpalić z rana i się nie udało, samochód poszedł na pych.
Chciałem pomierzyć trochę wartości V aby przedstawić na forum i przyznam zrobiłem rzecz teraz już wiem głupią.
Miałem wyłączony silnik, odkręciłem dość zerdzewiałą nakrętkę od + przy alternatorze, chciałem wymienić na nową podkładkę mosiężną i nakrętkę mosiężną.
Wszystko fajnie ale nie wiedziałem, że nie wolno przy odkręconej i odpiętej klemie + przy alternatorze włączać silnika. Tak więc włączyłem silnik, po sprawdzałem sobie ładowania, trwało to może z 5 min.
Teraz czytam, że mogło się coś stać złego.
Mam nadzieję, że nie. Ogólnie już po zakręceniu nakrętki i kabla + do alternatora posprawdzałem jeszcze raz wszystkie wartości i były takie same jakie mi wyszły przed tą akcją.
Tak więc wypiszę:
Akumulator przy wyłączonym silniku po przejechaniu 10km kawałka drogi 12,70V
Akumulator przy włączonym silniku (bez świateł) 13,85 V - 13,88 V
Akumulator przy włączonym silniku + światła mijania: 13,75 V
Akumulator przy włączonym silniku +światła mijania + ś. długie: 13,75
Akumulator przy włączonym silniku +światła mijania + ś. długie + ś awaryjne + podgrzewanie tylnej szyby : 13,56 V -13,58 V
Akumulator przy włączonym silniku +światła mijania + ś. długie + ś awaryjne + podgrzewanie tylnej szyby + wentylator : 13,16 V - 13,14 V
Pomiar miernikiem + do nakrętki przy + klemy na alternatorze i minus do masy na kolektorze.
Silnik włączony bez świateł: 14,14V
Akumulator przy włączonym silniku +światła mijania + ś. długie + ś awaryjne + podgrzewanie tylnej szyby + wentylator : 13,18V
Akumulator pod wyjęciu z samochodu ma 12,88V teraz podłączyłem pod prostownik na którym obecnie jest naładowany w 10%.
Czy poprzez te włączenie silnika przy odpiętym plusie na alternatorze coś się stało skoro wartości te są takie same co były przed odpięciem?
Ogólnie najbardziej bym podejrzewał akumulator o to, że jest do wymiany.
Był kupiony w markecie za 150zł, ma już cztery lata.
Akumulator to Power 12V 55Ah 460 E (EN)
Proszę o jakieś porady, bo nie wiem co teraz zrobić...
Ostatnio zdarzyło mi się tak, że jechałem i nagle zgasł silnik i nie mogłem już odpalić. Całkowicie nie kręcił rozrusznik.
Akumulator miał wtedy ok. 10V.
Odpaliłem dopiero za któryś razem biorąc prąd z innego samochodu.
Dojechawszy do domu, odpiąłem akumulator i podłączyłem pod ładowanie.
Był całkowicie rozładowany, ładowałem go całą noc prostownikiem o 4 AMP.
Naładowałem do 80%, bo musiałem już mieć samochód.
Jeździłem ponad tydzień i było ok, do wczoraj.
Chciałem odpalić z rana i się nie udało, samochód poszedł na pych.
Chciałem pomierzyć trochę wartości V aby przedstawić na forum i przyznam zrobiłem rzecz teraz już wiem głupią.
Miałem wyłączony silnik, odkręciłem dość zerdzewiałą nakrętkę od + przy alternatorze, chciałem wymienić na nową podkładkę mosiężną i nakrętkę mosiężną.
Wszystko fajnie ale nie wiedziałem, że nie wolno przy odkręconej i odpiętej klemie + przy alternatorze włączać silnika. Tak więc włączyłem silnik, po sprawdzałem sobie ładowania, trwało to może z 5 min.
Teraz czytam, że mogło się coś stać złego.
Mam nadzieję, że nie. Ogólnie już po zakręceniu nakrętki i kabla + do alternatora posprawdzałem jeszcze raz wszystkie wartości i były takie same jakie mi wyszły przed tą akcją.
Tak więc wypiszę:
Akumulator przy wyłączonym silniku po przejechaniu 10km kawałka drogi 12,70V
Akumulator przy włączonym silniku (bez świateł) 13,85 V - 13,88 V
Akumulator przy włączonym silniku + światła mijania: 13,75 V
Akumulator przy włączonym silniku +światła mijania + ś. długie: 13,75
Akumulator przy włączonym silniku +światła mijania + ś. długie + ś awaryjne + podgrzewanie tylnej szyby : 13,56 V -13,58 V
Akumulator przy włączonym silniku +światła mijania + ś. długie + ś awaryjne + podgrzewanie tylnej szyby + wentylator : 13,16 V - 13,14 V
Pomiar miernikiem + do nakrętki przy + klemy na alternatorze i minus do masy na kolektorze.
Silnik włączony bez świateł: 14,14V
Akumulator przy włączonym silniku +światła mijania + ś. długie + ś awaryjne + podgrzewanie tylnej szyby + wentylator : 13,18V
Akumulator pod wyjęciu z samochodu ma 12,88V teraz podłączyłem pod prostownik na którym obecnie jest naładowany w 10%.
Czy poprzez te włączenie silnika przy odpiętym plusie na alternatorze coś się stało skoro wartości te są takie same co były przed odpięciem?
Ogólnie najbardziej bym podejrzewał akumulator o to, że jest do wymiany.
Był kupiony w markecie za 150zł, ma już cztery lata.
Akumulator to Power 12V 55Ah 460 E (EN)
Proszę o jakieś porady, bo nie wiem co teraz zrobić...