Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen C3 1.4I - Awaria zapłonu i hamulca - elektryka/elektronika

dodo02 22 Wrz 2012 18:04 4632 8
  • #1 22 Wrz 2012 18:04
    dodo02
    Poziom 9  

    Witam wszystkich w dziale!

    Citroen C3 1.4 benzyna rocznik 2003. Kupiony jako super, hiper pewny, od znajomego rodziny, w zasadzie bez sprawdzania.

    Najchętniej odkopałbym stary znaleziony temat, jednak nie jest to możliwe. Dlatego chciałbym prosić o wytłumaczenie o co chodzi i jak problem rozwiązać. Niestety nie jestem mechanikiem samochodowym, ani elektrykiem, ale pewne przeszkolenie techniczne i ogólne pojęcie mam.

    Problem jaki napotkałem w samochodzie mojej przyszłej teściowej jest podobny do tego:
    www.elektroda.pl/rtvforum/topic1891290.html
    Niestety jest tam wiele innych usterek, a ona jeździ póki się da, ja z kolei mam do czynienia z tym autkiem raz na tydzień, więc często dowiaduję się o problemach po czasie. Z tego też powodu nie znam zbyt dobrze citroena, ale instrukcje czytałem ;)

    W skrócie wygląda to tak:
    1. Światła stopu palą się cały czas przy włączonych światłach (także przy wyłączonym zapłonie na pozycyjnych.
    2. Przy wyłączaniu silnika, jeśli są włączone światła i trzymam pedał hamulca, silnik się nie wyłącza, deska gaśnie. Można wyjąć kluczyk!
    3. Puszczenie hamulca powoduje wyłączenie wszystkiego przy wyłączonym zapłonie. Deska na chwilę się zapala.
    4. Od momentu kupienia (4 mc) "klei" się do podłogi pedał stopu. Czasami zostaje w pozycji wciśniętej mimo że nie wciska się go z całej siły. Po prostu się jakby blokuje.
    5. Przy naciskaniu pedału hamulca widzę, że porusza się czujnik hamulca.
    6. Radio (bardzo stare jak na taki samochód) jest tak podłączone że włącza się je przyciskiem i wyłącza tak samo - nie wyłącza się samo po wyjęciu kluczyka czy odłączeniu zapłonu.

    A dokładnie było to tak:
    Dziś zmieniłem żarówkę w świetle pozycyjnym/stopu w tylnej lampie (przepaliła się parę dni temu), oraz żarówkę górnego stopu której nie było. Zaraz po wymianie żarówek zauważyłem że po włączeniu świateł stopy się palą jak głupie.
    Ponieważ i tak byłem umówiony z elektrykiem na komputer, bo wydawało mi się że ABS szwankuje, zacząłem zmierzać w jego stronę. W połowie drogi stwierdziłem że umieszczę na tylnej półce trójkąt ostrzegawczy więc zjechałem na parking i przekręciłem kluczyk w pozycję 0. O dziwo silnik dalej pracował mimo, że deska rozdzielcza zgasła. Wyjąłem kluczyk, a samochód dalej chodzi. Włożyłem kluczyk, przekręciłem w pozycję zapłonu i deska się zaświeciła. Powtórzyłem to trzy razy nie dowierzając (narzeczona, świeżo upieczony kierowca była w szoku). W końcu silnik zgasł.
    Dojechałem do elektryka i odkryłem że silnik gaśnie jak puszczę pedał hamulca. Opisałem co i jak i zostawiłem go do sprawdzenia. Gość nie mógł uwierzyć. Po godzinie jak wróciłem powiedział że komputer nie znajduje, żadnych usterek, a ABS działa. Stwierdził też że nie zauważył klejącego się hamulca (nie zawsze się to zdarza), a z tym zapłonem rzeczywiście jest coś nie tak ale powiedział że nie sposób dojść co kiedyś ktoś mógł zrobić. Była sobota blisko obiadu i końca pracy więc go rozumiem ;) Jak na złość światła działały dobrze i gość pewnie stwierdził że się czepiam.




    Wyjechaliśmy i na światłach sprawdziłem jak jest. Stopy się znowu zaczęły palić. W czasie powrotu do domu (30 km) sprawdzałem to jeszcze parę razy włączając i wyłączając silnik w różnych konfiguracjach i jest tak źle jak to opisałem powyżej - światła stop palą się cały czas, a silnik nie gaśnie normalnie.

    W wyżej przytoczonym temacie występował podobny problem jednak nie bardzo rozumiem o co chodzi. Ponieważ jeden reflektor jest do wymiany, chciałbym dokładnie wiedzieć co powiedzieć mechanikowi/elektrykowi jeśli tę usterkę da się zlokalizować na podstawie opisu.

    Dodatkowo chciałbym się zapytać co z tym klejącym się hamulcem. Zdarza się że po ostrzejszym hamowaniu (nie na ABSie, ani z piskiem) pedał zostaje w podłodze, samochód się zatrzymuje, ja nie wiem co się dzieje, stwarza to niebezpieczeństwo na drodze, a pedał albo mi po chwili odskakuje, albo muszę go podnieść(!). Wioskowi mechanicy przyszłej teściowej twierdzą że jest ok, elektryk u którego dziś byłem stwierdził że po krótkiej przejażdżce niczego nie zauważył. Przyszła teściowa twierdzi że jej się jeździ dobrze, tylko raz przyszła i mówi że samochód nie rusza, poszedłem i patrzę że hamulec wciśnięty i trzyma resztę. Dodam jeszcze że niedługo po zakupie wypadł sworzeń od sprzęgła. Mama narzeczonej jeździła z wysuniętym przez tydzień (coś tam się jej zaczepiało, ale myślała że to inne buty) i zaczepiał o układ hamulca. Jak ja zacząłem naciskać i wyczuwać o co chodzi to nagle mi to wszystko strzeliło i wypadło. Czy coś mogło się wtedy rozwalić, np ten układ czujnika który jest w takim dziwnym miejscu? Naprawy dokonali wioskowi mechanicy, których uważam za partaczy i naciągaczy.

    Bardzo proszę o pomoc, bo narzeczona niedługo odbiera prawko, a nawet ja boję się jeździć tym samochodem :(

  • #2 22 Wrz 2012 20:07
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Kolego, jedź do porządnego mechanika niech Ci zrobi ten hamulec, bo się nieszczęście wydarzy. Na odległość niewiele można stwierdzić, nie widząc samochodu.

  • Pomocny post
    #3 22 Wrz 2012 20:25
    szwagros
    Poziom 29  

    Może wymieniając żarówki zwarłeś w oprawce dwie podstawki, czyli + z aku (z pozycyjnych) z + po stacyjce (przez włącznik stopu).

  • Pomocny post
    #4 22 Wrz 2012 20:36
    enauto
    Poziom 29  

    dodo02 napisał:
    2. Przy wyłączaniu silnika, jeśli są włączone światła i trzymam pedał hamulca, silnik się nie wyłącza, deska gaśnie. Można wyjąć kluczyk!
    3. Puszczenie hamulca powoduje wyłączenie wszystkiego przy wyłączonym zapłonie

    Zła lub źle włożona żarówka (np zamiast dwuwłóknowej włożona jednowłóknowa)

  • #5 22 Wrz 2012 22:43
    jurekk55
    Poziom 34  

    dodo02 napisał:

    Dziś zmieniłem żarówkę w świetle pozycyjnym/stopu w tylnej lampie (przepaliła się parę dni temu), oraz żarówkę górnego stopu której nie było. Zaraz po wymianie żarówek zauważyłem że po włączeniu świateł stopy się palą jak głupie.


    dodo02 napisał:
    Stwierdził też że nie zauważył klejącego się hamulca (nie zawsze się to zdarza), a z tym zapłonem rzeczywiście jest coś nie tak ale powiedział że nie sposób dojść co kiedyś ktoś mógł zrobić.


    To nadaje się raczej do Hyde Parku , poproś moda o skasowanie tematu , robisz sobie i "elektrykowi" wstyd ...publicznie

  • #6 23 Wrz 2012 23:57
    dodo02
    Poziom 9  

    Koledzy, dobrze mi doradziliście. Problemem była żarówka. Na paragonie z intercarsu mam PY21/5W, a dostałem PY21W. Nie sprawdziłem tego bo zmieniałem wszystko w pośpiechu i po prostu leciałem po rozmiarach, bo miałem jeszcze inne rzeczy do wymiany. Udało mi się do tego dojść od razu, ale odpisuję dopiero teraz bo na wsi internetu w zasadzie brak.

    jurekk55 napisał:
    To nadaje się raczej do Hyde Parku , poproś moda o skasowanie tematu , robisz sobie i "elektrykowi" wstyd ...publicznie

    Nie znalazłem jakoś w sieci odpowiedzi na to pytanie, a Twoja odpowiedź niewiele wnosi do tematu. Nie każdy musi się znać na samochodach, szczególnie citroenach i w dziale "samochody początkujący". Może przy okazji komuś ten temat pomoże, gdy zamiast włożyć złą żarówkę po prostu poprzecinają mu się przewody ze starości.

    Może i robię sobie wstyd, ale gdy zauważyłem problem, zdążyłem tylko rozkręcić reflektor i sprawdzić czy nie ma zwarcia na przewodzie przy reflektorze. Nie wiedziałem jeszcze o zapłonie, a potem nie było możliwości rozkręcania wszystkiego kolejny raz. Na szybko da się wyjąc tylko górnego stopa. U elektryka jak na złość światła działały normalnie. Mam trochę starszą Astrę i zwarcie tych samych przewodów (przecięły mi się kiedyś stare przewody) nie wpływa na zapłon samochodu. Nie wspominając już o tym że do żarówek i płytek reflektora jest normalny dostęp. Na samochodach się nie znam, ale chyba trzeba być idiotą żeby zaprojektować coś takiego. Jest jakieś uzasadnienie tego rozwiązania?

    Jeśli chodzi o hamulec, to chcę jeszcze tylko zapytać czy to co jest widoczne na poniższych zdjęciach wygląda normalnie czy ktoś porządnie to rozgrzebał? Chodzi chociażby o powierzchnię oporową dla czujnika hamulca - wszystko wygląda jakby ktoś to prostował na imadle za pomocą siekiery. Dwa pierwsze zdjęcia pokazują otwór na czujnik hamulca i wypadającą z boku płaską powierzchnię oporową pedału. Pedał zaczepia się gdzieś głębiej, więc chyba wszystko będzie do wymiany... W okolicy niestety nie mam już dobrego mechanika i jeśli samemu się nie pokaże paluszkiem co jest źle, to oni najczęściej nie widzą problemów.

    Citroen C3 1.4I - Awaria zapłonu i hamulca - elektryka/elektronika Citroen C3 1.4I - Awaria zapłonu i hamulca - elektryka/elektronika Citroen C3 1.4I - Awaria zapłonu i hamulca - elektryka/elektronika Citroen C3 1.4I - Awaria zapłonu i hamulca - elektryka/elektronika

    Na koniec. Jeśli ten post i to co w nim jest widoczne rzeczywiście są takie śmieszne to proszę umieścić w odpowiednim dziale. Dla mnie to wszystko wygląda przerażająco. Kiedyś myślałem że po plastikowym pedale sprzęgła nic mnie już w tym aucie nie zaskoczy.

  • #7 24 Wrz 2012 00:09
    zeimp
    Moderator Samochody

    dodo02 napisał:
    zy to co jest widoczne na poniższych zdjęciach wygląda normalnie czy ktoś porządnie to rozgrzebał?


    Faktycznie to wygląda "nie oryginalnie" i z pewnością coś było robione (brutalnie*). Tak nie jest w oryginale... Ktoś tam porządnie "rzeźbił mechanikę" :D

  • #8 24 Wrz 2012 02:38
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Jakiś baran, który nie potrafił ustawić czujnika stop, uczył się jeszcze na polonezach. Trzeba wszystko wyprostować, i będzie dobrze.

  • #9 24 Wrz 2012 12:46
    dodo02
    Poziom 9  

    Dziękuję wszystkim za uwagi i wskazówki. Ja nie będę się w to bawił i myślę że teraz przekonam właścicielki, że nie tylko mi źle leży ten pedał. Poszukam dziś porządnego mechanika.

    Temat uważam za rozwiązany. Pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME