Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Kupię] drukarę Kyocera / ale wyszło tak, że kupiłem Xeroxa ;)

EdiSto 23 Sep 2012 04:14 3549 20
  • #1
    EdiSto
    Level 9  
    Dzień dobry. Nie znam się na laserach, jednak od dłuższego czasu na jakiegoś poluje. Przede wszystkim ma być ekonomiczna. Wpadła mi w oko Kyocera FS-1320D za oszałamiającą wręcz wydajność (na zamiennikach). Czy drukarka może być aż tak tania w eksploatacji? O czym piszę - chodzi o to, że w zastępstwo tonera TK-170, można kupić zamiennik za około 100 zł. Za tą cenę mamy 7200 stron. Co mnie zastanawia:

    1. czy to możliwe, że zamiennik za 100 zł wydrukuje 7200 stron?
    2. czy ten model - Kyocera FS-1320D, to dobry wybór?
    3. czy tonery mają jakąś datę przydatności, po pierwszym użyciu? rok? dwa? trzy?
  • #2
    raf379
    Level 12  
    Możliwe jak najbardziej.
    Zamiennik do OKI B430 na 7000 stron kosztuje 55zł :)
    Co do samego urządzenia to się z tym modelem jakoś nigdy nie spotkałem face to face :)

    Pozdrawiam Rafał
  • #3
    zen3x
    Level 33  
    Ta drukarka jest głośna w czasie pracy. Jak szukasz taniej eksploatacji to np. lexmark optra t430dn - drukarka z usb, lpt, tonerem na 12.000 stron, duplex, lan. Oryginalny toner do w/w modelu na allegro bywa po 80zł. Jest to niedoceniany, ale bardzo wydajny koń roboczy dla dużej ilości wydruków za 200zł z pełnym tonerem.
  • #4
    forteca
    KYOCERA specialist
    EdiSto wrote:

    1. czy to możliwe, że zamiennik za 100 zł wydrukuje 7200 stron?


    Tak,to mozliwe, jesli stosujesz dobrej jakosci zamienniki, bardziej polecane jest stosowanie oryginalnych tonerow. W warunkach domowych (mniej wydrukow) lepiej oplaca sie kupowac oryginalne tonery. Zreszta na popularnym portalu, mozna dostac oryginlane tonery w bardzo dobrej cenie ;-)

    EdiSto wrote:
    2. czy ten model - Kyocera FS-1320D, to dobry wybór?


    Bardzo dobry.

    EdiSto wrote:
    3. czy tonery mają jakąś datę przydatności, po pierwszym użyciu? rok? dwa? trzy?


    rok, dwa, trzy wytrzymaja spokojnie.

    Co do glosnosci, to nie ma problemu. Sa drukarki bardziej glosniejsze :-)
    Kup Kyocere, bedziesz na pewno zadowolony.
  • #5
    EdiSto
    Level 9  
    Raf379 – dzięki za info. Niestety nowa OKI B430 jest już nie do kupienia :) - chcę nabyć nowy sprzęt.

    Zen3x - dzięki za ostrzeżenie (dla mnie jednak, jak będzie ekonomiczna to może chodzić jak wiertarka ;)) - co do Lexmark – również jest już nie do zdobycia.

    Forteca – dzięki za odpowiedź na każde pytanie. Co do „popularnego portalu” to wcale nie jest tak kolorowo – najtańsze oryginały jakie tam znalazłem to 430 zł. Czyli tyle co w sklepach internetowych. Więc nie jest tak kolorowo... Natomiast fajnie, że zabrałeś głos w tej dyskusji :) Bo chciałem do Ciebie napisać ws. Kyocery, a tak, zapytam tu. Chodzi o to, że zaciekawiłeś mnie wpisem w innym temacie (Link) z początku 2009 roku ;) Otóż tam napisałeś (cytuję innych, żeby kontekst zachować):

    Quote:
    Merkurus:
    Ja bym kupił HP bo z kyocerą tylko problem szczegolnie wrażliwa na zmiany temperatury i wilgoć ponieważ elektroda jest drutem często zawilgocona lub zasypana.

    Forteca
    To nie od wilgoci....to przez NIEORYGINALNY toner....Kyocera jest bardzo wrażliwa na toner....i bardzo dobrze....dzięki temu ja mam co robić, a klient dzięki oryginalnemu tonerowi ma super jakośc na wydruku i prawdziwie tanie wydruki :)

    (...)

    Skaurus
    co do Kyocery to jest też problem samego proszku, oryginalny ma w sobie jakieś elementy co czyszczą bęben, zamienniki pewnie tego nie mają i zmniejszają żywotność bębna, w hp tego problemu w ogóle nie ma

    Forteca
    Nie...w Kyocerze to nie jest problem proszku, otóż różnica polega na "innej technologii"....moim zdaniem lepszej technologii...są tam inne bębny...ceramiczne, które wymagają innych tonerów i to cała różnica...


    Wszystkie te wypowiedzi w oczach laika brzmią jak instrukcja - „nie stosuj zamienników w Kyocerach, bo coś się popsuje” Więc jak to jest z zamiennikami w Kyocerach? Czy można je bezpiecznie stosować bez obawy o wyższą awaryjność urządzenia?
  • #6
    forteca
    KYOCERA specialist
    EdiSto wrote:

    Wszystkie te wypowiedzi w oczach laika brzmią jak instrukcja - „nie stosuj zamienników w Kyocerach, bo coś się popsuje” Więc jak to jest z zamiennikami w Kyocerach? Czy można je bezpiecznie stosować bez obawy o wyższą awaryjność urządzenia?


    Masz racje, Kyocera jest wrazliwa na zamienniki, to fakt. I najlepiej stosowac oryginalne tonery. Faktem jest tez to, ze jest wrazliwa na zamienniki bylejakiego rodzaju, a "ludzie" potrafia sypac do pojemnikow rozne gow..o, a potem sie zala, ze drukarka brudzi. Brudzi poniewaz zaminnik "gryzie sie" z oryginalem i brudzi wydruki. Natomiast stosujac toner zamienny jednego producenta mozna cieszyc sie drukarka. Jest jeden warunek, zamiennik stosujemy od nowosci TYLKO I WYLACZNIE jeden zaminnik. Nie mieszamy tonerow roznymi badziewiami, bo sa tansze.

    Uzywam drukarki Kyocera w domu (wydruki rzedu 100-200 stron/miesiac) i od kilku ladnych miesiecy mam toner oryginalny. Koszt na popularnym portalu wyniosl mnie co prawda 160pln, ale wiem ze jest oryginalny i starczy mi na ladnych kilka lat, co jest bardzo ekonomiczne jak dla mnie. Nie mysle wiec o zamiennikach.
  • #7
    EdiSto
    Level 9  
    Dzięki za te mądre rady... Słuchaj, to może warto było by w ogóle nie wkładać tonera startowego – i od razu włożyć zamiennik – nic się nie będzie mieszało... Czy to jest dobre rozwiązanie? I czy producent tonera "Active Jet" to dobry wybór?
  • #8
    thorgee
    Level 20  
    EdiSto wrote:
    Dzięki za te mądre rady... Słuchaj, to może warto było by w ogóle nie wkładać tonera startowego – i od razu włożyć zamiennik – nic się nie będzie mieszało... Czy to jest dobre rozwiązanie? I czy producent tonera "Active Jet" to dobry wybór?


    Mam Klienta, któremu sprzedałem jako nową a teraz serwisuje Kyocere fs-1118 (kombajn wielofunkcyjny). Na początku szły tonery oryginalne, obecnie jest trzeci wkład zamiennik i jest bezproblemowo a to już ok 20.000 wydruków.

    Jeżeli chodzi o o dobre zamienniki, to nie stosowałbym żadnych znanych marek typu Active Jet, bo one robią do wszystkich marek.
    Dobrzy będą Ci producenci którzy się specjalizują w Kyocerze, a tych jest mało. Z ciekawostek w ameryce, Kyocera występuje pod nazwą Copystar i tak nazywają się oryginalne tonery. W Polsce te tonery można kupić do kopiarek, są troche tańsze od tych oznaczonych Kyocera-Mita a właściwie w środku to samo. Warto sprawdzić czy wystepują do fs-1320.
  • #9
    EdiSto
    Level 9  
    Witam :) Dziękuję za wskazówki odnoście tonerów. Jednakże wybór się już dokonał - nie mogłem czekać, bo na gwałt potrzebna była wydajna drukareczka - i zamówiłem... Xerox Phaser 3435DN. Teraz mi powiedzcie Panowie, czy to dobry wybór (chociaż może jak zły - to nie mówcie ;)) i czy jakaś firma zamienników nadaje się bardziej niż inne do tego sprzętu?
  • #10
    thorgee
    Level 20  
    Drukarki nie sprzedawałem, więć o niej samej za wiele nie powiem. Generalnie z Xeroxem, jako że jest mnije popularny niż HP czy Samsung są czasami problemy w zamiennikach.

    Natomiast widzę u swojego dostawcy tonerów, że ma do tego modelu wkłady 100% nowe (bez regeneracji) z roczną gwarancją, o dwóch pojemnościach na 4 tys i 10 tys stron, więc wybór drukarki powinien być udany, przynajmniej od strony eksploatacji.
  • #11
    forteca
    KYOCERA specialist
    thorgee wrote:
    Z ciekawostek w ameryce, Kyocera występuje pod nazwą Copystar i tak nazywają się oryginalne tonery. W Polsce te tonery można kupić do kopiarek, są troche tańsze od tych oznaczonych Kyocera-Mita a właściwie w środku to samo. Warto sprawdzić czy wystepują do fs-1320.


    Kyocera to takze: Copystar, Olivetti, Trimph-Adler
  • #12
    thorgee
    Level 20  
    forteca wrote:
    thorgee wrote:
    Z ciekawostek w ameryce, Kyocera występuje pod nazwą Copystar i tak nazywają się oryginalne tonery. W Polsce te tonery można kupić do kopiarek, są troche tańsze od tych oznaczonych Kyocera-Mita a właściwie w środku to samo. Warto sprawdzić czy wystepują do fs-1320.


    Kyocera to takze: Copystar, Olivetti, Trimph-Adler


    gwoli ścisłości

    warto dodać jeszcze markę UTAX

    natomiast Olivetti jest firmą spoza grupy Kyocery, oferuje te produkty na zasadzie licencji, ma w ofercie produkty kilku marek np. teraz są to produkty Kyocery i Minolty
  • #13
    forteca
    KYOCERA specialist
    Czyli na jedno wychodzi :-) niektore czesci pasuje i tu i tu .
  • #14
    thorgee
    Level 20  
    forteca wrote:
    Czyli na jedno wychodzi :-) niektore czesci pasuje i tu i tu .


    Powiem tak, większość części pasuje i tu i tu, bo odpowiednie modele są zgodne sprzętowo, różnice są poza naklejkami chyba tylko w firmware, ale aż tak nie sprawdzałem.

    Można się spodziewać różnych blokad np. na tonerach, to jest główna różnica
  • #15
    EdiSto
    Level 9  
    thorgee wrote:
    Natomiast widzę u swojego dostawcy tonerów, że ma do tego modelu wkłady 100% nowe (bez regeneracji) z roczną gwarancją, o dwóch pojemnościach na 4 tys i 10 tys stron, więc wybór drukarki powinien być udany, przynajmniej od strony eksploatacji.


    Dzięki za odpowiedź :) A czy można prosić o poradzenie konkretnej marki zamiennika do tego Xeroxa?

    Czy taka marka Link będzie ok?
  • #16
    thorgee
    Level 20  
    EdiSto wrote:
    thorgee wrote:
    Natomiast widzę u swojego dostawcy tonerów, że ma do tego modelu wkłady 100% nowe (bez regeneracji) z roczną gwarancją, o dwóch pojemnościach na 4 tys i 10 tys stron, więc wybór drukarki powinien być udany, przynajmniej od strony eksploatacji.


    Dzięki za odpowiedź :) A czy można prosić o poradzenie konkretnej marki zamiennika do tego Xeroxa?

    Czy taka marka Link będzie ok?


    Chociaż zajmuje się tym od kilku lat, tej marki nie znam.
    Jeśli w ciemno to proponuje drogie ale dobre zamienniki Black Point plus (bo clasic może być regenerowany), Printe Pro (pro to nowy), mają gwarancje, są znane, dobre jakościowo, kiedyś je sprzedawałem w dużych ilościach, teraz mam jeszcze coś innego.
    Testowałem wiele marek, ale tych kiepskich nie będę wymieniał.
  • #17
    EdiSto
    Level 9  
    thorgee wrote:
    Jeśli w ciemno to proponuje drogie ale dobre zamienniki Black Point plus (bo clasic może być regenerowany), Printe Pro (pro to nowy), mają gwarancje, są znane, dobre jakościowo, kiedyś je sprzedawałem w dużych ilościach, teraz mam jeszcze coś innego.
    Testowałem wiele marek, ale tych kiepskich nie będę wymieniał.

    A dlaczego? :) Tzn. jeśli czas pozwoli, to jak najbardziej bym o to Pana prosił. Wiedza o różnych zamiennikach i ich jakości jest bardzo trudna do zdobycia. Ciężko też o rady w tym temacie, bo mało ludzi w tym siedzi. Było by bardzo fajnie jakby napisał Pan swoje doświadczenia odnośnie zamienników do laserówek. Czyli jakich jeszcze producentów (oprócz wymienionych) można kupować w ciemno, jakich tak średnio, a jakich w ogóle unikać?

    Myślę, że wiele osób czytających temat, będzie Panu bardzo wdzięczna :) Pozdrawiam :)
  • #18
    thorgee
    Level 20  
    Mój z doświadczeń własnych ranking tonerów im wyżej tym lepiej:
    1) Black Point plus (pojemność normatywna lub większa, nowe komponenty, b. dobra jakość)
    2) Printe pro (pojemność normatywna lub większa, nowe komponenty, b. dobra jakość)
    3) Pryzmat (pojemność normatywna lub większa, nowe komponenty, b. dobra jakość, trzecie miejsce tylko dlatego, że mało ich testowałem, ale jakość bez zastrzeżeń)
    4)Active Jet Supreme (pojemność normatywna lub większa, nowe komponenty, b. dobra jakość, mało testowałem ale było ok)
    5)Active Jet Premium (pojemność normatywna lub większa, komponenty nowe lub recycling, jakość już tylko dobra)

    przepaść jakościowa

    6) Jet World (nowe komponenty, awaryjność dochodząca do 15-20%, czyli na 10 szt tonerów, dwa były problematyczne, oj straciłem trochę Klientów przez nich...)
    7) Lambda (duży rozrzut jakości, czysta loteria, poza tym cena nie adekwatnie wysoka do tej jakości)
    8) testowanych marek było więcej, ale jak mi się przewinęły w ilości mniejszej niż 10 szt to o nich nie pisze

    Prawdy generalne:
    Wszystko co tanie musi być z Azji, nawet jak w Polsce przepakowywane, to i tak z Chin. W Chinach ile się zapłaci taki produkt się dostanie, b. dobre też są.

    Jeśli tonery, tusze nie są podane że są 100% nowe, to są najprawdopodobniej z recyclingu części plastikowych (wariant optymistyczny) albo są w Polsce regenerowane (wariant pesymistyczny).

    Regeneracja, może być zasadniczo 3 wariantowa, zawsze jest stara plastikowa kaseta:

    1) Najtaniej jak dosypie się sam toner do zużytego wkładu, jeśli się używa zużytego wkładu oryginalnego z drukarki mono, szansa jest 60-80%, że wyjdzie znośnie.
    2) Wsypuje się nowy proszek, idzie nowy bęben i listwa bębna, efekt losowo różny, zależny od zużycia reszty komponentów.
    3) Wymienia się wszystkie części eksploatacyjne, czyli bęben, listwa bębna, wałek magnetyczny (nanoszący toner na bęben), listwa wałka magnetycznego. Efekt, jeśli toner jest wysokiej jakości to w 60-80% uzyskuje się produkt klasy najlepszych zamienników, tylko...

    -produkty regenerowane dosyć często są nieszczelne i toner ucieka bokami (pewne komponenty, uszczelki których się nie wymienia już się wyrobiły) widać najdokładniej przy wkładach laserowych do drukarek kolorowych
    -dostać toner wysokiej jakości to sztuka, będzie on intensywnie czarny, dedykowany tylko do kilku modeli drukarek danego producenta.

    Regeneracja trwa (zależy od drukarki, kompleksowości, zdolności manualnych, wyćwiczenia) od 15 min do 2 godzin na jeden wkład drukujący. Toner nie jest toksyczny, on nie jest spożywczy. Toksyczne są opary z urządzenia wydmuchiwane podczas zadruku, czyli toner po podgrzaniu. Można nawet samemu dokupić filtr na te wyziewy, kosztuje pare dziesiąt złotych na pół roku lub rok wystarcza.

    Pytanie zasadnicze brzmi,

    Czy opłaca się regenerować samemu, lub takie produkty kupować. Po przeliczeniu najlepszego 3) wariantu regeneracji, twierdzę, że się nie opłaca, taniej i lepiej jakościowo wychodzi się na zamiennikach 100% nowych wyprodukowanych fabrycznie.

    Wiem, że jakość kosztuje, tyle, że akurat kosztuje mniej niż ceny tych tonerów z góry rankingu. Skąd wiem, bo mam jeszcze inną markę tonerów, który mógłby zająć 1 lub 2 miejsce i kosztuje tyle co regenerowane, a jest nowy. Czemu tak tanio, bo jest mniej znany, bo jest dobrze wynegocjowany, taki as w rękawie.

    Btw. najlepsze zamienniki mają awaryjność 1-3 %, czyli 1-3 sztuki na 100 sztuk
  • #19
    EdiSto
    Level 9  
    Panie Thorgee, chyle czoła ku Pańskiemu doświadczeniu w temacie i dzięki wielkie, że zechciał się Pan nim tak szczegółowo podzielić :) Teraz wiem, które marki są godne uwagi, a które wręcz przeciwnie. Na oko nie sposób tego stwierdzić - Ten post będzie moim wyznacznikiem w doborze zamienników. Nawet sobie go wydrukowałem - Dziękuję :)

    PS1.
    thorgee wrote:
    mam jeszcze inną markę tonerów, który mógłby zająć 1 lub 2 miejsce i kosztuje tyle co regenerowane, a jest nowy. Czemu tak tanio, bo jest mniej znany, bo jest dobrze wynegocjowany, taki as w rękawie.
    tzn, o jakiej marce mówimy? :)

    PS2. Dziś już przyszedł mój Xerox i jestem zadowolony. Chociaż przeraził mnie stopień złożoności tej drukarki... Zatrzaski, mechanizmy, klapy, pokrywy itd... 3 razy myślałem, że coś uszkodziłem próbując coś zamknąć / otworzyć... Ale działa :) Jakość druku - myślę, że bardzo dobra - ostra i wyraźna. Strony (po rozgrzaniu) lecą w 3 sekundy. Choć rozgrzewanie niestety powoduje migotanie światła żarówkowego w pokoju ;) To trochę niepokoi. W tym pokoju jest też czajnik na 1000W i on również zmienia intensywność świecenia żarówek po włączeniu, ale przynajmniej to odbywa się to stabilnie. Przy grzałkach drukarki już tak stabilnie nie jest. Ogólnie bawi też mnogość funkcjonalna, z której obecnie rozumiem z 30% opcji. Reszta to wciąż magia :) Ale co się dziwić, jak od zawsze jechałem na plujkach po 100-300 zł. Na plus - dupleks, tryb oszczędzania tonera (choć trzeba niestety to przełączać programowo), ma PL menu. Na minus - mało skomplikowany panel sterowania na drukarce (fajnie, że monochromatyczny - jednak gaśnie po określonym z góry czasie, a nie np. minucie po ostatnim użyciu - czyli gaśnie nawet gdy z niego korzystamy)
  • #20
    thorgee
    Level 20  
    [quote="EdiSto"]Panie Thorgee, chyle czoła ku Pańskiemu doświadczeniu w temacie i dzięki wielkie, że zechciał się Pan nim tak szczegółowo podzielić :) Teraz wiem, które marki są godne uwagi, a które wręcz przeciwnie. Na oko nie sposób tego stwierdzić - Ten post będzie moim wyznacznikiem w doborze zamienników. Nawet sobie go wydrukowałem - Dziękuję :)

    PS1.
    thorgee wrote:
    mam jeszcze inną markę tonerów, który mógłby zająć 1 lub 2 miejsce i kosztuje tyle co regenerowane, a jest nowy. Czemu tak tanio, bo jest mniej znany, bo jest dobrze wynegocjowany, taki as w rękawie.
    tzn, o jakiej marce mówimy? :)

    Kolego, te tonerki będziesz w potrzebie to pisz pw, chociaż marki nie zdradzę, ważne że relatywnie tanie i dobre.
  • #21
    EdiSto
    Level 9  
    Ok - obecnie mam - do drukarki dołożyli 4k toner, więc na trochę starczy - a później - będę pamiętał :) dzięki i pozdrawiam :)