Te auta "chodzą" w innej klasie. Audi A6 to klasa średnia wyższa, a pasek to średnia.
Model C5 to chyba ostatni udany z A6-tek, ale kupienie w dobrym stanie to wydatek znacznie przewyższający rzeczywista wartość tego auta ( w Polsce 4 kółka na masce zaślepiają ludziom oczy) Jeśli ma byc audi to niestety tylko z 1,9TDI ( ekonomiczny, ale na ta klase szału nima, albo benzyna V6 2,8 30V 192KM. Ja ZAWSZE szukam alternatywy do niemieckich aut i można kupić auto subiektywnie lepsze i dużo ładniejsze niż oklepany 100-ny model w mieście.
Wiem, że nie na temat, ale moje typy z tamtych lat to: mazda xedos9 (milenia), honda legend, chrysler 300M, wszystkie z rewelacyjnymi silnikami 3,5 L, które po zagazowaniu sa tańsze niż 1,9 TDI, a dysponuja 2x większa moca. Jest sporo na rynku tych aut z zamontowanymi, dobrymi instalacjami LPG i nikt sie na nie tak nie ślini jak na audi... więc łatwiej kupić coś wartego uwagi.
Dodano po 3 [minuty]:
lukasz506 napisał: ale czy codzienny dojazd do pracy nie pożre mnie?
Zakładamy, że wiesz co kupujesz, a jeśli tylko markę, a nie samochód...
Chcesz tanio i niemieckie, to kup polo 1,4 TDI