Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

megane 1.4 eco 1997r - Gaśnie w czasie jazdy po zagrzaniu.

gufi997 24 Sep 2012 15:28 2448 10
  • #1
    gufi997
    Level 9  
    To po kolei. Ponad miesiąc temu moja "Megi" przeszła przez wymianę rozrządu ,pompy wodnej , uszczelki pod głowicą i kolektorami. Przez jakiś czas jeździłem tylko po mieście : praca-dom. Po miesiącu od naprawy wypadł mi wyjazd taki na 50 km. Po jakichś 30 zaczął się cyrk. auto zgasło w czasie jazdy jak przy braku paliwa. Nic to załapało znów i jechało. Po chwili powtórka i tak coraz gorzej. gasło i załapywało jakby odpalało na popych. Przesiedliśmy się do szwagra , pojechaliśmy zrobić zakupy a w drodze powrotnej mieliśmy holować. Auto , które postało 4 godziny odpaliło normalnie i znów 25 km ładnie a potem przerywanka. Jakoś dojechałem.Na drugi dzień auto po zagrzaniu pierniczyło się też w mieście na krótkich odcinkach. Auto do mechanika. Posprawdzał wszystko , stwierdził , że iskra jest natomiast coś przerywa podawanie paliwa we wtryskiwaczu (nie wiem jako stwierdził mówił cos o podłączaniu lampy stroboskopowej) i kazał jechać na komputra. Pojechałem. Facet najpierw coś pitolił , że się nie może połączyć , potem podmienił silniczek krokowy. Wyszło , że to nie to. Potem sprawdzał kompresję wyszło mu 10/3/3/4 . Mówił coś o wymianie pierścieni , co mnie zdziwiło bo pierścienie 4 lata temu zmieniałem. Potem wymienił czujnik położenia wału , skasował 120 i kazał jechać do domu. Auto pitoliło się dalej nawet w mieście jak się zagrzało.Wieczorem miałem wyjazd na 10 km . Wszystko było OK. Następne dni także. Auto było jak sprawne. Myślałem , że już jest w porządku , ale dzisiejsza wyprawa już po 30 km wyprowadziła mnie z błędu Wróciłem do miasta i znów szok. Autko nagle jak dobre.Dodam , że jak auto jest w tym złym stanie , to sa też problemy z odpaleniem. Co myślicie o tym wszystkim? Pozdrawiam.
  • #2
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Poszukać diagnosty z prawdziwego zdarzenia. To usterka do wyszukania.
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    gufi997
    Level 9  
    gufi997 wrote:
    Potem wymienił czujnik położenia wału , skasował 120 i kazał jechać do domu.
  • #5
    M.A.K
    Level 15  
    czujnik oryginał czy jakiś rzemieślnik ???? tu trzeba też zwrócić uwagę na tą kwestie w tym wypadku
  • #6
    saly
    Level 32  
    Człowiek dłubie nad takimi usterkami i niewezme grosza dopóki nine mam pewności o zakończeniu naprawy, klient testuje jak już jest pewność kasuje, a tu coś pogrzebią tu stówka tam stówka, a pewności nie ma.
    Silnik krokowy na gaśnięcie silnika, widać mechanik zaczyna wymieniać od wierzchniej warstwy, szybko doszedł do czujnika jest dość głęboko.
    Podłacz żarówki na zasilanie cewki WN, listwy wtryskowej, pompy paliwa, zobacz która żarówka gaśnie jak silnik wariuje i już masz wskazówke w którym kierunku iść.
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    M.A.K
    Level 15  
    taaaaa w dieslu nie bujałeś się nigdy z czujnikami wału gdzie sygnał w momencie kręcenia spada poniżej tolerancji???
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    M.A.K
    Level 15  
    dziadku oscyloskopem sprawdzisz sobie jak takiego nowego trafie jeszcze raz , na swój koszt wyśle Tobie do testowania na aucie ( koło ok, czujnik z oryginału sygnał był ok i z używki też a trafił się nowy co na oscyloskopie wychodziło jak by koło było zbyt odsuniente ... no ale ... każdy swoje widział i każdy swoje wie ...

    nie che misie sprzeczać w tej kwestii bo nie o to kolega pyta w poście
  • #11
    User removed account
    User removed account