Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak działa ten schemat z tranzystorami PNP

Gwesiu24 25 Wrz 2012 13:11 2259 8
  • #1 25 Wrz 2012 13:11
    Gwesiu24
    Poziom 8  

    Witam, jestem początkującym elektronikiem, czytałem artykuł z Edw o tranzystorach, był tam schemat w którym było Ćwiczenie o treści:Oblicz napięcia w punktach zaznaczonych w układzie, przy napięciach na wejściu równych 0 oraz +10V, zakładając, że napięcia baza−emiter tranzystorów wynoszą 0,6V
    Jak działa ten schemat z tranzystorami PNP

    Odpowiedzi z końca artykułu: Uwe=0: T1 zatkany, T2 nasycony. W punkcie A:
    1,45V. W punkcie B: kilkadziesiąt mV(napięcie nasycenia T2).
    Uwe= +10V: T1 nasycony, T2 − zatkany. W punkcie A:kilkadziesiąt mV (napięcie nasycenia T1). W punkcie B: 3,197V

    Chciałbym aby ktoś mi wyjaśnił najprościej jak tylko się da a nawet prościej (^-^) jak ten układ działa i jak obliczyć wartości w danych punktach, co skąd się wzięło i dlaczego. Z góry serdecznie dziękuję.

  • Pomocny post
    #2 25 Wrz 2012 13:45
    kpodstawa
    Poziom 31  

    W takiej analizie przyjmuje się następujące "chwyty":
    - Tranzystor nasycony jest prawie jak zwarcie między emiterem, a kolektorem. Czyli można zastąpić go punktem galwanicznym.
    - Tranzystor zatkany jest prawie jak przerwa między emiterem, a kolektorem. Czyli można go usunąć z obwodu.

    Reszta to już połączenia oporników i źródeł napięcia stałego, czyli prawo Ohma i prawa Kirchhoffa. A jak jeszcze dojrzysz w takim uproszczonym obwodzie układy potencjometryczne, to już masz rozwiązanie. Oczywiście dla dokładnych obliczeń nasycone tranzystory można potraktować jak malutkie źródła napięciowe, podobnie jak złącza Baza-Emiter, ale pierwsze przybliżenia zwykle robi się metodą "Zwarcie-Przerwa".

    Krzysztof Podstawa

  • #3 25 Wrz 2012 14:00
    Gwesiu24
    Poziom 8  

    Dzięki kolego za inicjatywę, ale jak już mówiłem jestem amatorem, totalnym amatorem i potrzebuję wyjaśnień dokładnych tak jakby jeden z was był nauczycielem a ja uczniem i tłumaczył mi coś co pierwszy raz na oczy widzę. Innymi słowy jak obliczyć napięcia w danym punkcie krok po kroku, czyli liczę to tak a nie inaczej bo wynika to z tego i z tego.

  • #4 25 Wrz 2012 14:15
    kpodstawa
    Poziom 31  

    Jeżeli chcesz skutecznie nauczyć się techniki, to najlepiej zastosować kolejno trzy metody: samodzielnie obliczać, następnie samodzielnie obliczać, a na koniec, i tu niespodzianka - samodzielnie obliczać.

    Jako były belfer proponuję zacząć od wejścia i trochę podpowiem. Zakładając, że wiesz jak działa klucz tranzystorowy, zobacz co będzie, jeżeli zewrzesz wejście do masy. Baza T1 nie jest wysterowana, więc płynie przez niego tylko prąd zerowy kolektora, co na tym etapie możemy pominąć. Tranzystor T1 jest zatkany, czyli jakby go w punkcie A nie było.

    Baza tranzystora T2 jest zatem wysterowana przez szeregowe połączenie oporników 10k+100k do plusa zasilania. Możesz zatem obliczyć prąd bazy, a znając współczynnik wzmocnienia prądowego tranzystora obliczysz jego prąd kolektora.

    Wystarczy na razie tego belfrowania, bo się mogą Szanowni Moderatorzy zdenerwować za nadmierne Dobre Samarytaństwo. Teraz Ty kontynuuj rozumowanie i obliczenia.

    Krzysztof Podstawa

  • #5 26 Wrz 2012 18:05
    Gwesiu24
    Poziom 8  

    Problem rozwiązany, był tak prosty że aż śmieszny, napięcia które w rozwiązaniu były podane jako kilkadziesiąt milivoltów wyszły mi po około 0,2V. Krzysztof co miałeś na myśli w pierwszej odpowiedzi na post mówiąc o układach potencjometrycznych? I jeszcze jedno, żeby wyniki się zgadzały z odpowiedziami, to trzeba było zamienić miejscami dwa rezystory schodzące się przy kolektorze T1

  • #6 27 Wrz 2012 12:51
    kpodstawa
    Poziom 31  

    Zostałem wywołany do tablicy, więc odpowiadam. Układ potencjometryczny to szeregowe połączenie co najmniej dwu oporników (ogólnie impedancji, ogólnie jest to jeden z ważnych czwórników), w którym interesuje nas napięcie w punkcie ich połączenia.

    Jedną z metod analizy obwodów w elektrotechnice jest ich upraszczanie. Tu był taki przykład - upraszcza się część obwodu z tranzystorem w stanie zatkania przez "usunięcie" tego tranzystora. Powszechnie staramy się uprościć mieszane połączenia elementów przez zastąpienie ich równoważnymi układami potencjometrycznymi, bo to ułatwia obliczenia, przynajmniej szacunkowe.

    Czasem trzeba też umieć "zobaczyć" potencjometr w obwodzie. Jak zapewne wiesz, tranzystor to jest sterowany opornik. Wprawdzie nieliniowy, ale nie można mieć wszystkiego. Jeżeli w prostym układzie tranzystora z emiterem dołączonym do masy i kolektorem dołączonym przez opornik do plusa zasilania (lub minusa dla zwiększenia wredności szkolenia) zobaczysz potencjometr, to już jesteś mądrzejszy. W potencjometrze mechanicznym kręcisz wałkiem ślizgacza aby zmieniać napięcie (lub suwasz suwakiem), a potencjometrem z tranzystorem możesz sterować napięciowo lub prądowo. Oczywiście w przybliżeniu.

    Jeżeli przegiąłem z tą łopatologią, to przepraszam - wylazło ze mnie belferstwo. Kiedyś uczyłem ludzi w klasach maturalnych elektronicznych, nie kumających że opornik z diodą Zenera to też jest potencjometr. A było to na początku lat 90. Dlatego już nie jestem belfrem - nie było jeszcze wtedy kart pamięci, które można włożyć do mózgu.

    Krzysztof Podstawa

  • #7 03 Paź 2012 19:05
    marekzi
    Poziom 38  

    Nie szukałeś na forum, bo ten temat już był w związku z tym, że w temacie zadania jest błąd (oporniki 10k i 100k powinny być zamienione miejscami).
    A odpowiedzi "napięcia kilkadziesiąt mV" są poprawne, więc jeśli Ci wyszło ok.0,2V to źle - skąd to wziąłeś? - bo i co tu liczyć dla nasyconego tranzystora?

  • #8 03 Paź 2012 22:08
    Gwesiu24
    Poziom 8  

    marekzi o tym że dwa rezystory są zamienione miejscami już wcześniej mówiłem, a jeśli chodzi o 0,2V to podałem taką wartość bo "U" na złączu ""CE" w stanie nasycenia wynosi 0,2V, lub troszkę mniej więc nie wiem w czym problem, a co do tematu gadałem z moderatorami gdzie go wrzucić i przekierowali mnie tu, no i niestety ni ejestem w stanie czasowo wszystkich tematów przejrzeć aby sprawdzić czy mój się czasem nie powtarza

  • #9 04 Paź 2012 02:06
    marekzi
    Poziom 38  

    Napięcie nasycenia tranzystora zależy od jego typu oraz od wartości prądu kolektora.
    Tu - w tym układzie wynosi kilkadziesiąt mV - i tak masz w odpowiedzi, która jest też podpowiedzią, aby rozwiać spekulacje ile to napięcie wynosi w tym przypadku. W istocie odpowiedź powinna brzmieć "napięcie nasycenia tranzystora" - bo nie znamy jego typu.
    Skąd Ty wziąłeś 0,2V??

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson