Syn bawił się pilotem, zamykał i otwierał auto i później jak pojechałem do lasu autem na grzyby chodziło, ale jak przyszło wracać do domu to megane nie odpali. Chyba padł immobiliser, ale przekładałem komputer pod machą i nic, tak samo na podsufitce ten plastik z płytką. Auto ma klimatyzację i miało alarm, ale został wyłączony.