Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Własne ujęcie wody i licznik wody

25 Wrz 2012 17:54 12924 29
  • Poziom 19  
    Witam,
    Mam, a raczej mamy z rodziną duży problem. Mieszkam w domu, który ma własne ujęcie wody (studnia). Z tejże studni pobieramy wodę do celów użytkowych, sanitarnych, i do podlewania ogrodu. Ścieki odprowadzamy poprzez szambo do miejskiej kanalizy. Jako iż ostatnie 20 lat za ścieki płaciliśmy ryczałtem, wszystko było ok. Aż tu nagle do rodziców przychodzi pismo od Wodociągów:
    Własne ujęcie wody i licznik wody

    Własne ujęcie wody i licznik wody

    Jeśli chodzi o sprawę techniczną to sprawa ma się tak:
    >Przed pompą nie da się założyć licznika, gdyż rury są stare, i próba rozkręcenia może skończyć się ich uszkodzeniem, a rura która wychodzi z podłogi do pompy ma jakieś 1,5m i liczy sobie ze 35-40lat, to raz, a dwa ze studni strasznie dużo piasku idzie i licznik szybko by się uszkodził.
    >Za pompą też się nie da, bo nie ma miejsca
    >Za zbiornikiem buforowym można by, ale od czasu do czasu dopuszczamy powietrza, a tak na zdrowy rozsądek po co montować licznik za zbiornikiem, z którego można spuścić wodę?

    Ogólnie sprawa wygląda nieciekawie, bo nie wiadomo co robić. My mamy za wszystko płacić, a oni tylko chcą kasę trzepać. A niestety, na większe przeróbki nie mamy pieniędzy.. :(
    Spotkał się ktoś kiedyś z taką sytuacją? Nadmienię, że mieszkam po za Poznaniem, więc nie rozumiem, dlaczego przepisy ustalone przez UM Poznania mają zastosowanie wobec nas?
    Jeżeli ma ktoś jeszcze jakieś pytania, chętnie odpowiem.
    Pozdrawiam i proszę o pomoc..
  • Osprzęt kablowy
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Z pisma wynika, że nadal możesz płacić ryczałtem.
  • Poziom 28  
    marcin833 napisał:
    >Przed pompą nie da się założyć licznika, gdyż rury są stare, i próba rozkręcenia może skończyć się ich uszkodzeniem, a rura która wychodzi z podłogi do pompy ma jakieś 1,5m i liczy sobie ze 35-40lat, to raz, a dwa ze studni strasznie dużo piasku idzie i licznik szybko by się uszkodził.


    da sie zalozyc - to ze rury stare to nie taki wielki problem, jak piach jest to mozna filtr zalozyc, pozatym dn20 na ssaniu to troche malo bo taki licznik ma spore przewezenie wewnatrz

    marcin833 napisał:
    >Za pompą też się nie da, bo nie ma miejsca


    jakos nie wydaje mi sie ze sie nie da - przyslij foto

    marcin833 napisał:
    >Za zbiornikiem buforowym można by, ale od czasu do czasu dopuszczamy powietrza, a tak na zdrowy rozsądek po co montować licznik za zbiornikiem, z którego można spuścić wodę?


    Akutat ta kwestia nie byla by dla mnie problem jakbym byl na twoim miejscu :)

    A tak pozatym to ile placicie teraz miesiecznie za scieki ?
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 19  
    Kwestia jest taka, że do kanalizacji odprowadzamy tylko nieczystości płynne, bo nieczystości stałe są wywożone przez osobę specjalizującą się w tym. Więc co, mam dwa razy płacić za ścieki? Niech spadają!

    jankolo napisał:
    Z pisma wynika, że nadal możesz płacić ryczałtem.

    No mogę płacić ryczałtem, ale do 13.12, ciekawe co po tym terminie mi zrobią? Odetną mi (a raczej zamkną) mi odpływ do kanalizy? Sprawa chyba nadaje się do gazety!

    wowka napisał:
    da sie zalozyc - to ze rury stare to nie taki wielki problem, jak piach jest to mozna filtr zalozyc, pozatym dn20 na ssaniu to troche malo bo taki licznik ma spore przewezenie wewnatrz

    Ciekawe czy dostawca wody pozwolił by Ci założyć jakikolwiek filtr przed licznikiem. Wątpię. Rura ze studni ma ze 2 cale.

    wowka napisał:
    jakos nie wydaje mi sie ze sie nie da - przyslij foto

    Proszę.
    Własne ujęcie wody i licznik wody

    wowka napisał:
    Akutat ta kwestia nie byla by dla mnie problem jakbym byl na twoim miejscu :)

    No problem było by rozliczenie np. podlewania ogrodu. Co, założyli by mi licznik na cele ogrodowe?
    wowka napisał:
    A tak pozatym to ile placicie teraz miesiecznie za scieki ?

    za 2 m-ce ok 100zł.
  • Poziom 38  
    W pismie pisza wyraznie, ze licznik ma naliczac pobor wody z ujec generujacych scieki, wiec ogrod powinien byc przed licznikiem.
    Ogolnie to tylko instalacja w mieszkaniu wymaga licznika.
  • Poziom 19  
    Tak, ale żeby opomiarować tylko zużycie ujęć generujących ścieki, trzeba by poważnie przerobić instalację wody, a na to pieniędzy nie mamy.
  • Poziom 38  
    Wiec pozostaw to jak jest, plac ryczalt jak do tej pory, a po uplywie terminu tak juz pozostanie.
    W ogole to obawiam sie ze po jakims czasie od zalozenia licznika zaczeli by ci naliczac takze za twoja wlasna wode.:-)
  • Poziom 19  
    Nie wiem czy nie iść z tym pismem do Radcy prawnego, żeby nie było później jaj, że będą mnie straszyli, nie wiem, odcięciem od kanalizy. Ogólnie to chyba trzeba by napisać jakieś pismo nieprawdaż?
  • Poziom 28  
    Pamietaj ze jak zalozysz licznik to bedziesz oszczedzal wode - skonczy sie lanie bez limitu tak jak jest to teraz
  • Poziom 19  
    Skąd się taki wniosek u Ciebie wziął kol. @wowka ?Wbrew pozorom używa się u nas oszczędnie wody, mimo tego że woda jest z własnego ujęcia.
  • Poziom 28  
    marcin833 napisał:
    Skąd się taki wniosek u Ciebie wziął kol. @wowka ?Wbrew pozorom używa się u nas oszczędnie wody, mimo tego że woda jest z własnego ujęcia.


    Wiem to po sobie bo bylem w podobnej sytuacji

    Jeszcze jedna sprawa. W pismie napisali: "rozliczenia za odprowadzone scieki beda dokonywane na podstawie KORZYSTNIEJSZEGO dla państwa (...)"

    Chyba nie musze tlumaczyc w jaki sposob nalezy interpretowac w/w zapis
  • Poziom 38  
    Wowka, czyzby w twoim przypadku rachunki za scieki, wedlug zuzycia wody byly wyzsze niz ryczalt?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    wowka napisał:
    Chyba nie musze tlumaczyc w jaki sposob nalezy interpretowac w/w zapis

    Tylko dlaczego my mamy płacić za przystosowanie instalacji pod opomiarowanie, jeżeli nie leży to w naszej gestii, tylko Aquanetu? To oni powinni płacić, nie my. mi nie zależy, żeby płacić niższe rachunki. Co z tego, że za 2 m-ce zapłacę np. 90zł za ścieki, a ryczałtem 103zł, a na przystosowanie instalacji pod opomiarowanie musiałbym zapłacić ze 2000zł (tak, tyle by ok kosztowało przystosowanie wszystkich odbiorów pod wodomierz)
    jamrose napisał:
    Paragraf 16 tłumaczy jak postąpić w tym przypadku.


    Cytat:
    § 16. 1. Ilość odprowadzonych ścieków, z wyłączeniem ścieków opadowych i roztopo-wych, ustala się na podstawie wskazań urządzeń pomiarowych.
    2. W sytuacji braku urządzeń pomiarowych, ilość odprowadzonych ścieków, o których mowa w ust. 1, przyjmuje się jako równą ilości wody pobranej ustalonej na podstawie odczytu wodomierza głównego lub wodomierza własnego, albo określonej w umowie.
    3. W rozliczeniach ilości odprowadzonych ścieków, o których mowa w ust. 1, ilość bez-powrotnie zużytej wody uwzględnia się wyłącznie w przypadkach, gdy wielkość jej zużycia na ten cel ustalona jest na podstawie wodomierza dodatkowego zainstalowanego:
    1) na instalacji wewnętrznej, za wodomierzem głównym, na koszt odbiorcy usług, albo
    2) równolegle do wodomierza głównego, na zasadzie rozdziału instalacji, na koszt przedsię-biorstwa wodociągowo kanalizacyjnego.
    4. W przypadku niemożności odczytania wskazań urządzenia pomiarowego, przedsiębior-stwo wodociągowo kanalizacyjne wystawia fakturę zaliczkową, która zostaje rozliczona po od-czytaniu jego wskazań.

    Jedyne co by mnie dotyczyło to § 16 ust. 2 "określonej w umowie" My w umowie mamy określone - RYCZAŁT i czemu kurka tak pozostać nie może? Co mi zrobią jeżeli tego wodomierza nie założę?

    Jak wspomniałem, za wywóz nieczystości stałych my sami płacimy, a do Aquanetu "wysyłamy" tylko nieczystości płynne.
  • Poziom 19  
    Spróbuj wymienić - podmienić te rurki na PE - niebieskie są w miarę elastyczne i do wody kilka złączek, redukcji , zawór kierunkowy - ten ze strzałką , trójnik ,kolanka , filtr
    i powinno być dobre .
    Własne ujęcie wody i licznik wody
  • Poziom 33  
    saskia napisał:
    W pismie pisza wyraznie, ze licznik ma naliczac pobor wody z ujec generujacych scieki, wiec ogrod powinien byc przed licznikiem.
    Ogolnie to tylko instalacja w mieszkaniu wymaga licznika.

    Dlatego niech licznik założy za zbiornikiem, przy zbiorniku zawór i króciec, wtedy będzie mógł pobierać wodę do podlewania ogrodu bez konsekwencji, bo tak wolno.
    Nie straszcie kolegi, ja po zainstalowaniu (w opisany sposób) płacę za ścieki mniej, bo wiadomo jak ten ryczałt jest skalkulowany.
    Ryczałt u nas naliczany był miesięcznie od osoby, na numer domu było wtedy zameldowanych 6 ludzi z czego mieszkało 3, łatwo się więc domyślić skąd oszczędności, teraz jest inaczej ale i tak mniej bo do domu wszyscy przychodza wieczorem na nocleg, cały socjal mam w firmie.
    Niech kolega przeanalizuje sytuacje, ilość zameldowanych członków rodziny i ile oni de facto wody zużywają, rachunek jest od tego ściśle zależny.
    Tak czy tak wyboru chyba nie ma, bo w piśmie jest podany nieprzekraczalny termin instalacji licznika.
    Zalecam jednak koledze najpierw pójść do tej firmy i dokładnie opytać, u nas np. jest wymóg co do konkretnego typu licznika, i w ogóle pogadać, tam ludzie robią.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Skądinąd dziwne że dopiero teraz egzekwują uchwałę z 11, 2009r i właściwie proszą o instalację,
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    jamrose - nie bałamuć, jak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, i nie znasz tematu, jak napisałem mam tak bo u nas tak wolno.
    A wszelkie wątpliwości wyjaśnia się w firmie wod-kan.

    jamrose napisał:
    2) równolegle do wodomierza głównego, na zasadzie rozdziału instalacji, na koszt przedsiębiorstwa wodociągowo kanalizacyjnego. Znaczy to, że albo założy drugi wodomierz odliczający wodę do podlewania albo woda ta zostanie zaliczona do ścieków mimo, że zostanie wylana w ogrodzie.


    Znaczy to że jak se założą równoległy wodomierz, to będą wiedzieć jak moją wodą podlewam, ale właściwie co im do tego?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    jamrose - Ktoś tu ma kłopoty ze zrozumieniem tekstu, tu jest napisane:
    zimny8 napisał:
    ja po zainstalowaniu (w opisany sposób) płacę za ścieki mniej
  • Poziom 19  
    zimny8 napisał:
    ja po zainstalowaniu (w opisany sposób)

    Możesz kolego zamieścić jakieś zdjęcia jak masz to rozwiązane? Jestem ciekawy.
    Jutro rodzice udają się do Urzędu Gminy, w celu dowiedzenia się szczegółów. Wydaje mi się, że zgodnie z prawem muszą te ścieki ode mnie odebrać, i ja muszę za to zapłacić. A że wody miejskiej nie mam, to chcę się rozliczać poprzez ryczałt. I nie leży to w moim interesie, żebym miał wodomierz, tylko w interesie wodociągów. To jest jakiś absurd, żebym na własny koszt musiał montować wodomierz! Jeżeli sprawa się nie wyjaśni, to pozostanie mi powiadomić lokalne media, bo chyba tylko w taki sposób można walczyć z takim miejskim molochem.
  • Poziom 30  
    Te 2000 to chyba z kosmosu kolega wytrzasnął, ja nie dawno wymieniałem zbiornik hydroforu
    (kupiony za flaszkę) całe przyłącze od pompy i z drugiej strony zbiornika do zaworu (włącznie) nowe, koszt to niecałe 80zł robota swoja i plus ta flaszka.

    I to co Ciebie martwi, mnie cieszy bo w sobotę kopali u nas kanalizacje mają nas podłączyć do końca marca przyszłego roku i myślałem że będę skazany na ryczałt,
    a u nas to są chore pieniądze metr sześcienny potrafi kosztować 7,5zł zależy od gminy w powiecie.
  • Poziom 33  
    Pkt. 1 dotyczy sytuacji kiedy nie ma możliwości przyłączenia równoległego do wodomierza gł. bo masz dostęp tylko do inst. wewnętrznej, ale jak wiemy autor tematu ma możliwość podłączenia równoległego.
    jamrose napisał:
    2) równolegle do wodomierza głównego, na zasadzie rozdziału instalacji, na koszt przedsiębiorstwa wodociągowo kanalizacyjnego.

    Kolega cytuje paragrafy ale nie rozumie co w nich, bo co z tego zapisu wł. wynika, - jeszcze raz choć sprawa prosta, jak by sobie firma ten dodatkowy wodomierz na równoległej rurze (do podlewania) założyła to wtedy by mi odliczali to zużycie (odczyt) od ścieków? jak by na tym wyszli? jak podlewam dużo w szklarni to by mi musieli chyba oni płacić, hehe.
    Czy kolega nie widzi że ten zapis dotyczy odbiorców wody? i że wtedy na podstawie tych dwóch odczytów ustalają właśnie jej zużycie.
    To wszystko mają pokręcone i na kupie i jak byli u mnie to o tym była mowa, i ja na podstawie tego samego zapisu tego drugiego wodomierza sie domagałem, wiadomo czemu :).
    To samo miał mój syn, bo mamy własną wodę z własnej spółki wodnej.

    Po piwnicy nie będę z aparatem latał bo nic to koledze nie da, i tak musi fachowca do tego zawołać a on to w moment zrobi i nie za takie pieniądze.
    Jak kolega nie chciał mieć nic z nikim to po co przyłącze kanalizacji robił, ma zbiornik więc raz na jakiś czas opróżnić i tak chyba najtaniej.
  • Poziom 19  
    zimny8 napisał:
    ma zbiornik więc raz na jakiś czas opróżnić i tak chyba najtaniej.

    Nie mam zbiornika, tylko wkopane 3 betonowe kręgi, i dno wybetonowane. Mam dwa takie zestawy, na nieczystości stałe, i ciekłe, gdzie tylko ciekłe odprowadzane są do miejskiej kanalizy. Było to robione ze 20, 25 lat temu.
    zimny8 napisał:
    Jak kolega nie chciał mieć nic z nikim to po co przyłącze kanalizacji robił

    Kto mógł wiedzieć, że takie coś się stanie? Przez cały czas płacony był ryczałt, i tak mogło by pozostać. Nie wiem, na razie będę walczył z nimi, może mi się uda.
  • Poziom 14  
    marcin833 napisał:
    Nie wiem czy nie iść z tym pismem do Radcy prawnego, żeby nie było później jaj, że będą mnie straszyli, nie wiem, odcięciem od kanalizy. Ogólnie to chyba trzeba by napisać jakieś pismo nieprawdaż?


    Złe forum.
    Załóż konto i zaloguj się na np. http://forumprawne.org/
    Tu potrzebny prawnik, nie elektryk ;).
    Generalnie, jeżeli ktoś (gmina, państwo, itp.) czegoś zaniedbał w przeszłości, to niech teraz ponosi
    konsekwencje. I w drugą stronę to też obowiązuje. Nie znam sytuacji, ale, może były jakieś pisma od gminy?
  • Poziom 33  
    Jeśli kolega nie chce zmian, nie zgadzać się, jedyne co mogą zrobić to odciąć, niech więc odetną kanalizację, na szczęście macie alternatywę, wóz asenizacyjny raz na rok i po sprawie, trzeba tylko podać zawyżoną objętość dołu/zbiornika że wystarczy, dowiedzieć się ile taki wywóz teraz kosztuje, i czy w bliskiej okolicy jest firma co świadczy jeszcze takie usługi.
    Teraz są wymogi co do ekologii więc trzeba przedstawiać zaświadczenie/rachunek od firmy na wywóz że nie do rzeki, itp.
    Takie doły kloaczne miały to do siebie że wchodziło do nich dużo więcej niż by wynikało z fizycznej pojemności, po wsiach to opróżniali takie co kilka lat, najczęściej na ogród pod drzewa.

    Jednak takie rozwiązanie to jakoś nie w te stronę, po pewnym czasie może się okazać że będziecie musieli się starać o ponowne przyłączenie do kanalizacji.

    Można też złożyć pismo/prośbę o przesunięcie terminu montażu licznika z przyczyn finansowych, uwzględnią.
  • Poziom 19  
    Witam mama pytanie czy jak mam studnię i pociągniętą rurę do domu z niej do celów np. podlewania ogródka mycia auta to musi być licznik ścieków??
    obwód nie jest wpięty do wodnej instalacji domowej??
  • Poziom 19  
    zibi11 napisał:
    Witam mama pytanie czy jak mam studnię i pociągniętą rurę do domu z niej do celów np. podlewania ogródka mycia auta to musi być licznik ścieków??
    obwód nie jest wpięty do wodnej instalacji domowej??


    Jeśli tej wody ze studni nie puszczasz na dom do kranów , pralki , WC , kuchni ,łazienki , a tylko na zewnątrz budynku do np, kranu do mycia auta podlewania trawy ,kwiatów w ogrodzie , do budynku gospodarczego do pojenia kur , bydła np , to po co ci licznik :cry: .
  • Poziom 19  
    zibi11 napisał:
    Chodzi o ścieki??


    Jak podlejesz trawę , kwiaty , dasz kurom wodę to jak odprowadzisz ścieki ? , jak auto umyjesz to woda spłynie i tyle . Tylko słyszałem ze auta nie wolno w myśl przepisów myc na placu i żeby woda spływała do gleby można jak masz kratkę ściekową do kanalizacji lub jechać do myjni samochodowej . Słyszałem ze do takich celów jak pisałem to nie trzeba licznika .