Witam.Szanownych kolegów i koleżanki
Odkąd mam prawko miałem w swoim życiu kilka aut.
Zawsze jak kupiłem to sobie zapisywałem ile kosztuje utrzymanie auta(naprawy)
Rocznie robię gdzieś 30000tys km
Do każdego auta zawsze musiałem trochę kasy włożyć.
np
mazda 626 1996 rok 1,8 miałem gdzieś około 1 roku-2tys złotych
espero 1997 1,5 złotych użytkowałem go 7 miesięcy
citroen berlingo 2000rok 2,0 HDI 2,5 roku 10000 tysięcy
Nieraz słucham ludzi którzy mówią ze kupują jeżdżą autami i nic nie dokładają
Ciekawi mnie jak to jest uwarz czy ja mam takie szczęście dotyczącetych aut,czy ludzie oszukują
A jak tak to ciekawe czemu.
Wdzięczny jestem za wszystkie sugestie
Pozdrawiam.
Odkąd mam prawko miałem w swoim życiu kilka aut.
Zawsze jak kupiłem to sobie zapisywałem ile kosztuje utrzymanie auta(naprawy)
Rocznie robię gdzieś 30000tys km
Do każdego auta zawsze musiałem trochę kasy włożyć.
np
mazda 626 1996 rok 1,8 miałem gdzieś około 1 roku-2tys złotych
espero 1997 1,5 złotych użytkowałem go 7 miesięcy
citroen berlingo 2000rok 2,0 HDI 2,5 roku 10000 tysięcy
Nieraz słucham ludzi którzy mówią ze kupują jeżdżą autami i nic nie dokładają
Ciekawi mnie jak to jest uwarz czy ja mam takie szczęście dotyczącetych aut,czy ludzie oszukują
A jak tak to ciekawe czemu.
Wdzięczny jestem za wszystkie sugestie
Pozdrawiam.