Witam ,
kilka dni temu regenerowałem alternator w Astrze G 1.8 16V 116 KM 99r HB (X18XE1) z racji tego że altek jest usytuowany tak a nie inaczej by go wykręcić wymontowałem dolot powietrza (obudowa filtra powietrza, przepływomierz, aż do samej przepustnicy) i po złożeniu wszystkiego ( ładowanie książkowe ) w samochodzie po wciśnięciu sprzęgła a także puszczeniu gazu obroty spadają do poziomu 400 rpm tak że prawie jak by silnik gasł ale wzrastają z powrotem do wartości ok 800 rpm. Czasem także ma problem by odpalić za pierwszym razem, po podłączeniu po Op-Coma błąd jaki był to P0100 lecz po jego wykasowaniu i po przejechaniu kilkunastu km problem nie zniknął a błędu po jeździe już nie pokazywało. Gdzie szukać przyczyny ?? Dodam że przepustnica nie była czyszczona i jest na nim trochę osadu tylko że przed regeneracją altka wszystko było ok a po 5 dniach stania bez podłączonego akumulatora takie cyrki się dzieją. Czy przepływomierz od silnika Z18XE mogę podmienić do mojego X18XE1 ??
kilka dni temu regenerowałem alternator w Astrze G 1.8 16V 116 KM 99r HB (X18XE1) z racji tego że altek jest usytuowany tak a nie inaczej by go wykręcić wymontowałem dolot powietrza (obudowa filtra powietrza, przepływomierz, aż do samej przepustnicy) i po złożeniu wszystkiego ( ładowanie książkowe ) w samochodzie po wciśnięciu sprzęgła a także puszczeniu gazu obroty spadają do poziomu 400 rpm tak że prawie jak by silnik gasł ale wzrastają z powrotem do wartości ok 800 rpm. Czasem także ma problem by odpalić za pierwszym razem, po podłączeniu po Op-Coma błąd jaki był to P0100 lecz po jego wykasowaniu i po przejechaniu kilkunastu km problem nie zniknął a błędu po jeździe już nie pokazywało. Gdzie szukać przyczyny ?? Dodam że przepustnica nie była czyszczona i jest na nim trochę osadu tylko że przed regeneracją altka wszystko było ok a po 5 dniach stania bez podłączonego akumulatora takie cyrki się dzieją. Czy przepływomierz od silnika Z18XE mogę podmienić do mojego X18XE1 ??