Witam,
posiadam Passata B5 '99 AJM 115 KM.
Pojawił się problem podczas zapłonu.
Po przekręceniu kluczyka skasował się zegarek , licznik kilometrów, nie było słychać rozrusznika ( nie kręcił ), słychać było dobiegające z pod maski "cykanie".
Próbowałem odpalić go kilka razy ale cały czas tylko "cykał".
Samochód postał 2-3 godziny i zapalił. Obecnie zapala ale nie tak dobrze jak przed tym zjawiskiem.
Zanim zapali zakręci kilka razy przy tym na zegarku z cyfr robią się kreski, licznik km się kasuje.
Po zapłonie zegarek znów wyświetla cyfry ( nie kasuje się).
Dźwięk przy zapłonie jest taki jakby miał zakręcić kilka razy i przestać kręcić ale jakoś ostatkami sił zapala.
Pomiary miernikiem :
Rano przed odpalaniem 10,5 V , podczas zapłonu spada do 6 V , gdy silnik pracuje 14,8 V .
Próba druga : ( po zgaszeniu ) 12 V, podczas zapłonu 8 V , gdy silnik pracuje 14,8 V.
Akumulator 92Ah, w oczku zielono czyli teoretycznie jest sprawny.
Panowie co to może być ?
posiadam Passata B5 '99 AJM 115 KM.
Pojawił się problem podczas zapłonu.
Po przekręceniu kluczyka skasował się zegarek , licznik kilometrów, nie było słychać rozrusznika ( nie kręcił ), słychać było dobiegające z pod maski "cykanie".
Próbowałem odpalić go kilka razy ale cały czas tylko "cykał".
Samochód postał 2-3 godziny i zapalił. Obecnie zapala ale nie tak dobrze jak przed tym zjawiskiem.
Zanim zapali zakręci kilka razy przy tym na zegarku z cyfr robią się kreski, licznik km się kasuje.
Po zapłonie zegarek znów wyświetla cyfry ( nie kasuje się).
Dźwięk przy zapłonie jest taki jakby miał zakręcić kilka razy i przestać kręcić ale jakoś ostatkami sił zapala.
Pomiary miernikiem :
Rano przed odpalaniem 10,5 V , podczas zapłonu spada do 6 V , gdy silnik pracuje 14,8 V .
Próba druga : ( po zgaszeniu ) 12 V, podczas zapłonu 8 V , gdy silnik pracuje 14,8 V.
Akumulator 92Ah, w oczku zielono czyli teoretycznie jest sprawny.
Panowie co to może być ?