Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wewnętrzna instalacja elektryczna. Ochrona przeciwporażeniowa.

30 Wrz 2012 16:58 4224 36
  • Poziom 7  
    Witam.

    We "Wniosku zgłoszenie szkody" jest tabela, "Charakterystyka wewnętrznej instalacji elektrycznej (w miejscu szkody)", trzeba podać m.in. "Rodzaj ochrony przeciwporażeniowej". Dokładniej to jaką ochronę może chodzi ?

    Jest to wniosek zgłoszenia szkody czyli sprzęt rtv/agd który uległ zniszczeniu po burzy czy zerwaniu linii energetycznej. Można starać się o odszkodowanie wypełniając taki właśnie wniosek i wysyłając go do firmy dostarczającej energię...

    Będę ogromnie wdzięczny za pomoc.
  • IGE-XAO
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Ochronę przeciwporażeniową można podzielić na cztery grupy ale pewnie tabelka dotyczy użycie środków technicznych takich jak: ochrona podstawowa i ochrona dodatkowa

    ochronę przed dotykiem bezpośrednim
    ochronę przed dotykiem pośrednim
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Ciężko coś powiedzieć bez wizji lokalnej.
    Nie wiadomo czy instalacja w TN-C, TN-S czy w TT.
    Nawet nie wiemy jakie rodzaje ochrony przeciwnarażeniowej zostały użyte w tej instalacji, nie mówiąc już o stanie technicznym instalacji elektrycznej.
    Instalacja wykonana w TN-C jednocześnie wyklucza RCD. Pogadaj z lokalnym elektrykiem. Takim co się zna.
    Jeśli nie jesteś elektrykiem nie musisz się znać na wszystkim.
    W niektórych przypadkach wymagana jest opinia lub przedstawienie stanu faktycznego przez rzeczoznawcę.
  • Pomocny post
    Moderator
    mefisto500 napisał:
    Witam.

    We "Wniosku zgłoszenie szkody" jest tabela, "Charakterystyka wewnętrznej instalacji elektrycznej (w miejscu szkody)", trzeba podać m.in. "Rodzaj ochrony przeciwporażeniowej". Dokładniej to jaką ochronę może chodzi ?

    Będę ogromnie wdzięczny za pomoc.


    3.1.15. Zabronione jest publikowanie wpisów przedstawiających problem, bez podania wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum.
  • Poziom 7  
    Bronek22 napisał:
    Co to za szkody porażenioewe ?
    Takie szkody to tylko wniosek do prokuratury.


    Wniosek o zgłoszenie szkody za uszkodzony sprzęt np. bo burzy czy w przypadku zerwania linii energetycznej...
  • IGE-XAO
  • Poziom 13  
    A tak na marginesie to ile warte jest wypełnienie takiej tabelki przez osobę bez uprawnień ?
    moim zdaniem to zero. A tak poza tym aby było to wiarygodne musi być rzeczoznawca podpis i pieczątka, w końcu to polska.

    A ubezpieczenie było wykupione od wyładowań atmosferycznych ? i czy jest instalacja odgromowa ?
  • Poziom 30  
    Opisz problem dokładniej, to może coś doradzimy.
    Powinieneś zacząć od tego co cię spotkało.
    Na razie nie wiemy kto zawinił lub mógł zawinić i gdzie zgłaszasz wniosek.
  • Poziom 7  
    gorylla napisał:
    A tak na marginesie to ile warte jest wypełnienie takiej tabelki przez osobę bez uprawnień ?
    moim zdaniem to zero. A tak poza tym aby było to wiarygodne musi być rzeczoznawca podpis i pieczątka, w końcu to polska.

    A ubezpieczenie było wykupione od wyładowań atmosferycznych ? i czy jest instalacja odgromowa ?



    Wniosek (tabelę) uzupełnia osoba poszkodowana. Do tego trzeba załączyć paragon/fakturę za kupno nowego sprzętu lub za naprawę.

    Dodano po 10 [minuty]:

    INTOUCH napisał:
    Opisz problem dokładniej, to może coś doradzimy.
    Powinieneś zacząć od tego co cię spotkało.
    Na razie nie wiemy kto zawinił lub mógł zawinić i gdzie zgłaszasz wniosek.


    Tak w skrócie to zerwała się linia energetyczna koło mojego mieszkania, komputer w tym czasie był wyłączony, jednak podłączony był do sieci. No i popaliło się kilka podzespołów. A że nie była to pierwsza taka sytuacja to postanowiłem że będę starał się o odszkodowanie. Od "mojego" dostawcy energii dostałem wniosek do wypełnienia. W którym jest m.in. taka tabela gdzie trzeba podać Rodzaj ochrony przeciwporażeniowej oraz Rodzaj ochrony przeciwprzepięciowej obejmującej uszkodzone odbiorniki a także zaznaczyć rodzaj instalacji: jedno/trójfazowa.
    I tak się zastanawiam co mam wpisać w miejsce ochrony przeciwporażeniowej.
  • Pomocny post
    Poziom 1  
  • Poziom 30  
    Od razu do sądu bo cię dostawca oleje.
    Będzie kombinował, żeby ci nie wypłacić odszkodowania.
    Uważaj co we wniosku piszesz jeśli nie wiesz jaki masz stan, typ instalacji i ochronę przeciwporażeniową. Bo ZE może wykorzystać to przeciwko tobie.
    Tutaj możemy rozmawiać o kwestiach technicznych.
    O kwestiach prawnych gadaj na forum prawniczym.
    Ja bym napisał we wniosku," Nie jestem elektrykiem, ani rzeczoznawcą od spraw elektrycznych i nie wiem jakie rozdzieje ochrony przeciwporażeniowej u mnie zastosowano. Nie w mojej kompetencji jest to oceniać." W końcu to nie ty wykonywałeś tą instalację.
    Najlepiej pozbieraj wszystkie dokumenty na temat instalacji elektrycznej jakie posiadasz.
    Zwróć się z tym problemem do prawnika.
    Jak jest wypadek samochodowy to nie kierowca ocenia stan techniczny samochodu.
    Bo wcale nie musi się na ocenie stanu technicznego znać i nie jest osobą do tego upoważnioną.
  • Pomocny post
    Moderator - Elektryka
    Jeśli to ty wnosisz roszczenia wobec jakiejś osoby, to na tobie ciąży obowiązek udowodnienia, że ta osoba jest winna. Inaczej mówiąc, osoba obwiniana nie musi udowadniać swojej niewinności, ale obwiniający musi udowodnić jej winę. Tak chyba skonstruowane jest prawo. ;)
  • Poziom 30  
    zbich70 napisał:
    Jeśli to ty wnosisz roszczenia wobec jakiejś osoby, to na tobie ciąży obowiązek odowodnienia, że ta osoba jest winna. Inaczej mówiąc, osoba obwiniana nie musi udowadniać swojej niewinności, ale obwiniający musi udowodnić jej winę. Tak chyba skonstruowane jest prawo. :wink:

    Jak ma udowodnić jak się nie zna na kwestiach technicznych?
    Jak masz udowodnić lekarzowi błąd w sztuce jeśli się nie znasz na medycynie?
    Było kilka przypadków że chirurg zapomniał wyjąć nożyczki z pacjenta. Sędzia nie po medycynie, chirurg ma dobrego adwokata i kolegów rzeczoznawców po fachu. I błędu w sztuce nie uznano.

    Odnośnie kwestii technicznych musi się w tym przypadku wypowiedzieć niezależny i bezstronny rzeczoznawca. Znaczy się taki, który nie jest pracownikiem ZE, lub nie ma jakiś tam powiązań z ZE.
    ZE daje tobie we wniosku.
    "Charakterystyka wewnętrznej instalacji elektrycznej "
    "Rodzaj ochrony przeciwporażeniowej"

    Jesteś elektrykiem to wiesz o co chodzi.
    Cokolwiek wpiszesz, może to być niezły dupochron dla ZE.
  • Moderator
    Słuchajcie, nie róbcie z tego procesu stulecia. Jeśli sprawa jest ewidentna, bo zerwała się linia, nie ma większych problemów, gdyż fakt będzie odnotowany w dokumentach ZE i w tej konkretnej sprawie ZE nie może tego pominąć. Dlatego też oświadczenie powinien pomóc wypełnić zwykły elektryk (i wcale nie rzeczoznawca) żeby miało ręce i nogi. To powinno wystarczyć, chociaż czasami ZE żąda również zaświadczenia z serwisu sprzętu, że usterka spowodowana była np. ponadnormalnym wzrostem napięcia zasilania. Co też nie jest problemem, każdy serwisant takie wystawi.
    I tyle! ZE, jeśli są podstawy, nie broni się zębami i nogami, bo i dla nich interwencje UOK czy też prasy, nie są miłe, a na wizerunku też im już zależy.
  • Moderator - Elektryka
    retrofood napisał:
    I tyle! ZE, jeśli są podstawy, nie broni się zębami i nogami, bo i dla nich interwencje UOK czy też prasy, nie są miłe, a na wizerunku też im już zależy.

    Prawda, ale nie do końca. Jeśli zdarzenie rzeczywiście było zgłoszone i personel ZE dojechał oraz stwierdził uszkodzenie w sieci dostawcy oraz wskutek tego urządzeń odbiorczych i co zostało odnotowane w protokole (notatce) podpisanym przez obie strony, to sprawa jest jasna.

    Ale jeśli nie, to zaczynają się poważne "schody". I wtedy albo uszkodzenie było po stronie ZE i ZE chce się przed tym "wymigać" (z czym zresztą nie ma problemu). Albo uszkodzenie było po stronie odbiorcy i odbiorca chcę "wymusić" odpowiedzialność ZE.

    W wielu (ale nie wszystkich) przypadkach ZE bierze "winę" na siebie. Właśnie ze względu na UOKiK, prasę i utratę wizerunku. Bardzo często, jeśli koszty z tym związane nie są tragicznie wielkie, ZE "machnie ręką". Ale z drugiej strony, gdy nagminne staje się znoszenie ze strychów starych, niesprawnych "rubinów", wyciąganie przedpotopowych lodówek i zamrażarek, aby wysępić odszkodowania, tak osoby władne w ZE stają sie przeczulone na takie "akcje". Swoją drogą niebezpodstawnie!

    Podsumowując krótko - prawda jak zwykle leży po środku. ;)
  • Moderator
    zbich70 napisał:
    Ale z drugiej strony, gdy nagminne staje się znoszenie ze strychów starych, niesprawnych "rubinów", wyciąganie przedpotopowych lodówek i zamrażarek, aby wysępić odszkodowania, tak osoby władne w ZE stają sie przeczulone na takie "akcje". Swoją drogą niebezpodstawnie!


    Rozmawiajmy poważnie! Do tego potrzeba, jak wspomniałem, poświadczenia charakteru uszkodzenia z serwisu. Żaden serwis takowego nie da na Rubina, bo on odporny na to był.
    Ani na stare lodówki i zamrażarki. Wokół mnie nie serwisują starszych niż 10 - 12 letnie.
  • Moderator - Elektryka
    Bywały jednak takie przypadki, gdy wobec ewidentnej winy ZE, tenże pokrywał wszelkie naprawy sprzętu (bez żadnych faktur, bo takie pojęcie nie istniało). "Naprawiacze" tegoż sprzętu także się bardzo cieszyli.;)
    Ale OK. Szczęśliwie było i minęło, więc spuśćmy zasłonę milczenia. ;)
  • Poziom 7  
    Ok, dziękuję wszystkim za wypowiedzenie się. Zostawmy na razie przepisy prawne.

    Cytat:
    Ochronę przeciwporażeniową można podzielić na cztery grupy ale pewnie tabelka dotyczy użycie środków technicznych takich jak: ochrona podstawowa i ochrona dodatkowa

    ochronę przed dotykiem bezpośrednim
    ochronę przed dotykiem pośrednim


    Cytat:
    Samoczynne wyłączanie zasilania


    Teraz już wiem mniej więcej o co chodzi. Tylko czy wystarczy jak wpiszę w rodzajach ochrony przeciwporażeniowej, ochrone podstawową i dodatkową czy podać że zastosowana jest izolacja kabli oraz bezpieczniki.

    Prawdę mówiąc to bezpieczniki miałem zamiar wpisać jako "Rodzaj ochrony przepięciowej obejmujący uszkodzone odbiorniki"
  • Poziom 13  
    Masz jakiegoś znajomego elektryka ? on ci to poprawnie wypełni, bo ten wniosek jakiś skomplikowany się wydaje :) albo zeskanuj wniosek jeżeli nie masz takiego znajomego.
  • Moderator
    mefisto500 napisał:

    Prawdę mówiąc to bezpieczniki miałem zamiar wpisać jako "Rodzaj ochrony przepięciowej obejmujący uszkodzone odbiorniki"


    Nie rozśmieszaj pracowników ZE.
  • Poziom 7  
    gorylla napisał:
    Masz jakiegoś znajomego elektryka ? on ci to poprawnie wypełni, bo ten wniosek jakiś skomplikowany się wydaje :) albo zeskanuj wniosek jeżeli nie masz takiego znajomego.


    Gdybym miał to pewnie bym to w ogóle nie zaglądał :)
    Taki skomplikowany to on nie jest, trzeba wypełnić dwie strony.
    Na elektryce się nie znam. Problemem są tylko dwa pytani o wewnętrzną instalację elektryczną.
  • Poziom 13  
    mefisto500 napisał:
    We "Wniosku zgłoszenie szkody" jest tabela, "Charakterystyka wewnętrznej instalacji elektrycznej (w miejscu szkody)", trzeba podać m.in. "Rodzaj ochrony przeciwporażeniowej". Dokładniej to jaką ochronę może chodzi ?


    Poszukaj papierów od instalacji elek. tam będą podane wszystkie elementy wykorzystane do zabezpieczenia twojej instalacji.

    Albo podejdź do rozdzielni i zrób zdjęcie i wrzuć na forum.
    Zawsze można zadzwonić do ZE i po prostu zapytać co tam się ma znaleźć koniec kropka.
  • Moderator
    Zeskanuj ten papier i zamieść go.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Bronek22 napisał:
    Tak naprawdę niema znaczenia jaka ochrona. Tutaj chodzi o układ sieci, nie o ochronę podstawową i dodatkową.
    Do spalenia sprzętu niema znaczenia układ sieci.


    Ktoś tu się zakręcił :)

    Zresztą moim skromnym zdaniem to ochronniki nie zadziałają bo mówimy tu o zerwaniu linii energetycznej bardziej bym zastanawiał sie czemu nie zadziałało zabezpieczenie przed licznikowe albo później już zabezpieczenie konkretnego obwodu.
  • Moderator - Elektryka
    gorylla napisał:
    mówimy tu o zerwaniu linii energetycznej bardziej bym zastanawiał sie czemu nie zadziałało zabezpieczenie przed licznikowe albo później już zabezpieczenie konkretnego obwodu.

    Bardziej bym się zastanawiał dlaczego miałyby zadziałać.
  • Poziom 13  
    Np. zerwanie się dwóch żył i zwarcie się z sobą.
  • Poziom 30  
    Bronek22 napisał:
    Trzeba uważać, żeby cię nie chcieli wpuścić w maliny.
    Oni często sie czepiają za brak ochronników. I napiszą sieć niezgodna z przepisami = samochód bez hamulców.
    Więc opłaca sie założyć, nawet uszkodzone. Odłączyć. Aby były, widoczne. Proste spaliły się (przecież było przepięcie) trzeba było odłączyć, bo nie było prądu. Waliły bezpieczniki.
    Tak naprawdę niema znaczenia jaka ochrona. Tutaj chodzi o układ sieci, nie o ochronę podstawową i dodatkową.
    Do spalenia sprzętu niema znaczenia układ sieci.
    O co chodzi nie wiadomo. O układ sieci musisz zapytać w ZE. Bo możesz wpaść na tym,że jest nie taki jak w wymaganiach.


    Pytanie z jakimi przepisami.
    Jeżeli instalacja była wykonywana ponad 20 lat temu to podlega przepisom w dniu dokonania odbioru. W tedy tylko niektórzy elektrycy słyszeli o ogranicznikach przepięć.
  • Moderator - Elektryka
    gorylla napisał:
    Np. zerwanie się dwóch żył i zwarcie się z sobą.

    Dokładniej proszę. Ewentualnie jakiś schemat objaśniający tą teorię przydałby się też.;)