Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nowy Seagate (kolejny) ST2000DM001 kiepskiej jakości

VVilku 02 Oct 2012 14:34 6696 28
IGE-XAO
  • #1
    VVilku
    Level 11  
    Witam
    Zakupiłem nowy dysk Seagate ST2000DM001.
    Po długich poszukiwaniach udało mi się wreszcie znaleźć dysk z 24mc gwarancją.
    Odruchowo, sprawdziłem ten dysk przed pierwszym formatem.
    Niestety byłem załamany jakością.
    Nowy Seagate (kolejny) ST2000DM001 kiepskiej jakości

    Przeraziła mnie w nowym, jeszcze nie sformatowanym dysk ilość sektorów z czasem odczytu <150ms. (~1200)
    Mam podobny dysk, ma rok i ma dużo lepsze parametry (3 takie sektory, a nie ~1200).

    Oddałem dysk to sklepu. Przyjęli i po 2 tygodniach dostałem nowy (nie przechodzony, po certyfikowanej naprawie, czy coś takiego).
    W sumie ucieszyłem się, że będzie spokój.
    Jednak okazało się inaczej. Jest jeszcze gorzej. Nie dość, że sektorów z czasem <1500ms jest więcej, to jeszcze pojawiły się sektory z czasem <500ms i >500ms.
    Wszystko na nowym dysku.
    Nowy Seagate (kolejny) ST2000DM001 kiepskiej jakości

    W sklepie powiedzieli mi abym sam odesłał go do serwisu (czyli wysyłka na mój koszt do serwisu ze strony Seagate).
    Boje się że tym razem dostanę przechodzony dysk po certyfikowanej naprawie - zawsze takie dostawałem. Sklep zastrzega się, że sami wysyłali poprzedni dysk właśnie tą drogą.

    Pytania:
    - Czy takie parametry przy tym dysku mogą być czymś normalnym (mam niby ten sprzed roku który ma parametry w porządku, ale może jednak?)?
    - Czy ktoś miał takie przejścia z Seagatem?
    - Co radzicie w tej konkretnej sytuacji?

    pozdrawiam
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • IGE-XAO
  • #2
    linuks
    IT specialist
    SMART dysku podaj jeszcze. Nie daj się zbyć w sklepie. Kupiłeś u nich to ich kłopot z wysyłką na reklamację. Najlepiej to kasę niech oddadzą. Moje 5 letnie dyski są lepsze niż ten nowy.
  • #3
    artaa
    Level 43  
    Zamieniłeś sprawny HDD na niezbyt sprawny poserwisowy.
    Teraz to już w kółko będziesz dostawał poserwisowe.
    Czekamy na obrazek SMART.
  • #4
    VVilku
    Level 11  
    artaa wrote:
    Zamieniłeś sprawny HDD na niezbyt sprawny poserwisowy.
    Teraz to już w kółko będziesz dostawał poserwisowe.
    Czekamy na obrazek SMART.

    Nie, nie. Dostałem nowy. Sam się zdziwiłem.
    I nie ja, tylko sklep. :)
    Jest bez napisu Certifict repaired HDD, zielonej otoczki naklejki itd (i np. cały nie zrysowany - taki też ostatnio też miałem).
    SMART, jak dotrę do domu.

    Dodano po 5 [minuty]:

    linuks wrote:
    SMART dysku podaj jeszcze. Nie daj się zbyć w sklepie. Kupiłeś u nich to ich kłopot z wysyłką na reklamację. Najlepiej to kasę niech oddadzą. Moje 5 letnie dyski są lepsze niż ten nowy.

    Jestem 30 minut od tego sklepu, chyba masz rację - wracam i niech mi oddadzą pieniądze. Coś czuję, ze będzie z tym problem... :(

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeszcze tylko dodam, ze w tym ostatnim dysku średnia prędkość była niższa. I to dużo (128 000 kb/s a nie 156 000kb/s). 3 razy sprawdzałem (bo nie mogłem uwierzyć), na kontrolerze był tylko ten 1 dysk.
  • IGE-XAO
  • #5
    helmud7543
    Level 43  
    Wyzeruj a potem sprawdź odczyty.
  • #6
    VVilku
    Level 11  
    helmud7543 wrote:
    Wyzeruj a potem sprawdź odczyty.

    Wyzerowanie nie spowoduje, że te wolne sektory pójdą do sparse area (czy jak to się tam zwie, g-list?)?

    Skończyło się na oddaniu dysku (Dlatego nie będzie SMARTa). Zaczyna się robić nerwowo.

    Czy jest możliwe że Seagate w przypadku gdy jest początek gwarancji, przysyła dysk nowy (nie po ceryfikowanej naprawie). Miał ktoś taki przypadek?
  • #7
    artaa
    Level 43  
    VVilku wrote:
    przysyła dysk nowy (nie po ceryfikowanej naprawie). Miał ktoś taki przypadek?

    Kilka razy, ale dawno temu.
  • #8
    VVilku
    Level 11  
    artaa wrote:
    VVilku wrote:
    przysyła dysk nowy (nie po ceryfikowanej naprawie). Miał ktoś taki przypadek?

    Kilka razy, ale dawno temu.

    No właśnie, ja też ostatnio wysyłałem i dostawałem już "zielone"...

    Dodano po 2 [minuty]:

    W sklepie poszła z mojej strony propozycja że może być już nawet 1,5GB, byle ok.
    To był chyba błąd (bo zmieniły się ceny przez te 3 tygodnie na moją niekorzyść).

    Generalnie: wkurza mnie ta sytuacja. Człowiek kupuje nowy dysk i musi przebierać jak koszu ze zgniłymi jabłkami... :(
  • #9
    VVilku
    Level 11  
    Oczywiście jest awantura.
    Zostałem przez firmę KR System z Krakowa olany.
    Napisałem na razie maila z przebiegiem całej reklamacji i w oparciu o ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie Kodeksu Cywilnego prośbę o odstąpienie od umowy. (na podstawie art. 8 pkt 1 i art. 8 pkt 4).

    Mail pomimo, że dostałem maila zwrotnego z potwierdzeniem przeczytania, został olany (wysłany w poniedziałek 08.10.2012).

    Ale ja mam czas, więc na tym się nie skończy...

    (i szlag mnie trafi bo pojutrze mija miesiąc od zakupu, a ja dalej nie mam dysku).
  • #10
    migol21
    HDD Recovery specialist
    Gwarantem dysku jest firma Seagate. Nie firma sprzedająca . Są gwarancje udzielane przez producenta i przez sprzedawce. Źle ulokowałeś swoje pretensje. Seagate jest gwarantem tam wysyłaj dysk jak każdy. Ja wysłałem i po miesiącu otrzymałem nowy 7200.12 (Po serwisowy tak zwany z zieloną obwolutą) Koszt wysyłki 20 zł kurierem. Jak idziesz do sklepu to też płacisz za bilet lub taksówkę lub benzynę itp.
  • #11
    VVilku
    Level 11  
    Nieprawda.
    Chodzi o niezgodność towaru z umową. Poczytaj ustawę.
  • #12
    migol21
    HDD Recovery specialist
    Quote:
    Zakupiłem nowy dysk Seagate St2000DM01

    To znaczy jaka niezgodność ? Gdzie gwarant gwarantuje ci to co uważasz za niezgodność.
    Przeczytaj ustawę kto gwarantuje jakość produktu i co może w zamian oferować.

    Dalej błądzisz we mgle.

    Quote:
    - Czy takie parametry przy tym dysku mogą być czymś normalnym (mam niby ten sprzed roku który ma parametry w porządku, ale może jednak?)?
    - Czy ktoś miał takie przejścia z Seagatem?
    - Co radzicie w tej konkretnej sytuacji?


    1) Tak to naturalne normalne mieszczące się w normie gwarancyjnej i działania takiego dysku (Zgodny z oferowanymi parametrami dopuszczalnymi dla tego modelu). (To , że twój samochód jedzie 250 km/h kiedy jego dopuszczalna prędkość to 200 km/h nie oznacza, że po gwarancyjny, który dostaniesz będzie też tak jeździł. Inny przykład to, że twój procesor miał możliwość odblokowania dodatkowych dwóch rdzeni nie oznacza, że po gwarancyjny procesor dostaniesz z 4, który też będzie mógł mieć odblokowane kolejne 2 i będzie 6 rdzeniowy)
    2) Co to znaczy przejścia to, to jest nic. Ja czekałem 42 dni na przysłanie nowego po naprawie czyli certyfikowanego. Dostaje się taki sam lub o takich samych lub lepszych parametrach ale w dopuszczalnej normie dla produktu. Czyli zgodnej z norma dla danego wyrobu.
    3) Najlepiej odesłać do Seagate ale ostrzegam czy program diagnostyczny podaje kod błędu działania dysku ? Bo moim zdaniem nie a to, że przy skanowaniu masz parę zakresów w 500ms o niczym nie świadczy. Czy są inne przesłanki, które by mogły sugerować uszkodzenie ?

    Quote:
    Czy jest możliwe że Seagate w przypadku gdy jest początek gwarancji, przysyła dysk nowy (nie po ceryfikowanej naprawie)

    Nie ma takiej praktyki. Zasadniczo to co się dostanie nie leży w twojej gestii (sprawdź warunki gwarancji oraz ustawę) możesz dostać
    1) Nowy taki sam lub o podobny parametrach.
    2) Możesz dostać naprawiony produkt sprawny (w normach dla danego produktu nie twoich)
    3) Możesz dostać zwrot gotówki i tu kruczek dla Seagate ten koszt jest inny niż dla ciebie jest to wartość dysku w dniu zakupu od Seagate zdziwisz za ile oni go sprzedali resztę kasy możesz domagać się od sklepu w którym sprzedałeś.

    http://www.seagate.com/pl/pl/support/warranty-and-replacements/limited-consumer-warranty/
    Quote:
    Co należy do obowiązków firmy Seagate?
    Jeśli firma Seagate zakwalifikuje produkt do zwrotu, zostanie on za darmo wymieniony na produkt zamienny odpowiadający mu w pełni funkcjonalnością. Firma Seagate może wymienić Produkt użytkownika na Produkt, który był wcześniej używany, naprawiony i przetestowany na zgodność ze specyfikacjami Seagate. Należy pamiętać, że niektóre wymienione elementy mogą mieć drobne skazy, takie jak ślady i zadrapania. Koszty wysyłki wymienionego dysku pokryje firma Seagate. Poprzez wysłanie produktu do wymiany, prawo własności oryginalnego produktu zostaje przeniesione na firmę Seagate. Firma Seagate nie zwraca klientom oryginalnych dysków. Odzyskiwanie danych nie podlega gwarancji i nie stanowi części procesu naprawy ani wymiany. Odzyskiwanie danych jest oferowane przez firmę Seagate jako oddzielna usługa dostępna za dodatkową opłatą. Firma Seagate udziela gwarancji na naprawione lub wymienione produkty przez pozostały okres czasu gwarancji oryginalnego produktu lub 90 dni – zależnie od tego, który okres jest dłuższy.

    Jak stosuje się do tego prawo państwowe?
    Kwestie gwarancji reguluje prawodawstwo stanu Kalifornia (Stany Zjednoczone). Zapewnia ono użytkownikowi konkretne prawa, natomiast użytkownik może mieć także inne prawa w zależności od stanu lub państwa. Gwarancje udzielane przez naszą firmę nie wpływają na żadne dodatkowe prawa posiadane przez klientów w zakresie krajowych regulacji sprzedaży dóbr konsumenckich, w tym bez ograniczeń, krajowe prawodawstwo wdrażające dyrektywę wspólnotową 44/99/WE. Niektóre państwa nie dopuszczają wyłączenia albo ograniczenia szkód przypadkowych lub wynikowych, więc wyłączenia lub ograniczenia zawarte w oświadczeniach gwarancyjnych mogą nie mieć zastosowania.

    http://www.seagate.com/pl/pl/support/warranty-and-replacements/void-warranty-checklist/

    http://www.seagate.com/pl/pl/support/warranty-and-replacements/data-overwriting/
    Code:

    Proces zastępowania danych w produktach zwracanych

    Niniejsze oświadczenie przedstawia klientom firmy Seagate czynności związane z danymi zapisanymi na zwracanych produktach. Aby zapewnić ochronę prywatności oraz innych aspektów dotyczących danych, przed zwróceniem produktu do firmy Seagate należy usunąć wszystkie zapisane w nim informacje lub tyle, ile jest to możliwe. Firma Seagate jest jednak świadoma, iż nie wszystkie dane mogły zostać usunięte ze zwracanych produktów. W każdym przypadku firma Seagate podejmuje kroki opisane w niniejszym oświadczeniu w celu zapewnienia ochrony fizycznej produktów oraz, jeśli jest to konieczne, nadpisania danych znajdujących się na produktach podlegających naprawie przez firmę Seagate tak szybko, jak to możliwe.

     

    Firma Seagate wspólnie z amerykańską Agencją Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) oraz centrum CMRR (Center for Magnetic Recording) opracowała metodę przeprowadzania napraw produktów, która jest zgodna z odpowiednimi Procesy naprawy stosowane przez firmę Seagate są zgodne z najlepszymi praktykami przemysłu, które wymagają oczyszczania danych z nośnika. Firma Seagate sprawdziła, że jej proces naprawczy nie tylko zastępuje adresowalny obszar danej lokalizacji użytkownika, lecz również zastępuje lokalizacje niedostępne dla użytkownika. W tym procesie firma Seagate wykorzystuje znaki losowe, schematy wysokiej częstotliwości oraz schematy zer zgodne z technologiami wykorzystywanymi w danym dysku.

     

    Procedura napraw stosowana przez firmę Seagate gwarantuje, że wszelkie dane zostaną nadpisane według standardów wyższych niż określono w specyfikacjach Departamentu Obrony. Proces zastępowania danych opracowany przez firmę Seagate może mieć duże znaczenie dla użytkowników związanych ze służbą zdrowia (np. ustawa HIPAA (Health Insurance Portability and Accountability) z kwietnia 2003 roku nakazuje zachowanie poufności danych pacjentów), finansami, jednostkami administracji rządowej oraz osobami posiadającymi dostęp do ważnych danych.

     

    Oprócz procesu zastępowania danych firma Seagate podejmuje kroki w celu zagwarantowania standardów bezpieczeństwa z reguły przewyższające średni poziom w branży w zakresie procesu odbioru, przechowywania, przesyłania, testowania, odnowy oraz utylizacji dysków.

     

    Aby uzyskać dodatkowe informacje na ten temat, zapoznaj się z naszym dokumentem „Praktyki oczyszczania no[nika w trakcie zwrotu produktu".

     

    W przypadku uwag lub pytań prosimy o kontakt z firmą Seagate.
  • #13
    VVilku
    Level 11  
    Niezgodność towaru z usługa -> towar posiada ukryte wady -> prawdopodobnie kiepska jakość powierzchni (mam taki sam roczny dysk i jest w lepszej kondycji, na co mam dowody).

    Idąc do sprzedawcy, nie interesuje mnie kto jest gwarantem. Mam przypuszczenie (poparte programem diagnostycznym), że ten dysk jest kiepskiej jakości, dlatego chcę przywrócenia do zgodności towaru z umową.
    O tym jest ta ustawa, której nie jak widzę nie przeczytałeś -> o prawach kupującego i o prawach sprzedawcy.

    Domniemywa się, że towar jest zgodny z umową, jeżeli:
    - towar nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, a jednocześnie,
    - właściwości towaru odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju.

    Konsultowałem już to z prawnikami i mam rację (i tak się to zapewne skończy).

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ja rozumiem, że sprzedawca chciałby sprzedać i mieć wszystko w dupie, ale niestety jest prawo w Polsce, którego musi przestrzegać. Wydałem ~400 zł i nie mam dysku, a nie chcę mieć dysku który padnie za pół roku (z takimi czasami dostępu to już prawie BS, więc pewnie by się zaraz zaczeło).

    Poinformuje jak się to wszystko skończyło, na razie znikam.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Widzę coś tam z Seagate przypisane, więc powtórzę: nie interesuje mnie kto jest gwarantem. Kupiłem w KR System i z nimi załatwiam sprawę.
  • #14
    migol21
    HDD Recovery specialist
    Quote:
    Niezgodność towaru z usługa -> towar posiada ukryte wady -> prawdopodobnie kiepska jakość powierzchni (mam taki sam roczny dysk i jest w lepszej kondycji, na co mam dowody).

    Jakie dowody To są dowody na to że dysk jest zgodny z parametrami jego działania.

    Quote:
    Idąc do sprzedawcy, nie interesuje mnie kto jest gwarantem.

    A powinno. Nie można być ignorantem zasad i prawa.

    Quote:
    Mam przypuszczenie (poparte programem diagnostycznym)

    Czy jesteś ekspertem w budowie i działaniu oraz technologi takiego dysku ? Czy znasz normy dopuszczające działanie takiego dysku ? Mijasz się z powołaniem.

    Quote:
    że ten dysk jest kiepskiej jakości, dlatego chcę przywrócenia.

    Ten dysk jest to ci mowie i tłumaczę w normie nie widzę w nim żadnych usterek, które by świadczyły o jego nieprawidłowym działaniu (chyba że o czymś nie piszesz). (Jakość tu nie ma nic do rzeczy. I nie jest to termin określający dokładny stan czy zasadę działania parametry działania dysku w kanonie prawniczym.

    Quote:
    Domniemywa się, że towar jest zgodny z umową, jeżeli:
    - towar nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, a jednocześnie,
    - właściwości towaru odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju.

    Prawnik wszystko ci powie co chcesz usłyszeć, ważene jest to czy masz rację a nie masz.

    1) Zgodny
    2) Zgodny

    Podaj wynik programu diagnostycznego oraz poprzyj to ekspertyzą biegłego przysięgłego a uwierzę ci, że masz racje za co zapewne dostaniesz nowy dysk certyfikowany lub zwrot kasy w wysokości wartości tego dysku. Prawnik zje za to 10 razy więcej ;) .

    Dla Sadu ty jesteś żadnym ekspertem ani program diagnostyczny ani każdy inny nawet ekspert w dziedzinie. Dla sądu są biegli sądowi.

    Quote:
    Widzę coś tam z Seagate przypisane, więc powtórzę: nie interesuje mnie kto jest gwarantem. Kupiłem w KR System i z nimi załatwiam sprawę.

    Nie oni gwarantuja poprawność towaru a firma seagate. Jeszcze mogą od ciebie wywalczyć zwrot za przesyłkę do Seagate. ale Dalej błądź we mgle ;).

    I taka dobra rada jak konsultujesz coś z prawnikiem to nie przy kawie pogaduszki. Podajesz suche fakty a niech on odpowie czy masz racje. A nie kumpel do kumpla
    "Wiesz wyrobili mnie w bambuko mam niesprawny dysk czy mają mi zwrócić?"

    Odpowiedź jest natychmiastowa i nie podlegająca dyskusji OCZYWIŚCIE.

    Problem w tym że w tak zadanym pytaniu są nieprawdy. 1) Nie wyrobili bo dostałeś dysk na gwarancji taki sam lub podobny (Dokładnie opisane w warunkach gwarancji i ustawie). 2) Powiedzenie że dysk jest niesprawny według tego co podajesz jest co najmniej nadużyciem.

    Nam podajesz dodatkowo szczątkowe informacje nie podając SMART. Dodatkowo opierasz swoja tezę na wynikach skanowania MHDD nie podajesz wyników programu Satools ani kodu błędu. Dodatkowo mylisz rękojmie z gwarancją.
  • #15
    VVilku
    Level 11  
    Rozumiem że lobby odzyskiwaczy Seagate danych jest mocne - to w końcu w waszym interesie żeby dyski padały, prawda? :|

    Quote:
    A powinno. Nie można być ignorantem zasad i prawa.

    Dlatego powinno się przeczytać wspomnianą umowę regulującą takie rzeczy, a nie wykazywać się ignorancją - ale widzę, że zamiast tego lepiej wymyślać na forum o jakiejś mgle.

    Quote:
    Czy jesteś ekspertem w budowie i działaniu oraz technologi takiego dysku ? Czy znasz normy dopuszczające działanie takiego dysku ? Mijasz się z powołaniem.

    Zdziwiłbyś się kim jestem z zawodu i jakie mam wykształcenie.
    Jeszcze jakieś osobiste wycieczki?

    Quote:
    właściwości towaru odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju.

    Nie jest zgodny.

    Quote:
    Nie oni gwarantuja poprawność towaru a firma seagate. Jeszcze mogą od ciebie wywalczyć zwrot za przesyłkę do Seagate. ale Dalej błądź we mgle Wink.

    Wyraźnie ty dalej błądzisz. No nic zobaczymy.

    Ale dobrze, że porozmawialiśmy bo wiem czego się spodziewać po drugiej stronie. Mam dużo czasu więc sprawa będzie rozwojowa.
  • #16
    migol21
    HDD Recovery specialist
    Quote:
    Rozumiem że lobby odzyskiwaczy Seagate danych jest mocne - to w końcu w waszym interesie żeby dyski padały, prawda?

    Jestem takim samym konsumentem jak i Ty. Nie rozumie tego przytyku wywalczysz coś super będę miał możliwość następnie walczyć w swoich sprawach.

    Dla mnie lepiej by było abyś miał racje . Ale nie będę zaklinał deszczu i twierdził, że to deszcz jak ktoś na mnie pluje czy też kłamał, że masz rację skoro jej nie masz.

    Quote:
    Zdziwiłbyś się kim jestem z zawodu i jakie mam wykształcenie.
    Jeszcze jakieś osobiste wycieczki?

    Dla sądu i tak jesteś nie obiektywny ani też nie masz możliwości by sąd dał wiarę twoim ekspertyzą (zasada prawa nie można być sędzią w swojej sprawie) . To kim jesteś za przeproszeniem mnie w ogóle nie interesuje aby nie powiedzieć dosadniej.

    Quote:
    Nie jest zgodny.
    To twoje zdanie nie poparte żadną ekspertyzą. Masz do niego prawo ale dla sadu jest to tylko przyczyna do poproszenia cię o ekspertyzę potwierdzająca te słowa.

    Quote:
    Wyraźnie ty dalej błądzisz. No nic zobaczymy.
    Cóż Takie jest twoje zdanie moje jest takie ,że to Ty błądzisz.

    Myślę ,że z tego co pisałeś ale głowy nie dam bo to tylko moje przypuszczenia jak tu jest, nie szłem na wojnę w takim przypadku ani też nie miałem potrzeby. Ty chcesz idź :) jak wygrasz daj znać i opisz co i jak chętnie poczytam może się przyda na przyszłość a może się czegoś douczę.

    Swoją drogą nie wiem czy pamiętasz ale były kwestie pikseli na panelach :) i gwarancji na panel ale musiało być parę (nie pamiętam dokładnie ile procent nie działających pikseli w odpowiednim miejscu (ile zależne od miejsca))

    Czyli wada produkcyjna panela z powodu nie działających pikseli to taka ,która mówiła o odpowiedniej ilości pikseli wygaszonych stale lub świecących stale i to ilość określona do miejsca występowania na panelu. Taka była gwarancja. A ty jaka masz gwarancje czytałeś ją ?
  • #18
    migol21
    HDD Recovery specialist
    I żeby była jasność. Nie pisze tu to dlatego bo bronie producenta czy sprzedawce sam chętnie się dowiem jak sprawa się potoczyła ale był byś pierwszym takim przypadkiem, który by prawnie coś takiego usankcjonował. I nie mówię tu o czymś takim, że sprzedawca powie, że ci da nowy tak na od.. się żeby mieć święty spokój a ten twój gdzieś zamontuje, tylko mówię tu o decyzji sądu o gwarancji i nie rękojmi.

    Od razu opisz ile Cię to kosztowało cenowo, czasowo jeśli jesteś prawnikiem nie ściemniaj tylko napisz ile taka usługa kosztuje tak jak byś to chciał zrobić normalnie.


    Jeszcze przy okazji przydało by się wyjaśnić kwestie danych czy Seagate ma je odzyskać czy nie w ramach gwarancji.

    Dla mnie ten dysk mieści się normalnie w normie podaj jeszcze SMART tego dysku było by pewniej.

    Może ktoś inny powie czy ten dysk jest uszkodzony lub niesprawny ?
  • #19
    artaa
    Level 43  
    Zgodnie z tym co jest napisane, należy założyć, że 1 dysk był całkowicie sprawny.
  • #20
    helmud7543
    Level 43  
    Osobną rzeczą jest gwarancja sprzedawcy, która jest zawsze, przeznaczona dla konsumentów. Sprzedawca ma obowiązek, w stosunku do konsumenta (i tylko konsumenta, nie firmy np) wymienić towar na wolny od wad w przypadku wad istotnych, to znaczy takich, które uniemożliwiają wykorzystanie towaru zgodnie z przeznaczeniem. Jest to zupełnie niezależne od gwarancji producenta, który sam sobie ustala warunki. W przypadku sprzedaży konsumenckiej sprzedawca jest zobowiązany wymienić towar ustawowo. nie jest to precedens, takich spraw było wiele.
  • #21
    migol21
    HDD Recovery specialist
    Quote:
    wymienić towar ustawowo
    - Tu nie jest to prawdą nie jest obowiązany wymienić i tylko wymienić. Ma 3 możliwości zależne od sytuacji towaru i innych aspektów.
    1) Naprawa
    2) Wymiana
    3) Zwrot pieniędzy

    Quote:
    Gwarancja jest oświadczeniem gwaranta (nie sprzedawcy) udzielonym kupującemu w formie pisemnej lub w reklamie. Określa uprawnienia kupującego i obowiązki gwaranta w przypadku wystąpienia niezgodności towaru z właściwościami
    określonymi w gwarancji
    (A gdzie tu właściwości, które skutkują wymianą). Nowością w ustawie jest traktowanie obietnic w reklamie na równi z tymi zapisanymi w gwarancji. Oznacza to, że nawet jeśli w dokumencie nie będzie zapisu gwarantującego pewne właściwości lub uprawnienia jakie były składane w publicznej reklamy, to i tak klient może domagać się ich realizacji. Przykładem takiej obietnicy może być dodatkowa gwarancja na wybrane elementy oferowanego urządzenia.
    Dokument gwarancyjny musi spełniać pewne wymogi:
    Gwarancja musi być przyznana klientowi bez osobnej opłaty.
    W gwarancji musi być określony sprzedawca, producent i jego przedstawiciel na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Musi być określona osoba uprawniona do przyjmowania gwarancji lub podana lista zakładów serwisowych. Gwarancja musi precyzować terytorialny zasięg ochrony, okres gwarancji i inne dane potrzebne do dochodzenia roszczeń gwarancyjnych. W dokumencie musi być zapis, że gwarancja nie wyłącza i nie
    ogranicza uprawnień klienta wynikających z niezgodności towaru z umowy. Obowiązkiem sprzedawcy jest wydanie klientowi dokumentu gwarancyjnego, oraz sprawdzenia zgodności oznaczeń, stanu plomb i innych zabezpieczeń. Jednak niedopełnienie tych wymogów nie może pozbawić klienta uprawnień z tytułu gwarancji.


    Gwarancja Ustawy Konsumencka


    UOKIK

    W tej chwili raczej można się zastanawiać nie nad gwarancja rejkojmia itp. tylko nad ZASADNOŚCIĄ ROSZCZEŃ !

    A temat zmierza do innego działu jakim jest dział prawny.

    Według kupującego zasadnym jest uznanie towaru jako nie zgodnego z umową. Według mnie nie ma on racji i towar jest sprawny.

    Co to jest niezgodność towaru z umową? Jakie uprawnienia przysługują konsumentowi w przypadku stwierdzenia niezgodności towaru z umową?
    Code:
    Niezgodność towaru z umową to przede wszystkim niekompletność rzeczy (brak niektórych części), a także jej wady – fizyczne i prawne. Towar jest niezgodny z umową, jeśli nie nadaje się do tego, do czego jest zwykle używany, np. zakupione płytki mrozoodporne są nieodporne na niskie temperatury. Towar jest też niezgodny z umową, jeśli nie ma właściwości, jakie powinny cechować taki produkt i o jakich zapewniał sprzedawca lub producent (podczas indywidualnego uzgadniania właściwości towaru lub w składanych publicznie oświadczeniach – w reklamie lub oznakowaniu towaru), np. zakupiony proszek nie usuwa uporczywych plam, mimo że w reklamie zostały podane takie zapewnienia. Towar nie jest też zgodny z umową, jeśli został nieprawidłowo zamontowany lub uruchomiony, jeśli czynności te zostały wykonane w ramach umowy sprzedaży przez sprzedawcę albo przez kupującego według instrukcji otrzymanej przy sprzedaży.
    

    Określenie „niezgodność towaru z umową” znajdziemy w ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.). Art. 6 ustawy przesądza także, że za niezgodność towaru z umową uważa się m.in. nieprawidłowości w zamontowaniu i uruchomieniu, jeśli czynności te zostały wykonane w ramach umowy sprzedaży. Nie chodzi tylko o czynności wykonane przez samego sprzedawcę lub osobę z nim współpracującą, ale także o samego konsumenta, jeśli nieprawidłowości powstały przy montażu lub instalacji, mimo że postępował on zgodnie z instrukcją otrzymaną przy sprzedaży.

    W razie wykrycia niezgodności towaru z umową konsument może najpierw żądać albo wymiany towaru na nowy (bez wad) albo nieodpłatnej naprawy. Wybór należy do kupującego, sprzedawca nie może – co do zasady – np. odmówić wymiany. Z odmową możemy się spotkać jedynie wtedy, gdy sprzedawca nie dysponuje zapasem danych rzeczy, nie jest w stanie szybko sprowadzić ich z magazynu lub hurtowni albo byłoby to zbyt kosztowne. Gdy sprzedawca w odpowiednim czasie (nie ma tu sztywnego terminu, zależy on raczej od właściwości nabywanego towaru) nie dokona naprawy albo wymiany bądź okażą się one niemożliwe, to wtedy kupujący może skorzystać z innych uprawnień.

    Może zażądać obniżenia ceny, a nawet odstąpić od umowy, choć ta ostatnia możliwość nie dotyczy tych przypadków, gdy stwierdzona wada jest nieistotna. Sprzedawca jednak nie odpowiada za taką niezgodność, o której kupujący wiedział w momencie transakcji, albo – oceniając rozsądnie – powinien był wiedzieć.

    Te konsumenckie przywileje obowiązują przez dwa lata od chwili zakupu nowego towaru (przy zakupie rzeczy używanej jest tak samo, choć umownie można ten termin skrócić nawet do jednego roku). Stracimy je jednak, jeśli w ciągu dwóch miesięcy od wykrycia nieprawidłowości nie zawiadomimy o nich sprzedawcy (najlepiej listem poleconym za potwierdzeniem odbioru albo zanosząc pismo osobiście i żądając potwierdzenia jego doręczenia). Gdy wykryliśmy nieprawidłowość w ciągu pierwszych sześciu miesięcy od zakupu, to istnieje korzystne dla nas domniemanie, że wada istniała już w chwili transakcji. Sprzedawca, który to kwestionuje, powinien udowodnić, że wada powstała już w trakcie używania przez nas rzeczy.

    Czy w przypadku stwierdzenia wady towaru można od razu odstąpić od umowy kupna?
    Code:
    Wszystko zależy od tego, z kim zawarliśmy umowę. Jeśli działamy jako konsumenci (tak jest w większości przypadków) i kupujemy towar od profesjonalisty, to nie możemy od razu odstąpić od umowy, a zdarzają się sytuacje, gdy takie uprawnienie w ogóle nam nie będzie przysługiwało. Tak wynika z ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.).
    

    Jeśli towar jest niezgodny z umową (np. ma wady fizyczne), to możemy domagać się jego wymiany na egzemplarz niewadliwy albo do bezpłatnej naprawy. Dopiero gdy jest to niemożliwe albo zbyt kosztowne (w porównaniu z ceną rzeczy), wtedy wolno nam albo żądać obniżenia ceny, albo odstąpić od umowy. Odstąpienie nie jest jednak możliwe, gdy niezgodność towaru z umową jest nieistotna (np. kupiony mebel jest co prawda porysowany lub pobrudzony, ale w miejscu, gdzie nie jest to zbyt widoczne).

    Inaczej jest, gdy kupujemy jakąś rzecz od zwykłej osoby, nieprofesjonalisty (np. jakiś przedmiot na aukcji internetowej np. w serwisie Allegro) bądź zawieramy transakcję jako osoba prowadząca działalność gospodarczą. Wtedy do umowy sprzedaży stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego i zawarte tam regulacje dotyczące rękojmi za wady. Art. 560 § 1 Kodeksu cywilnego ułatwia wtedy odstąpienie od umowy. W razie wykrycia wady można bowiem od razu odstąpić od umowy albo żądać obniżki ceny. Nie trzeba starać się wcześniej o wymianę rzeczy na nową lub jej naprawę. Jednak uprawnienie do odstąpienia od umowy nie będzie nam przysługiwało, jeśli sprzedawca niezwłocznie wymieni daną rzecz na niewadliwą albo ją naprawi. Wtedy nie możemy odstąpić od umowy. Nie oznacza to jednak, że sprzedawca może nam w nieskończoność naprawiać wadliwą rzecz. Gdy towar był już raz naprawiany albo wymieniany, to w razie kolejnych problemów możemy już od umowy odstąpić bez żadnych ograniczeń.

    Czy można zwrócić towar zgodny z umową?
    Code:
    Sprzedawca nie ma obowiązku przyjąć towaru zgodnego z umową. Zależy to wyłącznie od jego dobrej woli.
    

    Wyjątek stanowi ujęta w  ustawie o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny sytuacja, kiedy dany towar nabyliśmy poza lokalem przedsiębiorstwa (na przykład zakup od akwizytora) lub na podstawie umowy zawartej na odległość (na przykład z katalogu wysyłkowego lub przez internet). Wówczas konsumentowi przysługuje prawo rezygnacji z towaru bez podania przyczyn w terminie 10 dni od zawarcia umowy.

    Wystarczy przed jego upływem złożyć (na przykład wysłać listem poleconym) oświadczenie na piśmie. W takiej sytuacji sprzedawca ma obowiązek niezwłocznie (a maksymalnie w ciągu 14 dni) zwrócić całą uiszczoną przez nas kwotę wraz z ustawowymi odsetkami.


    Czy przy sprzedaży konsumenckiej można korzystać z uprawnień wynikających z przepisów o rękojmi za wady fizyczne lub gwarancji (określonych w Kodeksie cywilnym)?
    Code:
    Sprzedaż konsumencka jest szczegółowo uregulowana w ustawie z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.). Przewiduje ona, że przepisy o rękojmi za wady fizyczne i o gwarancji określone w Kodeksie cywilnym (art. 556-581) nie znajdują zastosowania przy sprzedaży konsumenckiej. W zamian za to ustawa ta określa uprawnienia konsumenta przysługujące mu z tytułu tzw. niezgodności towaru z umową. Konstrukcja tych przepisów jest zbliżona do rękojmi, ale są też znaczące różnice dotyczące zwłaszcza trybu składania reklamacji, odstąpienia od umowy, ograniczonych możliwości zmiany umowy przez kontrahentów.
    

    W ustawie z 2002 r. art. 13 określa uprawnienia gwarancyjne konsumenta. Przewiduje, że gwarancja jest bezpłatna, ale jednocześnie jest dobrowolna. Może jej udzielić nie tylko producent, lecz także np. importer, dystrybutor lub sprzedawca towaru. Otrzymanie gwarancji na zakupiony produkt nie wyklucza też skorzystania z uprawnień przysługujących konsumentowi z tytułu niezgodności towaru z umową.


    Reklamuję towar, a sprzedawca nie chce go przyjąć i odsyła mnie do producenta, powołując się na warunki gwarancji - kiedy może to zrobić?
    Code:


    Sprzedawca może to zrobić jedynie wtedy, gdy wygasły uprawnienia konsumenta z tytułu niezgodności towaru z umową (np. konsument nie zdążył w terminie dwóch miesięcy od wykrycia wady zawiadomić o tym mankamencie sprzedawcy albo minęły już dwa lata od dnia sprzedaży towaru). Gwarancja jest bowiem dobrowolnym i bezpłatnym określeniem obowiązków producenta towaru (najczęściej jego, choć czasami także np. sprzedawcy) i uprawnień kupującego w przypadku, gdy właściwość zakupionego produktu nie odpowiada tej obiecanej w dokumencie gwarancyjnym lub w reklamie.

    Udzielenie gwarancji wcale nie wyłącza, nie ogranicza ani nie zawiesza uprawnień kupującego z tytułu niezgodności towaru z umową. Komunikat przypominający o tym powinien być umieszczony na karcie gwarancyjnej. Tak wynika z art. 13 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.).

    Sprzedawca nie może zasłaniać się udzieleniem gwarancji na dany produkt i odmawiać z tego powodu rozpatrzenia reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową. Gdy spotka nas taka odmowa, to najlepiej wysłać reklamację sprzedawcy listem poleconym za potwierdzeniem odbioru, aby mieć dowód potwierdzający jej złożenie. Gdy w ciągu 14 dni sprzedawca nie ustosunkuje się do naszych żądań, to z przepisów wynika domniemanie, że uznaje nasze racje.

    Konsument nie może też jednocześnie korzystać z obu trybów dochodzenia swoich roszczeń (u sprzedawcy z tytułu niezgodności z umową i w serwisie producenta w oparciu o udzieloną mu gwarancję). Niemniej jednak wcześniejsza próba skorzystania z gwarancji nie wyklucza późniejszego wykorzystania uprawnień z tytułu niezgodności towaru z umową. Trzeba wtedy pamiętać, aby w odpowiednim czasie zgłosić sprzedawcy wadę (nie trzeba jednocześnie występować z żądaniem naprawy lub wymiany). Z art. 9 ust. 1 ustawy wynika bowiem, że traci się uprawnienia z tytułu niezgodności towaru z umową, jeśli nie powiadomi się o tym sprzedawcy w ciągu dwóch miesięcy od wykrycia wad.


    Czy muszę udowodnić przedsiębiorcy, że rzecz, którą mi sprzedał, jest wadliwa?
    Code:
    Udowadnianie wadliwości towaru w praktyce często zależy od momentu składania reklamacji. Gdy towar jest niezgodny z umową (np. telewizor nie działa), to przed złożeniem reklamacji nie trzeba robić żadnych badań rzeczy, zamawiać ekspertyz rzeczoznawców itp. Z art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.) wynika bowiem, że niezgodność towaru z umową polega na tym, że nie nadaje się on do tego, do czego jest zwykle używany. Jego cechy nie odpowiadają wtedy właściwościom towaru danego rodzaju. Z powodu braku opinii rzeczoznawcy sprzedawca nie może odmówić przyjęcia reklamacji od kupującego. Musi w terminie 14 dni ustosunkować się do zgłaszanych zarzutów, ponieważ jego milczenie będzie oznaczało, że aprobuje żądanie kupującego, a więc też twierdzenie o niezgodności towaru z umową.
    

    Art. 4 ust. 1 ustawy przewiduje ponadto domniemanie, że jeśli niezgodność towaru z umową została stwierdzona przed upływem sześciu miesięcy od wydania produktu kupującemu, to kwestionowany mankament istniał już w czasie transakcji. Oznacza to, że to sprzedawca – chcąc się zwolnić z odpowiedzialności z tytułu niezgodności towaru z umową – powinien udowodnić kupującemu, że sprzedał mu pełnowartościowy produkt.

    Sytuacja konsumenta komplikuje się, gdy minęło już sześć miesięcy od wydania towaru – nie obowiązuje już wtedy domniemanie, że niezgodność towaru z umową istniała w momencie transakcji. W razie sporu to konsument będzie więc musiał wykazać np., że towar był wadliwy już w chwili zakupu. Tak wynika z ogólnej zasady sformułowanej w art. 6 Kodeksu cywilnego. Przepis ten przewiduje, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z niego wywodzi skutki prawne. Dowodem nie musi jednak być koniecznie opinia rzeczoznawcy.


    Zażądałem wymiany towaru niezgodnego z umową na nowy, a sprzedawca bez mojej zgody wysłał go do naprawy – czy może to zrobić?
    Code:
    Sprzedawca nie może samowolnie zmienić żądania kupującego. Gdy towar jest niezgodny z umową, to kupujący ma do wyboru żądanie albo wymiany na nowy, albo nieodpłatnej naprawy. Wybór którejś z tych możliwości należy do kupującego. Najlepiej go dokonać, składając lub wysyłając sprzedawcy odpowiednie pismo. Sprzedawca nie może sobie dowolnie wybrać ani narzucić kupującemu wygodniejszego dla sklepu wariantu załatwienia reklamacji.
    

    Może się jednak zdarzyć, że naprawa albo wymiana nie są możliwe albo wymagają poniesienia nadmiernych kosztów (przy ocenie, czy rzeczywiście tak jest, bierze się pod uwagę wartość towaru, gdyby był on zgodny z umową, rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także ewentualne niedogodności dla kupującego). Jeśli sprzedawca powołuje się na takie okoliczności, to powinien o tym powiadomić kupującego i pozostawić mu swobodę podjęcia decyzji, a nie bez jego wiedzy wysyłać towar do naprawy.

    Przed samowolą sprzedawcy interesy kupującego najlepiej zabezpiecza art. 8 ust. 3-4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.).

    Jeśli sprzedawca otrzyma od kupującego żądanie wymiany towaru na nowy i w ciągu 14 dni nie ustosunkuje się do niego, to uważa się, że uznał je za uzasadnione. Inaczej mówiąc – zgodził się wymienić towar. Kupujący może domagać się wtedy, aby sprzedawca dał mu nową sprawną rzecz zamiast wadliwej. Sprzedawca nie może się tłumaczyć, że wysłał towar do naprawy, bo decyzji tej z kupującym nie uzgodnił.

    Art. 8 ust. 4 ustawy przewiduje ponadto, że jeśli sprzedawca nie zadośćuczyni żądaniu kupującego w odpowiednim czasie, to ten ostatni może nawet odstąpić od umowy (przywilej ten nie dotyczy tylko niektórych sytuacji, gdy wada towaru jest nieistotna).



    Jak widać ładnie opisane :) co również wyjaśnia mi pewne rzeczy bardziej przejrzyście.

    Myślę że to wyjaśni wszystkie sporne kwestie.

    Kwestia tylko, że towar jest zgodny z umową według mnie.
  • #22
    WojtasJD
    VIP Meritorious for electroda.pl
    http://www.seagate.com/internal-hard-drives/desktop-hard-drives/barracuda/?sku=ST2000DM001
    http://www.seagate.com/files/staticfiles/supp...ual/desktop/Barracuda%207200.14/100686584.pdf

    Guaranteed sectors -> 3,907,029,168

    czyli jakby się uprzeć to można się i do tego przyczepić przy pierwszym dysku
    (tak, tak - HPA)

    migol21 wrote:
    Tak to naturalne normalne mieszczące się w normie gwarancyjnej i działania takiego dysku (Zgodny z oferowanymi parametrami dopuszczalnymi dla tego modelu).

    Masz może te 'normy gwarancyjne', dopuszczalne parametry dla tego modelu?

    pytam bo w manualu i data sheet aktualnie:
    Average data rate, read/write (MB/s) -> 156MB/s
    Maximum sustained data rate, OD read (MB/s) -> 210MB/s


    Test na spostrzegawczość - dlaczego ten drugi dysk jest sporo wolniejszy? :wink:
  • #23
    migol21
    HDD Recovery specialist
    WojtasJD - Ma je producent niestety nie mam. Dywagować nie będę. Ale zasadniczo zwykle tak jak i w monitorach jest zakres, ale to są moje przypuszczenia czytaj domysły.
    Co do manuala nie przypuszczam, że są to wartości gwarantowane a jedynie możliwe do osiągnięcia.

    Na pierwszym ekranie jest sektorów mniej na drugim jest prawidłowa ilość więc do czego z tymi sektorami pijesz ?

    Quote:
    LBA mode
    When addressing these drives in LBA mode, all blocks (sectors) are consecutively numbered from 0 to n–1, where
    n is the number of guaranteed sectors as defined above.



    Co do transferu wydaje się masz racje powinien mieścić się w zakresie AVG 156 MB/s Tylko czy to jest wystarczające do uznania gwarancji myślę można spytać.

    Jeśli chodzi o gwarancje to daje ja producent i jest dobrowolna. Jeśli o Gw konsumencką jest ona obligatoryjna dla sprzedawcy, takie mam wrażenie jeśli chodzi o przepis.

    Ja bym wysłał do producenta chyba żeby nie było to możliwe wtedy cisnął bym sklep. Lub ze względu na niezgodne parametry ze specyfikacją oddał sklepowi dysk prosząc o zwrot gotówki. Najpierw jednak dopytał bym producenta czy ta prędkość jest gwarantowana.
  • #24
    helmud7543
    Level 43  
    Dysku nie wyzerował, nie podał SMART - nie ma dowodów, nie ma wymiany. Co do naprawy czy wymiany - uprościłem. Chodziło mi o sedno, czyli gwarancję sprzedawcy (rękojmie), przy sprzedaży konsumenckiej, na wady istotne (w tym wypadku, potencjalnie, nie nadawanie się nośnika do przechowywania danych - do czego jest w zasadzie przeznaczony).
  • #25
    WojtasJD
    VIP Meritorious for electroda.pl
    migol21 wrote:
    do czego z tymi sektorami pijesz ?

    Do tego co wcześniej pokolorowałem - gwarantowanej ilości sektorów ale jak pisałem to drobnostka, mały 'ubytek' jednak - IMHO - wart odnotowania.


    Panowie, Panie - 100 punktów + "Pomógł" za wytłumaczenie dlaczego ten drugi dysk jest sporo wolniejszy :)
  • Helpful post
    #26
    helmud7543
    Level 43  
    Możliwa różnica: mniej talerzy i głowic (z instrukcji wygląda, że ten dysk jest w dwóch wersjach).
  • #28
    migol21
    HDD Recovery specialist
    WojtasJD wrote:
    migol21 wrote:
    do czego z tymi sektorami pijesz ?

    Do tego co wcześniej pokolorowałem - gwarantowanej ilości sektorów ale jak pisałem to drobnostka, mały 'ubytek' jednak - IMHO - wart odnotowania.


    Panowie, Panie - 100 punktów + "Pomógł" za wytłumaczenie dlaczego ten drugi dysk jest sporo wolniejszy :)


    Czyli tego "Guaranteed sectors -> 3,907,029,168"
    Pytanie gdzie te mniej sektorów ? O to mi chodziło. Na którym dysku?
  • #29
    Kasek21
    Level 43  
    migol21 wrote:
    Pytanie gdzie te mniej sektorów ? O to mi chodziło. Na którym dysku?

    Na tym pierwszym dysku - dlatego napisał, że do niego także można się przyczepić.