Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

RADMOR 5412 - Pali końcówki przy trzaskach przy przełączaniu.

02 Oct 2012 19:22 2487 4
  • Level 14  
    Problem ten objawił się po raz pierwszy przy współpracy z gramofonem z mojego postu parę dni temu.
    Chodzi o to, że w momencie trzasku podczas przełączania funkcji, lub dołączania kolejnego elementu jak np. korektor, czy też manipulacje przy nim (włączenie tłumika, filtra DNL). Jedna z końcówek potrafi się spalić wraz z jednym z bezpieczników.
    Sama końcówka wraz z układem zasilania i przedwzmacniacza została złożona w całości na nowych elementach z zastosowaniem modyfikacji Petermana. Napięcia zasilające są katalogowe, prąd spoczynkowy po co najmniej półgodzinnym wygrzaniu na wartościach minimalnych ustawiony ostatnio na okolice 45mA dla obu kanałów. Wstawione końcówki to BDW93C i BDW94C, które podobno słyną z wysokiej odporności. W układzie siedzą bezpieczniki szybkie 1,6A (choć w wykazie elementów serwisówki jest bodaj 1,3A, wbrew temu co siedzi tam w oryginale i oznaczeniach na płytce).
    Po awarii wygląda to zawsze tak, że przepalony jest jeden z bezpieczników wraz z parą tranzystorów końcowych, a po jego wymianie i uruchomieniu bez płytki sterującej na uszkodzonym kanale, zabezpieczenie nie odpuszcza, a po dołożeniu sterującej idzie z dymem para BD140 wraz z najczęściej R605, a bezpieczniki są całe.
    Jako, że zdarzyło mi się to już trzeci raz to zaczynam się z lekka jeżyć tym faktem.
    Tyle co zaobserwowałem, to w momencie wystrzału nie załącza się chwilowo zabezpieczenie, które działa tylko przy rozruchu (gdzie na drugim, starszym egzemplarzu reaguje na to), lub chwilowo przy ostrej przegazówce w okolicach maksymalnej głośności. Dodam, że sam Radmor potrafi grać godzinami bez problemów, z chłodnym radiatorem do momentu solidniejszego trzasku.
    Wiem, że tematów o palących się końcówkach 5412 jest bez liku na forum, ale jest to na tyle nietypowa usterka, że nie mogłem dopasować nic konkretnego.
  • Level 14  
    Podbijam temat z racji tego, że końcówki na jednej stronie poleciały dziś wraz z jednym z bezpieczników 1,25A wstawionych po ostatniej naprawie.
    Tranzystory firmy ST. Zastanawiam się nad wstawieniem BDW83/84.
  • Helpful post
    Level 29  
    Witam.
    Miałem taki sam problem z BDW93/94C, nie zdążyłem nawet wyregulować prądu spoczynkowego, myślę że to "malowanki", wstawiłem TIP142/147 (obudowa TOP3) z wylutu, sprzęt działa od roku bez problemów.
    Pozdrawiam.
  • Level 14  
    Pani w sklepie miała minę jak by mnie chciała pogrzebaczem zatłuc jak grzecznie poprosiłem, aby tranzystory były choć tej samej firmy i możliwie również partii produkcyjnej, więc wcale by mnie to nie zdziwiło, tym bardziej że jak były tam stare BD649/650 to grało to u mnie z 10 lat i mimo różnych przygód w tym prądów spoczynkowych przekraczających 100 mA (radiatory główne prawie tak gorące jak te w zasilaczu) nic im się nie stało. Zresztą mam je cały czas i trafią do reanimowanego trupa 5412 i to w pierwszej wersji, który skusił mnie ładnym stanem zewnętrznym i równowartością flaszki, a którego najpierw muszę w całości uruchomić aby rzeźbnąć dalej.
    W każdym bądź razie same problemy "strzałowe" udało mi się znacznie zmniejszyć jak podłączyłem jego masę do uziemienia sieci (i automatycznie uziemiła się reszta zestawu). Swoją drogą różnica potencjałów między uziemieniem a masą wynosiła prawie 15V.
  • Level 14  
    Ostatecznym problemem były właśnie BDW93/94C. Kiedy znów padły w podobnych okolicznościach to kupiłem w innym sklepie BDW83/84C z innej firmy. Hula to już miesiąc bez żadnych problemów. Jak widać trafiłem na podróby. Nie wywaliłem ich więc pochwalę się nimi niedługo w wątku o podrabianych tranzystorach celem przestrogi.