Witam, a możesz napisać jaką pojemność akumulatora masz, jak długo w samochodzie jest i jaki rozrusznik (moc)?
Bo z moim doświadczeniem z akumulatorem i urządzeniami podłączanymi do akumulatora i według książki jakie bym nie miał o samochodzie, to im większy prąd rozruchu popłynie to tym mniejsze napięcie będzie na akumulatorze, jednocześnie mierzone woltomierzem. Jakoś nie spotkałem, żeby przy rozruchu napięcie nie spadało poniżej 12V. Przynajmniej u mnie tak jest że spada poniżej 12, a jak bardzo spada, to już zależy od kondycji akumulatora. wracając do tematu to troszkę dziwna sprawa jest. Czy przed zapalaniem silnika świeci się kontrolka baterii? Bo gdyby nie świeciła się kontrolka to nie było by ładowania akumulatora (spalona żarówka czy poluzowany kabel i działa zależnie od temperatury ewentualnie inne przyczyny) przynajmniej u mnie tak było że miałem przerwany kabel od żarówki a u kuzyna przerwany kabel od regulatora napięcia.
Czy regulator sprawny jest(może być tak że nie łączy pod wpływem temperatury jak jest gorący)
Czy alarm nie bierze dużo prądu?
Czy centrala też nie bierze dużo prądu?
Czy radio nie pobiera dużo na czuwaniu?
Co do radia to inni zdejmują panel w celu minimalizacji poboru prądu.
Sprawdź jeszcze raz pobór prądu przy włączonym alarmie i centrali oraz wyłączonym ale z panelem w radiu.
Wydaje mi się że ten serwis jest jakiś nie fachowy bo zbywał Pana na podstawowe pytania co do urządzenia pomiarowego akumulatora.
Poza tym prawie każdy akumulator dobrze się prezentuje od razu po naładowaniu do badania niż na drugi dzień bądź jeśli ma jakieś wady ewentualnie jest już troszkę stary bądź notorycznie jak traktor był ciągle zapalany na krótkich odcinkach mówię tu ogólnie co akumulatorom szkodzi. Sprawdź jeszcze odcinek/jakość połączenia kabla od alternatora do akumulatora i regulator napięcia przy alternatorze i kabel masowy, czy jest w porządku no i zmierz napięcie na alternatorze i na akumulatorze jakie jest napięcie i czy wyniki są te same to samo przy włączonych światłach mijania może być drogowe. Zalecana wielka ostrożność ze względów na wirujące koła i elementów gorących silnika. A najprościej i bezpieczniej to wizyta u dobrego mechanika elektryka w warsztacie. Dodam od siebie że też miałem problemy a akumulatorem a winowajcą był kabel masowy marna jakoś połączenia masowego, klem i samego przewodu więc poprawiłem przykręciłem oczyściłem i ładuje do dzisiaj dobrze ale i tak nie mam nigdy pewności czy dobrze jest jak się nie ma amperomierza, woltomierza pokładowego np. jak w samochodzie UAZ czy blaszak Żuk (amperomierz, a woltomierz to opcja ale przydatna rzecz)
Jeśli coś źle napisałem to poprawcie mnie dobrze, a jeśli troszkę nie na temat to przepraszam, chciałem jakoś pomóc.