Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

przerobienie silnika pierścienowego na prądnice samowzbudną

mbhp 03 Kwi 2005 21:18 94354 81
  • #31
    oloolo
    Poziom 24  
    Ja nie mówie o podpieciu silnika od jawki tylko o umocowaniu samego wirnika z pradnicy od jawki do tej Duzej pradnicy (zrobionej z silnika klatkowego czy jakiegoś tam ) ktora bedzie napedzana przez smigło i to samo smigło bedzie napedzało wirnik z jawki
  • Sklep HeluKabel
  • #32
    NieCalkiemElektronik
    Poziom 2  
    Ja widze że przwinoił sie temat wiertarki wię zapytam jak z wiertarki zrobić prądnice??

    Ale tak żebym nie musiał kręcić kilkadziesiąt tysięcy obrotów na minute...
  • #33
    oloolo
    Poziom 24  
    Z wiertarki to juz raczej przesada , taki mały wirnik usmażyłby sie gdyby miłą oddawać jakieś prądy, juz lepiej sie czepić tej jawki :)
    Zapewniam ze taki mały wirnik dużo potrafi bo jest bardzo mocny a zarazem mały.
  • #34
    wojtekj23
    Poziom 12  
    Widzę, że temat zaczyna ,,chadzać krętymi drogami,,.

    Dziękuję Ci Avator za sensowną odpowiedź, po sprawdzeniu tej metody ,,ożywienia,, (dopiero w piątek) odezwę się i napiszę co z tego wyszło.

    Pozdrawiam.
  • #35
    NieCalkiemElektronik
    Poziom 2  
    A silnik od sz;ifierki kątowej wkońcu nie taki mały aha bo nie zajażyłe o co chodzi z tą jawką bo domy ślam sie że o motor...
  • #36
    oloolo
    Poziom 24  
    Jawka to motorower który ma małą ale mocną prądniczkę, moznaby ją wykorzystać :)
  • Sklep HeluKabel
  • #37
    balt
    Poziom 19  
    odpowiedzi odbiegły od pierwotnego zapytania a przecież możliwe jest przerobienie silnika pierścieniowego na prądnicę synchroniczną. nie jest to żadna filozofia i nie wymaga specjalnych zabiegów (np. przezwajanie wirnika-poza jednym wyjątkiem). wystarczy zasilić dwa pierścienie wirnika pradem stałym i pokręcić wałem i już mamy pradnicę. Napięcie bedzie zależało od obrotów jak i od pradu wzbudzenia czyli wirnika, natomiast częstotliwość tylko od obrotów. Oczywiste że 50 Hz uzyskamy przy predkosci obrotowej równej prędkości znamionowej silnika + poślizg np. dla silnika 950 obr to będzie 1000 obr (to jest najbliższa predkośc synchroniczna. Wzbudzeniem możemy regulować do prądu i tu jest problem bo nie do prądu jaki jest na tabliczce dla wirnika tylko niższego. O ile tego nie wiem bo trzeba by zrobić pomiary reaktancji wirnika i to odjąć. Najlepiel jest po prostu zasilac z regulowanego źródła do uzyskania znamionowego napięcia i wtedy zmierzyć. Myślę że gdyby poszukac w literaturze to pewnie coś by się znalazło z układów samowzbudnych dla tego typu silników, przecież takie układy chodzą w dźwigach. To by było na tyle jeżeli chodzi o pierwotne zapytanie. Pozdrawiam i życzę sukcesów w odzysku energii z wiertarek, szlifierek (szczególnie tych po 30 zł) i silnych cewek z kółkiem zamachowym od jawy.
  • #38
    pol032
    Poziom 24  
    Witam wszystkich
    mam pytanie co do silnika od naszej krajowej pralki automatycznej .
    silnik posiada dwa rodzaje uzwojeń wolno i wysoko obrotowe ,czy po podłaczeniu kondensatora silnik mi sie wzbudzi na wolnych obrotach.jesli tak to jaki kondensator na wolne obroty ?
  • #40
    TOMSON
    Poziom 19  
    Witam
    interesowałem sie zrobieniem prądnicy do elektrowni wiatrowej i cos takiego znalazłem w necie pradnica ta jest zrobiona na magnesach neodymowych a mozna ja naprawdę zrobić w warunkach domowych .
    Coprawda połowa sukcesu to zrobić dobry wiatrak bo to od niego w wielkim stopniu zalezy Sprawność całego układu wiatrowego a jest to zwiazane z moimi zainteresowaniami modelarskimi

    Dodaje link na którym mozna duzo znaleść
    http://www.scoraigwind.com

    a takrze schemat budowy takiej prądnicy
    Załączniki:
  • #42
    wojtekj23
    Poziom 12  
    Witam, w ubiegłym tygodniu napisałem:

    ,,Kupiłem ostatnio silnik 3 fazowy klatkowy z zamiarem przerobienia go na prądnicę (wg opisów zamieszczonych w tym temacie. Podłączyłem kondensatory, jednak po rozpędzeniu nie otrzymałem nawet minimalnego napięcia, może doradzicie w czym problem.
    Dodam jeszcze, że silnik jest 3 faz, 340 obr/min, 025 kW, cos fi 0,25.
    Podłączone kondensatory mają po 80 mikroF.
    Może problem tkwi w tym, że ma tak małą prędkość obrotową (sugerowałem się tym, że im ta prędkość jest niższa tym przy niższej prędkości zacznie indukować napięcie). A może związane jest to z indukcyjnością - rezystancja jednej fazy wynosi blisko 30 omów.,,

    Avatar doradził, abym silnik podłączył do normalnej pracy silnikowej a dopiero potem jako prądnicę. Tak też zrobiłem - popracował jako silnik z pięć minut i ... nic to nie dało. Nadal nie chce pracować jako prądnica. Może macie jakieć pomysły? ( bo w tym momencie to przychodzi mi do głowy tylko jeden - sprzedać). Z góry dzięki za podpowiedzi, pozdrawiam.[/quote]
  • #43
    balt
    Poziom 19  
    avatar masz absolutną rację, przy wzbudzenia na magnesach nie mamy wpływu na napięcie wyjściowe, chyba że stabilizator na wyjściu ale to jest równoznaczne z dużymi stratami mocy albo skomplikowanym układem a przeciez nie o to chodzi.
  • #44
    avatar
    Poziom 35  
    wojtekj23 napisał:
    Witam, w ubiegłym tygodniu napisałem:

    ,,Kupiłem ostatnio silnik 3 fazowy klatkowy z zamiarem przerobienia go na prądnicę (wg opisów zamieszczonych w tym temacie. Podłączyłem kondensatory, jednak po rozpędzeniu nie otrzymałem nawet minimalnego napięcia, może doradzicie w czym problem.
    Dodam jeszcze, że silnik jest 3 faz, 340 obr/min, 025 kW, cos fi 0,25.
    Podłączone kondensatory mają po 80 mikroF.
    Może problem tkwi w tym, że ma tak małą prędkość obrotową (sugerowałem się tym, że im ta prędkość jest niższa tym przy niższej prędkości zacznie indukować napięcie). A może związane jest to z indukcyjnością - rezystancja jednej fazy wynosi blisko 30 omów.,,

    Avatar doradził, abym silnik podłączył do normalnej pracy silnikowej a dopiero potem jako prądnicę. Tak też zrobiłem - popracował jako silnik z pięć minut i ... nic to nie dało. Nadal nie chce pracować jako prądnica. Może macie jakieć pomysły? ( bo w tym momencie to przychodzi mi do głowy tylko jeden - sprzedać). Z góry dzięki za podpowiedzi, pozdrawiam.
    [/quote]

    primo klatkowy silnik to najgorsza pradnica jaka moze byc
    secundo nie wiem czy sie dobrze zrozumielismy ... podlaczasz silnik normlanie tak jak silnik ... i on zaczyna sie krecici do tych (np 300 obr min) jak teraz do tego silnika podlazcysz wiatrak ktory bedzie sie krecil z predkoscia np 400 obr min to nadbieg silnika wyniesie 100obr i moc z niego zacznie plynac w druga strone...silnik bedzie oddawal energie do sieci a nie pobieral (a przynajmniej czesc) i tak powstanie nam generator z silnika klatkowego ... ale on wciaz jest podlaczony do sieci jako zwykly silnik
  • #45
    wojtekj23
    Poziom 12  
    Dzięki za odpowiedź. Takie rozwiązanie niezbyt mnie interesuje - trudne do zrealizowania. Pomyślę nad adaptacją do tego celu innego silnika albo poeksperymentuję jeszcze z pojemnością kondensatorów. Pozdrawiam.
  • #46
    avatar
    Poziom 35  
    wojtekj23 napisał:
    Dzięki za odpowiedź. Takie rozwiązanie niezbyt mnie interesuje - trudne do zrealizowania. Pomyślę nad adaptacją do tego celu innego silnika albo poeksperymentuję jeszcze z pojemnością kondensatorów. Pozdrawiam.

    trudne ??? podlaczasz 3 kabelki i krecisz to jest jedno z najprostrzych
  • #47
    wojtekj23
    Poziom 12  
    Ale z jaką siecią miałaby taka prądnica współpracować? Co powiedzieliby na to magicy z ZE ? Napewno nie pochwaliliby tego ;-). A gdyby nawet to zanim przebrnąłbym przez wszystkie formalności związane z tym i dostosował parametry napięcia do parametrów sieci energetycznej to odechciałoby mi się prawdopodobnie przygody z minielektrownią wiatrową.
    W założeniach ma to być prądnica dostarczająca niekoniecznie stabilne napięcie do zasilania grzałki podgrzewającej wodę.
  • #48
    Maslarz
    Poziom 13  
    Jeżeli chodzi o pytanie, dlaczego nie wzbudziła Ci się silnika jako prądnica. Z moich doświadczeń wynika że kondensator nalezy dobrac 200uF/1kW. Problem jest gdy stosujemy silnik połączony w gwiazdę. Wtedy przed uruchomieniem należy podmagnesować go poprzez włączenie napięcia stałego na pomiędzy jedno z uzwojeń, a "0". Kondensator podłączasz między 2 uzwojenia fazowe. Niestety przy tym połaczeniu zwarcie jednej z końcówek powoduje natychmiastowy zanik napięcia. Nalezy wtedy zatrzymać silnik i od nowa namagnesować wirnik. Ciekawym przypadkiem jest, że przy połaczeniu w trójkąt, ten efekt nie następował. Po usunięciu zwarcia napięcie natychmiast się indukowało. Również z rozruchem nie miałem problemów. Stosowałem silnik. 220/380V 900obr, 1,4KW.
  • #49
    chester8
    Poziom 19  
    Ja też buduje elektrownie wiatrowa na silniku klatkowym 3kW i mam jak narazie to jeszcze w stadium doswiadczeń ale mogie powiedziec ze prędkosć przy której zaczyna się indukować napięcie ścisle zależy od pojemnosci tych kondensatorów, czasem sie tez nie chce wzbudzać i to tez jest powodem złego dobrania pojemnosci . dla 3kW 60uF jest wsamraz tez mi to działa choś szczeże tez nie wiem jak ale ważne są efektytrzeba też uwazać na przeciązanie tego rodzaju prśdnicy, ponieważ po przekroczeniu pewnej wartosci mocy czynnej następuje rozmagnesowanie wirnika i trzeba odłanczać obciążenie

    Dodano po 19 [minuty]:

    jesli posiadacie silniki pierścieniowe i chcecie je zastosować np. do wiatraka to najlepiej przezwoić wirnik i utwożyc mu np. 6 par biegunów wtedy przy mniejszych obrotach będziemy mieli 50 Hz a napięcie sie zawsze jakos da przetwożyć według potrzeb. pamiętajcie ze pojawia się problem ze wzbudzeniem , zazwyczaj 12-24V ale do tego jest potrzebny jakiś sprytny układzik , najlepiej na prądniczce tachometrycznej.
  • #51
    Maslarz
    Poziom 13  
    Przeglądając jeszcze raz wypowiedzi w tym poscie, zwróciłem uwagę na jeden ważny szczegół który nie został uwypuklony: Do prób z wzbudzaniem silnika nie wolno stosować kondensatorów rozruchowych - ich czas pracy jest podany na obudowie - z reguły 3 min. Może się to skończyć wielkim Buum. :sm23:
    Prądnica z motorowera Jawka ma 25W. Nie wiem co można zasilić w domu taką mocą. Czhyba tylko łądować akumulatory.
  • #52
    balt
    Poziom 19  
    Co do wiatru to ostatnio we Wrocławiu trochę powiało
  • #53
    paroof
    Poziom 1  
    Mam problem jestem uczniem i koles zadał nam projekt i ni w zab nie wiem jak to zrobic :) ! musze zaprojektowac układ sterowania silnikiem asynchronicznym z wylacznikiem czasowymze zmiana kierunków obrotów, z wyłacznikiem przecirzeniowym. musze do tego projektu dobrac silnik do urzadzenia roboczego P= 3 kW i 3000 obr/min

    jeżeli znajdzie sie ktos kto moze mi pomuc to prosze kierowac wszystko na e-mail paroof(malpa)o2.pl



    :!: :!: :!: Z Góry dzieki :)
  • #54
    Reniko
    Poziom 1  
    Prądnica asynchroniczna zwarta nie nadaje się do wiatraka ze wzgldu na zmienność wiatru.W elektrowni wodnej jest stała różnica poziomów wiec to wszystko fajnie działa jeżeli się dobierze odpowiednie przełożenie.
    W wiatraku musi być możliwość regulacji.
    Najprościej przerobić właśnie silnik pierscieniowy.
    Ilośc biegunów na stojanie musi być taka sama jak na wirniku a z twojego opisu wynika ze na stojanie masz 6 biegunów natomiast na wirniku zrobiłeś 2 , 4 lub wcale(zalezy jak włożyłeś i połączyłeś cewki)
  • #55
    wj.nawrot
    Poziom 1  
    Mam prądnice prądu stałego typu PBBa-74b 19kw/1450obr/min to jest prądnica bocznikowa czy można ją przewinąć na nisko obrotową aby ją wykorzystać do siłowni wiatrowej.??? Proszę o wypowiedzi w tym tamacie ewentualnie wskazanie kogoś kto by mógł coś takiego wykonać
    Z góry dziękuje
  • #56
    chester8
    Poziom 19  
    wydaje mi się ze te 80 uF na faze to troche za duzo ja mam zrobioną taka prądnice 4kW i mam tam trzy kondensatory po 30 uF i mi to wystarcza zeby się wzbudził ... silnik przewinołem na 500 obr/min i wzbudza się przy około 450. proponuje obniżyc pojemnośc i to FEST... pozdrawiam i zycze owocnych doswiadczen...
  • #58
    adam20
    Poziom 16  
    Mam problem z podłączeniem prądnicy samochodowej z akumulatorem. jeśli podłączę ją na zwarciu to owszem kręci jak silnik,znak że jest z nią wszystko ok. proszę pomożcie jak mam podłączyć tą prądnice? przecież są tam tyko dwa wyjścia- na szczotki i na zwoje, a taki wielki problem, wstyd pewnie się przyznać że nie wiem. gdzie mam podłączyć + z akumulatora a gdzie minus. Ktoś pewnie powie do regulatora napięcia-tyle żę ja połączyłem rownolegle cewki żeby się szybciej wzbudzała, więc teraz regulator chyba juz nie będzię działał, bo ponoć zmienjsza sie napięcie na wyjściu z prądnicy. Z góry dziękuje za pomoc, serdecznie pozdrawiam!!
  • #59
    HyZiOdYzIo
    Poziom 2  
    A jaka jest minimalna liczba obrotów na minutę by popłyną prąd 24V???:?::?:
  • #60
    pbw1
    Poziom 10  
    ...Prosze o wyjeśnienie... Miałem okazję rozebrac generator prądotwórczy 2.5kW producent SET napięcie wyjściowe z prądnicy 1f 230V 50Hz. Stojen wyglądał standardowo (skojarzony w gwiazdę) jednakże wirnik mnie zaskoczył. Spodziewałem się prądnicy synchronicznej, a co za tym idzie jekiś uzwojeń wzbudzających na wirniku albo magnesów trwałych - nic takiego nie znalazłem. Wirnik budowa identyczna jak w przypadku silników klatkowych (tylko szczelina powietrzna między wirnikiem, a stojanem większa) , żadnych pierścieni i szczotek za to bateria kondensatorów 130µF połączonych do przewodu fazowego na stojanie. Opisuje się tu podobne zagadnienie, ale na Boga jak to działa...? Dodam tylko, że w czasie pracy po odłączeniu kondensatorów prądnica się nie wzbudza bo brak jakiegokolwiek napięcia wyjściowego. Generator ma 3000obr/min no i według starego zapisu mądrzejszych ode mnie wieszczy f=pn/60 jak nic padchodzi mi pod synchroniczną ale.... jego budowa to wyklucza. Dodam schemacik, odczytany na obudowie (bez opisów bo zatarte). Proszę o racjonalne wyjaśnienie działania tego zespołu prądotwórczego bo fakt o istnieniu takich maszyn namacalnie już sam zbadałem. JAK TO SIĘ WZBUDZA?