vanaragorn napisał: Chcę przeznaczyć na zakup samochodu max 5000zł i jak na razie zastanawiam się między BMW E30, Audi 80 (1991- 1994) oraz Audi 100 (1982- 1991). Dodam, że zależy mi na kupnie auta z instalacją gazową.
Twoje pytanie można z polskiego na nasze przetłumaczyć tak:
Cytat: Chcę przeznaczyć na zakup samochodu tyle co kosztuje komplet wtryskiwaczy do diesla i jak na razie zastanawiam się między 30 letnią pozostałością po BMW, 35 lenią pozostałoscią po Audi ew. 35 letnią pozostałością po limuzynie na którą kiedyś stać było tylko dyrektorów i przezesów zarządu (mówimy o zachodnich realiach życia). Dodam, że zależy mi na kupnie auta z instalacją gazową która dodatkowo spowoduje że misja brzmi niedorzecznie.
Jeśli ktoś chce na auto przeznaczyć 5000zł to oznacza, że nie jest osobą zasobną. Nic w tym złego i ani myślę nikogo oceniać w ten sposób. Tylko że taka osoba: nie żywi się co wieczór w ekskluzywnych barach sushi, nie spędza urlopów w Australii, nie sypia w 5 gwazdkowych hotelach i
nie kupuje limuzyn z najwyższej ligi. A zakup Audi 100 (limuzyna klasy wyższej) jest właśnie taką decyzją.
Za 5000zł to cieżko będzie Ci znaleźć samochód w rodzaju Vectra / Mondeo w dobrym stanie i z LPG a ty chcesz limuzynę z droższych marek. Życzę szczęścia ale ja poradził bym popukać się po głowie, zejść na ziemię i poszukać auta popularnej niedrogiej marki. A i tak będzie Ci bardzo ciężko znaleźć coś co rokuje na to że trochę jeszcze pojeździ. Na zdatne do dalszej jazdy Audi / BMW musisz mieć ponad 2x tyle czyli 12tys. Chyba że chcesz by się to rozleciało na drodze (z synkiem na tylnej kanapie).
vanaragorn napisał: chciałbym by samochód miał zdrową blachę, bebechy i nie był bity
chciałbym by moja 80 letnia babcia była sexy modelką, nie miała zmarszczek, miała zdrowe "bebechy" i była jeszcze dziewicą
Prawda jest taka, że fajnie że nie porusza się jeszcze o wózku inwalidzkim i nie ma Alzheimera. I że w ogóle jeszcze żyje. Przełóż to sobie na język samochodów.