Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Auto do 5000zł- E30, 80 czy 100?

vanaragorn 06 Paź 2012 18:50 5781 54
  • #1 06 Paź 2012 18:50
    vanaragorn
    Poziom 8  

    Pytanie jak w temacie: Chcę przeznaczyć na zakup samochodu max 5000zł i jak na razie zastanawiam się między BMW E30, Audi 80 (1991- 1994) oraz Audi 100 (1982- 1991). Dodam, że zależy mi na kupnie auta z instalacją gazową. Nie mam specjalnych wymagań jeśli chodzi o standard wyposażenia, chciałbym by samochód miał zdrową blachę, bebechy i nie był bity. Prawdę mówiąc najbardziej podoba mi się E30 i gdyby nie zasłyszane tu i ówdzie opinie brzmiące np. "ale do BMW są cholernie drogie części", nie zastanawiałbym się ani chwili. Co sądzicie na ten temat? Czy części do E30 rzeczywiście są tak drogie? Na co zwracać uwagę? No i co wybrać?

    0 29
  • #2 06 Paź 2012 19:08
    karolark
    Poziom 40  

    vanaragorn napisał:
    chciałbym by samochód miał zdrową blachę, bebechy i nie był bity.


    w 20 letnim autku takie rzeczy :-)

    0
  • #3 06 Paź 2012 19:45
    roney03
    Poziom 13  

    Zdecydowanie Audi i to Audi 80 a ponieważ chcesz LPG to najlepiej z silnikiem 2.0 i wtryskiem jednopunktowym .Tanie części , prosta budowa i blacha ocynk
    Tylko trafić na egzemplarz niewyeksploatowany będzie trudno .Ale to dotyczy każdego samochodu w takim wieku bez względu na markę

    0
  • #4 06 Paź 2012 20:15
    vanaragorn
    Poziom 8  

    karolark napisał:


    w 20 letnim autku takie rzeczy :-)


    Na tyle, na ile to jest możliwe :)

    0
  • #6 06 Paź 2012 20:33
    vanaragorn
    Poziom 8  

    Co z E30? Myślicie, że odpada na całej linii?

    0
  • #7 06 Paź 2012 23:22
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Jeśli panicznie boisz się tych mitycznych drogich części, sprawdź sam to i owo: klocki i tarcze, elementy zawieszenia, wydechu, świece i kable, przymierz jakieś opony.

    Czemu ograniczasz się do tych dwóch modeli, w dodatku tak starych? Jaki silnik by cię interesował w E30? Tutaj masz przykładowe zestawienie kosztów utrzymania 320i.

    0
  • #8 06 Paź 2012 23:43
    wariato
    Poziom 43  

    Nie brałeś pod uwagi Mazdy 626 GE z silnikiem 1.8 16V ? Roczniki z 95-97 można do 5000pln dorwać.

    0
  • #9 07 Paź 2012 11:52
    vanaragorn
    Poziom 8  

    wichurewicz napisał:

    Czemu ograniczasz się do tych dwóch modeli, w dodatku tak starych? Jaki silnik by cię interesował w E30?


    E30 cholernie mi się podoba i nic na to nie poradzę. Jeśli chodzi o silnik to nie mam swojego typu- z jednej strony 1.6 mniej pali i są mniejsze opłaty, z drugiej zaś 2.0 i 2.5- wiadomo;) Jeśli chodzi o inne modele, które mogłyby mnie zainteresować- nie ograniczam się, czekam na propozycje. Nie chce ladowac w auto kasy non stop.

    Swoją drogą te kosztorysy z forum BMW trochę mnie przeraziły...

    Co do Mazdy 626- mało ich na Allegro...

    0
  • #10 07 Paź 2012 12:44
    cirrostrato
    Poziom 36  

    vanaragorn napisał:


    Co do Mazdy 626- mało ich na Allegro...
    Bo 12-to letni egzemplarz w granicach 8-9tys. lub taniej (silnik 2.0D) a autko fajne i technicznie proste jak cep, zamienniki tanie, kupić coś dobrego trudno ale naprawdę się opłaca, mam dwie w dieselu, w cenie 5tys. nie szukaj....

    0
  • #11 07 Paź 2012 13:01
    wichurewicz
    Poziom 24  

    vanaragorn napisał:
    E30 cholernie mi się podoba i nic na to nie poradzę. Jeśli chodzi o silnik to nie mam swojego typu- z jednej strony 1.6 mniej pali i są mniejsze opłaty, z drugiej zaś 2.0 i 2.5- wiadomo;) Jeśli chodzi o inne modele, które mogłyby mnie zainteresować- nie ograniczam się, czekam na propozycje. Nie chce ladowac w auto kasy non stop.

    Swoją drogą te kosztorysy z forum BMW trochę mnie przeraziły...

    Spalaniem tych "oszczędnych" 1.6 można się niemiło zdziwić.
    Nie napisałeś do czego ci potrzebny samochód - pucowanie w garażu cały tydzień na niedzielną przejażdżkę czy raczej dojazdy do pracy i wożenie gratów? Tu masz podobny temat, jak widać E30 do tego drugiego celu nadaje się raczej średnio.

    0
  • #12 07 Paź 2012 13:53
    vanaragorn
    Poziom 8  

    No i masz wichurewicz, jesteś kolejną osobą, która oddala mnie od wizji posiadania upragnionej E30 a zwłaszcza od nabycia jej w sensownym stanie w granicach 5k. W grudniu ma urodzić mi się syn więc oficjalnym wewnętrznym powodem, dla którego "musimy" kupić samochód jest właśnie mały Zbyszek a poza tym to ja po prostu chcę swoje pierwsze auto (to chyba też ważny szczegół, o którym nie wspomniałem- przepraszam:), którym od czasu do czasu powoziłbym dupę ot tak dla frajdy po Wrocku (skatowane drogi) i mniej więcej raz na miesiąc pyknął do Gdańska i z powrotem.

    0
  • #13 07 Paź 2012 14:04
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Dwa lata temu syn kupił 626 2.0D kombi (to był warunek konieczny bo samochód do wożenie wózeczka mojego pierwszego wnuka),teraz ja to autko przejmuję: kosztowało 12500zł, spalanie 6,5l, zero problemów (niestety, wg. syna, jedzie max182km/h na autostradzie w Niemczech), zero rdzy, wnętrze ideał, egr nie cieknie, dwumasa nie odzywa się, mała rdza w rogu szyby, ktoś nie popisał się przy wymianie szyby kilka lat temu a to jest powód, że normalny kupujący na takie autko nie spojrzy. Ale kupić coś takiego naprawdę trudno, to był strzał w dziesiątkę, syn płacił, ja wybierałem.

    0
  • #14 07 Paź 2012 14:04
    cefaloid
    Poziom 30  

    vanaragorn napisał:
    Chcę przeznaczyć na zakup samochodu max 5000zł i jak na razie zastanawiam się między BMW E30, Audi 80 (1991- 1994) oraz Audi 100 (1982- 1991). Dodam, że zależy mi na kupnie auta z instalacją gazową.


    Twoje pytanie można z polskiego na nasze przetłumaczyć tak:
    Cytat:
    Chcę przeznaczyć na zakup samochodu tyle co kosztuje komplet wtryskiwaczy do diesla i jak na razie zastanawiam się między 30 letnią pozostałością po BMW, 35 lenią pozostałoscią po Audi ew. 35 letnią pozostałością po limuzynie na którą kiedyś stać było tylko dyrektorów i przezesów zarządu (mówimy o zachodnich realiach życia). Dodam, że zależy mi na kupnie auta z instalacją gazową która dodatkowo spowoduje że misja brzmi niedorzecznie.


    Jeśli ktoś chce na auto przeznaczyć 5000zł to oznacza, że nie jest osobą zasobną. Nic w tym złego i ani myślę nikogo oceniać w ten sposób. Tylko że taka osoba: nie żywi się co wieczór w ekskluzywnych barach sushi, nie spędza urlopów w Australii, nie sypia w 5 gwazdkowych hotelach i nie kupuje limuzyn z najwyższej ligi. A zakup Audi 100 (limuzyna klasy wyższej) jest właśnie taką decyzją.
    Za 5000zł to cieżko będzie Ci znaleźć samochód w rodzaju Vectra / Mondeo w dobrym stanie i z LPG a ty chcesz limuzynę z droższych marek. Życzę szczęścia ale ja poradził bym popukać się po głowie, zejść na ziemię i poszukać auta popularnej niedrogiej marki. A i tak będzie Ci bardzo ciężko znaleźć coś co rokuje na to że trochę jeszcze pojeździ. Na zdatne do dalszej jazdy Audi / BMW musisz mieć ponad 2x tyle czyli 12tys. Chyba że chcesz by się to rozleciało na drodze (z synkiem na tylnej kanapie).

    vanaragorn napisał:
    chciałbym by samochód miał zdrową blachę, bebechy i nie był bity
    chciałbym by moja 80 letnia babcia była sexy modelką, nie miała zmarszczek, miała zdrowe "bebechy" i była jeszcze dziewicą

    Prawda jest taka, że fajnie że nie porusza się jeszcze o wózku inwalidzkim i nie ma Alzheimera. I że w ogóle jeszcze żyje. Przełóż to sobie na język samochodów.

    0
  • #15 07 Paź 2012 14:44
    vanaragorn
    Poziom 8  

    Cefaloid zwracasz uwagę tylko i wyłącznie na tę część moich wypowiedzi, które mogłyby posłużyć Ci za paliwo do Twojej ironicznej wypowiedzi. Gdybyś zechciał przyjrzeć się całości- krótkiej co prawda dyskusji- udałoby Ci się dostrzec, że wspominałem już o tym, że tak na prawdę nie mam sprecyzowanego modelu, na jakim mi zależy (pomijając E30, która bardzo mi się podoba). 5000, które chcę przeznaczyć na zakup samochodu oznacza, że nie mam zamiaru wydawać więcej na auto, którym pojeżdżę i tak max rok przy dobrych wiatrach- to z tego powodu, że będzie to mój pierwszy samochód. Audi 80 i Audi 100 są propozycjami innych osób, na których bazuję jak na razie a droga do samej decyzji, czy już nawet zakupu samochodu przede mną długa i zapewne kręta. Audi 80 w granicach 4-5k. na allegro są dziesiątki tylko pytanie czy nie macie lepszych propozycji.

    Co do Mazdy to jak najbardziej podoba mi się sam pomysł ale 12k (...) może przy drugim aucie:)

    0
  • #16 07 Paź 2012 15:30
    cefaloid
    Poziom 30  

    Z Audi jest pewien fakt który musisz brać pod uwagę. To są dobre auta. 20 letnie Audi bije trwałością większość innych aut. Tak samo BMW. Tego nie neguję.

    Ale Tobie nie chodzi o porównanie 20 letnich aut tylko porównanie aut za 5 tysięcy - a to całkiem co innego. Bo to oznacza np zakup Audi 80 z roku 1992 lub Nissana Primera z roku 1998. Auto 20 letnie kontra 14 letnie - czy nadal Audi lepsze? Niekoniecznie. W czasach Audi 80 nie było jeszcze poduszek powietrznych, a w czasach Primery były już standardem. Tak samo z ABS czy strefami zgniotu. Audi będzie mieć silnik z wtryskiem 1-punktowym a Nissan o wiele nowocześniejszy i oszczędniejszy z wielopunktowy. Itd, itd. Może się okazać że taki 6 lat młodszy Nissan wygrywa Audi we wszystkim. Łącznie ze stanem technicznym auta do kupienia za 5 tys. Oczywiście Nissana dałem jako przykład.

    Tylko że to Ty musisz to sam sprawdzić. Przy tej cenie nie jest już ważna marka samochodu tylko jego stan techniczny i bezpieczeństwo (pisałeś że masz mieć synka - gratuluję). Może się okazać że jakiś dobrze zadbany Fiat za 5000zł jest dużo pewniejszym zakupem jak wytłuczone stare Audi. Na początek pojedź na giełdę we Wrocławiu w kolejną niedzielę i porównaj co można kupić za 5tys i wyrób sobie opinię co z tego Ci się podoba.

    0
  • #17 07 Paź 2012 15:42
    wichurewicz
    Poziom 24  

    vanaragorn napisał:
    No i masz wichurewicz, jesteś kolejną osobą, która oddala mnie od wizji posiadania upragnionej E30 a zwłaszcza od nabycia jej w sensownym stanie w granicach 5k.

    Ależ ja od niczego cię nie oddalam, tylko uprzejmie informuję, ile kosztują marzenia.
    E30 i generalnie BMW umiłowali sobie atechniczni troglodyci, więc znalezienie egzemplarza, który nie prosi się o kapitalny remont wszystkiego lub o zezłomowanie, może pochłonąć dużo czasu i pieniędzy. Szukałem w zeszłym roku E46 w dużo większym budżecie, nie było to proste.

    Szukaj tego, co będzie łatwe i tanie w naprawach (bo że auto za 5 tysięcy będzie wymagało naprawienia lub wymiany tego i owego, wątpliwości nie ma) oraz będzie miało możliwie prostą konstrukcję. Koledzy podpowiadają Mazdę 626 i Mondeo, jest jeszcze Opel Astra/Vectra albo Fiat Marea (choć nie wiem jak tu wygląda z awaryjnością, ten model składano w Brazylii).
    Nie rób błędu biorąc najtańszy egzemplarz z danego modelu, bo to proszenie się o kłopoty.

    0
  • #18 07 Paź 2012 21:41
    tzok
    Moderator Samochody

    Mnie zastanawia co innego - nie cierpisz na nadmiar kasy, a chcesz kupić auto którym pojeździsz "max rok przy dobrych wiatrach". Na pewno na tym stracisz, dlaczego chcesz jeździć tym autem max rok? Może lepiej poczekaj jeszcze z pół roku, dozbieraj pieniędzy i kup coś czym pojeździsz 4-5 lat?

    Osobiście wyznaję zasadę, żeby kupować auto najmłodsze na jakie mnie stać i najmniejsze jakie mi wystarczy. Raczej szukałbym Astry, Marei, Escorta.

    0
  • #19 07 Paź 2012 22:35
    vanaragorn
    Poziom 8  

    tzok napisał:
    Raczej szukałbym Astry, Marei, Escorta.


    O jakim Escorcie myślisz? Fiat bardzo źle mi się kojarzy- czy nie kieruje mną stereotyp?

    0
  • #20 07 Paź 2012 22:38
    wichurewicz
    Poziom 24  

    126p albo 125p bardzo słusznie kojarzą ci się źle, ale reszta? Marea albo Palio nie są może najoszczędniejsze (mowa o benzyniakach), ale pojemne, tanie w naprawach i proste w konstrukcji.

    0
  • #21 07 Paź 2012 22:40
    vanaragorn
    Poziom 8  

    Czy Audi 80 nie jest również oszczędny w naprawach i prosty w konstrukcji? Znajoma miała długo Sienę i nie wspominam tego zbyt dobrze...

    0
  • #22 07 Paź 2012 22:44
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Masz dużo większe szanse trafienia zmęczonego Audi niż Sieny, te konstrukcje dzieli ponad 10 lat.

    0
  • #23 07 Paź 2012 23:49
    tzok
    Moderator Samochody

    Siena nie jest może najszczęśliwszym autem ale już Marea czy Brava to całkiem solidne auta. Ja 5 lat jeździłem Puntem a teraz 3ci rok Grande Punto i Fiat kojarzy mi się całkiem dobrze. Z kolei znajomy ma Escorta i też go sobie chwali.

    0
  • #24 08 Paź 2012 09:44
    roney03
    Poziom 13  

    vanaragorn napisał:
    Czy Audi 80 nie jest również oszczędny w naprawach i prosty w konstrukcji? Znajoma miała długo Sienę i nie wspominam tego zbyt dobrze...


    Właśnie oto chodzi ze Audi jest proste i tanie w naprawach
    Dla przykładu - kompletny zestaw do naprawy wahaczy (4 tuleje i 2 sworznie) to koszt od 100zl + drugie tyle u mechanika.
    Jeśli kupisz takie Audi w dobrym stanie to z dużym prawdopodobieństwem kilka lat pojeździsz bez większych nakładów.
    Kupując czy to takie Audi czy BMW ja bym szukał głównie wśród tych dopiero co sprowadzonych
    Pierwszy lepszy przykład choć w deklarowany tu przebieg trudno uwierzyć
    http://allegro.pl/audi-80-1991r-2-0-benzyna-i2683694088.html

    0
  • #25 08 Paź 2012 10:40
    kamil907
    Poziom 28  

    Rzeczywiście ładnie skręcony licznik ma to audi. Pewnie wcześniej z przodu była jeszcze trójka albo nawet coś więcej. Wystarczy spojrzeć na kierownicę jaka jest wytarta.
    Ostatnią rzeczą jaką bym zrobił było by kupno świeżo sprowadzonego auta od handlarza. Oni wcale nie działają charytatywnie. Jeśli mają jakieś naprawdę dobre auto to też wiedzą ile za nie zawołać, a większość to szroty które tylko podpicują żeby się ładnie świeciły i puszczają za pół ceny.

    0
  • #26 08 Paź 2012 11:48
    roney03
    Poziom 13  

    Kierownica akurat nie jest wytarta tylko ten typ tak ma
    Samochód świeżo sprowadzony ma tą przewagę ze najczęściej jest lepiej utrzymany i w lepszym stanie tech. Niejednokrotnie przekonałem się że Niemcy maja nieporównywalnie lepszą kulturę techniczną niż Polacy , zwłaszcza iż pomaga im w tym lepsza infrastruktura drogowa, czy też surowsze egzekwowanie wymaganego stanu technicznego
    Z doświadczenia uważam ze wśród tak starych samochodów łatwiej znaleźć egzemplarz w lepszym stanie wśród tych świeżo sprowadzonych

    0
  • #27 08 Paź 2012 12:49
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Do świeżo sprowadzonego pojazdu musisz doliczyć około 1,5-2 tysięcy na opłaty. Dodajmy do tego modę na wszystko, co ma znaczek Audi/VW na masce, sprytnego handlarza, który na wyjeździe po auto musi zarobić i otrzymujemy przechodzony złom od Turka z podberlińskiego szrotu, po pięciu dzwonach i dwunastu szczęśliwych właścicielach. Wyjazd samemu jest jeszcze mniej opłacalny, bo albo wysupła się dodatkowy tysiąc czy dwa, albo zejdzie z ceną samochodu do 2-3 tysięcy, czyli w rejony prawdziwie dorodnych strucli.

    Przebieg w używanych samochodach - ktoś jeszcze na to patrzy poza totalnymi laikami?

    Gdybym to ja musiał kupić pojazd za 5 tysięcy, który nawet jeśli się rozkraczy, to poskładanie go nie zdewastuje domowego budżetu, szukałbym auta z kraju, najlepiej od grzyba - pierwsza Astra, Marea, Palio Weekend, może jakieś Daewoo. Że rdza, skrzypienie, wytłuczone zawieszenie, brak komfortu - za 5 tysięcy nie można oczekiwać wiele, ważniejsze czy odpala w zimny poranek, nie zostawia czterech śladów, podłoga nie przegniła na wylot i czy sprawnie hamuje. Wypolerować lakier i wyplakować deskę rozdzielczą można sobie samemu w wolnej chwili, lakierem się nie jeździ.

    0
  • #28 08 Paź 2012 13:10
    tzok
    Moderator Samochody

    roney03 napisał:
    Pierwszy lepszy przykład choć w deklarowany tu przebieg trudno uwierzyć
    Pięknie podpicowane fotki w Photoshopie albo innym Photopaincie... a jeśli nie jest podpicowany to był lakierowany. Jeśli chodzi o przebieg to ja bym bu dopisał raczej zero po niż 3 przed, bo tak wymęczonego wnętrza w Audi to jeszcze nie widziałem.

    0
  • #29 08 Paź 2012 20:18
    kamil907
    Poziom 28  

    roney03 napisał:
    Kierownica akurat nie jest wytarta tylko ten typ tak ma

    Mój ojciec ma 80-tkę w dieslu z przebiegiem ponad 350tys i wnętrze wygląda znacznie lepiej niż w przypadku tego egzemplarza z aukcji, a mimo to nie jestem nawet pewien tego przebiegu u nas.
    Ogólnie nie polecam tego auta bo zawsze kiedy muszę gdzieś nim przejechać robię to z wielką niechęcią, mimo, że jest w pełni sprawne, nie ściąga, nie tłucze się ani nic z tych rzeczy. Po prostu jest tak toporne, idiotycznie zrobione i niewygodne, że jazda nie sprawia zupełnie żadnej przyjemności.

    0
  • #30 08 Paź 2012 20:25
    karolark
    Poziom 40  

    Jak wyżej kiedyś chorowałem na 80 ale na szczęście przed zakupem miałem możliwość trochę nim pojeżdzić jak dla mnie jakieś ciasne, słupki jakieś takie duże a przez to widocznośc jakaś marna :cry:

    0