Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwne objawy po próbie odłączenia zasilania alarmu

sputnik1 06 Paź 2012 20:23 2136 13
  • #1 06 Paź 2012 20:23
    sputnik1
    Poziom 16  

    Astra G alarm dokładany myślę gdzieś w 2000 roku najprawdopodobniej w salonie opla we włoszech.
    Załączany był po drugim naciśnięciu 2xzamykania na oryg kluczyku.
    Kontrolka alarmu miała białą żaróweczkę z czerwoną nakładką a do zarówki dochodzi 4 identyczne kabelki, po tym jak urwałem przez przypadek 2 kabelki od niej postanowiłem odłączyć alarm. Wyłączyłem kluczykiem i tak jeździłem z pół roku ale postanowiłem odpiąć zasilanie alarmu od akumulatora. Odpiłem od plusa i od minusa i szok. Po dopięciu od minusa na akumulatorze i podłączeniu tego kabla do miernika i do MINUSA na akumulatorze wynik 2,2 v, a po odpaleniu auta około 10-12V na tym kablu, natomiast kabel ten który był do + na akumulatorze zero napięć zarówno z plusem jak i minusem aku. Naprawdę tego nie rozumiem jak to możliwe że na kablu który był do masy na akumulatorze jest teraz napięcie. Odłączyłem jakiś bezpiecznik też na kablu przy alarmie i zero różnicy. Jakaś magia chyba coś zamieniło bieguny?
    Proszę o jakąś podpowiedź

    0 13
  • Sklep HeluKabel
  • #2 06 Paź 2012 22:11
    wiesiekj

    Poziom 27  

    żadna magia, odłącz WSZYSTKIE przewody od alarmu.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 06 Paź 2012 22:33
    sputnik1
    Poziom 16  

    Czyli to normalne???.
    Nic się nie dzieje że tak jest na chwilę obecną???.
    Pewnie tak trzeba zrobić tylko niestety będę mógł zrobić to za dwa tygodnie a do tego czasu z samochodu korzystać będzie moja żona.
    Zastanawiam się tylko nad tym ile jest przewodów w tym alarmie:-)
    Zasilanie które odłączyłem to 2, żaróweczka 4, 2 albo pewnie 4 następne do "czujek" we wnętrzu w resztę trzeba chyba obczaić,

    0
  • #5 08 Paź 2012 22:06
    sputnik1
    Poziom 16  

    Zrobię fotkę tego mojego alarmu i wrzucę, zobaczycie może uda się Wam obczaić co to za dziadostwo. Chętnie bym wypiął złącze tylko jak?. Alarm (centralka z syreną) do której dochodzi ta masa kabli przykręcony jest na ścianie grodziowej zaraz u góry w przedziale silnika (o tak centralnie wyżej pompy - zbiornika wspomagania i szczerze mówiąc nie wyciągałem go jeszcze. Z tego co udało mi się ustalić to jest 2 wiązki kabli (w jednej 2 idące do akumulatora) natomiast druga gruba wiązka przechodzi do wnętrza auta tak centralnie nad wentylatorem nagrzewnicy, tam te kable rozchodzą się licho wie gdzie, myślę że do czujek ruchu, czujnika drzwi, jeden czy dwa czarne idą do sterownika zamykania otwierania (oryg fabryczny, jakieś diody są tam na tym kablu co idzie do tego, a całej reszty nie ustaliłem no poza tymi idącymi do tej dziwnej 4 kablowej diody). A i do tej centralki idzie jeszcze jakiś kabel z bezpiecznikiem który wyjąłem oraz kabel od czujnika zamontowanego pod maską silnika. Myślałem że będę miał możliwość dopiero za 2 tygodnie zająć się tym, ale jutro może jak wróciłbym do domu to zrobiłbym fotki tej syrenki (wygląda to na jakiś profesjonalny sprzęt, tak mi się przynajmniej wydaje, bo w porównaniu do tego co zakładałem kiedyś do malucha i innych wynalazków jakie miałem to kabli tu co nie miara.

    0
  • #7 12 Paź 2012 20:39
    sputnik1
    Poziom 16  

    Witam ponownie.
    Temat w dalszym ciągu jak najbardziej aktualny.
    A tutaj fotki tego alarmu. Jakiś wyjątkowo dziwny, chyba włoski.
    Poza tymi napisami co na fotce żadnych innych.

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/17bad2a86292b610.html
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb18b47f19526b0a.html

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zapomniałem dodać że to chyba Alarm model GT403.
    Wtyczki nie wypinałem (trzeba ją wykręcić) a na dodatek bałem się że jak odłączę i później podłączę to coś się zablokuje.

    Instrukcja zamieszczania zdjęć oraz obrazków na forum. Proszę to poprawić! [ociz]

    0
  • #8 13 Paź 2012 19:53
    sputnik1
    Poziom 16  

    I co nikt nie będzie nic wiedział na temat tego alarmu??, nikt nie ma schematu??

    0
  • #10 01 Gru 2012 20:37
    milejow
    Poziom 42  

    sputnik1 napisał:
    Koledzy proszę o pomoc w sprawie tego alarmu.
    Proszę przeczytajcie ostatni mój post z drugiego tematu i może coś wymyślicie

    Dodano po 18 [sekundy]:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2399526&highlight=


    ,,bo ajak podłączyłem mirnik do odłaczonych kabli od aku to jest na nich napięcie z tego co pamiętam do 2 v.,,
    Zleć lepiej grzebaninę w aucie jakiemuś elektrykowi bo grzebiąc samemu, jest duże prawdopodobieństwo, ze go unieruchomisz na dłużej.

    0
  • #11 01 Gru 2012 21:34
    sputnik1
    Poziom 16  

    To chyba jednak jest najbardziej logiczne.
    Zapytam jeszcze w takim razie o jeszcze jeden konkret. Zakładając że odłącze wtyczke od alarmu i rzeczywiście okaże się że alarm wpięty jest w obwód to rozumiem że silnik nie zapali. Ale jeżeli nie zapali, to czy zapali po ponownym podpięciu wtyki do alarmu???,
    A czy teraz w takim stanie jak jest to ciągnie on akumulator???

    0
  • #12 01 Gru 2012 22:46
    GRafal
    Poziom 20  

    Bez plusa i masy mogą się różne hece z tym dziać, obwód będzie się zamykał pomiędzy krańcówkami, a stacyjką. Już lepiej jak byś pozostawił masę podłączoną. Tak jak napisał Norbert, odłącz te złącze w alarmie i po bólu, nawet jak nie odpali to żaden problem znaleźć odpowiednie przewody w złączu.
    Wyrywałem kiedyś podobnego chwasta z dwoma przetwornikami piezo, hałasował głośniej niż nie jeden system obiektowy..

    0
  • #13 02 Gru 2012 07:44
    sputnik1
    Poziom 16  

    I tak zrobię, odłączę wtyczkę z tego wynalazku i zobaczę co się będzie działo, ryzyk fizyk. Plus jest taki że nie ma to chyba zasilania swojego to wyć nie powinno przynajmniej. Myślę że pozostaje mi do eksperymentów 8 kabli I tak jeden z nich idzie od sterownika od centralnego (bo alarm załączał się po podwójnym zamknięciu oryginalnym pilotem z kuczyka), drugi pewnie od otwierania drzwi, czyli mam już sześć, z tego 1 albo 2 ????????????? od czujek w środku a reszta to pewnie 4 od blokad. Zastanawia mnie tylko, gdzie wpięta jest ta 4 pinowa żarówka (dioda) i dlaczego ma 4 kabelki a nie dwa????, to zwykła żaróweczka z nakładką czerwoną i jakąś sprężynką pomiędzy żarówką i nakładką (która w międzyczasie mi odleciała).
    W opisie z tej strony wygląda na to że ten alarm ma podwójną blokadę, czy źle to zrozumiałem?. A dodam jeszcze tylko że znalazłem producenta tego alarmu we Włoszech ale co mi z tego jak się z nimi nie dogadam bo poprosiłbym ich o schemat podłączenia myślę że by dali (bo to stary model), a wtedy nie byłoby problemu.
    A Może ktoś z kolegów pomoże w ten sposób.
    http://www.gtalarm.it/english/eng/

    0