A jakie miałeś efekty podczas ostatniej prawidłowej pracy, tzn. przed ostatnim zgaśnięciem auta. Właśnie naprawiam auto kolegi i jest taki sam efekt. Przed tym faktem, jak się okazało, rozsypało się jedno z łożysk w skrzyni biegów rozsypało się od strony sprzęgła i kulki, które wyleciały rozwaliły obudowę łożysk i jedna kulka wleciała pod koło zamachowe i połamała jeden metalowy ząbek (jeden z czterech), który daje impulsy na czujnik wału korbowego. Komputer wychwytuje błąd czujnika i gasi silnik po 1-2s.
Dziś wieczorem zakładam nowe koło zamachowe, to samo sprzęgło i skrzynię biegów drugą (była wcześniej kupiona i zamontowana, ale auto nie odpalało. Wszystko poskładam do kupy i wieczorem chwila prawdy, powinien odpalić.
Postaram się do niedzieli opisać efekt końcowy, mam nadzieję, że się wyrobię. Ostatnio, chroniczny brak czasu.