Witam
Totalny remont, kable SAT kładzione "na lata", wykluczone puszczanie kabli po elewacji w przyszłości.
Doświadczyłem chyba korozji elektrochemicznej w tanim kablu w obecnym mieszkaniu, folia z aluminium zmieniła się w pył, ekran też jakiś lipny no i były spadki sygnału. Teraz tego być nie może.
Kupiłem triset profi klasy a+. Żyła CU, ekran CU cynowany (czyli CU Sn). Dwie folie (ale aluminiowe...). Niby lepszego kupić nie mogłem (widziałem jeszcze "all Cu" czyli cały z miedzi - razem z folią ekranującą) produkcji telves ale był jeszcze droższy od tego triseta...
No i czy ten kabel nie doświadczy rozpadu po 10-15 latach (moja szklana kula się rozładowała)? Instalacja będzie puszczana pod wylewką, nie ma szans tego wymienić nawet gdy będzie w peszlu (za dużo zakrętów a kable grube). Może ktoś ma doświadczenia, bo czytałem wypowiedzi że cynowana miedź też tworzy ogniwo korozyjne z aluminiowym ekranem
CZY TO PRAWDA?
Ekran określają (przeczytajcie opis w poprzednim linku!) jako AL/PET/SY może to znaczy że Aluminium jest dodatkowo pokryte PET (nie styka się z oplotem) ale to by chyba zmniejszyło jakość ekranowania ( Al nie styka się z ekranem Cu/Sn)?
Może oddać ten i kupić taki w pełni miedziany? Ale miedź przecież też koroduje (patyna skąd się bierze?), czernieje i w ogóle.
Trochę marudzę ale instalacja SAT ma być na lata i nie ma miejsca na 100zł oszczędności. Prowadzę po 2 kable SAT do gniazdka, do głównego TV ze 3 (tuner wbudowany w TV i dwa do dekodera z nagrywarką).
Pytanie DRUGIE;
planuje prowadzić po 5 kabli SAT obok siebie oraz obok przewodów 220V (max długość kabla od multiswitcha to ok 25m). Chyba dobrze rozumiem że ani kable SAT nie zakłócą się wzajemnie bo są super ekranowane jak i sieć 220V nie wpłynie na działanie odbiornika SAT? Sygnał cyfrowy to żadnych duchów na ekranie nie będzie ale może spaść jakość sygnału i mi rwać obraz
Totalny remont, kable SAT kładzione "na lata", wykluczone puszczanie kabli po elewacji w przyszłości.
Doświadczyłem chyba korozji elektrochemicznej w tanim kablu w obecnym mieszkaniu, folia z aluminium zmieniła się w pył, ekran też jakiś lipny no i były spadki sygnału. Teraz tego być nie może.
Kupiłem triset profi klasy a+. Żyła CU, ekran CU cynowany (czyli CU Sn). Dwie folie (ale aluminiowe...). Niby lepszego kupić nie mogłem (widziałem jeszcze "all Cu" czyli cały z miedzi - razem z folią ekranującą) produkcji telves ale był jeszcze droższy od tego triseta...
No i czy ten kabel nie doświadczy rozpadu po 10-15 latach (moja szklana kula się rozładowała)? Instalacja będzie puszczana pod wylewką, nie ma szans tego wymienić nawet gdy będzie w peszlu (za dużo zakrętów a kable grube). Może ktoś ma doświadczenia, bo czytałem wypowiedzi że cynowana miedź też tworzy ogniwo korozyjne z aluminiowym ekranem
Ekran określają (przeczytajcie opis w poprzednim linku!) jako AL/PET/SY może to znaczy że Aluminium jest dodatkowo pokryte PET (nie styka się z oplotem) ale to by chyba zmniejszyło jakość ekranowania ( Al nie styka się z ekranem Cu/Sn)?
Może oddać ten i kupić taki w pełni miedziany? Ale miedź przecież też koroduje (patyna skąd się bierze?), czernieje i w ogóle.
Trochę marudzę ale instalacja SAT ma być na lata i nie ma miejsca na 100zł oszczędności. Prowadzę po 2 kable SAT do gniazdka, do głównego TV ze 3 (tuner wbudowany w TV i dwa do dekodera z nagrywarką).
Pytanie DRUGIE;
planuje prowadzić po 5 kabli SAT obok siebie oraz obok przewodów 220V (max długość kabla od multiswitcha to ok 25m). Chyba dobrze rozumiem że ani kable SAT nie zakłócą się wzajemnie bo są super ekranowane jak i sieć 220V nie wpłynie na działanie odbiornika SAT? Sygnał cyfrowy to żadnych duchów na ekranie nie będzie ale może spaść jakość sygnału i mi rwać obraz