Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki kabel na domowy przedłużacz własnej roboty?

08 Paź 2012 04:23 19704 23
  • Poziom 9  
    Witam.
    Potrzebuję kilkanaście metrów przedłużacza najniższym kosztem, więc chyba najlepszym rozwiązaniem będzie zakupienie osobno kabla, wtyczki, gniazda i zmontowanie całości. Nie znam się na elektryce (właśnie zamierzam się tu podszkolić ;) ) ale jak sądzę wystarczy zwykły 2-żyłowy, tylko czy taki najtańszy się nada?

    Chodzi o podłączenie promiennika 400-800 W. O czym jeszcze warto pamiętać? Czy wybrać wtyczkę z uziemieniem i czy to wystarczy w kwestii bezpieczeństwa? Dodam że chciałbym aby kabel był jak najbardziej elastyczny (giętki), bardziej niż te w standardowych "sklepowych" przedłużaczach, nie wiem jednak czy jest to możliwe, bo chyba najcieńszy (najmniejsza średnica) jaki widziałem w sklepie mimo wszystko wciąż był w dosyć grubym białym pancerzu (nie pamiętam średnicy)...
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 17  
    Przyjacielu nie bierz się za to, z wypowiedzi twojej widać ze nie znasz elementarnych podstaw żeby się za to brać.
    Spalisz dom albo kogoś jeszcze zabijesz prądem.
    Nawet jak ci na forum podpowiedzą jaki kabel: grubość, ilość żył, rodzaj gniazda i wtyczki, to najprawdopodobniej z powodu niewiedzy złożysz to źle.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Powinieneś zastosować przewód typu OW 3x1,5 mm².
  • Poziom 31  
    I "najtańszym" kosztem nie zrobisz przedłużacza o podanych przez Ciebie parametrach.
    Kup w sklepie elektrycznym przedłużacz i nie kombinuj, bo szkoda czasu i pieniędzy.
  • Poziom 26  
    Oczywiście nie 'chińszczyznę" bo w grubej izolacji jest cienki drucik, a na opakowaniu dumnie widnieje 16A
  • Poziom 9  
    Roszer napisał:
    Przyjacielu nie bierz się za to, z wypowiedzi twojej widać ze nie znasz elementarnych podstaw żeby się za to brać.
    Spalisz dom albo kogoś jeszcze zabijesz prądem.
    Nawet jak ci na forum podpowiedzą jaki kabel: grubość, ilość żył, rodzaj gniazda i wtyczki, to najprawdopodobniej z powodu niewiedzy złożysz to źle.


    bartek_p napisał:
    I "najtańszym" kosztem nie zrobisz przedłużacza o podanych przez Ciebie parametrach.
    Kup w sklepie elektrycznym przedłużacz i nie kombinuj, bo szkoda czasu i pieniędzy.


    Właśnie na takie rady liczyłem. Jeszcze tylko brakuje żeby ktoś napisał - sprawdź se w google! I temat można spokojnie zamknąć jako wyczerpany.
    (PS Jakby można było "w elektrycznym kupić" taki kilkunastometrowy przedłużacz na wymiar to bym sobie kupił (ogrodowy na bębnie mnie nie interesuje jak można było wywnioskować, tylko jakiś zgrabniejszy), więc zamierzam "kombinować" i chciałbym do tego przystąpić z jakąś wiedzą)

    Może ktoś inny podzieli się tą oczywistą, ale widać bardzo cenną wiedzą w tym temacie?
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 24  
    Ciekawe z tym przedłużaczem. Mnie zawsze "wychodziło" że najtaniej jest kupić gotowy. Pomijam fakt że kupiony jest bardziej "elegancki".
    Zrobienie , owszem ma sens, ale w przypadku że już mamy część detali oraz znamy się na rzeczy. Nawet do przedłużacza potrzebna jest wiedza o elektryce.
    Dla przykładu czy autor postu wie dlaczego grzeją się styki a nie powinny?
  • Poziom 9  
    Łukasz-O napisał:
    W jakiej klasie ochronności jest wykonany Twój promiennik?


    Klasa ochronności I
    Jest to chyba najprostszy model z możliwych 230V/50Hz
    Jaki kabel na domowy przedłużacz własnej roboty?
  • Poziom 9  
    trebuch1 napisał:
    Mnie zawsze "wychodziło" że najtaniej jest kupić gotowy

    Nie zawsze. Przynajmniej nie taki jaki potrzebuję.

    trebuch1 napisał:
    kupiony jest bardziej "elegancki"

    Zupełnie nie. Toporne i grube, a chciałbym coś o najmniejszej możliwej średnicy. Nie wiem czy coś mniejszego niż OMY 3x0,75 się nada (np. 2x0,75 / 3x0,5?), dlatego pytam - może uda mi się dowiedzieć tu paru rzeczy w tym temacie, bo nie będę szedł na studia elektroniczne żeby dowiedzieć się jak dobrać kabel i zamontować wtyczkę. Czy nie temu mają służyć to i podobne fora?
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Chodzi o podłączenie promiennika 400-800 W i chcesz to zrobić kablem
    o przekroju 3x0,5mm2 ponieważ sklepowe są za grube.

    Kabel pod to obciążenie nie może mieć mniejszego przekroju jak 3x1,5mm2.
    Dolicz do tego podwójną ( wymaganą izolację) i wyjdzie Ci ten "gruby" którego nie akceptujesz.

    Nie musisz zapisywać się na studia z powodu kabla ale nie dyktuj tu warunków
    technicznych. To jest forum techniczne a nie "kawa czy herbata".
  • Poziom 31  
    Michal.K napisał:
    jak sądzę wystarczy zwykły 2-żyłowy, tylko czy taki najtańszy się nada?



    To też Ci kolego tłumaczymy , że się nie nada.

    Wtyczka z bolcem ( nie chińska), gniazdo z bolcem (nie chińskie) i kilkanaście metrów przewodu ( nie chińskiego) 3x2,5 mm plus Twoje robota, będzie na prawdę kosztowało więcej niż pomarańczowy przedłużacz 3 żyłowy z castoramy czy innego LM.
  • Poziom 9  
    trebuch1 napisał:

    Kabel pod to obciążenie nie może mieć mniejszego przekroju jak 3x1,5mm2.
    Dolicz do tego podwójną ( wymaganą izolację) i wyjdzie Ci ten "gruby" którego nie akceptujesz.


    I o takie informacje mi chodziło, tylko czy naprawdę tak trudno się nimi podzielić? Poparte do tego jakimś opisem/objaśnieniem to już w ogóle... jak znalezienie czterolistnej koniczyny, jak trafienie szóstki w totka (no, może piątki!).

    Czy w przypadku urządzenia 1200W (promiennika) taki kabel też będzie odpowiedni?

    Dodano po 29 [minuty]:

    bartek_p napisał:
    Michal.K napisał:
    jak sądzę wystarczy zwykły 2-żyłowy, tylko czy taki najtańszy się nada?



    To też Ci kolego tłumaczymy , że się nie nada.


    To też zdążyliśmy to już ustalić;) (w kilkunastu postach powyżej które już się pojawiły m.in. do tego zacytowanego pytania)

    bartek_p napisał:
    ...kilkanaście metrów przewodu ( nie chińskiego) 3x2,5 mm ...


    3x1,5mm ustaliliśmy (choć usłyszałem dziś też opinię że 3x0,75 się nada, ale nie będę się upierał i wykłócał - dla potrzeb forum zostanę przy 3x1,5)

    bartek_p napisał:
    Wtyczka z bolcem ( nie chińska), gniazdo z bolcem (nie chińskie) i kilkanaście metrów przewodu ( nie chińskiego)...


    Faktycznie z tymi chińczykami to takie ryzyko? Na czym tam oszczędzają (w przypadku tych kabli/wtyczek/gniazd)? Z tego co widziałem w marketach to chyba chińskich kabli/wtyczek/gniazd nawet nie było w ogóle (większość, o ile nie wszystkie - PL), widocznie też im nie ufają
  • Poziom 31  
    0,75 się nada. Powinien być przynajmniej 1,5 . Różnica w cenie między 1,5 a 2,5 jest nie wielka i jak starannie zrobisz dobre wtyczki to będziesz miał spokój na lata. A być może za pół roku promiennik nie będzie już potrzebny i przedłużacz będziesz mógł użyć do innych urządzeń.
  • Użytkownik obserwowany
    Cytat:
    Faktycznie z tymi chińczykami to takie ryzyko? Na czym tam oszczędzają (w przypadku tych kabli/wtyczek/gniazd)? Z tego co widziałem w marketach to chyba chińskich kabli/wtyczek/gniazd nawet nie było w ogóle (większość, o ile nie wszystkie - PL), widocznie też im nie ufają

    Kabel 2x1,5mm=1mm izolacji+0.5mm drutu.
  • Poziom 9  
    bartek_p napisał:
    ...będzie na prawdę kosztowało więcej niż pomarańczowy przedłużacz 3 żyłowy z castoramy czy innego LM.


    PS Jakby to było takie proste to bym dupy nie zawracał (jak już pisałem w poście #6). U mnie w markecie akurat te pomarańczowe same 30m i wyłącznie 2-żyłowe.


    bartek_p napisał:
    0,75 się nada. Powinien być przynajmniej 1,5


    Literówka? Miało być nie nada, czy jednak nada? Bo w końcu nie wiem...
  • Poziom 12  
    0.75 się nie nada. Ten stwożony przez Ciebie przedłużacz będziesz używał tylko i wyłącznie do promiennika 800 W ? Napewno nie. Różnica ceny między porządnym OW 3x1.5 mm2 a OW 3x2.5mm2 jest nie wielka więc jeżeli aż tak mocno się uparłeś na własną budowę przedłużacza nie ufając w ''marketowe gotowce'' to zaopatrz się w przewód OW 3x2.5mm2 porządną wtyczkę oraz gniazdo i '' zrób to sam ''
  • Poziom 16  
    EltraATS napisał:

    Kabel 2x1,5mm=1mm izolacji+0.5mm drutu.

    Mam nieodparte wrażenie, że Kolega pomylił przekrój ze średnicą.
  • Poziom 12  
    MrMazi napisał:
    EltraATS napisał:

    Kabel 2x1,5mm=1mm izolacji+0.5mm drutu.

    Mam nieodparte wrażenie, że Kolega pomylił przekrój ze średnicą.


    moje przypuszczenia są podobne, przekrój to nie średnica, przekrój pole powierzchni poprzecznej przewodnika wyrażone w mm² a nie w mm.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Po pierwsze nie kabel tylko przewód. Kable są zakopane w ziemi pod chodnikiem.
    Po drugie : Przewód 3x2.5mm2. Najlepsze rozwiązanie. Za pół roku będziesz się zastanawiał czemu spalił ci się przedłużacz tylko dlatego że podłączyłeś go do kosiarki elektrycznej albo młotowiertarki o większej mocy.
    Dlaczego taki gruby ? Ano dlatego że lepiej mieć zapas niż później kupować drugi ( czy w tym wypadku robić nowy ), jak również dlatego że przewody o mniejszym przekroju mają mniejszą obciążalność długotrwałą. Z polskiego na nasze : Im mocniejsze urządzenia będziesz starał się zasilić tym bardziej będzie się grzał przewód w czasie swojej pracy, a im większa jego temperatura tym łatwiej o uszkodzenie.
    Czemu przewód trzy a nie dwużyłowy ? Myślę że na to pytanie również trzeba i należy odpowiedzieć bo kolega napisał że nie posiada wiedzy na ten temat.
    Przewód fazowy (L) + przewód neutralny (N) + przewód ochronny (PE). Przyjętych norm nie powinno się zmieniać a normy są takie że w mieszkaniach montujemy instalacje za pomocą przewodów trzyżyłowych i pięciożyłowych (tzw. siła ).
    Wtyczkę musisz dobrać tak abyś był pewien że za rok nie poluzują się zaciski więc nie może być najtańsza. Niedociśnięta żyła powoduje iskrzenie, co z kolei przekłada się na straty mocy. W niektórych przypadkach może również spowodować zagrożenie porażeniem a tego byś raczej nie chciał.
    Gniazdo również musi być wyposażone w styk ochronny (bolec czy inaczej mówiąc uziemienie, chociaż do uziemienia jest tu daleko).
    Mam nadzieję że chociaż trochę Ci pomogłem i ułatwiłem zadanie.
    I na koniec do wszystkich forumowiczów :
    Jeżeli ktoś prosi was o pomoc to nie odsyłajcie go do sklepu z prośbą : Idź se kup i nie zawracaj gitary. To forum służy do tego by dzielić się swoją wiedzą i pomagać tym, którzy mają jej mniej od nas.
    Pozdrawiam
    Elvis
  • Poziom 9  
    Elvis1992 napisał:
    Po pierwsze nie kabel tylko przewód. Kable są zakopane w ziemi pod chodnikiem.
    Po drugie : Przewód 3x2.5mm2. Najlepsze rozwiązanie. Za pół roku będziesz się zastanawiał czemu spalił ci się przedłużacz tylko dlatego że podłączyłeś go do kosiarki elektrycznej albo młotowiertarki o większej mocy.
    Dlaczego taki gruby ? Ano dlatego że lepiej mieć zapas niż później kupować drugi ( czy w tym wypadku robić nowy ), jak również dlatego że przewody o mniejszym przekroju mają mniejszą obciążalność długotrwałą. Z polskiego na nasze : Im mocniejsze urządzenia będziesz starał się zasilić tym bardziej będzie się grzał przewód w czasie swojej pracy, a im większa jego temperatura tym łatwiej o uszkodzenie.
    Czemu przewód trzy a nie dwużyłowy ? Myślę że na to pytanie również trzeba i należy odpowiedzieć bo kolega napisał że nie posiada wiedzy na ten temat.
    Przewód fazowy (L) + przewód neutralny (N) + przewód ochronny (PE). Przyjętych norm nie powinno się zmieniać a normy są takie że w mieszkaniach montujemy instalacje za pomocą przewodów trzyżyłowych i pięciożyłowych (tzw. siła ).
    Wtyczkę musisz dobrać tak abyś był pewien że za rok nie poluzują się zaciski więc nie może być najtańsza. Niedociśnięta żyła powoduje iskrzenie, co z kolei przekłada się na straty mocy. W niektórych przypadkach może również spowodować zagrożenie porażeniem a tego byś raczej nie chciał.
    Gniazdo również musi być wyposażone w styk ochronny (bolec czy inaczej mówiąc uziemienie, chociaż do uziemienia jest tu daleko).
    Mam nadzieję że chociaż trochę Ci pomogłem i ułatwiłem zadanie.
    I na koniec do wszystkich forumowiczów :
    Jeżeli ktoś prosi was o pomoc to nie odsyłajcie go do sklepu z prośbą : Idź se kup i nie zawracaj gitary. To forum służy do tego by dzielić się swoją wiedzą i pomagać tym, którzy mają jej mniej od nas.
    Pozdrawiam
    Elvis


    Dzięki za profesjonalne podejście do tematu. Chyba skuszę się więc na opisaną przez Ciebie (również przez niektórych powyżej) opcję - 3x2.5mm2. Argumenty są mocne. Zdaję sobie również sprawę że z prądem nie ma żartów. Myślę że informacje z Twojego postu w przyszłości przydadzą się również wielu osobom - przedstawione fachowo i przystępnie - super że taki wpis się pojawił.
  • Poziom 9  
    Często wykonuję sobie sam przedłużacze i dodam trochę informacji, żeby były w jednym miejscu.
    Wyjaśnienie dla tych, którzy polecają "gotowce" i nie rozumieją, po co wykonywać przedłużacz samodzielnie: składak daje możliwość wykonania przedłużacza dokładnie takiego, jaki jest potrzebny - o indywidualnie dobranej długości (a nie z typoszeregu), wtyczce (kątowa, prosta, bardziej chwytna, ultra-płaska itp.), gnieździe lub gniazdach (krotność rozgałęzienia, wpięcie wtyczek równoległe, skośne, poprzeczne, sprawy wizualne) oraz przekroju (jak również koloru) kabla dostosowanego do potrzeb.
    A propos przekroju - doradzanie 3x2,5 mm2 to skrajność, tym bardziej, że zapytanie zaczynało się od prośby o możliwie elastyczny przewód do urządzenia o średniej mocy. Już 3x1,5mm2 jest mało elastyczne, a poza tym ledwie się mieści w typowych wtyczkach i gniazdach przedłużaczy do montażu (mówię o akcesoriach do użytku amatorskiego).

    Obecnie w sklepach standardowo dostępne są przedłużacze dług. 5m na kablu 3x1,0 mm2 o podanym dopuszczalnym obciążeniu do 10A (P max 2500W). Dla ksenofobów - mam na myśli "nie chińskie", lecz polskiego producenta.
    Z kolei z certyfikatów wystawionych przez BBJ-SEP na przedłużacze o dług. do 10 m (też dla polskiego producenta) można się dowiedzieć, że do obciążenia prądem 16A przy 250V (co odpowiada mocy 4000W) wystarczy przewód OMY 3x1,5 mm2 (tzn. certyfikat wystawiono na przedłużacz o takich parametrach).

    Na koniec ciekawostka - foto porównawcze kabla ze starego przedłużacza (fabrycznego "no name", nierozbieralnego, 10 A) oraz nowego przewodu 3x1,5. Myślę, że to daje do myślenia, co kupujemy w sklepach. Elastyczność kabla z fabrycznego przedłużacza wynika po prostu z zastosowania widocznie cienkich żył. Warto zauważyć, że producent wyszedł z założenia, że żyła zerowania (to ta niebieska) może być jeszcze cieńsza, niż żyły robocze. Taką mamy rzeczywistość: mało miedzi, dużo tworzywa sztucznego (izolacja) - byle interes się kręcił. Klient i tak się nie zorientuje...
    Jaki kabel na domowy przedłużacz własnej roboty?