Jechałem moim tolkiem gdy nagle zaczą słabnąć tak jakby nie palił na wszystkie gary.
Zaczął dymić na biało (Niezłą zadymę zrobiłem na krzyżówce
) a obroty cały czas były na optymalnym poziomie mimo dodawania gazu. Trwało to chwilkę ale powtarzało sie co jakiś czas. Gdy go zgasiłem i zrobił się zimny nie ma mowy o odpaleniu. Sprawdziłem czy dochodzi paliwo, w pompie jest, natomiast gdy odkręciłem przewody do wtrysków, 2,3 i 4-ty podają paliwo ale na pierwszym nic czasem cos kapnie ale ledwo co.
Czy to coś w pompie ? i co to może być.
Zaczął dymić na biało (Niezłą zadymę zrobiłem na krzyżówce
Czy to coś w pompie ? i co to może być.