Jawovski napisał: Witam frelander bardzi ładnie się prowadzi i jest wygodny na miarę klasy E, jednak padają tam przekładnie kątowe.
Powiem wprost, bardziej awaryjnego SUV jak Freelander nie ma. Kiedyś jeszcze Opel Frontera (zwany "frustera") był podobnie wadliwy.
Jawovski napisał: szczerze zapomnij o tej kasie i tym roczniku niz utrzymanego nie kupisz fajnego
Bo niepotrzebnie proponujesz auta klasy SUV komuś kto chce jeździć po asfalcie i czasem będzie potrzebował jechać po białych (ale pod spodem asfaltowych) drogach Słowacji.
Auto osobowe z napędem 4x4 nie dość że będzie sporo tańsze to zmiażdży SUV i kosztem eksploatacji i komfortem. Przecież nawet opony do takiego SUV kosztują minimum 2x tyle. Podobnie będzie ze spalaniem.
W cenie do 20 tys i w wieku max 10 lat nie zmieści się żadem SUV ani żadne Audi quattro. Z tym to się zgodzę. Na nie potrzeba ze 30tys.
Mając potrzebę sporadycznej jazdy po ośnieżonych drogach zaproponowałbym jeszcze auta przednionapędowe, które mają elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego (oznaczane m.in. jako system EDS, EDL, ale różnie się oznacza), wtedy poślizg jednego koła nam nie straszny i drugie nas wyciągnie. To też dużo a może wystarczy do sporadycznego wyjazdu z opresji. Też nie ma co liczyć że SUV zawsze pomoże. Co z tego że ja mam "furę" jak inni mi zablokują drogę i też nie przejadę?
Jawovski napisał: Na długie trasy polecam auto z rosłańczanym napędem synchro napęd jaki jest w freelu i rav4 odpada
Jedno zdanie 3 sprostowania:
- Freelander nie ma żadnego napędu 'synchro'. VW kiedyś nazywał swój 4x4 'Syncro' ale to było kilkanaście lat temu.
- Freelander ma najprostszy z najprostszych napędów 4x4 a mianowicie tył dołączony poprzez sprzęgło wiskotyczne, w tym przypadku za słabe i podatne na spalenie w trudnym terenie. Auto mimo wyglądu na bardzo delikatne traktowanie. Do rozwiązań napędu i do trwałości RAV4 mu daleko.
- Frelander nie ma możliwości rozłączenia napędu, blokad itp. Sprzęgło wiskotyczne zamontowane między osiami na stałe. Chyba że chodzi Ci o to że sam dobiera rozkład momentu obrotowego i w pewnym sensie 'dołącza' tylną oś.