Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wytrawianie płytek - co robię źle

08 Paź 2012 21:14 8775 34
  • Poziom 12  
    hej, dziś próbowałem wytrawić pierwszą płytkę, jednak zaciąłem się na "przeklejaniu" druku. Kierowałem się wedle tego co przeczytałem tu:
    http://radio.elektroda.net/pdf/pcb.pdf
    i tu:
    http://hobby-elektronika.eu/pcb.html

    Poniższe kroki wykonałem cztery razy i za każdym efekt końcowy był marny.

    1. Wydrukowałem schemat na drukarce laserowej (navigator office paper ultra smooth).
    2. Wypolerowałem płytkę na błysk, umyłem w ciepłej wodzie z płynem i wyczyściłem benzyną ekstrakcyjną.
    3. Podgrzałem na żelazku do 160 stopni.
    Wytrawianie płytek - co robię źle
    4. Położyłem i dobrze "wyprasowałem" schemat (płytka grzała się około 10 minut i trzykrotnie w tym czasie ją prasowałem).
    5. Wrzuciłem do gorącej wody na 20 minut, a mimo to jak delikatnie starałem się oderwać papier, to ścieżki schodziły razem z nim.

    Najlepsza płytka jaką udało mi się zrobić:
    Wytrawianie płytek - co robię źle
    Akurat jeszcze trochę papieru na schemacie zostało, po prostu brakło mi sił po kilku zerwanych ścieżkach.

    Co robię źle? A może to papier jest niewłaściwy lub temperatura za mała?
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Zmień papier na kredowy .Pokombinuj z temperaturą w górę.
    Chropowatość powierzchni płytki jest wskazana, osobiście nadaje ja włókniną średniej granulacji.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Ja po prasowaniu wrzucam do zimnej wody i idę na kawę potem wyjmuję i pod kranem lekko zdzieram papie gąbką, potem do wody 50°C z wytrawiaczem, aż się wytrawi.
    Oczywiście drukarka laserowa oraz papier kredowy.
    Na youtube są filmiki jak zrobić PCB domowym sposobem.
    http://www.youtube.com/watch?v=vtF409nIgHg
  • Poziom 12  
    H3nry napisał:
    Zmień papier na kredowy.
    A ten mój nie jest kredowy? W sklepie powiedzieli mi, że to jest właśnie kreda, ale wcześniej nie miałem z takim papierem do czynienia, więc wziąłem co mi dawali. Jest śliski i się błyszczy. :)

    Co do chropowatości, to z uwagi na brak papieru ściernego użyłem miniszlifierki z końcówką drucianą, więc raczej płytka jest gładka a nie chropowata, ale z tego do podawali w ww. poradnikach, to papier ścierny 1000 też super chropowaty nie jest. Może to być powód?
  • Poziom 29  
    Płytka ma być oczyszczona a nie gładka, chropowatość jest jak najbardziej wskazana. Ścieżki będą lepiej się trzymać płytki.
  • Poziom 16  
    Miałem takie same problemy - weź gazetkę reklamową (mi dobrze wychodzi na tych z Lidla), wytnij nożyczkami jedną stronę na wymiar zbliżony do A4 -> wydrukuj i wyprasuj. Moim zdaniem robisz to trochę w zbyt niskiej temperaturze - daj tak ze dwie, dwie i pół "kropki" na żelazku, rozgrzej go i prasuj płytkę krócej - tj. minuta max. Później zaczekaj chwilę aż ostygnie i włóż ją do letniej wody z niewielką ilością płynu do mycia naczyń - ja robię to w "zatkanym" zlewie. Jak trochę namoknie to kciukiem zacznij złuszczać papier - i to tyle.

    Aaa... niektóre gazetki reklamowe są drukowane na bardzo cienkim papierze i może się zacinać w drukarce - a Lidl właśnie drukuje gazetki na trochę grubszym papierze.

    Pozdrawiam i życzę udanych prób!
    skalny7
  • PCBway
  • Poziom 28  
    A ja nie dawno przerzuciłem się na folie. Kupuję folię do laserówki, drukuje i prasuje przez kartkę zwykłą z 5 minut. Drugie 5 minut czekam aż wystygnie, ściągam folie a folia czysta a ja mam ścieżki na pcb.
  • Poziom 16  
    Mi też zdarzało się trawić płytki i układy drukowałem na papierze z gazet (np polityka). Chodzi o to, żeby papier był śliski (taki właśnie pod wpływem temperatury ładnie "odda" toner na płytkę) i nie za gruby (bo będzie stawał w drukarce).

    Czasami są gazety z "chropowatego" papieru ale mają kilka stron z reklamami właśnie na takim śliskim.

    Dobrze wyprasuj i jak kolega wyżej sugerował zwiększ lekko temperaturę.

    powodzenia
    Daniel
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    13adam13 napisał:
    Ja po prasowaniu wrzucam do zimnej wody i idę na kawę potem wyjmuję i pod kranem lekko zdzieram papie gąbką, potem do wody 50°C z wytrawiaczem, aż się wytrawi.

    Po zdarciu mokrego papieru z płytki proponuję wrzucić na chwilę płytkę do roztworu kwasku cytrynowego - pięknie usunie pozostałości papieru kredowego.
  • Poziom 23  
    H3nry napisał:
    Zmień papier na kredowy .
    Ja po wielu próbach z papierami o gramaturze od 70g/m2 do 150 g/m2, za najlepszy uznałem 115g/m2. Być może, że na tych z reklam też wychodzi dobrze, skoro Koledzy tak piszą. Ja nie próbowałem. Jeszcze dwie istotne rzeczy. Po przeprasowaniu od razu, jeszcze gorący papier, dociskam gałgankiem, tak jakby go rozcierając. Przy tej czynności trzymam za jeden brzeg płytki, a gałgankiem przeciągam, dość mocno przyciskając, w stronę przeciwną od trzymającej ją ręki. Po lekkim odmoczeniu, papier ściągam "rolując" go kawałkami palcem. Czyli tak jak się wałkuje ciasto, przyciskając palcem do płytki, i usuwając po trochę zrolowany papier. Nie odrywam papieru ( bo usuwał mi się częściowo z tonerem), lecz tak jak napisałem go zrolowywuję.
  • Poziom 12  
    Zrobiłem kilka kolejnych prób, najbardziej udane to te dwie:

    Metodą z filmiku wstawionego przez 13adam13 wyczyściłem płytkę i zacząłem prasować, z uwagi na fakt, że tego dnia robiłem już próbę z żelazkiem ustawionym na ponad 2,5 kropki (wyszła marnie), to dałem na 3 (maks), trochę prasowałem, później zostawiłem żelazko nad całą płytką, znów prasowałem i znów zostawiłem... i tak leżało przez 20 minut i grzało (stare żelazko bez zabezpieczeń).

    Wypaliło mi spory ślad w desce do prasowania, płytka zrobiła się cała brązowa, a po zdjęciu papieru:
    Wytrawianie płytek - co robię źle

    Skoro czas grzania niezbyt pomógł, to postanowiłem zwiększyć docisk. Temperatura maks, ale zamist miękkiej deski do prasowania deska do krojenia.
    Około 5 minut ostrego dociskania, 10 minut wodowania i efetk taki:
    Wytrawianie płytek - co robię źle

    Jeszcze dziś zrobię jedną próbę na tym papierze.
  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Czy to tylko tak wygląda na zdjęciu czy na serio te ścieżki są tak blisko siebie co może skutkować po wytrawieniu i przylutowaniu że będziesz miał zwarcie tam gdzie go nie powinno być.
  • Poziom 12  
    Zygmunt_mt napisał:
    H3nry napisał:
    Zmień papier na kredowy .
    Ja po wielu próbach z papierami o gramaturze od 70g/m2 do 150 g/m2, za najlepszy uznałem 115g/m2.
    No ja mam papier o gramaturze 120, ale np. gość z filmiku ma chyba znacznie cieńszy, bo po pierwsze wyraźnie toner przebija podczas prasowania, dwa bardzo lekko odchodzi od płytki po namoczeniu.

    Oto moja najnowsza, zarazem chyba najlepsza płytka:
    Wytrawianie płytek - co robię źle
    Prasowałem tak jak ostatnio, w najwyższej temperaturze, "na twardo", ale nie wrzucałem od razu do wody, tylo czekałem aż ostygnie.

    EDIT: Kurcze... Aparat mam w pracy, a telefonem średnio widać. Tzn. telefonem widać jakby wszystko było ok, a moim zdaniem zdecydowanie takie nie jest. Może tą ostatnią płytkę wytrawię by zobaczyć co z tego wyjdzie.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Wtrącę swoje dwa grosze:
    - drukowanie: najlepsze stare drukarki, bez systemu oszczędzania tonera: ja używam HP6P;
    - papier: kredowy, niezbyt gruby;
    - przygotowanie powierzchni: jeżeli miedź jest równa, bez śladów korozji - CIF;
    - odtłuszczanie: benzyna zawiera ciężkie frakcje - "tłuste". U mnie sprawdza się izopropanol lub czysty aceton;
    - grzanie do ok. 170 stopni i 40-50 sekund, miedzią do góry na płycie grzejnej;
    - po nałożeniu papieru wyciskanie powietrza wałkiem silikonowym ze starego ksera;
    - studzenie pod książką telefoniczną (docisk);
    - moczenie w letniej wodzie;
    - po oderwaniu mokrego papieru szczotkowanie płytki dosyć twardą szczotką do rąk;
    - trawienie w chlorku żelaza.
    Gotowe. Wychodzą ścieżki 10 mils!
  • Poziom 12  
    adam_es napisał:
    - odtłuszczanie: benzyna zawiera ciężkie frakcje - "tłuste". U mnie sprawdza się izopropanol lub czysty aceton;
    A nitro, ew. mam waciki nasączane 70% isopropylem? :)

    adam_es napisał:
    - grzanie do ok. 170 stopni i 40-50 sekund, miedzią do góry na płycie grzejnej;
    rozumiem, że 170 stopni to temperatura miedzi, a nie palnika?
  • Poziom 23  
    Nifir napisał:
    Może tą ostatnią płytkę wytrawię by zobaczyć co z tego wyjdzie.
    Usuń jeszcze te resztki papieru alko szczotką na mokro, albo ostrą igłą. Punktowo widać braki tonera, lub jego małe ilości. Zretuszuj to pisakiem do opisywania płyt CD(jest cienki), bo najpewniej będą tam podtrawienia. Kontrast w drukarce ma być na max.
  • Poziom 12  
    Wydrukowałem jeszcze raz kilka stron, dokładnie przejrzałem wszystkie opcje drukarki by wzmocnić druk i chyba trochę pomogło.

    Najlepiej zadziałała u mnie ta metoda:
    -czyszczenie płytki papierem ściernym
    -mycie płynem do naczyń
    -przecieranie isopropylenem
    -pakowanie "w kopert" i prasowanie żelazkiem przez minutę całość
    -po grzaniu docisk płaską płytką, bądź nożem
    -5 minut pod ciężką książką do ostygnięcia
    -10 minut wodowania

    i już się cieszyłem z ładnie zrobionej płytki, ale pozbywanie się resztek papieru skutecznie zniszczyło mi ścieżki mimo, że robiłem to bardzo delikatnie. Łącznie zdzieranie z namaczaniem co cykl trwało ponad 30 minut, a może to ten schemat jest nie do zrobienia w warunkach domowych?
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Może ja podpowiem coś od siebie.
    - drukujesz płytkę na papierze kredowym (najlepiej cienkim) - jakość druku maksymalna.
    - laminat dobrze czyścisz papierem ściernym (nie za mocno, żeby laminat nie był cienki), a potem gąbką ścierną (do nabycia w marketach budowlanych).
    - dokładnie wycierasz (Izopropanol), unikasz dotykania paluchami.
    - kładziesz płytkę z przyczepionym papierem na grubej starej książce (tak żeby płytka się mieściła w całości a brzegi były dość duże - żeby podczas prasowania żelazko stabilnie prasowało.
    - na nią kładziesz rozłożoną chusteczkę higieniczną (spowoduje dociśnięcie papieru - zwłaszcza między ścieżkami) - bardzo ważne (moim zdaniem).
    - prasujesz najlepiej zwykłym żelazkiem bez dziurek - niedługo.. ja prasuje do momentu aż płytka parzy. Przy prasowaniu dociskasz dość mocno. Pamiętaj - że jak za bardzo rozgrzejesz płytkę - toner się rozpłynie. jak będziesz "przesuwał" to tez się "rozlezie". Musisz nabrać wyczucia.
    - potem lekko studzisz na powietrzu (po prostu zostawiasz na pół minuty) i po tym czasie wrzucasz do wody z dodatkiem kropli płynu do mycia naczyń.
    - zostawiasz aż papier w całości odmięknie i będzie się "rolował"
    - po zrolowaniu papieru wrzucasz płytkę do roztworu kwasku cytrynowego w wodzie (do kupienia w spożywczym). Kwasek usunie resztki papieru kredowego.
    - trawisz w B327 (czasem nie używaj chlorku!).
    - cynujesz (plecionka + lutownica + obficie posmarowana topnikiem płytka).
    - myjesz z resztek topnika
    - voila. :)
    Może nie ma się czym sczycić - ale HVQFN (rozstaw pinów w środku 0.5mm) - bezproblemowo.
    Dookoła piny z rozstawem 2mm.
    Ścieżki - 10 mils.

    Wytrawianie płytek - co robię źle
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Bardzo ładna płytka i opis też. Ja zamiast Twojej chusteczki "rozmasowuję" szmatką. Pewnie można i tak, i tak. Ważny jest efekt. Odnośnie chlorku, jest tylu zwolenników, co i przeciwników. I oczywiście nie będę się tu spierał, bo i po co. Przy trawieniu chlorkiem występuje taki szczególny moment, że trawienie jest jakby przyspieszone. Występuje to po odsłonięciu się, "gołej"(bez miedzi) płytki. Jeżeli się wówczas nie przypilnuje, to istotnie płytka może nadawać się, tylko do kosza. Z tym wszystkim, trzeba dojść tylko do wprawy. Nie są to żadne cuda, a wszystko robią ludzie.
    Powodzenia Zygmunt_mt
  • Poziom 12  
    Trochę długo to trwało, ale w końcu powtórzyłem test. Trwało to trochę, bo chciałem płytkę zaprojektować osobiście. Tym razem ścieżki nie były takie wąskie, ale mimo to łatwo nie było.

    Schemat wydrukowałem na: papierze transferowym, papierze kredowym 120gram, papierze z odzysku po starych ulotkach 80gram (z dawnej promocji zostało mi kilkaset kartek i mimo, że jest całkowicie zadrukowany postanowiłem go przetestować.
    Pociągnąłem więc srogiego łyka izopropylenu i wziąłem się do roboty.

    W zasadzie to postępowałem wedle już znanego schematu, ale przepiszę by jasno było widać zakończenie historii.

    Standardowo zacząłem od dobrego wypolerowania płytki, następnie zmatowienia papierem 1000.
    Czyszczenie cifem pod wodą.
    Usuwanie resztek tłuszczu izopropylenem.
    Nałożyłem schemat na druk, przykryłem szmatką i zaczałem prasować.
    Po prasowaniu zostawiłem na minutę by trochę ostygła i wrzuciłem do wody z płynem (nie dotyczy folii transerowej, którą zaraz po ostygnięciu po prostu odkleiłem).
    Po pięciu minutach delikatnie zerwałem papier, zrolowałem i wrzuciłem do kwasku.

    Ostatecznie wyszło to tak:

    Folia transferowa:
    Wytrawianie płytek - co robię źle
    Widać, że zupełnie nie nadaje się do tego sposobu przeklejania druku. Niestety próby z nagrzewaniem płytki też nie wyszły zbyt dobrze, więc folia prawdopodobnie na długo trafi do szafy.

    Papier kredowy 120gram:
    Wytrawianie płytek - co robię źle
    Ewidentnie mój papier kredowy jest za gruby, prasowanie trwało dwukrotnie dłużej niż przy poprzednich technikach, a mimo to druk bardzo słabo trzyma się płytki. Na schemacie widać jeszcze bardzo dużo papieru. Po zniknieciu kilku ścieżek podczas rolowania nie chciało mi się już całkowicie czyścić, bo nic by to nie dało.

    Stara ulotka 80gram
    Wytrawianie płytek - co robię źle
    druk trochę się rozlał, dlatego tam gdzie ścieżki szły bardzo blisko padów musiałem delikatnie poprawić szpilką. Druk był odporny na rolowanie i na kwas (w poprzednich próbach sam kwas uszkadzał mi druk). W jednym tylko miejscu przejechałem paznokciem i będę musiał poprawić markerem.


    Podsumowując.
    Najważniejszy jest papier. Zamiast chodzić po sklepach i szukać drogich arkuszy, skocz do najbliższej biedronki czy lidla i pozbieraj ulotki. ;)

    Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za pomoc!
  • Poziom 28  
    Prasowałeś bezpośrednio folie czy przez np kartkę papieru?
  • Poziom 12  
    Przez szmatkę.

    Swoją drogą folia ma jeszcze jedna sporą wadę, można kartę pomyłkowo położyć na drugiej stronie. :)

    A co do folii to mam jeszcze jedno pytanie. Jak drukowałem ten schemat to zrobiłem go w 3 kopiach na jednej stronie. Niestety tylko pierwsza wyszła dobrze, bo folia się naelektryzowała i kolejne druki były z sporą ilością pyłków tonera. Jak sobie z tym poradzić?
  • Poziom 39  
    Wytrawianie płytek - co robię źle

    Oto jeden z moich wczesnych projektów w fazie "przed trawieniem".
    Jak widać - płytka gęsta od ścieżek. Toneru maksymalna ilość i wszystkie ścieżki przeniesione w 100% na płytkę.Nie trzeba używać markera.
    Szczerze mówiąc - jeśli musisz użyć markera - to płytkę lepiej zrobić od nowa.
    Nie wiem jakie markery masz, ale moje się trochę rozlewają.

    Poniżej ta sama płytka wytrawiona i pocynowana (dość grubo).
    Zaznaczam, że obecnie płytki wychodzą o niebo lepiej, po prostu takie zdjęcia mam pod ręką.
    Jak będę robił kolejne - postaram się pochwalić.

    Wytrawianie płytek - co robię źle


    Pamiętam z przeszłości - malowałem płytki czarnym lakierem spirytusowym przy pomocy stalówki. Naprawdę 100% lepsze niż dzisiejsze markery (pod warunkiem, że się nie rozlało).
  • Poziom 12  
    Markera nie mam i chciałem zamówić. Muszę poprawić tylko jedną ścieżkę, ale może faktycznie skuszę się na jeszcze jedną próbę na papierze ulotkowym.
  • Poziom 28  
    Spróbuj przeprasować przez kartkę, po prasowaniu odczekaj az płytka wystygnie i dopiero oderwij resztę.
  • Poziom 17  
    ja mam pytanie odnoszące się do tego tematu jednak trochę innej natury jeżeli chodzi o robienie ścieżek, te ścieżki robi się po to aby roztwór nie zmył miedzi w tych miejscach z płytki, czy mogę (jako początkujący elektronik z jakimś prostym schematem np. obrazki.elektroda.pl/29_1177953473.jpg) zakryć te ścieżki jakimś markerem ? (np, na jednym z filmików było, aby markerem WODOODPORNYM zamalować braki tam gdzie nam dokładnie nie odprasowało ścieżki z papieru) ?
  • Poziom 12  
    Ja używam drukarki laserowej ale na zasadzie ksero. Papier kredowy do prac dyplomowych chyba 100.
    Papier ścierny 800.
    i wychodzi tak.
    Wytrawianie płytek - co robię źleWytrawianie płytek - co robię źle
    Wytrawianie płytek - co robię źle
    Robię idealnie tak samo jak tutaj.
    Link
  • Poziom 23  
    Imekxus napisał:
    zakryć te ścieżki jakimś markerem ? (np, na jednym z filmików było, aby markerem WODOODPORNYM zamalować braki tam gdzie nam dokładnie nie odprasowało ścieżki z papieru) ?
    Oczywiście. N.p. pisakami TOMA, lub nawet pisakami do płyt CD. Z tym, że tymi drugimi w zależności od ich jakości, czasem trzeba poprawić linię kilkakrotnie, by warstwa tuszu była odpowiedniej grubości. Najlepiej zrobić próbę na jakiejś zbędnej płytce.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kolyska1 napisał:
    chyba 100.
    Ja używam 115g/m2 i ta gramatura jest chyba najlepsza, nie tylko wg mnie. Ale nie przesądzam sprawy.
  • Poziom 11  
    Papier 115g kredowy. Te ulotki potrafią się przykleić.
    Ja kupiłem cienki pisak wodoodporny do płyt i specjalnie (spieszyłem się z prasowaniem) poprawiłem parę ścieżek.
    Trawienie w chlorku żelaza 45st
    ..i płytka miodzio.
    Polecam zaczynać od małych układzików, a nie od razu DIP 40.
    Sukcesy poprawią morale przy poważniejszych próbach.
  • Poziom 39  
    butcherfl napisał:
    trawienie chlorek żelaza 45st
    B327 jest o wiele lepszy...
    Nie brudzi, nie podżera, widać płytkę jak się trawi itd..