Mam taki problem iż nie moge pozbyć się pisków w głośnikach na zapalonym silniku
Próbowałem już chyba wszystkich dziwnych metod na forum typu folia itd.
Instalacja wygląda tak
Radio Alpine + wyprowadzone z niego czincze...
Czinczami (i w progu i środkiem) do bagażnika
Podłączone z wzmacniaczami Mac Audio 2500 MPX (jeden napędza przód drugi skrzynię - w skrzyni nie słychać zadnych zakłóceń natomiast na przodzie straszne..)
Akumulator mam w bagażniku jak to w e46
Kondensator założony jest na kablach od wzmacniacza napędzającego skrzynie , przełożenie go na ten który napędza głośniki przednie nie nieweluje efektu...
Więc tak zetknięcie masy rca z obudową radia nic nie dało
Po odpięciu Rca od radia dopiero jest efekt zaprzestania piszczenia rosnącego z obrotami ale przecież nie o to chodzi by nie móc słuchać muzyki...
Mam kable (RCa) puszczone prawą stroną (progiem) i tam to słychać jak i w tych które położyłem dzisiaj luźno w okolicach tunelu środkowego.
Czy ktoś może mieć pomysł co jest nie tak ?
Przepraszam ze tak chaotycznie ale jestem już zdegustowany tym problemem gdyż walczę od pół roku z tym...
Próbowałem już chyba wszystkich dziwnych metod na forum typu folia itd.
Instalacja wygląda tak
Radio Alpine + wyprowadzone z niego czincze...
Czinczami (i w progu i środkiem) do bagażnika
Podłączone z wzmacniaczami Mac Audio 2500 MPX (jeden napędza przód drugi skrzynię - w skrzyni nie słychać zadnych zakłóceń natomiast na przodzie straszne..)
Akumulator mam w bagażniku jak to w e46
Kondensator założony jest na kablach od wzmacniacza napędzającego skrzynie , przełożenie go na ten który napędza głośniki przednie nie nieweluje efektu...
Więc tak zetknięcie masy rca z obudową radia nic nie dało
Po odpięciu Rca od radia dopiero jest efekt zaprzestania piszczenia rosnącego z obrotami ale przecież nie o to chodzi by nie móc słuchać muzyki...
Mam kable (RCa) puszczone prawą stroną (progiem) i tam to słychać jak i w tych które położyłem dzisiaj luźno w okolicach tunelu środkowego.
Czy ktoś może mieć pomysł co jest nie tak ?
Przepraszam ze tak chaotycznie ale jestem już zdegustowany tym problemem gdyż walczę od pół roku z tym...