Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tajemniczy problem....Fiat 126p el

29 Sty 2005 00:18 12774 28
  • Poziom 12  
    Witam, mam taki problem...
    mam malucha el i problem jest taki że nie ma ładowania, na początku siadał regler co jakies 2 dni ale teraz problem juz jest całkiem powazniejszy; po odpaleniu malacza świeci kontrolka "akumulatora", sprawdziłem i wymieniłem wszystki diody na nowe!!! Wymieniłem tez regler, sprawdziłem uzwojenie alternatora okazało się sprawne (ok. 4 ohmy między fazami, brak przejścia do masy) wymieniłem tez lampkę kontrolki ładowania bo poprzednia była spalona. Już niewiem za o się łapać. Po odpięciu wszystkich zewnętrznych przewodów od alternatora, okazało się że nie ma napiecia na fazach (przy zamontowanym prostowniku), co może być grane???? ja już nie mam sił...... piszcie proszę
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od samochodów
    Sprawdź czy jest pewne połączenie grubego przewodu alternatora z akumulatorem (często jest urwany na przy rozruszniku, dlatego mogła się spalić żarówka od ładowania)

    Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    normalnie mierzyłem - omomierzem. a ile powinna wynosic rezystancja uzwojenia???

    a co do przewodu który jest połączony z akumulatorem to jest pewne połaczenie, ale zastanawie mnie to czy nie powinno byc juz przed prostownikiem napiecie zmienne? wyadaje mi sie że tak, a raczej jestm przekonany, może się mylę. Wiem jednak że żadnego napiecia miernik nie pokazał Gdy odłączyłem B+ z alternatora również nie było zadnych napiec zani przed ani za prostownikiem??? czy to rzeczywiście stojan??? ile powinno byc om między fazami??
  • Spec od samochodów
    Po odpięciu przewodów od alternatora nigdy nie będzie na fazach żadnego napięcia. Zasil plusem przewód na regulatorze ten od lampki, zapal silnik i sprawdź czy ładuje, podłącz oczywiscie ten gruby prądowy.
    Sprawdź wirnik- zmierz opór, skoro padały regulatory, możliwe zwarcie na wirniku.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    Witam.A sprawdziłes szczotki w alternatorze ?
    pozdrawiam
  • Poziom 12  
    sigi napisał:
    Zasil plusem przewód na regulatorze ten od lampki

    który przewód na regulatorze??? są 2 zielony i zółty.

    Aha chciałem zapytac czy dobrze sie dzieje jak przewód z lampki akumulatora który wchodzi do alternatora jak przyłożę do masy to lampka swieci.. czyli mam rozumiec że jal alternator ładuje to zwiera ten przewód do masy???

    szczotki są wporządku.
  • Poziom 24  
    Ułamany przewód od akumulatora przez rozrusznik .. Też tak miałem
  • Poziom 22  
    Lamka ma świecić po zwarciu tego kabla do masy. Sprawdź jescze raz stojan i wirnik. Mało dokładnym omomierzem nie sprawdzisz stojana. Podaj napięcie na wirnik przez szczotki (bez regulatora, przez jakiś opór, np 4,7ohm dużej mocy). Podłącz zarówkę do wyjścia z diód i do masy i zapal silnik. Jeśli zaświeci to ok. A jesli nie to zostaje wirnik albo stojan.
  • Poziom 14  
    Oporność między fazami drutu na stojanie nie przekracza 1 ohm. Sprawdź to spokojnie bez nerw.
  • Poziom 21  
    A może masz gdzieś przetarty gruby kabel któy ładuje akumulator i gdzieś dotyka do masy. Zwarcie na nim na 100% rozwali regulator. Drugim przypadkiem są pozwierane cele akumulatora (Aku kręci ładnie silnikiem ?). Zbyt duże obciążenie dla alternatora również spowoduje rozwalenie regulatora.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    A więć tak...
    1. Kabel który idzie do rozrusznika jest dobry
    2. Szczotki na alternatorze są ok
    3. Wymieniłem diody w mostku (równbież diody wzbudzenia)
    4. Regulator założyłem nowy
    5. Lampka z kontrolki nowa, kabel który ją zasila jest ok

    po odpaleniu malacza (bez problemu) świeci cały czas kontrolka braku ładowania, popimo dodania "gazu" dalej świeci, a napiecie B+ na alternatorze jest stałe 12V, po odłączeniu B+ napięcie na alternatorze wynosi max 1V.
    jak zasiliłem wirnik alternatora napięciem 12V i odłączyłem B+ pokazało się ładowanie na prostowniku i napięcie wzrastało proporcjonalnie do obrotów... (alternator cały buczał, dopuki nie odpiąłem 12V z wirnika, ale oczywiście straciło się napięcie za prostownikiem)
    Mierząc opornośc uzwojenia wirnika pokazało 3 ohmy.
    CO JEST GRANE????????

    Dodano po 9 [minuty]:

    psiemek napisał:
    Drugim przypadkiem są pozwierane cele akumulatora...

    A co to są te cele???
  • Poziom 12  
    Ok, dzięki miałem już taki schemat w książce. No to chyba alternator jest padniety ponieważ napięcia takie są na regulatorze, ale teraz niewiem czy dobrze pamietam chyba na szczotkach było 12V przy pracy silnika z odpiętym regulatorem. Patrząc na to wszystko doszedłem do wniosku że jutro podmienię alternator i zaobaczymy co dalej będzie....
  • Poziom 12  
    A więc tak alternator wymieniony, ładowanie jest 13,5V ale nie gaśnie kontrolka ładowania czy przyczyną może być regulator?? A tak poza tym to wszystko jest ok. :D

    Dodano po 26 [minuty]:

    W tych trzech punktach gdzie idą fazy w starym alternatorze przy przyłączonym mostku prostowniczym było zwarcie do masy, bez mostka nie było, a mostek był na pewno dobry. Ciekawe to jest czemu tak było. Wiem że napewno nie ma tej samej sytuacji w nowym alternatorze, wiec wszystko jest ok. Wygląda na to że w starym alternatorze było padniete uzwojenie stojana co nie wykazywało przy mierzeniu miernikiem na zwarcie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    O jakim przełączniku zapłonu ty piszesz że nie rozłacza , jeśli kontrolka swieci to znaczy że występuje różnican potencjałów więc sprawdz podczas ładowania napięcie jakie jest na przewodzie kontrolki ładowania i na głównym kablu alternatora jeśli jest takie same szukaj na masach złego połączenia jeśli na kontrolce jest mniejsze to diody wzbudzania
  • Poziom 39  
    Świecenie kontrolki ładowania świadczy wyłącznie o nieosiąganiu napięcia wewnętrznego alternatora. Czyli najprawdopodobniej to urządzenie dalej nie ładuje lub robi to niedostatecznie. Jeśli coś pamiętam o maluchu to problemy z utrzymaniem stanu instalacji elektrycznej (innych też). A więc jednak rada o przejrzeniu dokładnym kostek, przewodów, złączek i połaczeń masy. Z całej dyskusji trudno cokolwiek wywnioskować. Trochę nie wierzę, że ten wymienionu alternator też jest niedobry.
  • Poziom 12  
    staszekk7 napisał:
    jeśli na kontrolce jest mniejsze to diody wzbudzania

    Z podanego wyżej schematu ideowego wynika chyba jasno żę na kontrolce będzie mniejsze napięcie.... 2,75Vi 0,75V

    Dodano po 42 [sekundy]:

    staszekk7 napisał:
    jeśli na kontrolce jest mniejsze to diody wzbudzania

    Z podanego wyżej schematu ideowego wynika chyba jasno że na kontrolce będzie mniejsze napięcie.... 2,75Vi 0,75V
  • Poziom 22  
    A jaki kolega ma aku ( pojemność) i czy jest naładowany.

    Alternator może się nie wyrabiać !!!

    Pozdawiam D
  • Poziom 12  
    Akumulator ma 50 Ah

    Ten alternator jak był w innym maluchu to też nie gasła kontrolka ładowania, diody są dobre, tylko własnie regulator jest "stary" tzn jest nadal zamontowany ten który był już przy tym alternatorze.
  • Poziom 22  
    Naładuj aku poza samochodem i wtedy sprawdź...

    D
  • Użytkownik obserwowany
    Metoda 'naprawiania' tego ustrojstwa jest mianowicie taka:
    (można na początku sprawdzić diody i uzwojenia, lecz gdy alterek jest w samochodzie to lepiej na początku sprawdzić instalację)
    Sprawdzić czy jest + akku na zacisku śrubowym !!! Gdu nie ma + sprawdzić przewód idący do rozrusznika.Sprawdzić plecionkę miedzianą idącą do karoserii, ona zawsze koroduje, ewentualnie puścić przewód 2,4-4mm2 od silnika do karoserii w inne miejsce niż te śruby, któr ciągle w zimie są zalewane błotem np.śruba M8 od masy lewej tylnej lampy!!

    kontrolka ładowania nie świeci- należy wypiąć i zewrzeć przewód idący do kontrolki z potrójnego zacisku alternatora.Jeżeli zapali się to żarówka dobra. Jeżeli nadal nic to:
    wpinamy ten przewód i należy zewrzeć ZIELONY zacisk regulatora do masy, przy NIEURUCHOMIONYM silniku, gdy się nie zapali to szczotki, gdy się zapali to regulator.


    Kontrolka świeci - brak ładowania, należy na uruchomionym silniku zewrzeć do obudowy ZIELONY zacisk regulatora,co przy sprawnym stojanie i diodach powinno spowodować przepływ prądu przez uzw wzb. i ładowanie alternatora, skoro kontrolka świeciła to szczotki są sprawne, ponieważ nie zdarza się żeby dioda wzbudzenia była zwarta ponieważ gdy ma zwarcie to ją prąd rozwala. Ewentualnie jeżel napięcia są zaniżone mierząc pomiędzy korpusem silnika i zaciskiem wyjściowym alternatora,to pewno wada regulatora,ostatnio w miejscowym sklepie były z wadą fabryczną ponieważ kilka rozebrałem hehe śrubokrętem wydrapując zalewe i tam tranzystor wyjściowy po prostu odrywał się od płytki i nie łączył.Jeżeli napięcie na AKKU jest zaniżone to polecam zmierzenie napięcia pomiędzy silnikiem a karoserią czasami różnica jest ok1V, i oczywiście silnik z tyłu długi kabel do AKKU to też robi swoje.

    Jeżeli pomimo tego alternator nie ładuje to trzeba go wyciągnąć i sprawdzić połączenia wewnątrz, diody,zaciski,pomierzyć rezystancję uzw wzbudzenia ok.4om. Ewentualne zwarcie W uzwojeniu stojana sprawdzam w ten sposób, że pomiędzy wylutowane zaciski fazowe podpinam prostownik 6V i mierzę napięci pomiędzy jego zaciskami, z uwagi że płynie duży prąd to małe odchyłki rezystancji są zauważalne pomimo znikomej rezystancji uzwojenia. Uzwojenie jest w końcu zaprojektowane dla prądu rzędu 30A. Pozdrowienia!
  • Poziom 18  
    danek 17 czytaj dokładnie co ja napisałem , napięcie na kontrolce podczas ładowania w sprawnym alternatorze jest równe napięciu akumulatora w granicach 14-14.2V w zależności od regulatora i dlatego kontrolka gaśnie bo nie ma różnicy potencjałów a te napięcia o których piszesz służą do sprawdzenia alternatora w stanie spoczynku , a jesli o diodach wzbudzania to przy uszkodzonej jednej diodzie wzbudzania napięcie ładowania będzie prawidłowe ale kontrolka będzie swiecić tylko słabo a to świadczy nadal o różnicy potencjałów czyli w tym przypadku napięcie idące na kontrolkę i na wzbudzanie będzie mniejsze niż akumulatora
  • Poziom 12  
    Narazie nie mam czasu, ale jak go znajde to pomierze jeszcze raz wszystkie napięcia i dam Wam znać...
  • Poziom 12  
    lepiej późno niż wcale więc piszę że temat uważam za zamknięty ponieważ kupiłem nowy alternator i wszystko jest ok. Dzięki wielkie za pomoc ;)
  • Poziom 15  
    Witam!

    Ale żeście NAMOTALI - głowa aż boli.
    Wasze tłumaczenia są tak skomplikowane że nic z tego nie można zrozumieć.
    Do sprawdzania uzwojeń na okoliczność przebicia zawsze używam zwykłej żarówki 230V/100W i nigdy nie było problemu z diagnozą, a resztę zwykłym miernikiem (Ω i V). Montuję urządzenie i musi hulać. Zakładam że instalacja w pojeżdzie jest OK.