Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec 10 lat - Nieszczelny piec

12 Paź 2012 19:00 8154 10
  • Poziom 8  
    Witam

    Teściu zaczął ostatnio palić w piecu i zorientował się że cieknie z niego woda :( Szukał szukał i znalazł w "pomieszczeniu" nad paleniskiem dziurkę. Nie wiadomo czy to tylko to czy coś jest jeszcze innego (sam w ogóle jestem w tym temacie zielony). Ale chciałem zapytać czy są jakieś środki żeby go uszczelnić aby wytrzymał jeszcze tą zimę bo w tym roku nie za bardzo mnie stać na wymianę :(
    Z góry dzięki za odpowiedzi i ewentualne podpowiedzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Najlepiej wrzuć jakieś zdjęcia.
  • Moderator Samochody
    Piec na złom. Cieszyć się że tyle wytrzymał - sąsiad dzisiaj piec po 4 sezonach wyrzucił. Przy próbie spawania okaże się że blacha jest jak rzeszoto poprzeżerana.
  • Poziom 33  
    Hmm... Odpukać w niemalowane (przynajmniej od strony paleniska :D )
    Mam piec spawany z blach, gwarancja była na 10 lat. Ten, nadal produkowany:
    http://gazoterm.com/page14.html
    Po dwunastu latach, w zeszłym sezonie, zaczęło kapać z jednego ze spawów (połączenie rury-opłonki z płaszczem wewnętrznym. Oczywiście, w piątek wieczorem, mroźnym wieczorem...
    Co było robić? Do rana i tak piec był zalany w środku, więc demontaż izolacji, wycięcie okien w płaszczu zewnętrznym, zaspawanie dziurawej rury po obu stronach, zaspawanie okien, zalanie instalacji... Ponowne opróżnianie instalacji, poprawki spawów łat na oknach- migomat się średnio nadaje do takiego spawania :P
    Do tej pory piec trzyma, mam nadzieję, że ten sezon przeżyje jeszcze.
    Ciekawostka- blacha wewnątrz pieca wyglądała jak prosto z huty, śladu kamienia, rdzy...
    Jakbym się pokusił o wymianę samych rur opłonkowych to pewnie jeszcze kilka lat by piec pożył. Nie wiem, zobaczymy :)
    V.
  • Moderator Samochody
    vorlog napisał:

    Ciekawostka- blacha wewnątrz pieca wyglądała jak prosto z huty, śladu kamienia, rdzy...

    Co do kamienia, to kwestia tylko i wyłącznie wody, jaką układ był zalewany. A korozja nie pojawi się bez dostępu powietrza. Przegotowana woda go nie zawiera.
    Cytat:

    Jakbym się pokusił o wymianę samych rur opłonkowych to pewnie jeszcze kilka lat by piec pożył.

    Pod warunkiem że takie tam są i to z nich leci. Najczęściej zżera tylną ścianę paleniska, przy wylocie do komina gdzie skrapla się wilgoć z mokrego drewna i inne ciekawe związki.
    A jako ciekawostkę powiem, że kolega pracuje w lokalnej firmie produkującej kotły - w/g niego, rzadko który przeżywa 5 lat - chodzi o kotły z zimnymi spalinami, pracujące z instalacjami podłogowymi, gdzie temperatura na piecu waha się się w okolicach 40-50°C ( prościutkie instalacje,CO, piec pracuje z minimalnym dopływem powietrza dla zaoszczędzenia opału).
  • Poziom 33  
    To jest prawda. Inna sprawa, że zależy z jakiej blachy toto jest pospawane. Bo już widziałem pięcioletni piec ze ścianami wewnętrznymi jak sito.
    Inna sprawa, że im nowsza produkcja tym krótsza gwarancja chyba :)
    V.
  • Moderator Samochody
    Niby wszyscy producenci krzyczą że robią z blachy kotłowej 6mm. Co by to nie było, to jednak nigdy nie będzie lepsze niż żeliwo, a z blachy chromoniklowej nikt pieca nie zrobi - bo by kosztował tyle co dobry samochód. Sam stoję przed wyborem nowego pieca i staram się odwlec jak najdłużej ten moment.
  • Poziom 33  
    Skąd ja to znam :)
    No zobacz, a mój grat jest z blachy 4mm, i chyba faktycznie jakiejś "lepszej", bo migomatem w osłonie CO dość nieciekawie się spawało, przy czym u producenta spawają też automatami, zapewne lepszym drutem etc.
    Szczerze mówiąc, jak mi przyjdzie kupić nowy kociołek, to pewnie kupię taki sam- pytałem w zeszłym roku, za 21 kW chcieli 2,4 kPLN, więc rozsądnie chyba. Piec prosty jak konstrukcja gwoździa, dość wydajny...
    A co do blachy KO- żałuję, bo miałem swego czasu możliwość kupienia od cholery materiału z demontażu linii technologicznych ze spożywki, za kilka szklanych dowodów wdzięczności... :(
    V.
  • Moderator Samochody
    Owszem, spawają automatami, ale nie w osłonie CO2 - to się nadaje to pospawania zawiasów przy furtce czy stojaka do choinki. Wymień butlę na mieszankę dwutlenku z Argonem - już będziesz różnicę widział. No i mig trójfazowy - nie 230/400V.
  • Poziom 33  
    Wiem, jak wygląda spawanie w mieszance itd- u mnie w firmie w tym się spawa dość konkretny towar, oczywiście również konkretnym sprzętem :)
    Prywatnie mam solidnego miga 400V, własna produkcja, nie Chiny :P
    Drutem 1,2 mogę palić blachę #6 mm bez problemu, ale jak to w chałupie- dwutlenek wystarcza, to i w lepsze gaziory się nie inwestuje.
    V.