Problem w tym, że mikrofon działa prawidłowo w radiu, z którego został wzięty. To że styk 3 jest zwierany podczas nadawania do masy jest dość jasne, ale co się z nim dzieje, gdy nie nadajemy - jest mniej oczywiste. Dla wyklarowania: zdecydowanie _nie_wisi_ on w powietrzu, a jest podciągnięty (odczytane ze schematu radia) do 22kOhm do +5V wewnątrz radia, ale widać to za mało, żeby udźwignąć tranzystorek przełączający.
Za obsługę UP/DOWN odpowiedzialny jest styk 4 wtyczki. Czy nacisnęliśmy UP czy DOWN determinuje to do czego został zwarty.
Przeanalizowałem już sobie schemat radia i wygląda na to, że faktycznie to drugie podłączenie jest słuszne. Ten
link potwierdzałby trochę tę tezę.