logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf 1.9 SDI AEY - Błąd 01268 po czyszczeniu nastawnika

anjko 14 Paź 2012 10:56 8673 7
REKLAMA
  • #1 11409487
    anjko
    Poziom 11  
    Witam!
    Problem pojawił się po czyszczeniu nastawnika. Ale za nim o tym to może napiszę dlaczego w ogóle go czyściłem.
    Generalnie auto przebieg 260 tyś (raczej realny) jeździło niby normalnie odpalało bez problemów ale...
    Jak jechało się zwłaszcza na zimnym silniku to było czuć lekkie szarpanie tak jak by momentami przestawał jechać, po dociśnięciu gazu zdławienie po czym silnik zaczynał głośniej pracować i auto wyrywa do przodu. Na ciepłym silniku było to już mniej odczuwalne.
    Jeszcze jeden objaw jest taki że jak silnik jest zimy i stojąc w miejscy dodaję gazu tak 2-3 tyś obrotów auto przerywa kopci na biało czarno tak jak by się totalnie zalewał.
    Co dziwne jest tak tylko jak stoi się w miejscu czyli bez obciążenia. W czasie jazdy kopcenia nie ma i jest prawie normalnie poza wyżej wymienionymi dolegliwościami.
    Generalnie 0 błędów na kompie wszystkie parametry w normie. Jedna rzecz jaka mnie dziwi to po co w SDI przepływka skoro i tak komp nie pokazuje masy powietrza. Pokazuje mi tylko --- (badając KTS-em)
    Więc takie były objawy, dlatego zabrałem się za czyszczenie nastawnika.

    Po jego rozebraniu okazałe się że opiłków w środku prawie nie było tzn bardzo znikome ilości. Nastawnik wcześniej nie był rozbierany. Ponieważ styki miał oryginalnie po zgrzewane. Wszystko poczyściłem wydmuchałem i poskładałem do kupy.
    Po odpaleniu ustawieniu dawki auto chodzi identycznie jak wcześniej ( czyli te same objawy) tylko zapala się kontrolka świec i wywala błąd 01268.
    Połączenia lutowane sprawdzone z 10 razy na przejścia itp.
    Co może być przyczyną?

    Jeszcze jedna sprawa czy napięcie z czujnika RSW musi zostać ustawione idealnie jak wcześniej. Bo miałem przed rozebraniem 0,740V teraz zostawiłem na 0,700V. Czy to może być przyczyną?
    Już piszę dlaczego tak zrobiłem.
    Miałem akurat innego VW pod ręką też SDI ten sam motor. I w nim napięcie RSW pokazywało 0,680V i on chodzi normalnie. Więc pomyślałem że ta wartość nie musi być aż tak dokładnie ustawiona albo też przyczyną kłopotów w moim aucie jest właśnie za duża wartość RSW.

    Wiec jak to jest z tym napięciem czy musi być tak dokładnie i jak to ma być w silniku AEY. No i po co ten przepływomierz w SDI :)

    I teraz kolejna sprawa dlaczego auto chodzi jak chodzi bo podejrzewam że nawet jak pozbędę się świecącej kontrolki i błędu to objawy pozostaną bo nastawnik raczej nie był winny.
    Filtry nowe czujnik temp też.

    Ma ktoś jakieś pomysły?
  • REKLAMA
  • #2 11409582
    fructon
    Poziom 33  
    Większosc dokumentacji do tego silnika podaje napięcie 1.4-1.8 v
  • REKLAMA
  • #3 11409598
    anjko
    Poziom 11  
    fructon napisał:
    Większosc dokumentacji do tego silnika podaje napięcie 1.4-1.8 v


    No tak ale to na pracującym silniku. Ja mówię o wartości na zgaszonym silniku.
    Na odpalonym ta wartość się waha ale mieści się w tym co podałeś.
  • REKLAMA
  • #4 11410671
    damdam

    Poziom 34  
    Zauważ , że nastawnik robi self-test po włączeniu zapłonu, i jak górna graniczna wartość jest poza okienkiem, to złapiesz ten błąd. Podnieś nastawnik z pompy, i wtedy włącz zapłon - zobacz czy błąd zniknie - będziesz wiedział czy źle poskładałeś nastawnik, czy nie trafiłeś trzpieniem w ośkę w pompie.
  • REKLAMA
  • #5 11412488
    anjko
    Poziom 11  
    No właśnie też stawiam na to napięcie RSW . Ośką na pewno trafiłem bo auto odpala jeździ bez problemów tak jak przed rozebraniem nastawnika. Miga tylko kontrolka i wyskakuje błąd.
    No i pozostały objawy te które opisywałem w pierwszym poście. Czyli poza błędem nic się nie zmieniło :)
  • #6 11416343
    anjko
    Poziom 11  
    Uzupełniając temat, ustawiłem napięcie RSW tak jak było przed rozebraniem nastawnika i błąd dalej wywala.
    Dziwna sprawa jest tak że jak rano zapalam zimne auto to kontrolka nie świeci. mogę jechać obojętnie ile km. Jak auto ciepłe zgaszę silnik to po odpaleniu już się zapala. Ale trzeba ruszyć z miejsca bo na wolnych obrotach nie za każdym razem.
    Kurde co mogło się stać z tym nastawnikiem. Fakt że miałem trochę dużą lutownicę (kolbę) może za bardzo nagrzałem przy lutowaniu.
  • #7 14762081
    ///mluki
    Poziom 10  
    poradziłeś sobie kolego z tym błędem? właśnie jestem po czyszczeniu nastawnika i w 6 na 10 włączeń zapłonu po 30 sekundach zaczyna mrugać kontrolka i pojawia się błąd. napięcie ustawione na 0,800 V na zgaszonym. gdzie jest problem?
  • #8 14792103
    anjko
    Poziom 11  
    Wymiana nastawnika załatwiła sprawę. Pewnie go uszkodziłem zbyt dużą lutownicą. Następny który zakładałem też czyściłem i lutowałem ale już dużo mniejszą lutownicą. Wszystko śmiga do tej pory.
REKLAMA