Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dwa transformatory 250VA podłączone do jednego gniazdka i wyskakująy bezpiecznik

14 Paź 2012 14:37 2955 12
  • Poziom 9  
    Podłączyłem do jednego gniazdka dwa transformatory toroidalne:
    TRANSFORMATOR TOROIDALNY
    250VA 230/12V BEZ ZABEZPIECZENIA
    DANE TECHNICZNE:
    - moc maksymalna 250W Wymiary:
    - napięcie pierwotne 230V Ø zewn. = 108 mm, 117 mm
    - napięcie wtórne (wyjściowe) 12V wysokość = 51 mm
    - izolacja pierwotne/wtórne: 3,5kV Ø wewn. = 35 mm
    - kategoria izolacji: klasa B 130°C waga = 2,50 kg
    - zgodność z PN-E 61558-1

    (mogę podać link do aukcji allegro jak będzie potrzebne)

    Do jednego transformatora podłączone są 4 żarówki halogenowe (50W , 12V , 4A każda) a do drugiego transformatora również 4 żarówki halogenowe.

    Najpierw zrobiłem oświetlenie w pokoju z jednego transformatora i 4 żarówek i to działało doskonale, ale jak dołożyłem drugi transformator - do tego samego kabla podłączyłem ponieważ chcę mieć te wszystkie halogeny na jednym włączniku w ścianie, to czasami jak naciskam ten włącznik to bezpiecznik (taki z przełącznikami) "wyskakuje" (wyłącza się) i nie ma prądu (domyślam się że następuje zwarcie).

    Pytanie - co robię źle?
    Czy jest to związane z tym że wtyczki od transformatora nie mają bolca?
    Niestety z transformatora wystają dwa kabelki z jednej strony (230V) oraz dwa kabelki z drugiej (12V) więc nie było możliwości zrobienia wtyczki z bolcem zerującym.
  • Poziom 26  
    Hmm... może pytanie jaki to bezpiecznik ??
  • Poziom 9  
    Bezpieczniki mają oznaczenia:
    C45N/1
    B16
    Kania
    Dwa transformatory 250VA podłączone do jednego gniazdka i wyskakująy bezpiecznik
    Kiedy włączam to oświetlenie halogenowe czerwony przełącznik na bezpieczniku (który odpowiada za oświetlenie w całym mieszkaniu) przeskakuje do pozycji dolnej (wyłącza się)
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    500VA może wyrzucać bezpiecznik, prosty układ soft-start powinien załatwić sprawę. :)
    Takie transformatory mają duży prąd tuż po załączeniu a do tego halogeny tuż po załączeniu też są niemałym obciążeniem.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Musisz pomyśleć o np. soft starcie
  • Poziom 9  
    czy uważacie że wystarczy coś takiego:
    Układ miękkiego startu
    Wymiary: 72x53 mm
    Waga: ok. 0,08 kg
    Max. moc trafa: 2kW
    Napięcie zasilania: 230VAC
    Standardowy bezpiecznik dla mocy 1kW: 5A
    ( http://www.akcesoria.cnc.info.pl/softstart.htm )

    Martwi mnie trochę to "Standardowy bezpiecznik dla mocy 1kW: 5A" ponieważ do tych transformatorów jest podłączone 8 żarówek 50W 12V czyli natężenie jest większe od 5A
  • Poziom 35  
    Ten bezpiecznik jest po stronie pierwotnej przecież ;)
  • Poziom 34  
    Problem polega na tym iż transformator w momencie załączenia (w zależności od przebiegu napięcia) powoduje zwarcie, stąd problem. Dlatego to się dzieje czasami, a nie zawsze, bo nie mamy wpływu załączając zasilanie, w którą część sinusoidy "trafimy". Jeśli IPZ pozwoli to myślę, że S D10 rozwiąże problem.
  • Poziom 42  
    Nie wolno tak radzić.
    Nie wie kolega jakie oprawy ten obwód zasila.
    Nie wie kolega ile z nich jest wykonanych w I klasie ochronności.
    Nie wie kolega jaka jest wartość impedancji pętli zwarcia.
    Nie wie kolega czy ch-ka D nie spowoduje iż warunek SWZ nie będzie spełniony.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Może wystarczyłoby dołożyć po termistorze ntc w szeregu z transformatorem, np. NTC-8D-20. Byłoby to tanie rozwiązanie, ale osobiście z toroidami nie stosowałem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Czemu partaninę skoro taki termistor posiadają wszystkie zasilacze komputerowe, a prąd ładowania kondensatora będzie zbliżony do prądu przemagnesowania toroida.
    Wskazanego w linku softstartu nie nazwałbym "fabrycznym urządzeniem" bo brakuje mu chociażby obudowy.
    Autor tematu wybierze sobie rozwiązanie jakie będzie uważał. Ja w każdym razie zanim wydałbym pieniądze na softstart (pomijając nawet fakt że złożyłbm go sam za pół tamtej ceny) spróbowałbym z termistorem, nawet montując go pod włącznikiem oświetlenia, żeby nie rozgrzebywać ułożonych już pewnie gdzieś pod sufitem transformatorów.
    Nie twierdzę że rozwiązanie się sprawdzi w 100% bo nie testowałem połączenia termistor+toroid, ale od tego bym zaczął.

    Więc proszę najpierw przetestować a dopiero później proponować.
    Są gotowe i sprawdzone rozwiązania więc je w pierwszym rzędzie należy stosować a nie bawić się w ponowne odkrywanie Ameryki.
    Rozwiązanie już padło więc temat zamykam.[kkas12]