Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

podgrzewanie wody bateriami słonecznymi

ratkes 14 Oct 2012 16:43 14169 33
Bosch
  • #1
    ratkes
    Level 2  
    Witam!
    Szukam informacji jak w temacie, ale kiepsko mi idzie.
    Załóżmy, że mam 2 baterie słoneczne 100W (Napięcie max. 18,00 V, Prąd max. (Imp) 5,56 A, Napięcie jałowe 21,7 V) i chciałbym mini podgrzać wodę w bojlerze np, 80l w okresie letnim. Czy jest to możliwe? Czy potrzebowałbym więcej paneli, jakiś akumulator, może inwerter? Jestem zielony w temacie, dla tego proszę o wyrozumiałość.
    Pozdrawiam!
  • Bosch
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • Bosch
  • #3
    BILGO
    Level 38  
    ratkes wrote:
    (Napięcie max. 18,00 V, Prąd max. (Imp) 5,56 A, Napięcie jałowe 21,7 V) i chciałbym mini podgrzać wodę w bojlerze np, 80l w okresie letnim. Czy jest to możliwe? Czy potrzebowałbym więcej paneli, jakiś akumulator, może inwerter? Jestem zielony w temacie, dla tego proszę o wyrozumiałość.

    To chyba jakieś nie porozumienie używać paneli fotowoltaicznych do podgrzewania wody...
    Jak już coś to kolektorów słonecznych używać w tym celu...
  • #4
    Rysio4001
    Heating systems specialist
    Witam.
    Owszem, można podgrzać w taki sposób wodę, ale 100W, to za mało.
    Akumulatory i przetwornice, są tu nie potrzebne. Akumulacja energii cieplnej w zbiorniku z wodą, będzie dużo bardzie ekonomiczna, i więcej energii zakumulujesz, niż w postaci elektrycznej w akumulatorach. Grzałkę na niskie napięcie w szereg przez termostat podłączyć do paneli, i gotowe.
    Jeśli to ma być grzane w lecie, to pomyśl o solarach, za miast paneli fotowoltaicznych. Będzie dużo taniej, i ekonomiczniej, oraz uzyskasz dużo więcej energii cieplnej, z tej samej powierzchni panelu. Ponadto nawet prowizoryczne solary, można wykonać samemu bardzo niskim kosztem. Ja miałem parę lat na działce taką konstrukcję wykonaną z jednego grzejnika płytowego i zbiornika 80 litrów. W ciągu słonecznego dnia woda była dogrzewana nawet do 70°C.
    Pozdrawiam.
  • #5
    ratkes
    Level 2  
    Myślałem nad prowizorycznym solarem, ale muszę mieć pompkę, zbiornik wyrównawczy i inne zabezpieczenia. Nie wiem jak to będzie zachowywało się w zimę, czy mi rurek nie rozsadzi itd. Poczytam jeszcze na ten temat, może da się coś tanim kosztem wykombinować. Wracając jeszcze, tak czysto teoretycznie - dwa panele + grzałka 24v + termostat i powinno zadziałać?
  • #6
    irekgat
    Level 12  
    Witaj
    Jest możliwe podgrzanie wody w bojlerze za pomocą baterii słonecznych.
    Moja elektrownia słoneczna podgrzewa wodę w bojlerze 100 litrowym za pomocą grzałki 1500W.
    Mam ogniwa o łącznej mocy 1410W połączone szeregowo. Rekordem jak dotychczas było osiągniecie pod obciążeniem mocy 1180W 200V/5,9A (zazwyczaj 850-950W). Grzałka jest na napięcie znamionowe 230V, dlatego nie uzyskuję pełnej mocy. W ładny słoneczny dzień woda nagrzewa mi się do 76 st.C, ale zajmuje to przynajmniej 6-8h (rzadko jest bezchmurne niebo).
    Sam widzisz, że 200W, to za mało. Można byłoby się pobawić, ale z bojlerem 20-30l, szybciej osiągniesz przyrost temperatury wody, poza tym duży bojler 80l więcej wytraca ciepła niż jesteś w stanie mu dostarczyć.
    Pomyśl o większych ogniwach lub mniejszym bojlerze, ale wydaje mi się, że najlepiej byłoby wykorzystać tą energię na oświetlenie.
    Jest też inne rozwiązanie, mógłbyś zgromadzić energię w akumulatorach i podłączając np. inwerter 1500-2000W wtedy zasiliłbyś grzałkę odpowiednim napięciem. Pamiętaj tylko, że energii masz tyle ile zgromadzisz w ciągu dnia w akumulatorach.
    Jak by nie patrzeć mało tej mocy.
  • #7
    Rysio4001
    Heating systems specialist
    Witam.
    ratkes wrote:
    Myślałem nad prowizorycznym solarem, ale muszę mieć pompkę, zbiornik wyrównawczy i inne zabezpieczenia. Nie wiem jak to będzie zachowywało się w zimę, czy mi rurek nie rozsadzi itd.

    Da się to wykonać tanim kosztem, i bez pompy. Warunek - zasobnik musi być wyżej solaru. W mojej prowizorycznej konstrukcji tak było. Jako zbiornik wyrównawczy, służyła butelka po napoju. Układ był zalany wodą, więc na zimę była spuszczana.
    Ta prowizorka dostarczała wystarczającą ilość ciepłej wody przez całe lato (z wyjątkiem niektórych wyjątkowo pochmurnych dni), dla czterech osób (wykąpać się wieczorem pod prysznicem), i służyła około 10 lat.
    Jak znajdę, to wstawię zdjęcia.
    ratkes wrote:
    Wracając jeszcze, tak czysto teoretycznie - dwa panele + grzałka 24v + termostat i powinno zadziałać?

    Tak, będzie działało, ale moc takiego zestawu będzie za mała, aby dostarczyć przyzwoite ilości ciepłej widy, nawet dla wyjątkowo oszczędnego użytkownika.
    Pozdrawiam.
  • #8
    User removed account
    User removed account  
  • #9
    putas
    Renewable energy sources specialist
    SteamEngine wrote:
    (kiedy najlepsze panele słoneczne osiągają 40% a te, które ty masz zapewne 20-25%)

    Gdzieś Ty znalazł takie panele???
    Przeciętne panele mają sprawność 14-16%.
    20% mają mieć dopiero najnowsze wprowadzane do produkcji Link
  • #10
    mikolaj.
    Level 14  
    Witaj, jeżeli przymierzasz się do montażu PV do ogrzewania wody w okresie letnim to zakładam że masz możliwość wykorzystania połaci terenu od południa. Ok, PV to jednak dość droga sprawa, jak wyżej pisali Panowie wygodniejszym i tańszym jest wykorzystanie bezpośredniego przekształcenia energii słońca na ciepłą wodę.
    Od siebie dodam żę super-budżetowym pomysłem jest rozwinięcie np 50 metrów węża ogrodowego o małej średnicy, pomalowanie go na czarno i i rozłożenie na dachu (od południa), dla lepszego efektu wąż można zabudować warstwami szkła, starych szyb czy tym podobnych. Ja tak zrobiłem i na jeden obieg woda z 20 stopni C w basenie podgrzewa się do 70 C ale warto pamiętać że łatwiej będzie podgrzać wodę o temperaturze w okolicy 7 stopni do 45 niż bliską temperaturze powietrza do np 70.
    a koszta zamkną się w nieco ponad dwustu złotych podczas gdy jedno ogniwo PV tyle nie kosztuje
  • #11
    Lesio_Q
    Level 20  
    Rysio4001 wrote:
    ratkes wrote:
    Wracając jeszcze, tak czysto teoretycznie - dwa panele + grzałka 24v + termostat i powinno zadziałać?

    Tak, będzie działało, ale ...

    Nie tak szybko, termostat bimetaliczny pracując przy prądzie DC się spali, w najlepszym przypadku zespawają się styki, gorzej jeśli wywoła pożar ...
    Jedyne pocieszenie, że 100W nie zagotuje na koniec bojlera :D
    Piotr.K
  • #12
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Termostat spali się, to fakt. Ale termostat może załączać przekaźnik lub "na krótko" sterować MOSFET'em.
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    putas
    Renewable energy sources specialist
    SteamEngine wrote:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1542383.html

    Dobra, a pokaż gdzie i za ile można kupić panele zrobione z tego.
    Na różnych pokazach też się prezentuje samochody, które palą 2,5l/100km, tylko pokaż mi dealera u którego można to kupić. Kupisz nowy samochód, a on i tak pali jakieś 5-7l/100.
    Obecnie normalnie dostępne są "zwykłe" panele o sprawności 14-16%.
    A drukowanie paneli na papierze, czy farby elewacyjne produkujące prąd to tylko eksperymentalne projekty naukowców - niedostępne dla zwykłego Kowalskiego.
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    CzystyZYSK
    Level 24  
    Już teraz koszt paneli o sprawnościach 20-22% np Sunpower'a to około 1-1,2 E/Wp

    Kto przepłaci dwa razy żeby mieć większą wydajność, jak można kupić 2 razy więcej paneli o sprawności 14-15% i mieć więcej mocy za tą samą kasę?


    Dachu raczej przy naszym sposobie rozliczania energii nie braknie - bo kto się targnie na 30 kWp na dachu żeby sprzedać za 14,5 grosza kWh? :-)
  • #17
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Święte słowa. Lepiej kupić więcej paneli za mniejszą cenę za Wp.
  • #18
    Fred_01
    Level 14  
    Mam pytanie do kolegi irekgat.
    Czy używasz jeszcze paneli do podgrzewania wody w bojlerze? Ciekawi mnie jak to się sprawuje po kilku latach?
    Też myślałem nad takim pomysłem, ale narazie zrezygnowałem z tego, ponoć panele pracujące tylko z grzałką ulegają szybkiemu uszkodzeniu.
    Nie wiem jak to jest, przecież prąd zwarciowy jest niewiele większy, a przy słabszym nasłonecznieniu prąd maleje, napięcie też spada na tej samej rezystancji zgodnie z prawem oma. W końcu nie spadnie do 0 tylko będzie się utrzymywać na jakimś poziomie.
    Ja miałem w planach założyć 3 panele 280W szeregowo, co by dało 90V około 9A w punkcie mocy, co daje moc około 840W, a grzałkę chciałem zastosować o mocy 600W 90V, prąd pobierany byłby w okolicach 6,7A.
    Jeśli w takim układzie panele wytrzymywały by bez problemu to byłoby lux.
    Może ma ktoś takie instalacje dłuższy czas, i ma doświadczenie jak to wygląda.
    Pozdrawiam.
  • #19
    edmin71
    Level 12  
    Obecnie sporo osób grzeje wodę w bojlerze w lecie poprzez panele PV posiadając bojler elektryczny z wężownicą CO.
    Nie potrzeba żadnej instalacji hydraulicznej, pompek i innego osprzętu. Wystarczą dwa przewody z gniazdem i panele PV.
    U kilku znajomych to nawet nie ma żadnego sterownika tylko bezpośrednie połączenie paneli do grzałki osiągając temperaturę ponad 60 stopni w słoneczny dzień. Oczywiście niektórzy stosują sterowniki aby poprawić efektywność.
    Jak z nimi rozmawiałem to żaden by nie zamienił na kolektory słoneczne ale to już indywidualna sprawa jak kto myśli.
    Pozdrawiam
  • #20
    Leon444
    Level 25  
    Musi być sterownik przynajmniej PWM między panelami a grzałką...
    Jeśli dobierzesz grzałkę do mocy nominalnej paneli to w pochmurny dzień lub przy tylko słabszym świetle panele będą tak obciążone grzałką ze „wejdą” w zwarcie i będziesz z nich miał może z 5% gdzie np przy PWM wyciągnął byś z nich np 70%...
    Dobry sterownik na dwie grzałki można już kupić za 400zl :)
  • #21
    gaz4
    Level 33  
    Fred_01 wrote:
    Mam pytanie do kolegi irekgat.
    Czy używasz jeszcze paneli do podgrzewania wody w bojlerze? Ciekawi mnie jak to się sprawuje po kilku latach?
    Też myślałem nad takim pomysłem, ale narazie zrezygnowałem z tego, ponoć panele pracujące tylko z grzałką ulegają szybkiemu uszkodzeniu.
    Nie wiem jak to jest, przecież prąd zwarciowy jest niewiele większy, a przy słabszym nasłonecznieniu prąd maleje, napięcie też spada na tej samej rezystancji zgodnie z prawem oma. W końcu nie spadnie do 0 tylko będzie się utrzymywać na jakimś poziomie.


    Zajrzyj na mój wątek o bojlerze i dwu grzałkach, wyjaśniłem tam problemy związane z bezpośrednim połączeniem. Od kilku lat (pierwsze PV do celów grzewczych instalowałem w 2013r) używam takiego podłączenia i wszystko jest OK. Oczywiście od pewnego czasu mam sterownik dwu grzałek co poprawia współpracę z PV i rzadko widzę kilkadziesiąt V bo obciązenie jest zbyt duże. A właściewie dwa sterowniki: bojler obsługuje ten prostszy z komparatorem (pełnego sterowania 2 grzałek ciągle nie wykonałem) + wiosną ogrzewanie w/g ostatniego schematu z diodami zenera. Ten prosty i tani układ sprawuje sie tak dobrze, że planuję przerzucenie jak największej ilości ogrzewania na PV i sterowanie jego załączaniem i wyłaczaniem przez sterowniki z zenerami. Wystarczy poustawiać odpowiednie napięcia i histerezy, a cały dom będzie się trzymał bardzo blisko Umpp. Bez żadnej cyfrówki czy komunikacji mędzy oddalonymi od siebie grzejnikami co dla mnie jest olbrzymią zaletą.
  • #22
    Kwazor
    Level 32  
    Leon444 wrote:
    Musi być sterownik przynajmniej PWM między panelami a grzałką...
    Jeśli dobierzesz grzałkę do mocy nominalnej paneli to w pochmurny dzień lub przy tylko słabszym świetle panele będą tak obciążone grzałką ze „wejdą” w zwarcie i będziesz z nich miał może z 5% gdzie np przy PWM wyciągnął byś z nich np 70%...
    Dobry sterownik na dwie grzałki można już kupić za 400zl :)


    Proszę o konkrety : Czyli zdjęcie 4 mierników
    2 po stonie PV
    2 od strony grzałki.

    Gdyby było to MPPT to bym się zgodził... ale nie przy zwykłym PWM..
  • #23
    Leon444
    Level 25  
    Kwazor wrote:
    Leon444 wrote:
    Musi być sterownik przynajmniej PWM między panelami a grzałką...
    Jeśli dobierzesz grzałkę do mocy nominalnej paneli to w pochmurny dzień lub przy tylko słabszym świetle panele będą tak obciążone grzałką ze „wejdą” w zwarcie i będziesz z nich miał może z 5% gdzie np przy PWM wyciągnął byś z nich np 70%...
    Dobry sterownik na dwie grzałki można już kupić za 400zl :)


    Proszę o konkrety : Czyli zdjęcie 4 mierników
    2 po stonie PV
    2 od strony grzałki.

    Gdyby było to MPPT to bym się zgodził... ale nie przy zwykłym PWM..

    I co jeszcze ? Zdjęcie dowodu i aktu chrztu?
    Bez przesady, mam 11kW paneli w lecie prawie wszystkie podpięte do sieci a jesienią pod grzałki, przez sterowniki Brizo HV...
    bawiłem się w różne konfiguracje i to jest najlepsze...
  • #24
    BocianXX
    Level 14  
    Ja się wcale nie dziwię pytaniu Kwazora, bo on według mnie ma pełną świadomość tego o co pyta... Podniecacie się prowizorycznymi, zgrubnymi rozwiązaniami typu: zabawna gra w dopasowanie stałego obciążenia, PWM (tylko trochę lepsze niż DD), kaskadą grzałek etc. a to są tak naprawdę imitacje prawdziwego rozwiązania problemu wydajnego zbierania zmiennej parametrami energii elektrycznej, generowanej przez PV...
  • #25
    Fred_01
    Level 14  
    Myślę nad sterownikiem PWM do tego celu, mogę sobie takowy zrobić w własnym zakresie. W wolnej chwili zobaczę jeszcze pomysł kolegi gaz4, bardzo mnie ciekawi.
    Nie chcę tak na sztywno spinać paneli z grzałką, przy małym naświetleniu spadać będzie napięcie w obwodzie zgodnie z prawem ohma, rezystancja grzałki prawie się nie zmieni.
    Dziś wieczorem postaram się wrzucić schemat mojego pomysłu na regulator PWM.
  • #26
    gaz4
    Level 33  
    BocianXX wrote:
    Ja się wcale nie dziwię pytaniu Kwazora, bo on według mnie ma pełną świadomość tego o co pyta... Podniecacie się prowizorycznymi, zgrubnymi rozwiązaniami typu: zabawna gra w dopasowanie stałego obciążenia, PWM (tylko trochę lepsze niż DD), kaskadą grzałek etc. a to są tak naprawdę imitacje prawdziwego rozwiązania problemu wydajnego zbierania zmiennej parametrami energii elektrycznej, generowanej przez PV...


    A jak wygląda wydajne zbieranie energii z PV? Dla uproszczenia zostańmy tylko przy CWU.

    1) kotłownia w której jest poziomy bojler 100l i brak miejsca na coś większego. Właściciel ma dosyć palenia latem by mieć ciepłą wodę i postanowił użyć PV.
    2) pionowy bojler + II-ga taryfa wspomagane zimą kominkiem. Tu PV ma po prostu zaoszczędzić prąd. To mój przypadek, stawiam głównie na ekonomię.
    3) duża kotłownia i kupa kasy więć można zrobić wszystko. Tylko ten przypadek da się wpasować w "najwydajniejsze rozwiązanie" chociaż niekoniecznie ekonomicznie uzasadnione.

    Pominę p. 1 który jest niereformowalny i choćby użył sterownika dajacego zawsze 100% wydajności ciągle będzie się męczył z zimną wodą nad ranem oraz koniecznoscią ropalania gdy jest pochmurno. A jak zwiększy moc w słoneczne dni woda zacznie się gotować... Przypadek z p. 2 jest łatwiejszy o ile wstawi się tam 2 grzałki na różnych wysokościach. Sposób sterowania jest drugorzędny, może być przełącznik o małej średniorocznej wydajności, PWM czy jakiś full wypas MPPT. Bez drugiej grzałki w pochmurne dni nie można zagrzać wody do wysokiej temperatury i od czasu do czasu zostaje wybór: albo wtyczka do kontaktu albo rozpalenie w kotle.

    Pozostaje punkt 3 czyli wstawiamy duży bufor ciepła i montujemy sterownik który będzie go obsługiwał. Ale tu też są pewne fizyczne ograniczenia i grzanie całej obiętości niekoniecznie będzie najwydajnieszą metodą. O wiele lepszym rozwiazaniem jest kilka grzałek i co ważne producenci takich buforów przewidzieli to. Wiele (większość?) modeli ma miejsce na kilka grzałek na różnych wysokościach. A więc aby mówić o wydajności należy zapomnieć o wyciskaniu max z PV bo jak nie ma Słońca nie ma energii. Najważniejsze jest takie sterowanie dostępną energią aby zawsze mieć wodę o żądanej temperaturze. Do tego dochodzi aspekt ekonomiczny, jeżeli za sterownik mam zapłacić dajmy na to 600 zł, a w tej cenie mogę dać na dach dodatkowe 300W zacznę mocno się zastanawiać co wybrać. Przy założeniu, że MPPT ma 90% i obecnie mam 2 kW w skali roku wytworzę 1800 kWh energii. Ale jak będę miał 2.3 kW to tę samą ilość energii wytworzę z użyciem sterownika o średniorocznej efektywnosci 80%. Tyle da się wycisnąć ze zwykłego przełączania odpowiednio dobranych 2 grzałek. Właśnie dlatego zdecydowałem się nie wchodzić w żadne PWM-y czy MPPT i idę w moc na dachu. A możliwość łatwego wpasowania w ten system rozproszonego ogrzewania jest dużym bonusem. Mam szansę na ciepły dom i wodę w słoneczne dni w okresie przejściowym (marzec-maj oraz wrzesień-październik) bez koniecznosci inwestowania w skomplikowane i drogie sterowniki. A że średnioroczna wydajność wyniesie max 80% to zaden problem. Instalacja zwróci się w ok. 10 lat, a na dachu mam dodatkowe kilkaset wat które w pochmurne dni są na wagę złota - IMHO są cenniejsze niż najlepszy na świecie MPPT ;)
  • #27
    Kwazor
    Level 32  
    Leon444 wrote:
    Kwazor wrote:
    Leon444 wrote:
    Musi być sterownik przynajmniej PWM między panelami a grzałką...
    Jeśli dobierzesz grzałkę do mocy nominalnej paneli to w pochmurny dzień lub przy tylko słabszym świetle panele będą tak obciążone grzałką ze „wejdą” w zwarcie i będziesz z nich miał może z 5% gdzie np przy PWM wyciągnął byś z nich np 70%...
    Dobry sterownik na dwie grzałki można już kupić za 400zl :)


    Proszę o konkrety : Czyli zdjęcie 4 mierników
    2 po stonie PV
    2 od strony grzałki.

    Gdyby było to MPPT to bym się zgodził... ale nie przy zwykłym PWM..

    I co jeszcze ? Zdjęcie dowodu i aktu chrztu?
    Bez przesady, mam 11kW paneli w lecie prawie wszystkie podpięte do sieci a jesienią pod grzałki, przez sterowniki Brizo HV...
    bawiłem się w różne konfiguracje i to jest najlepsze...


    Może i być akt chrztu ( tylko to prosze na PW).

    Po prostu TAK chcę tobaczyć te ~70% ( niekoniecznie od ciebie może być inny kolega z elektrody ).

    BocianXX też dobrze wie o czym ja mówię bo temat PV zgłębił znacznie mocniej niż wielu ( no może tylko ja mam jeszcze większe pojęcie o tym tzn jak powinien wyglądać prawdziwy sterownik do grzałek )

    Bo właśnie robię hybrydowy sterownik MPPT do grzałki / akumulatora..

    I I wej nie = I wyj ( PWM) tylko I wej < I wyj..(MPPT)
  • #28
    edmin71
    Level 12  
    Przy małych instalacjach jest zawsze dylemat czy kupić sterownik za 500 - 600 zł czy dwa używane panele.
    Dlatego ludzie stosują rozwiązania pośrednie typu zwykłe PWM co jest dużo tańsze.
    Sporo osób wykonuje samodzielnie z takich pomysłów jak kolegi Futek2 gdzie schemat jest dostępny na elektrodzie.
    Ciekawy jest też pomysł kolegi Gaz4 jeżeli mamy odpowiedni bojler na wstawienie dodatkowej grzałki
  • #29
    gaz4
    Level 33  
    edmin71 wrote:
    Przy małych instalacjach jest zawsze dylemat czy kupić sterownik za 500 - 600 zł czy dwa używane panele.
    Dlatego ludzie stosują rozwiązania pośrednie typu zwykłe PWM co jest dużo tańsze.
    Sporo osób wykonuje samodzielnie z takich pomysłów jak kolegi Futek2 gdzie schemat jest dostępny na elektrodzie.
    Ciekawy jest też pomysł kolegi Gaz4 jeżeli mamy odpowiedni bojler na wstawienie dodatkowej grzałki


    Niekoniecznie używane. W ub. roku kupiłem nowe CIGS 130W za ok. 1.8 zł/W wliczajac koszty dostawy. Zajrzałem na ofertę tego sprzedawcy i widzę wyprzedaż. Oferta dotyczy CIS Bosch 70W, cena 139 zł, a zostało mu 100 sztuk. Wystarczy na aledrogo wpisać MODUŁ FOTOWOLTAICZNY BOSCH by na nią trafić. Pisze także, że ma jeszcze 5 palet Solibro 130W (takie kupowałem) oraz 3 palety 125W (nie podał ceny ale na 100% będzie poniżej 2zł/W).

    70% to żaden wyczyn, wystarczy dobrze dopasowana grzałka by się do tego zbliżyć. Gdy jest zbyt małe nasłonecznienie moc z PV też jest mała i straty liczone w kWh nie są duże. Gdy Słońca jest dużo i wychodzimy ponad Umpp napięcie na PV zaczyna rosnąć co powoduje wzrost mocy wydzielanej na grzałce i ograniczenie strat. Podstawowy warunek dla pojedyńczej grzałki to osiągniecie Umpp przy nasłonecznieniu w okolicy 500-600W/m2. Dwie grzałki z 3-ma możliwymi konfiguracjami połączeń (a nawet 4 bo można dodać połączenie szeregowe) daja na tyle dużą dynamikę, że >70% jest standardem. Ostatnio pogoda się zepsuła i od czasu do czasu są "ołowiane" chmury oraz deszcz. Wtedy napięcie na grzałce spada mi do 70V co oznacza 50% wydajność. Ale przy takiej pogodzie max. mógłbym wyciągnąć 100W, utrata 50W jest nieistotna. Jednak wystarczy, że przestanie padać i już napiecie wzrasta do 100V czyli ok. 70% energii jaką mogą wytworzyć PV trafia do bojlera. I dalej sterownik pilnuje by wydajność nie spadła poniżej tego poziomu. Ponieważ przy lepszym nasłonecznieniu waha się w zakresie 70-100% (gdy przypadkowo osiągnie Umpp) nadrobienie 50W strat z deszczowego nieba nie jest trudne.

    Na ostatnim schemacie tematu o 2 grzałkach przedstawiłem banalnie prosty przełącznik 3 grzałek. Jeżeli będziemy mieli 200l bojler i grzałki dające 300W, 500W oraz 1 kW grzejace odpowiednio 70l, 140l oraz pełne 200l zła pogoda nie jest problemem. Przy 100W/m2 (czyli pełne zachmurzenie) i 2.2 kW (dodatkowe 200W zoszczędzliśmy na sterowniku) PV może dać 220W. Jednak przy 300W grzałce wystąpi niedopasowanie i w rzeczywistości uzyskamy ok. 150W co przy 70 l wody daje nam grzanie z szybkoscią 1.7 stopnia na godzinę. Po 10h nagrzejemy o 17 stopni, jeżeli woda z sieci ma 13 stopni w kranie będziemy mieli 30 stopni. Gdy grzejemy całą pojemność bojlera to przy full wypas sterowniku posiadającym 100% wydajność z 2 kW PV uzyskamy 0.8 stopnia na godzinę czyli 30 stopni w kranie osiągniemy gdy woda z sieci ma aż 22 stopnie - nierealne.

    Każdy łańcuch jest tak silny jak najsłabsze ogniwo, w przypadku PV i CWU najsłabsze ogniwa to konstrukcja bojlera (pionowy/poziomy), pojemność ogrzewanej wody oraz nasłonecznienie decydujące o mocy uzyskiwanej z PV. Na ostatnie nie mamy wpływu więc warto zacząć od bojlera. Wydajność z jaką czerpiemy energię z PV jest ważna ale nie kluczowa.
  • #30
    Fred_01
    Level 14  
    Wstawiam obiecany schemat poglądowy mojego pomysłu.

    podgrzewanie wody bateriami słonecznymi

    Na wykresie obok poglądowa zasada działania regulatora PWM.
    Nie wiem na ile taki pomysł jest dobry. Docelowo myślę o trzech lub czterech panelach 290W w połączeniu szeregowym a grzałka z trzema obwodami 400W/60V x 2 i jeden 200W/30V. Tak, żeby mieć możliwość spięcia od dwóch do pięciu paneli.
    Wymiennik mam 300l stojący Galmet SGW(S)B, grzałkę mogę wkręcić w połowie lub na dole zbiornika.
    Teraz ważne, ile potrzeba paneli żeby to funkcjonowało w miarę dobrze, jaką mocą dysponują panele w dni lekko pochmurne i przy dużym zachmurzeniu.