Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brama uchylna. Jak powinien wyglądać układ sterujący silnikiem?

29 Sty 2005 16:52 12891 16
  • Poziom 2  
    powracam do już omawianego w różnych działach tematu bramy wjazdowej, ale tym razem nie przesuwanej ale uchylnej. w przypadku tych bram stosuje się najczęscie siłowniki hydrauliczne lub po prostu sam silnik (przykład na zdjęciu).

    Moje pytnaie brzmi czy ktoś wie jak pownien wyglądac lub dysponuje schematem układu który może sterowac tak ustawionym silnikiem.
    jaki to pownien byc silnik? (moc?)
    czy silnik na 12v z prostownikiem czy od razu 220V?
    przy takiej konstrukcji silnik wykonywałby każdorazowo nie cały obrót, jak tym sterować?

    ogólnie prosze żebyście pisali wszystko co wiecie o możliwości i sposobie zbudowania takiego mechanizmu bramy.
    wiem ze są dostępne już gotowe sterowniki do bram np. na allegro (bramster) ale są one zasilnae 12V a więc troche to komplikuje sprawe jeśli silnik byłby na 220V a pozatym nie wiem jak w tym można by ustawić że silnik ma wykonać tylko 3/4 obrotu w jedną strone a potem w drugą.

    z góry dziekuję za wszystkie wypowiedzi.
  • flexghzflexghz
  • Poziom 17  
    Najprościej jest zbudować bramę w oparciu o jakiś zwykły silnik wirujący i przekładnię mechaniczną, np. poprzez zębatki i łańcuch. Do tego wyłączniki krańcowe i ewentualnie "guma bezpieczeństwa".
    Zbudowanie układu sterującego jest b. proste, problem to wykonanie mechaniczne.

    Wyobrażam sobie to w uproszczeniu tak:
    Brama uchylna. Jak powinien wyglądać układ sterujący silnikiem?
  • flexghzflexghz
  • Poziom 2  
    u mnie na odwrót z częscią mechaniczną bym sobie poradził ale część sterująca, krańcówki to jest prawdziwy problem

    Dodano po 4 [minuty]:

    tak, tak to powinno wyglądać, tylko ramie takie jak na zdjeciu wydaje się być lepszym rzowiazaniem
  • Poziom 17  
    To narysuj w uproszczeniu jak ma wyglądać ta brama.
  • Poziom 2  
    po prostu brama z dwoma skrzydłami, nie bardzo mam w czym teraz rysować.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Proste sterowanie taką bramą może wyglądać tak:
    Brama uchylna. Jak powinien wyglądać układ sterujący silnikiem?
    gdzie:
    S1 - przycisk załączający otwieranie bramy
    S2 - wyłącznik krańcowy od pozycji "brama otwarta"
    S3 - przycisk załączający zamykanie bramy
    S4 - wyłącznik krańcowy od pozycji "brama zamknięta"
    S5 - t.zw. "guma bezpieczeństwa", żeby kogoś pod bramą nie przycisnęło
  • Poziom 2  
    chyba się na tym znasz.....
    w taki razie jeszcze więcej pytań:
    -takie rozwiązanie wymaga wykorzystania 4 krańcówek, po 2 dwie na każde skrzydło- czy nie lepiej by było zrobić krańcówki na pozycję zamknięty, a na pozycję otwarty zrobic wyłącznik obciązeniowy? tzn. silnik nie moze dalej uciągnąć i się wyłącza?
    -czy kracówki da sie kupić?
    -jak do takiego układu zrobic lub gdzie dokupic układ sterujacy z pilota?
    -czy "guma" działałaby na zasadzie regulowanego dopuszczalengo obciązenia silnika?
    -gdzie lub w czy mógłbym doczytać jak zrobić cały ten układ elektroniczny?
  • Spec od Falowników
    No i jeszcze brakuje styków wykluczających krzyżówkę, bo jak się załączy równocześnie K1 i K2 to będzie BUM!!!
    Należy wykorzystać styk spoczynkowy (NC) K1 w sterowaniu cewki K2 i na odwrót - włączenie obu naraz nie będzie możliwe.
  • Poziom 17  
    bonanza napisał:
    No i jeszcze brakuje styków wykluczających krzyżówkę, bo jak się załączy równocześnie K1 i K2 to będzie BUM!!!
    Należy wykorzystać styk spoczynkowy (NC) K1 w sterowaniu cewki K2 i na odwrót - włączenie obu naraz nie będzie możliwe.

    Zgadza się lub można kupić specjalny "podwójny" stycznik, który ma w sobie to zabezpieczenie w sposób mechaniczny.
    Cytat:
    czy nie lepiej by było zrobić krańcówki na pozycję zamknięty, a na pozycję otwarty zrobic wyłącznik obciązeniowy? tzn. silnik nie moze dalej uciągnąć i się wyłącza?

    Nie spotkałem się z takim rozwiązaniem, pewnie by się dało robić pomiar pobieranego prądu i na tej podstawie wyłączać, ale to jest za drogie rozwiązanie.
    Cytat:
    -czy kracówki da się kupić?

    Tak , w większości sklepów elektrycznych, są stosunkowo tanie.
    Cytat:
    -czy "guma" działałaby na zasadzie regulowanego dopuszczalengo obciązenia silnika?

    "guma bezpieczeństwa" to taka specjalna krańcówka, długi gumowy wąż z wyprowadzonymi dwoma przewodami, jeśli ją nacisnąć to obwód wewnątrz gumy zostaje przerwany.
    Cytat:
    -gdzie lub w czy mógłbym doczytać jak zrobić cały ten układ elektroniczny?

    To są podstawy elektrotechniki, kupujesz części i łączysz kabelkami. Może w sklepie Ci sprzedawca pomoże?[/quote]
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Witam.
    Ja do budowania bramy uchylnej wykorzystałbym aktuatory liniowe dostępne w sklepach z osprzętem TVSAT. Kupowałem taki do sterowania klapą w kominie. Wiem, że można kupić spokojnie aktuator o sile udzwigu do 100kg, więc nie powinno być problemu z otwarciem bramy.
    Aktuator (siłownik liniowy elektryczny) zbudowany jest tak, że silnik za pomocą przekładni napędza śrubę, a ta wysuwa ramię. Nie ma możliwości wsunięcia / wysunięcia ramienia bez kręcenia silnikiem, więc bramy nikt nie otworzy, chyba, że ją zniszczy.
    Aktuator montujemy na słupku bramy (na przegubie kulowym - jest w zestawie). Ramie mocujemy do skrzydła bramy. Podczas wysunięcia ramienia następuje zamknięcie bramy i odwrotnie wsuwając ramię otwieramy bramę.
    Aktuator wyposażony jest w wyłączniki ograniczające zakres ruchu ramienia, więc możemy ustawić zakres otwarcia / zamknięcia bramy. Pozostaje tylko zasilanie silnika (VDC). Zmiana biegunów napięcia zasilania powoduje zamykanie / otwieranie.
    To tyle. Pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Znalazłem sklep. To www.satserwis.pl.
    Jest tam silłownik o udzwigu 250kg i ramieniu 50cm w cenie 150 zł.
    Spokojnie wystarczy do otwarcia każdej bramy uchylnej.
  • Poziom 11  
    Witam

    Fabryczne siłowniki do bram uchylnych są sterowane płytą która posiada amperometryczne zabezpieczenie przed zgnieceniem przeszkody, natomiast końce zakresów pracy bramy (zamknięta-otwarta) rozróżniane są przez wyłączniki krańcowe lub realizowane czasowo tzn. zakładamy że czas cyklu zamknięcia czy też otwarcia bramy trwa określony odcinek czasu i na taki czas plus czas zakładki zostaje podane napięcie na silnik. Dalej ma zadziałać zabezpieczenie amperometryczne lub skończy się czas cyklu.Oczywiście na końcach zakresu pracy bramy muszą być listwy oporowe.
  • Poziom 19  
    jj19xx a co robisz żeby otworzyć bramę jak się zepsuje siłownik lub padnie zasilanie? Oryginalne siłowniki mają sprzęgło umozliwiajace wysprzęglenie napedu w takiej sytuacji i rczne zamknięcie lub otwarcie bramy. Co do zabezpieczenia przeciążeniowego to może być elektryczne na płycie sterującej ale są też siłowniki ze sprzęgłem przeciążeniowym ustawianym na określone obciążenie.
    Odnośnie koncepcji sterowania silnikiem aby robił 3/4 obrotu to nie problem to się nazywa serwonapęd i jest stosowane w różnych napędach przemysłowych. W tym rozwiązaniu musi być przekładnia tak że silnik będzie robił kilkadziesiąt obrotów na zakres ruchu bramy.
  • Poziom 16  
    Ja mam u siebię bramę (już 8 lat) na siłownikach od obrotnic satelitarnych tanie i prosto zrobić krańcówki już są w sierodku zasilanie 36v ja zasilam 40V taki miałem ruski transformator .Elektronika może być dowolna najtańsza do samochodu 70zł teraz od jakichś 2 lat mam elektronikę z firmy el-em i tam już jest wszystko brama po najechaniu na przeszkodę się sama cofa i takie tam bajerki.Przybliżone koszty siłownik jeden koło 100zł na allegro najtaniej widziałem 50zł sterowanie El-em 220zł kosztowało i trafo 50zł.W sumię koło 500zł.
  • Poziom 19  
    Ja w zasadzie już od roku mam napęd bramy na dwóch siłownikach od anten satelitarnych (dokładnie takie jak na zdjęciu pod linkiem wyżej). Zasilam je 50V :P i brama jedzie ok 30 sek. Elektronikę zrobiłem na Atmelu AT89S8252 - można zaprogramować funkcje jakie się tylko chce. Miałem mały problem z krańcówkami - tam są tak zrobione przekładnie do nich że trzeba ząbek od krańcówki delikatnie spiłować żeby łagodnie wjeżdżał na krańcówkę bo ja tak nie zrobiłem i rozleciało mi się jedno kółko zębate od krańcówki - ale już naprawiłem i teraz chula ąż miło :D