logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel corsa C 1.2 - silnik gasnie gdy spadaja obroty silnika

knedel@ 15 Paź 2012 12:39 7908 6
REKLAMA
  • #1 11413497
    knedel@
    Poziom 11  
    Witam,

    Posiadam Opla Corsę C 1.2 Twinport LPG. Mój problem pojawił sie kilka dni temu. Rano, zapalam samochód i jest OK. Przejadę kilka kilometrów, silnik złapie lekko temperaturę i zaczyna się problem. Chcę np. skręcić, redukcja biegu na 2 i silnik gasnie, bez żadnych szarpnięć po prostu kontrolki się zapalaja i tyle, jakby prądu brakło. To samo dzieje się przy zatrzymaniu samochodu. Pojawia się kontrolka serwisowa i po chwili zmienia się na kontrolkę check. Silnik odpala dopiero po chwili kręcenia rozrusznikiem i samochód jedzie dalej aż do następnego skrzyżowania i tak w kółko. Następnego dnia rano znowu jest wszystko ok, chech się nie świeci aż znowu przejadę kilka kilometrów i znowu to samo, i tak dzień w dzień.
    Sczytałem błędy metoda gaz-hamulec i wywaliło mi trzy błędy:
    - sonda nr2
    - czujnik położenia wału
    - zawór EGR
    i teraz mam pytanie...czy to mozliwe że wszystko naraz szlag trafił?? Czy po prostu jedna z tych rzeczy się zepsuła i ma wpływ na pozostałe? A jak tak to od czego mam zacząć?? Jak sprawdzić każdą z nich, może jest jakiś sposób.

    Z góry dziękuję za pomoc
  • REKLAMA
  • #2 11413611
    Golf90
    Poziom 23  
    Sprawdź czy zawór EGR nie zacioł się, i wyczyśc go. Ale Ja stawiam na sąde .

    Moderowany przez Błażej:

    Lepiej postaw na naukę poprawnej pisowni. Więcej upomnień nie będzie!

  • REKLAMA
  • #3 11413820
    Makalon
    Poziom 16  
    Gdyby któreś z tych urządzeń było ewidentnie uszkodzone to kontrolka mil nie gasła by po odpaleniu. A przy uszkodzonej sondzie auto nie odpaliło by wcale, albo za 10 razem. Zacznij od sprawdzenia kabli do sondy (przy montażu lpg dochodzi do dużej ingerencji w instalacje-lutowanie, cięcie, wpinanie szeregowe, równoległe), możliwe, że coś puściło. Kolejna sprawa- regulacja składu mieszanki, kable, świece.

    Moderowany przez robokop:

    Straszne bzdury. Nie sądzi kolega że wypadało by dokształcić się nieco?

  • REKLAMA
  • #4 11415133
    knedel@
    Poziom 11  
    dodam tylko że silnik pracuje równo więc świece to chyba nie są. Pierwszą sondę wymieniłem w czerwcu tego roku a jeżdziłem z uszkodzoną jakiś czas i wszystko było ok, samochód palił bez problemu, tylko kontrolka mi się świeciła. Teraz jest wszystko w porządku tylko do czasu jak silnik złapie troche temperatury.
  • REKLAMA
  • #6 11416751
    Makalon
    Poziom 16  
    Grzegorz_madera napisał:
    Makalon napisał:
    A przy uszkodzonej sondzie auto nie odpaliło by wcale, albo za 10 razem.
    Kto Ci to powiedział?

    biję się w klatę i wnoszę o wybaczenie :)- myślałem o jednym, pisałem o drugim.
  • #7 11458353
    knedel@
    Poziom 11  
    Byłem u mechanika. Winny okazał się czujnik położenia wału. Koszt razem z wymianą 150 zł.
REKLAMA