Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Projekt automatycznego zraszacza trawnika

15 Paź 2012 12:46 2181 15
  • Poziom 9  
    Wita, poszukuję gotowego projektu lub pomocy w zaprojektowaniu od PCB po napisanie programu do automatycznego zraszacza trawnika, który będzie uruchamiał pompą o zadanej godzinie, na odpowiedni okres czasu. Powierzchnia jest dość spora, wiec całość chciałbym podzielić na 3 sektory którymi będą odpowiednio sterowały elektrozawory. Obecnie posiadam silnik 3-rzy fazowy z pompą, ale jeśli będzie trzeba może i wiązać się to z zakupem silnika pod 230V.
    Czekam na sugestie oraz propozycję .
    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Najtaniej będzie zakupić coś takiego.
    Projekt automatycznego zraszacza trawnika
    Koszt ok 30 zł, nawet jeśli miał byś kupić to samo x3 to i tak będzie taniej jak dedykowany sterownik.
    Dopiero doczytałem iż masz silnik 3 fazowy. Potrzebny będzie stycznik do kompletu.
    Najlepiej było by zastosować do kompletu 3 elektrozawory.
  • Relpol przekaźniki
  • Moderator na urlopie...
    O ile Kolega umie programować ;-)
    Poza tym też wydaje mi się, że jakiś chiński gotowiec będzie tańszy (nawet osobno timer osobno stycznik) niż dedykowane urządzenie, chyba ze masz czas i chęć na naukę elektroniki cyfrowej i programowania.
  • Poziom 28  
    Niestety zapomniałem o regulaminie umieszczając odnośnik do gotowej płytki na Allegro,
    na której dałoby się to zrealizować. Mój post został usunięty, więc piszę ponownie

    Płytka testowa ATMEGA8, jej zaletą jest to, że do płytki dokładany jest soft, który po niewielkich modyfikacjach można przystosować do swoich potrzeb.

    Projekt jest dość prosty, można by zrobić taką płytka na laminacie uniwersalnym.
    Atmega8 + 3 (4) przekaźniki i parę drobiazgów za kilkanaście złotych. Dodatkowy przekaźnik załączający stycznik byłby zasilany, gdy którykolwiek przekaźnik zaworu będzie załączony. Silnik trójfazowy nie ma dużej mocy, więc mały stycznik załątwi sprawę.

    Chciałbym aby to forum zachęcało do inwencji twórczej i nie gasiło zapału tych, którzy tu zajrzą. A promocji chińszczyzny mamy aż nadto.
  • Moderator na urlopie...
    Owszem, jestem nawet za samodzielnym wykonaniem czegoś takiego, ale zależy ile Autor ma czasu na zrobienie tego. Oczywiście w razie potrzeby z pewnością forumowicze będą pomocni ;-)
  • Poziom 43  
  • Poziom 9  
    Programator jest na stanie, wytrawiarka oraz płytki PCB -(zakupione z pasją do programowania i tworzenia). Co do edycji/programowania kodu czy projektowania PCB w tym nie daję rady, gdyż na to brak już czasu aby i w tym być dobry. Co do chęci i upartości w dążeniu do celu to jest to na 1-szym miejscu.
    Co do gotowych programatorów czasowych, to nie wiem czy by wypaliło gdyż:
    -po załączeniu pompy i danego sektora z obiegiem, tłocząc wodę elektrozawór musi się dość szybko otworzyć aby nie wywaliło węża-a puki co to spotkałem się z takimi elektrozawozami co otwierają się powoli i tu jest przeszkoda gdyż mikrokontroler musiałby szybciej o dany okres czasu (wymagany do jego otwarcia) otworzyć się szybciej i wtedy załączyć pompę,
    -po zraszaniu jednego sektora musi się zamknąć i otworzyć kolejny i jeśli mu nagle odetniemy prąd ( jak dadzą nam gotowe programatory czasowe) czy nasz zawór si ę sam zamknie ??
    -sprawa podobna z przełączaniem na kolejne sektory
  • Poziom 43  
    RysiekGSM napisał:

    Co do gotowych programatorów czasowych, to nie wiem czy by wypaliło gdyż:
    -po załączeniu pompy i danego sektora z obiegiem, tłocząc wodę elektrozawór musi się dość szybko otworzyć aby nie wywaliło węża-a puki co to spotkałem się z takimi elektrozawozami co otwierają się powoli i tu jest przeszkoda gdyż mikrokontroler musiałby szybciej o dany okres czasu (wymagany do jego otwarcia) otworzyć się szybciej i wtedy załączyć pompę,
    -po zraszaniu jednego sektora musi się zamknąć i otworzyć kolejny i jeśli mu nagle odetniemy prąd ( jak dadzą nam gotowe programatory czasowe) czy nasz zawór si ę sam zamknie ??
    -sprawa podobna z przełączaniem na kolejne sektory

    Myślisz, że wszyscy mają robione przez siebie urządzenia? Problemy sztucznie rozdmuchujesz. Że ci rury rozerwie ( zrób je zgodnie ze sztuką to nie rozerwie), że zawór otwiera się za wolno. Mam rozumieć, że elektrozawory też zrobisz sam, przy czym dysponujesz taką technologią, że otworzą się szybciej niż trwa zmiana biegów w formule F1.
    Ja od 8 lat mam automatyczne podlewanie swojego ogródka. Cztery sekcje, bo ogródek mały i nie mam problemów. Ty natomiast zaczynasz sam je tworzyć. Czy elektrozawór się przełączy czy zamknie sekcje czy ja otworzy. A twój sterownik to zrobi z gwarancją wykonywalności?
  • Poziom 9  
    Wielkie dzięki za udzielenie odpowiedzi, ale nie chodzi o tego typu odpowiedzi, lecz o pomoc a tym bardziej nie wniosłeś rozwiązania co do pomocy w zaprojektowaniu czy nazwy gotowego urządzenia jakie również preferuje i o tym napisałem zakładając ten temat. Gotowe urządzenie było by szybkim rozwiązaniem problemu, Chińskich produktów jest wiele (tak zwanych ryżowych :| ) wiec może coś do zastosowania mojego by się dobrało.
    Jak napisałem spotkałem się tylko z takim elektrozaworem, który otwiera się wolno i który miałby zastosowania do tych celów(średnica, ciśnienie itd) pewnie są inne i tutaj poprosiłem o pomoc. Poparłem to przykładem zastosowania owego elektrozaworu- wiadomo iż w tym przypadku tłocząca pompa musiała by coś wywalić jeśli jeszcze żaden nie byłby otwarty.
    Twój system nawadnia jest mały i podzielony na 4 sektory...hmmm...
    Pisząc w irytacji odpowiedzi na temat i nie wnosząc pomocy lecz wyśmianie zakładającego temat-bardzo fajnie to wygląda i świadczy o danej osobie a tym bardziej popierając je zaprzeczającymi sobie przykładami.
  • Poziom 43  
    Kolego wcale nie miałem zamiaru cię urazić. Wprost przeciwnie szacun za to, że chcesz coś zrobić sam, tylko chciałem ci zwrócić uwagę na to, że sam piętrzysz przeciwności, których nie ma. Pompa nie nabije ci tak szybko ciśnienia, aby uszkodzić rurociąg do czasu otwarcia zaworu. Ilość sekcji w ogródku zależy od wydajności pompy a nie wielkości obszaru do podlewania. U mnie jest to jakieś 350m2. Dwie sekcje linii kroplujących, bo jedna nie była na końcu zbyt wydajna. Do tego spryskiwacze na jednej sekcji 5 na drugiej 6. Nie podałem ci mojego sterownika, bo akurat nie pamiętam a w pracy nie podejrzę, ale to DDC-4. Przełączanie sekcji, uruchamianie pompy głównej z zaworami, skalowanie czasu, kalendarz. To standardowe funkcje sterowników do podlewania. Z twoich opisów wynika że nie masz pojęcia jak działają fabryczne sterownik podlewania a chcesz taki wykonać i zaprogramować, o rozkładzie sekcji podlewający w ogrodzie też nie bardzo. Napisałem to tylko dlatego abyś nie musiał uczyć się na błędach bo koszt mojego sterownika to teraz około 300zł. Po sezonie który się kończy kupisz taniej.
  • Poziom 28  
    A ja namawiam kolegę na zrealizowaniu tego pomysłu na ATMEGA8,
    Wystarczy płytka uniwersalna i kilka elementów.
    Ewentualnie zestaw do samodzielnego montażu. Jest tego trochę nawet na Allegro
    Ze względu na zakłócenia w zasilaniu, trzeba użyć zegarka z potrzymanie bateryjnym,
    tak jak to jest w tym DDC-4, który niedawno miałem przyjemność naprawiać.
    Klientowi lało ciurkiem przez 3 dni...
    Zlutowanie płytki nie zajmie więcej niż 2 godz. a jeśli masz trochę złomu elektronicznego,
    to nie wydasz wiele....
  • Poziom 9  
    Zmontować PCB według schematu i zaprogramować gotowy wsad nie jest wielką trudnością- leczy zmiana wsadu w odpowiedni sposób aby działał jeśli nie ma się do czynienia z programowaniem to wtedy zaczynają się schody...
  • Poziom 28  
    Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku,
    nie zakładajmy, że to się nie może udać.
    Chociaż temat trochę nie na czasie. Jeden trawnik zrosiło trochę za mocno .
    Ale za to dzisiaj zobaczymy sobie powtórkę na żywo ....:)

    A co do programu, to przykłady są w Bascomie, Bascom jest free, a nauka programowania w jakimkolwiek języku to inwestycja, która zawsze się przyda...
  • Moderator na urlopie...
    zbychmg napisał:

    Bascom jest free, a nauka programowania w jakimkolwiek języku to inwestycja, która zawsze się przyda...

    1. Od kiedy to Bascom jest darmowy? Czyżby nie kosztował paręset złotych?
    2. A jeśli chodzi o naukę programowania to bardziej od Bascoma polecam C - przynajmniej nie ma tylu błędów co Bascom.
  • Poziom 39  
    Skąd te stereotypy?
    Cytat:

    A jeśli chodzi o naukę programowania to bardziej od Bascoma polecam C - przynajmniej nie ma tylu błędów co Bascom.

    Jeden i drugi jest dobry, od pierwszego polecam zacząć, potem drugi - mówię o sobie, dłubię proste projekty w Bas. a te na dłużej, ale powiedzmy na sprzedaż robię C, jeden i drugi jest dla mnie tak samo przejżysty.
    Czym się różni typowa pętla:
    Code:

    Do
    ...
    Loop

    od pętli:
    Code:

    while(1)
    {

    }

    Moim zdaniem niczym. Pozdrawiam!
  • Moderator na urlopie...
    No to w Bascom mało pisałeś, ja sam osobiście znalazłem kilka błędów kompilatora (dla mnie ich rozgryzienie było formalnością, ale dla początkującego - to dramat), te które najbardziej zapamiętałem to:
    1. Instrukcja start timer nie działa dla niektórych timerów niektórych procesorów (m. in. m2560, m644p - stwierdzone osobiście, miałem też raporty o innych kościach z tym problemem)
    2. Brak zdefiniowania niektórych rejestrów i ich bitów w niektórych uC - konieczność poprawy plików z definicjami
    3. Nieprawidłowe działanie niektórych instrukcji Config dla konkretnych procesorów (w tej chwili już dokładnie nie pamiętam które to były funkcje i procesory)
    Inne różnice:
    cena kompilatora (200-500zł za Bascoma vs. 0zł za C)
    niezbyt optymalny kod
    brak możliwości zapisu złożonych wyrażeń z nawiasami

    Ja nie krytykuję Bascoma, ba nawet twierdzę, że niektóry dobrzy Bascomowcy potrafią stworzyć w tym programie prawdziwe cudeńka, a z drugiej strony i w C da się mega bubla napisać. Ale mówię tylko, że jeśli już ktoś zaczyna się uczyć to lepiej zacząć od C - raz że ma przyszłość, dwa przenośność, a w drugą stronę (na Bascoma) zawsze wtedy będzie się łatwiutko przenieść, a na odwrót czasem jest niektórym się ciężko przestawić.