Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Brother - error 4F - usuwanie błędu

dbr259 28 Jan 2015 23:35 189375 156
Altium Designer Computer Controls
  • #61
    bart241
    Level 10  
    Głowic należny szukać na portalach aukcyjnych polskich lub zagranicznych. Wpisując numer seryjny głowicy w google można ją również odszukać na chińskich albo amerykańskich stronach-sklepach zajmujących się sprzedażą części do drukarek. Tam jest najtaniej.


    do pololop

    z tego co wiem to BROTHERY i EPSONY mają w większości głowice piezoelektryczne, natomiast LEXMARK i HP głowice termiczne. W mojej drukarce HP którą używam sporadycznie raz na 2-3 miesiące głowica nigdy mi nie zaschła (tusz oryginalny). Po prostu głowica jest dobrze zaprojektowana. Pod tym względem BROTHERY są najgorsze.



    dr.master napisał:
    "Niestety sprawnej głowicy nikt nie sprzedaje bo po co, a fabrycznie nowa jest praktycznie ceną nowej drukarki i nie ma się co łudzić że uda się kupić sprawną używaną. Taka polityka producenta..."

    Panie "dr.master " serwisancie drukarek BROTHER, EPSON itp. proszę ludzi nie wprowadzać w błąd. Głowica jest częścią zamienną taką samą jak silnik do samochodu. Jeśli silnik się zatrze w trakcie trwania gwarancji to serwis sprowadza nowy silnik i go wymienia klientowi. Samochodu nowego nikt nikomu jeszcze póki co nie daje.

    Tak samo działa serwis drukarek. Sprowadza głowicę dolicza marżę + koszty robocizny i pilnuje swojego interesu!!! Dlaczego? proste bo serwis musi jakoś na siebie zarabiać. Ale czasami idzie jakoś się dogadać i od nich kupić...

    Prawdą natomiast jest to że głowica kosztuje dużo, praktycznie tyle co pół drukarki.

    Niestety polityka producentów sprzętu jest taka aby urządzenie się szybko popsuło i aby klient kupił nowy produkt. Przy takiej polityce za klika (kilkanaście lat) jak komuś w samochodzie przepali się żarówka to odda go na złom i na kolanach przyjdzie do salonu kupić nowy samochód. Po prostu producenci chcą nas uwstecznić. Tak aby każdy miał dwie lewe ręce do pracy a nasze krajobrazy zaśmiecone były stertami uszkodzonych przedmiotów.

    Przecież serwisy wymieniają głowicę na gwarancji lub po gwarancji...
    W moim przypadku dzwoniłem do autoryzowanego serwisu BROTHER i za wymianę głowicy wraz z montażem chcieli 500zł. Mi udało się znaleźć samą głowicę za 270zł. Czy to dużo? czy mało? hmm... nie wiem (serwis pewnie płaci jakieś 100-150zł).

    Nowe urządzenie wielofunkcyjne A3 kosztuje około 900zł. Czy warto wymieniać głowicę? na to pytanie niech każdy sobie sam odpowie. Jeśli potrafi się wymienić samemu to koszt 270zł idzie jakoś przeboleć tym bardziej biorąc pod uwagę fakt iż moja drukarka jest starym modelem czytaj (normalnym na ogromnie pojemne kartridże bez CHIPÓW). Co z tego że kupimy nową drukarkę jak oryginalny tusz do niej będzie kosztował jedynie 70zł za maleńki 15ml pojemnik 4x70zł=280zł. A po kilku czyszczeniach głowicy większość z tego tuszu i tak znajdzie się w pampersie :).

    Wymiana głowicy w moim przypadku to jakieś 30-60min. Jeśli ktoś robi to pierwszy raz to zejdzie mu 6 godz. bo będzie szukał śrubek aby rozkręcić obudowę.




    Fajnie że jest takie forum i są jeszcze ludzie którzy potrafią podzielić się wiedzą i dla własnej satysfakcji coś samemu naprawić. Śrubokręty w dłoń panowie i panie !!!
  • Altium Designer Computer Controls
  • #62
    Sławek K
    Level 22  
    Szanuję zdanie i wypowiedź każdego z Was ponieważ sam nie potrafię rozwiązać problemu, dr. master i brt241 wskazuje jedną na razie skuteczną drogę rozwiązania usterki, Próby zmiany kondensatora w wielu wypowiedziach odniosły negatywny skutek - więc chyba nie to.
    Może należy zastanowić się nad przyczyną uszkodzenia ??? Może wadliwa obsługa , może wadliwa elektronika??? Ale gdzie i dlaczego??? Przecież naprawiacie każdą elektronikę więc znając przyczynę i co się psuje potraficie naprawić. Pewnie pomocna będzie znajomość , wiedza jak to wszystko działa - tak myślę ,że jeżeli wyrzut kropel powodują membrany piezoelektryczne to usterka może właśnie tam tkwić..... Nic więcej nie wiem!!!!
    Szukajmy od początku:
    1. długotrwałe przetrzymywanie drukarki bez tuszu ( tuszy) - u mnie 330C, powrót do drukowania i 4F,
    2. niewłaściwe czyszczenie głowicy lub inne czynności - u mnie J125 drukowała słabo kolory i brak czarnego przed czyszczeniem a teraz 4F.
    3. wskazujecie na niewłaściwe atramenty - zbyt gęste? zbyt rzadkie? z niewłaściwymi barwnikami, pigmentami?
    Sławek
  • #63
    bart241
    Level 10  
    myślę że autoryzowany serwis BROTHER wie co powoduje błąd 4F.

    Ja mam takie podejrzenia że taki błąd pojawia się w chwili gdy większość dysz w głowicach jest już zapchana i głowica wyczuwa wyraźne opory przy przepychaniu tuszu przez dysze. Być może jest jakiś mikroczujnik przy samej dyszy głowicy który wywala błąd 4F w chwili gdy nie jest w stanie przepchać atramentu przez głowicę lub te kanaliki. Być może jeśli ktoś miał lekko przypchaną głowicę i w trakcie wymiany kondensatora coś "pogrzebał, odpowietrzył, przepchał, udrożnił" to mu drukarka zaczęła działać bardziej przez przypadek niż wymianę kondensatora. Być może zmiana kondensatora na bardziej pojemy prowadzi do tego że podczas (drukowania/czyszczenia głowicy), głowica (dysze) dostają (większe napięcie/natężenie prądu) i to powoduje wzrost ciśnienia tuszu co przekłada się na odepchanie systemu drukującego głowicy. Lub też (co jest na pewno logiczne) głowica z popsutym kondensatorem też nie będzie drukować. Być może w jednej na dziesięć głowic szybciej pada kondensator niż np. zapychają się dysze.

    To tylko takie moje przemyślenia, teorie. Mogę się mylić bo nie ekspertem w tej dziedzinie.

    Myślę że najsensowniej byłoby przeciąć całą głowicę i wtedy można byłoby coś więcej powiedzieć. Tak na dobrą sprawę to nawet nie wiem jak dokładnie działa-jest zbudowana ta nasza głowica.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #64
    ja548
    Level 17  
    U mnie niestety nie dało się usunąć tymi metodami co piszecie tego błędu 4F :(
  • #65
    dr.master
    Level 38  
    bart241 nie, nie znamy sposobu na naprawę głowicy z 4F - producent wymienia głowice jeśli urządzenie jest na gwarancji.
    Nie nie kupujemy głowicy za 150 zł :D
    Ale wiesz lepiej więc ...
    Niestety jeśli nas głowica kosztuje 270 - 300 zł netto nie możemy jej sprzedać za 150 a gdzie jeszcze robocizna za wymianę ? gdzie tusz, którym trzeba napełnić głowicę ?

    PS co do wymian silnika a głowicy złe porównanie - Brother często wymienia całą drukarkę zamiast podsyłać głowicę :D
  • #66
    bart241
    Level 10  
    Jeśli Cię uraziłem dr.master to bardzo przepraszam ale nie miałem takiego zamiaru. Niech każdy sam oceni czy za te parę złotych chce bawić się w wymianę i ryzykować. A co jeśli mu się nie uda albo coś innego popsuje. O brudnych dłoniach przy wymianie od tuszu przez 2 tygodnie nawet nie wspomnę :D. Ja do dziś nie mogę zmyć żółtego tuszu który wystrzelił mi na ścianę w pokoju podczas próby udrażniania pod ciśnieniem. Oczywiście te starcie wygrała głowica a ja straciłem dwa dni na kombinowanie.
  • #67
    Sławek K
    Level 22  
    Zastanawiając się nad tym jak odzyskać głowicę drukarki sięgnąłem po wiadomości " jak to działa" i już pierwsze akapity uzmysłowiły mi jak trudną może być naprawa.
    W mojej CZYSTEJ głowicy drukarki atrament nie jet zasysany i " wystrzeliwany":
    - element piezoelektryczny nie spełnia swojego przeznaczenia,
    przytoczę tutaj cytat z Wikipedii:
    "... piezoelektryczne kryształy, pod wpływem naprężeń mechanicznych wywołanych przez ładunki elektryczne wyrzucają atrament z głowicy. Ujemne napięcie deformuje kryształ na zewnątrz i atrament jest zasysany do komory. Jeśli napięcie jest dodatnie, piezoelektryki wyginają się w przeciwnym kierunku i atrament zasysany jest do dysz. Kolejne ujemne napięcie wciąga ponownie kryształki do wewnątrz, co zapobiega przypadkowemu dostaniu się niepożądanych kropelek na papier, które mogłyby pogorszyć jakość wydruku."

    Możliwe ,że koledzy powyżej gdy wymienili kondensator ( wadliwy????) spowodowali , że układ elenktyczny znalazł dostarczyciela energii dla piezoelektryka.
    Ciekawy jestem czy te naprawiane drukarki jeszcze działają.

    Możliwe, że głowica nie działa ponieważ element zasysająco - wytryskujący atrament pomimo, że , przepływa przezeń atrament jest zaklejony, posklejany tuszem, zniszczony. Elektrycznie może być sprawny ale jest uszkodzony mechanicznie - wymiana kondensatora jest więc działaniem chybionym.

    Sławek
  • #68
    pico1
    Level 14  
    Rozebrałem drukarkę która wyświetla 4F .Głowica całkowicie zalana tuszem. Od dołu cała w tuszu .Z pod aluminiowej blaszki cieknie .Wszystko pływa.Prawdopodobnie u mnie zwarcie to przyczyna błędu.Proszę o wskazanie miejsca gdzie dokładnie uszczelnić ? Z opisu i zdjęć nie za bardzo można wywnioskować miejsce uszczelnienia.Czy to jest miejsce złączek zasilania tuszu z gniazdami w głowicy ? Czy może jeszcze jest inne potencjalne miejsce wycieku.Na tą chwilę głowica zamoczona w IPA .
  • #69
    Norbas78
    Level 12  
    No i u mnie zonk. Drukarka po odłączeniu na kilka dni z sieci i włączeniu nie pokazała 4F przez 3 tygodnie , drukowała normalnie. Dziś na ekranie 4F... postanowiłem więc wymienić kupiony wcześniej kondensator. Operacja nic nie pomogła. Ponownie odłączyłem z prądu i poczekam kilka dni, może ponownie ożyje i będzie drukowała kilka tygodni ale to bardzo dziwne. Błąd 4F u mnie jest z komunikatem wydruk niemożliwy.
  • #70
    Sławek K
    Level 22  
    pico 1
    Miejsce wycieku atramentu stwierdzisz przepompowując wodę przez dysze głowicy z gniazd zasilania w zasobniku na tusze ( strzykawka , wężyk o odpowiedniej średnicy i ... naprzód). Moja strzykawka to 20ml i wężyk z gaźnika podkaszarki ( akurat średnice wężyka są odpowiednie) z założonymi na końce sprężynkami zabezpieczającymi przed rozciągnięciem i pozwalającymi na stabilne założenie na strzykawkę i króciec zasilający w drukarce Przepłukiwanie możesz robić na wyciągniętej głowicy nad talerzykiem. Głowicę trzymaj cały czas dyszami w dół. Przepompuj również wodę przez zaworki płukania. Przelewanie wody (płynu ) wykonaj do uzyskania na wodzie w talerzyku śladu kreski. Drukarkę przykryj abyś nie miał dodatkowej roboty z suszeniem z zalania.
    Jeżeli dysze są zaschnięte to przy silnym nacisku na tłoczek strzykawki otrzymasz wynik sprawdzenia gdzie ci wycieka woda ( tusz).
    Powiem Ci również,że jeżeli głowica ma zaschnięte dysze to czyszczenie dla uzyskania śladu linii na wodzie może być niemożliwe z podkreśleniem na" raczej" , bo niezbadane są wyroki Pana....

    pozdrawiam
    Sławek
  • #71
    Norbas78
    Level 12  
    dbr259 wrote:
    6. Uszczelnić połączenie pomiędzy głowicą (piezoelektrykiem) zd. nr. 6 a zasilaniem zd. nr. 3 i 3a

    Czyli gdzie dokładnie należy uszczelnić i czym najlepiej. Wnioskuję że silikon sanitarny przykładowo ale chyba aplikowany ze strzykawki z grubą igłą chyba że jest jakiś inny patent to proszę podpowiedz.
  • #72
    Sławek K
    Level 22  
    Nie, żaden silikon!!!!!. To ma być szczelne w taki sposób jak zostało zaprojektowane.
    Wężyki z tuszem doprowadzają go przez taki adapter przyciśnięty sprężynką do gumowej uszczelki położonej na otworach kanałów z głowicy.
    Wyciek może być na tej uszczelce ( ... a może gdzieś indziej?? ) , szukaj.
    Jeżeli wciskasz strzykawką wodę lub inny płyn do wężyków doprowadzających tusz to łatwo stwierdzisz gdzie masz wyciek!
    Sławek
  • #73
    Norbas78
    Level 12  
    Czyli po prostu trzeba mocniej docisnąć? , poprawić uszczelkę czy czymś uszczelniać?
    Nie planowałem wpuszczać tam żadnej wody itp tylko rozebrać, osuszyć, złożyć a tu się kroi przepłukiwanie itp jak widzę...
  • #74
    Sławek K
    Level 22  
    Jeżeli z głowicy zdejmiesz plastykową pokrywę (górną, zdejmuj rozpoczynając od zaczepu ze strony taśmy), następnie zsuniesz sprężynkę dociskającą adapter rurek- dotrzesz do uszczelki.
    Jeżeli głowica i drukarka Ci działa to powycieraj tusz i dalej pracuj obserwując co się robi czy dalej jest wyciek.
    Nigdy nie robi się działań na wyrost, bo i po co??? Tusz na głowicy to chyba jej naturalne środowisko - he, he, he...., a niech sobie będzie brudna, byle działała.
    Ja zrozumiałem ,że głowica Ci się zapchała....
    Slawek
  • #75
    Norbas78
    Level 12  
    Nie, głowica jest drożna i drukowałą pięknie aż pojawił się 4F... zdjąłem, pomoczyłem w spirytusie i dalej 4F...odłaczyłem od prądu na 3 dni i po podłączeniu błąd zniknął, kilkanaście razy program czyszczenia głowicy i tylko na czerwonym wydruku testowym brakowało dwóch kwardacików i wydrukowałęm kilkadziesiąt kartek w tym kilka zdjęć na A4...po 2 tygodniach podchodzę do drukarki i 4F....wymieniłem kondensator ale nie pomogło. Teraz stoi bez prądu i czekam , że może jej to znowu da życie, jeśli nie to wezmę się za proces opisany w tym temacie.
    Drukarka ma przebieg ledwo 1450 kartek choć ma już kilka lat. Wszystko było ok aż do momentu kiedy musiałem jej zabrać prąd na dwa dni. Po podłączeniu po tym czasie wyskoczył 4F i dalej jak wyżej napisałem.
    Kupować głowice za 270 mija się z celem skoro model drukarki MFC-J470DW który jak z opisów wynika nowszy i bardziej zaawansowany kosztuje 439zł z nową gwarancją ale spróbować uratować moją warto bo mam jeszcze z 10 tuszy i jest jak nowa wizualnie.
    Z kolei na zagranicznych stronach są głowice i po 30 dolarów ale w opisach się gubie i nie mogę znaleść by było dobitnie napisane że do mojej MFC-J415W będzie pasowała napewno...
  • #76
    Sławek K
    Level 22  
    Rozebrałem wadliwą głowicę do przysłowiowego zera: wyciągnąłem górną płytkę, wyciągnąłem zbiorniczek z kanałami , a od dołu głowicy moduł z dyszami.
    Sekcja zwłok wykazała:
    - zbiornik z kanałami idealnie czysty,
    - dużo wilgoci , wody pomiędzy płytką z dyszami, aluminiowym radiatorem, ( radiatorem???) więc taśma łącząca górną elektronikę z modułem dysz w wodzie.
    Stwierdziłem również przy czyszczeniu głowicy kompletne zatkanie w module dysz dwóch kolorów i częściowe pozostałych dwóch.

    Wnioski:
    - nie da się w domowych warunkach odetkać niedrożnych kanałów
    - elektronika i prąd nie lubi wilgoci więc 4f może z tego??? Stwierdzam ,że nie ma możliwości wysuszenia ( a przynajmniej jest to trudne!!!) taśmy pomiędzy " radiatorem " a modułem dysz. Może z czasem samoczynnie wyschnie - czas leczy rany......

    Przyniosłem ze szrotu DCP 135 C z diagnozą serwisową wypisaną na kartce umieszczoną w skanerze : " ZASCHNIĘTA głowica" .... i tak było. Drukarka nie chciała drukować. Wyjąłem głowicę i przez dysze zasilające z kartridży przepłukałem głowicę. Głowicę trzymałem w pozycji poziomej nad talerzykiem, z każdego koloru uzyskałem ślad kreski na wodzie. Płyn był przetłaczany z MINIMALNYM oporem. Uzyskałem pozytywny efekt. Drukarka drukuje , na wydruku testowym i skany OK.
    powodzenia
    Sławek
  • #77
    pico1
    Level 14  
    Sławek K wrote:
    Wnioski:
    - nie da się w domowych warunkach odetkać niedrożnych kanałów


    Na moim przykładzie twierdzę że to nie do końca prawda.Trzy dni temu zakończyłem walkę z błędem 4f
    Dzięki wskazówkom Sławek K zrobiłem test na drożność głowicy i kaplica.Głowica była płukana 24 godziny w IPA. Wężyki przepłukane i wymyte.Próbowałem pod ciśnieniem przepuszczać IPA przez wężyki i głowicę i tylko przy kolor czerwonym może dwie trzy dysze były sprawne .Poza tym wszytko zablokowane. Kupiłem płyn OCP Cleaning Fluid i to było skuteczne lekarstwo -płyn jes świetny.
    Płukanie w wodzie lub IPA nic nie daje one tylko umyją do czysta niezaschnięty tusz.Ze starymi złogami nic nie zrobią. Po krótce napiszę jak udało mi się udrożnić , może się komuś przyda.
    Wyciągamy głowicę z prowadnic
    Odzielamy zasilanie tzn wężyki woreczek i głowicę
    Wężyki i woreczek dokładnie płuczemy w IPA
    Płuczemy myjemy głowicę potem ją dokładnie suszymy
    Teraz wszytki składamy
    Podgrzewamy OCP Cleaning Fluid tak miej więcej do 50 stopni i nalewamy go w jakiś pojemniczek (Ja używałem dekielka od słoika od majonezu) I w tym dekielku moczymy dysze głowicy.I już na poczekaniu widać że pomimo że głowica była umyta i wysuszona i wydawała się czysta to po chwili od zanurzenia pojawia się tusz czyli płyn już rozpuszcza złogi .Tak pozostawiamy na 1-2 godziny co jakiś czas podnosząc i zamaczając głowicę.
    Po tym czasie wymieniamy płyn na nowy (podgrzany) i znowu zanurzamy głowicę
    Teraz zakładamy wężyk ze strzykawką na zasilanie tuszu w pojemniku na tusz.Tu polecam wężyk przelewowy od wtryskiwaczy samochodów diesla.Są idealne.Fajnie pasują na strzykawkę i na zasilanie i zarazem są dość sztywne i fajnie zakłada się je na zasilanie bez zbędnego kombinowania.
    założoną strzykawkę z wężykiem zaciągamy płyn z dekielka poprzez głowicę
    Ja zaciągałem do momentu aż płyn pojawił się w woreczku.
    Tak zostawiamy go parę minut
    Po czym wyciągamy wężyk z zasilania wyciągamy tłoczysko strzykawki zakładamy wężyk i wyciskamy płyn przez głowicę
    Robimy do kilkakrotnie dla każdego koloru z osobna zaciągając i wyciskając płyn .
    Teraz zostało tylko dokładnie przepłukanie układu .Napełnioną strzykawką wodą lub IPA dokładnie przeciskamy od zasilania do głowicy .
    U mnie puściło wszytko idealnie woda zaczęła pięknie lecieć przez wszystkie dysze każdego koloru.
    Jak woda leci dyszami jedną równą kreską czyli dysze są drożne należy pozbyć się płynu w układzie
    Wstrzykujemy powietrze do zasilania aż nie będzie nic lecieć z dysz i wężyki będą puste.
    Zostaje tylko odpowietrzyć układ
    Nabieramy w strzykawkę kolor i zakładamy z wężykiem na wężyk i powoli wciskamy aż tusz pojawi się na dyszach głowicy .Teraz szybko wyciągamy wężyk z zasilania i szybko zakładamy pojemnik z tuszem.

    U mnie drukarka odzyskała pełną sprawność .Działa od kilku dni.Wydrukowała kilkadziesiąt stron i wydaje się że wszytko jest w porządku.Dla pewności rozebrałem ją jeszcze raz by sprawdzić czy coś nie wycieka bo przy pierwszym rozebraniu głowica była cała w tuszu.Teraz jest czyściutko i bez wycieków. Tak jak dla mnie to wyciek pojawia się gdy zostają uniedrożnione dysze i wtedy gdzieś bokami ucieka tusz który zalewa elektronikę powodując zwarcie.
    Acha i jeszcze jedno. Po całym tym zabiegu po mimo udrożnienia dysz (wymieniłem też kondensator na 470 uf dla spokoju) drukarka nadal pokazywała błąd 4F. Ale dałem jej spokój na jeden dzień przypuszczając że IPA może się jeszcze znajdować pod taśmą i powodować zwarcie.Tak skojarzyłem bo skończyło się akurat powietrze do przedmuchania z pod taśmy a blaszki.I to było trafne.Na drugi dzień włączam drukarkę i do dzisiaj czyli czwarty dzień zachowuje się jak nowa.
    Jak ktoś ma ochotę to polecam ten sposób -mnie pomogło

    I tak na koniec mam jeszcze pytanie.Czym można zastąpić ten ala ,,pampers" w pojemniku bo u mnie jest 3/4 pełne .Taki tylko jeden klocek został czysty czyli biały.
  • #78
    Norbas78
    Level 12  
    Poobserwuj drukarkę dłużej... u mnie drukowała po czyszczeniu chyba dwa tygodnie...i któregoś dnia zobaczyłem na ekraniku "proszę czekać" ale nic się nie działo, jakby się zawiesiła. Wyłączyłem, włączyłem i pokazało się 4F...
  • #79
    pico1
    Level 14  
    Nie wykluczam że błąd się nie pojawi.
    Jeszcze mały szczegół .Jak próbowałem przepuszczać IPA w czasie gdy była zaschnięta głowica to płyn przedostawał się spod uszczelki między wężykami a workiem .Po udrożnieniu postanowiłem klips czyli blaszkę dociskową złączka troszkę dogiąć by wzmocnić docisk do uszczelki. Miejmy nadzieję że to pomoże i drukarka będzie hulać.

    A co z tym wkładem odsączającym ?
    Jest jakiś pomysł ?
  • #80
    Norbas78
    Level 12  
    Oby się nie pojawił. tego Ci życzę , ja też byłem pewien że naprawiłem bo drukarka działała po wymoczeniu głowicy w spirytusie około 2 tygodnie bez zarzutu i wydrukowałem około 100 kartek tekstu i kilka zdjęć A4 bez najmniejszego problemu. Po dwóch tygodniach błąd niestety powrócił. Nie mam teraz czasu ale też planuję głowice rozebrać i posprawdzać. A jeśli to nie pomoże to odżałuje te 160zł i kupię nową głowice. Zawsze to lepsze niż kolejne 400-500zł na drukarkę której używam około raz w miesiącu bo muszę czasem druknąć w kolorze.
    Jeśli mówisz o tzw pampersie to ludzie pchają tam po prostu lignine.
  • #81
    Sławek K
    Level 22  
    Norbas78....
    ....pewnie ,że płucz, ale przestrzegam Ciebie przed głębokim moczeniem głowicy i przed zbyt silnym wciskaniem płynu płuczącego, aby nie doszło do zalania, czy zamoczenia wnętrza głowicy. Tam wprawdzie nie ma na wierzchu elektroniki ale taśma łącząca jest w dwóch miejscach klejona silikonem , więc jakakolwiek nieszczelność ww.połączenia może procentować 4F. Prąd jak jest wilgoć to sobie znajdzie jakieś połączenie poza układem.
    Tutaj też uwaga do płukania gorącym płynem- widać z doświadczenia pico , że ma powodzenie, ale temperatura może zniszczyć "silikonowe" połączenia, więc postępować należy ostrożnie! ( kolega pisze tutaj o 50 st. C , więc wydaje mi się, że zaleca: ostrożnie!).
    powodzenia.
    Sławek
  • #82
    pico1
    Level 14  
    Nie wydaje mi sie aby 50 stopni rozpuściło silikon.Tym bardziej że w dekielku nie zmieści się go dużo więc szybko ostyga.Ale oczywiście masz rację że trzeba robić to ostrożnie.
  • #83
    wiechu91
    Level 10  
    Witam !! użerałem się już z kilkoma brotherami i wnioskuje że modele na tusze lc-985 mają lipne głowice lecz juz lc-1000 to głowica jest nie do zdarcia w środku już inaczej zbudowana uszczelniona precyzyjnie i żaden tusz nie ma prawa tam sie dostać. Wracając do tematu jest jeden sposób na załatwienie tego problemu z nieszczęsnym 4F nie oszukujmy się kupno nowej głowicy jest najlepszym rozwiązaniem. Na polskim rynku ceny głowic wahają sie od 250 do 400 zł nie opłaca się ale jest fajna stronka aliexpress ceny głowic Nowych wynoszą nieco ponad 35$ licząc na polskie to 130 zł to nie jest wydatek trzeba czekać od 2 tygodni w góre na towar ale azjatyccy handlarze są wiarygodniejsi niż Polak. Pozdrawiam i myślę że pomogłem niektórym
  • #84
    Renata23
    Level 9  
    Znalazł się sposób na błąd 4f.
    Na wszystkie sposoby próbowałam usunąć z mojego Brothera 835, którego miałam cztery lata, błąd 4f bez konieczności rozbierania drukarki. Jeden z użytkowników napisał tu kiedyś (jego post został szybko usunięty), że przetrzymał tę drukarkę wyłączoną przez kilka miesięcy i potem chodziła bez zarzutu. Tak też zrobiłam. Kupiłam nowego Brothera, a ten stary czekał na lepsze czasy. Po pół roku odpaliłam go, ale drukował na jasno niebiesko. Odczekałam kolejnych kilka miesięcy i ponownie kilka dni temu odpaliłam. Najpierw nie drukował, ale włączyłam mu czyszczenie: wszystkich kolorów, potem tylko czarnego, a potem jeszcze raz kolorowych atramentów. Drukarka ruszyła i bardzo ładnie drukuje.

    Napisałam to Koleżeństwu, bo może, jeśli macie miejsce w domu, to nie rezygnujcie tak szybko ze swej drukarki.
    Teraz mam dwie i drukuję na zmianę.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • #85
    pico1
    Level 14  
    Błąd zniknął ponieważ tusz powodujący zwarcie na płytce wysechł i przestał przewodzić.Usterka niestety nie usunięta.Znowu zacznie przeciekać i błąd powróci.
  • #86
    Renata23
    Level 9  
    Być może jest w tym racja, ale mam nadzieję, że nie powróci. A gdyby powrócił, to napiszę tu o tym. Na razie drukarka śmiga.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • #87
    Asam
    Level 12  
    Renata23 wrote:
    Jeden z użytkowników napisał tu kiedyś (jego post został szybko usunięty), że przetrzymał tę drukarkę wyłączoną przez kilka miesięcy i potem chodziła bez zarzutu. (...) Drukarka ruszyła i bardzo ładnie drukuje.
    Tak właśnie pisałem i to prawda że post został usunięty do kosza. No cóż - moderator ma zawsze rację.
    Moja drukarka także nadal działa i drukuje w pełni swoich możliwości chociaż bardzo sporadycznie "wyskakuje" błąd 4F.
    pico1 wrote:
    Błąd zniknął ponieważ tusz powodujący zwarcie na płytce wysechł i przestał przewodzić.Usterka niestety nie usunięta. Znowu zacznie przeciekać i błąd powróci.
    Zauważyłem że błąd praktycznie nie występuje jak wyłączam drukarkę z sieci aby nie przeprowadzała "samoczyszczenia". Może właśnie wtedy wylewa się ten nadmiar tuszu. Bo jeśli chodzi o głowicę - jak pracuje to drukuje z bardzo dobrą jakością i w tej kwestii nie mam zastrzeżeń.
  • #88
    Renata23
    Level 9  
    We wrześniu zeszłego roku ją wyłączyłam ze swego życia, w lutym drukowała na jasno-niebiesko, od zeszłego tygodnia czyli od końca maja działa.
    Pozdrawiam Cię Asam, dzięki Tobie uratowałam sprzęt:)
  • #89
    rys57
    Moderator
    Asam wrote:
    moderator ma zawsze rację.
    Moja drukarka także nadal działa i drukuje w pełni swoich możliwości chociaż bardzo sporadycznie "wyskakuje" błąd 4F.
    Skoro, sporadycznie, błąd występuje, to oznacza, że moderator miał rację usuwając opis niby skutecznego usunięcia usterki. Opisano metodę ominięcia, a nie usunięcia błędu. Wcześniej, w tym wątku podobne metody były opisywane.
  • #90
    Asam
    Level 12  
    Widzę że 'nożyce się odezwały'. :wink:
    Nie będę się licytował ale w tamtym czasie (kiedy pisałem posta) przez kilka miesięcy (5-6?) drukarka działała jak nowa więc absolutnie wyglądało to na usunięcie usterki. Dodam że powinienem przedtem napisać - błąd 4F wystąpił potem sporadycznie - bo już nie występuje od czasu kiedy drukarkę wyłączam z sieci po zakończeniu użytkowania (powiedzmy że jest to pro-ekologicznie). Poza tym nie można usunąć usterki nie znając jej konkretnej przyczyny. No bo 4F to niby uszkodzona głowica a potem ta sama głowica drukuje jak nowa. Więc na ten niby błąd pozostaje tylko niby usunięcie - ważne że skuteczne. :D
    I to jest mój sposób na 'naprawę' tej usterki.
    Najważniejsze że metoda zadziałała przynajmniej w 2 przypadkach (bo dwoje spróbowało - a jednak). Może się zatem okazać że i dla wielu więcej. Według mnie warto spróbować. I przedyskutować jaki wpływ i na co ma długie 'leżakowanie' drukarki. Bo w teorii wysychania głowicy z zalania tuszem
    pico1 wrote:
    Błąd zniknął ponieważ tusz powodujący zwarcie na płytce wysechł i przestał przewodzić.
    w powiązaniu z brakiem samoczyszczenia dysz (drukarka wyłączona z sieci nie sika atramentem) widzę jakiś sens.
    "I to by było na tyle."
    Pozdrawiam 'Pana Moda' - "moja agresywność - zero." :lol: