Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzejnik drabinkowy z grzałką - słabo grzeje na c.o.

15 Paź 2012 21:32 3003 8
  • Poziom 8  
    Witam forumowiczów.
    Problem polega na tym, że grzejnik drabinkowy 158x58 z zamontowaną grzałką elektryczną, który został zamontowany w miejsce starego aluminiowego (zwykłego) grzejnika grzeje bardzo słabo. Grzejnik na grzałce rozgrzewa się do wysokich temperatur (i to mnie cieszy), natomiast gdy jest grzany tylko przez c.o. (z wymuszonym obiegiem - z pompką) jest lekko, bardzo lekko ciepły, ale cały (a nie tak jak czytałem na forum np tylko część). Zawór (i zaraz za nim) jest w miarę gorący. Natomiast powrót już nie.
    Grzejnik jest odpowietrzony. Zasilanie i powrót od dołu. Na powrocie (przez trójnik) jest podłączona grzałka. Grzejnik jest na parterze, pierwszy na pionie i problem jest tylko w nim.
    Moje stwierdzenia:
    Czy możliwe jest, że przestrzeń wokół grzałki w trójniku jest mała i np uzbierał się tam jakiś syf?
    Za zaworami podłączenie jest rurkami PP 20mm (ale to w zasadzie po około 70cm) i tu następne pytanie:
    Czy możliwe jest, że podczas zgrzewania zostały np kolanka za mocno ściśnięte i jest przez nie mały przepływ?
    hmm..
  • Poziom 15  
    Prawdopodobnie masz za mocny zkryzowany zawór i przepływ wody jest bardzo słaby. Jeśli masz zawór termostatyczny to zdejmij głowicę i tam szukaj takiego rygla z cyferkami i przeskakuj o stopień wyżej i sprawdzaj czy kaloryfer zaczyna lepiej grzać.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Co do źle zgrzanych rur to miałem podobny problem, kaloryfery grzały mi tylko całą górą a na dole były zimne. Miałem pompę na kotle 25/45/65 o ile dobrze pamiętam, i na III biegu problem nadal występował. Wymieniłem pompę co ma III bieg 95 i problem ustąpił.
    Powodzenia
  • Poziom 8  
    Ale stary grzejnik grzał OK. Jedyne co zrobiłem, to zakręciłem głowicę (Głowica termostatyczna GZ.03 BL VALVEX) podczas roboty i tyle..
  • Poziom 15  
    No to wygląda na to że iglica w tym zaworze się zamuliła. Spróbuj po zdjęciu zaworu poruszać iglicą czasami to pomaga. Moim zdaniem jak zakręciłeś zawór to docisnąłeś iglicę i ona po prostu nie odskoczyła z powrotem gdyż "coś" ją blokuje.

    Dodano po 2 [minuty]:

    A czy odkręciłeś całkowicie zawór na powrocie?

    Dodano po 1 [minuty]:

    _adzik_ napisał:
    Witam forumowiczów.
    Za zaworami podłączenie jest rurkami PP 20mm (ale to w zasadzie po około 70cm) i tu następne pytanie:
    Czy możliwe jest, że podczas zgrzewania zostały np kolanka za mocno ściśnięte i jest przez nie mały przepływ?
    hmm..

    A później piszesz

    Dodano po 12 [sekundy]:

    _adzik_ napisał:
    Ale stary grzejnik grzał OK. Jedyne co zrobiłem, to zakręciłem głowicę (Głowica termostatyczna GZ.03 BL VALVEX) podczas roboty i tyle..


    Dodano po 1 [minuty]:

    Więc jak to w końcu jest? Dołożyłeś sam grzejnik czy zmieniałeś układ rur i dodałeś rury? Bo ostatecznie zmień rury najlepiej na takie jakie masz w instalacji, bo jeśli faktycznie coś za mocno zgrzane to woda nie popłynie do grzejnika.
  • Poziom 8  
    Chodziło mi o to, że zawór tylko zakręciłem podczas roboty, nie grzebałem w nim nic.
    Choć tak jak pisałeś, ta iglica ma ze 2mm ruchu - powinno tak być??
    A, że grzejnik zmieniłem na drabinkowy, to układ rur musiałem zmienić (stary był podłączany z boku). Rury więc metodą (chyba) prostszą zrobiłem z PP.
    Co do grzałki i trójnika (co pisałem wyżej) - odpada. Tu jest OK, sprawdzone.
    Dziś kolejne działania.. Zostaje mi chyba jeszcze ewentualnie spróbować zasilić go z góry (po przekątnej)..
  • Poziom 15  
    Iglica ma luz czyli OK. Więc pozostaje kwestia rur. Jestem przekonany że są przegrzane. Spróbuj rurami gwintowanymi stalowymi podłączyć grzejnik. Podejrzewam że reszta instalacji jest z rur stalowych?
  • Poziom 34  
    Proponuję wykonać prosty zabieg (może pomoże, jeśli zawór jest zamulony). Odkręcić głowicę termostatyczną. Nastawę wstępną na zaworze nastawić chwilowo w maksymalne położenie (w przypadku zaworu danfoss jest to litera N - takie ustawienie służy do przepłukiwania zaworu, gdyż jest to pełny przelot, bez kryzowania). Poczekać chwilę. Zobaczyć, czy grzejnik się bardziej rozgrzewa. Jeśli się rozgrzewa, to znaczy, że pojawił się dobry przepływ. Następnie zmniejszyć nastawę (kryzowanie) do wartości o jeden punkt większej niż była przed przestawieniem pierścienia na "N" w celu przepłukania. Obserwować. Jeśli jest dobrze - zostawić. Jeśli wciąż słabo grzeje - podnieść nastawę o jeden punkt. Jeśli okaże się, że nawet przy nastawie na "N" słabo grzeje, to znaczy, że jest poważne utrudnienie przepływu w rurach (może ściśnięta przy spawaniu, coś "przegrzane" i spaw spowodował zwężenie). Zasilanie z góry (po przekątnej, in. krzyżowe) zapewnia w każdym grzejniku najlepsze działanie.
  • Poziom 8  
    Próbowałem prawie wszystkiego, prócz zabawy z głowicą.
    A czy na głowicy którą posiadam (Głowica termostatyczna GZ.03 VALVEX) są jakieś wewnętrzne nastawy?? Bo jak ją ściągnąłem to nic tam nie ma - albo nie umiem.. (Może dlatego, że jestem elektrykiem..)
  • Poziom 8  
    Pomogła dopiero wymiana głowicy.. Dzięki za pomoc!
    Temat zamknięty.