Chcesz bezpieczniejszych samochodów? National Instruments LabVIEW pomaga w tym zakresie. Szukasz lepszych systemów do fizykoterapii? Tutaj także wykorzystane jest to oprogramowanie. Poszukujesz lepszego, ale ten region także został już zajęty przez LabVIEW. Ben Black, inżynier oprogramowania LabVIEW oraz entuzjasta mikrobrowarnictwa, czyli wytwarzania piwa samodzielnie w domu połączył dwie swoje pasje w jedno i podczas NIWeek 2012 zaprezentował swój zautomatyzowany mikrobrowar. Okazało się, iż był to jeden z najpopularniejszych pokazów podczas całej imprezy. Black został poproszony o udzielenie krótkiego wywiadu dla NI News.
Czemu zdecydowałeś się na zautomatyzowanie procesu warzenia piwa?
Mamy z żoną dwuletnie dziecko. Gdy zaszła w ciążę, zdałem sobie sprawę, że moje hobby albo będzie musiało zniknąć, albo stać się bardziej efektywne. Wtedy też rozpocząłem pracę nad automatyzacją mojego minibrowaru. Skonstruowałem kontroler temperatury do wędzalni i nalewak oparty o mikrokontroler. Chciałem postąpić tak z całym systemem, jednak wtedy ktoś zarekomendował mi użycie LabVIEW oraz wyposażenia kontrolno-pomiarowego National Instruments. Większość układów, które wykorzystałem to odrzuty produkcyjne, które nie przeszły kontroli jakości. Można takie pozyskać, gdy zna się odpowiednich ludzi i wie, do którego śmietnika zajrzeć w jaki dzień. W ten sposób zmontowałem swój pierwszy system.
Które produkty NI wykorzystałeś?
LabVIEW dało mi możliwość połączenia całego posiadanego sprzętu. Udało mi się także dostać kilka różnych modułów z serii C, co pozwoliło usatysfakcjonować moją potrzebę I/O. Umożliwiło mi to osiągać różną funkcjonalność z prostą wymianą modułów. Dzięki wykorzystaniu tych wymiennych modułów oszczędziłem dużo czasu. Wtedy mogłem dodać dodatkowe opcje, takie jak dostęp przez sieć, co pozwoliło mi na podglądanie parametrów przez sieć siedząc, np. na kanapie. Najpewniej udałoby mi się to i na innej platformie, ale nie byłoby to tak proste.
Czy w innych browarach także korzysta się z takiej automatyzacji?
Większość osób ma raczej klasyczne podejście do browarnictwa. Jest kilka osób które korzystają z Arduino do automatyzacji warzenia piwa, ale nie znam wiele takich osób.
Co ulepszyła automatyzacja?
No, teraz mogę po prostu wyjść w połowie procesu i nic nie wybucha. Z dwuletnim dzieckiem biegającym dookoła to bardzo przydatna funkcja, zawsze mogę po prostu odejść od aparatury. Myślę, że uratowało to mnie kilka razy. Teraz, zamiast spędzać cały dzień przy browarze, wystarczy, że zaprogramuję go w jeden wieczór. Dzięki automatyzacji układ zajmuje też mniej miejsca.
Czy automatyzacja wpłynęła na jakość piwa?
Może odrobinę, ale tylko dzięki temu, że proces stał się bardziej powtarzalny. I tak za każdym razem czekam na gotowe piwo, żeby spróbować.
Czy na każde hobby patrzysz oczyma inżyniera?
Generalnie na wszystko w życiu patrzę jak na projekt wymagający rozwiązania. To dosyć popularne podejście wśród inżynierów. Świat ogólnie jest szeregiem problemów wymagających rozwiązania.
Co było największym problemem, który napotkałeś?
Jest duża różnica pomiędzy modelem, który pokazywałem na NIWeek a układem którego używam w domu. Używam innych pomp, innych zaworów, no i układ prezentacyjny musiał pracować w sposób ciągły. Chyba przygotowanie układu demonstracyjnego było jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie musiałem zrobić. No ale przyciągnął spore zainteresowanie.
Jaki jest Twój ulubiony lokalny gatunek piwa?
Lubię Real, ale wydają się mieć najlepsze piwo. Lubię Pecan Porter od 512, jestem fanem ciemnych piw, głównie takie warzę, szczególnie, że na rynku jest dosyć mało dobrych gatunków dobrego ciemnego piwa. Moje ulubione piwo to porter, który warzę z dodatkiem bourbona i dębowych wiórów.
Raz widziałem piwo stout o smaku kakao. Na jakie najdziwniejsze Ty trafiłeś?
Generalnie uważam, że to dziwne, gdy ludzie dodają przyprawy do piwa - jalapeño, habanero - takie rzeczy często w nim lądują. Jest jeden człowiek, który dodaje do swojego białego piwa trawę cytrynową, ale to akurat smakuje bardzo dobrze. W ciągu ostatnich pięciu lat obserwuję trend warzenia piwa typu IPA (India Pale Ale) - to bardzo gorzkie piwa, nie przepadam za nimi, cieszę się, że stają się coraz mniej modne. Teraz najmodniejsze stają się piwa kwaśne - są inne niż klasyczne piwo, ale je lubię.
Czy tego typu proces może zostać zaaplikowany do czegoś innego niż warzenie piwa czy wędzenie kurczaka?
To typowa embeddowana aplikacja kontroli procesu przemysłowego. Generalnie w założeniach nie różni się niczym niż na przykład w dużej fabryce chemicznej. Po prostu otwierasz zawory, mierzysz temperaturę i dostosowujesz ciśnienie. Jeden z moich znajomych z studiów buduje huty stali. Mają one rozbudowaną automatykę, więc rozmawialiśmy o tym kiedyś i znaleźliśmy wiele wspólnych cech naszych systemów. Obaj martwimy się wysokimi temperaturami, bezpieczeństwem, etc.
Co Twoja żona myśli o Twoim hobby?
Po prostu je akceptuje. Generalnie to nie lubi piwa.
Źródła:
http://zone.ni.com/devzone/cda/pub/p/id/1643?metc=mtdp3i&espuid=CNATL000002925604
Czemu zdecydowałeś się na zautomatyzowanie procesu warzenia piwa?
Mamy z żoną dwuletnie dziecko. Gdy zaszła w ciążę, zdałem sobie sprawę, że moje hobby albo będzie musiało zniknąć, albo stać się bardziej efektywne. Wtedy też rozpocząłem pracę nad automatyzacją mojego minibrowaru. Skonstruowałem kontroler temperatury do wędzalni i nalewak oparty o mikrokontroler. Chciałem postąpić tak z całym systemem, jednak wtedy ktoś zarekomendował mi użycie LabVIEW oraz wyposażenia kontrolno-pomiarowego National Instruments. Większość układów, które wykorzystałem to odrzuty produkcyjne, które nie przeszły kontroli jakości. Można takie pozyskać, gdy zna się odpowiednich ludzi i wie, do którego śmietnika zajrzeć w jaki dzień. W ten sposób zmontowałem swój pierwszy system.
Które produkty NI wykorzystałeś?
LabVIEW dało mi możliwość połączenia całego posiadanego sprzętu. Udało mi się także dostać kilka różnych modułów z serii C, co pozwoliło usatysfakcjonować moją potrzebę I/O. Umożliwiło mi to osiągać różną funkcjonalność z prostą wymianą modułów. Dzięki wykorzystaniu tych wymiennych modułów oszczędziłem dużo czasu. Wtedy mogłem dodać dodatkowe opcje, takie jak dostęp przez sieć, co pozwoliło mi na podglądanie parametrów przez sieć siedząc, np. na kanapie. Najpewniej udałoby mi się to i na innej platformie, ale nie byłoby to tak proste.
Czy w innych browarach także korzysta się z takiej automatyzacji?
Większość osób ma raczej klasyczne podejście do browarnictwa. Jest kilka osób które korzystają z Arduino do automatyzacji warzenia piwa, ale nie znam wiele takich osób.
Co ulepszyła automatyzacja?
No, teraz mogę po prostu wyjść w połowie procesu i nic nie wybucha. Z dwuletnim dzieckiem biegającym dookoła to bardzo przydatna funkcja, zawsze mogę po prostu odejść od aparatury. Myślę, że uratowało to mnie kilka razy. Teraz, zamiast spędzać cały dzień przy browarze, wystarczy, że zaprogramuję go w jeden wieczór. Dzięki automatyzacji układ zajmuje też mniej miejsca.
Czy automatyzacja wpłynęła na jakość piwa?
Może odrobinę, ale tylko dzięki temu, że proces stał się bardziej powtarzalny. I tak za każdym razem czekam na gotowe piwo, żeby spróbować.
Czy na każde hobby patrzysz oczyma inżyniera?
Generalnie na wszystko w życiu patrzę jak na projekt wymagający rozwiązania. To dosyć popularne podejście wśród inżynierów. Świat ogólnie jest szeregiem problemów wymagających rozwiązania.
Co było największym problemem, który napotkałeś?
Jest duża różnica pomiędzy modelem, który pokazywałem na NIWeek a układem którego używam w domu. Używam innych pomp, innych zaworów, no i układ prezentacyjny musiał pracować w sposób ciągły. Chyba przygotowanie układu demonstracyjnego było jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie musiałem zrobić. No ale przyciągnął spore zainteresowanie.
Jaki jest Twój ulubiony lokalny gatunek piwa?
Lubię Real, ale wydają się mieć najlepsze piwo. Lubię Pecan Porter od 512, jestem fanem ciemnych piw, głównie takie warzę, szczególnie, że na rynku jest dosyć mało dobrych gatunków dobrego ciemnego piwa. Moje ulubione piwo to porter, który warzę z dodatkiem bourbona i dębowych wiórów.
Raz widziałem piwo stout o smaku kakao. Na jakie najdziwniejsze Ty trafiłeś?
Generalnie uważam, że to dziwne, gdy ludzie dodają przyprawy do piwa - jalapeño, habanero - takie rzeczy często w nim lądują. Jest jeden człowiek, który dodaje do swojego białego piwa trawę cytrynową, ale to akurat smakuje bardzo dobrze. W ciągu ostatnich pięciu lat obserwuję trend warzenia piwa typu IPA (India Pale Ale) - to bardzo gorzkie piwa, nie przepadam za nimi, cieszę się, że stają się coraz mniej modne. Teraz najmodniejsze stają się piwa kwaśne - są inne niż klasyczne piwo, ale je lubię.
Czy tego typu proces może zostać zaaplikowany do czegoś innego niż warzenie piwa czy wędzenie kurczaka?
To typowa embeddowana aplikacja kontroli procesu przemysłowego. Generalnie w założeniach nie różni się niczym niż na przykład w dużej fabryce chemicznej. Po prostu otwierasz zawory, mierzysz temperaturę i dostosowujesz ciśnienie. Jeden z moich znajomych z studiów buduje huty stali. Mają one rozbudowaną automatykę, więc rozmawialiśmy o tym kiedyś i znaleźliśmy wiele wspólnych cech naszych systemów. Obaj martwimy się wysokimi temperaturami, bezpieczeństwem, etc.
Co Twoja żona myśli o Twoim hobby?
Po prostu je akceptuje. Generalnie to nie lubi piwa.
Źródła:
http://zone.ni.com/devzone/cda/pub/p/id/1643?metc=mtdp3i&espuid=CNATL000002925604
Fajne? Ranking DIY