Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uwarzone z pomocą LabView

ghost666 16 Paź 2012 11:39 11595 6
  • Chcesz bezpieczniejszych samochodów? National Instruments LabVIEW pomaga w tym zakresie. Szukasz lepszych systemów do fizykoterapii? Tutaj także wykorzystane jest to oprogramowanie. Poszukujesz lepszego, ale ten region także został już zajęty przez LabVIEW. Ben Black, inżynier oprogramowania LabVIEW oraz entuzjasta mikrobrowarnictwa, czyli wytwarzania piwa samodzielnie w domu połączył dwie swoje pasje w jedno i podczas NIWeek 2012 zaprezentował swój zautomatyzowany mikrobrowar. Okazało się, iż był to jeden z najpopularniejszych pokazów podczas całej imprezy. Black został poproszony o udzielenie krótkiego wywiadu dla NI News.

    Czemu zdecydowałeś się na zautomatyzowanie procesu warzenia piwa?
    Mamy z żoną dwuletnie dziecko. Gdy zaszła w ciążę, zdałem sobie sprawę, że moje hobby albo będzie musiało zniknąć, albo stać się bardziej efektywne. Wtedy też rozpocząłem pracę nad automatyzacją mojego minibrowaru. Skonstruowałem kontroler temperatury do wędzalni i nalewak oparty o mikrokontroler. Chciałem postąpić tak z całym systemem, jednak wtedy ktoś zarekomendował mi użycie LabVIEW oraz wyposażenia kontrolno-pomiarowego National Instruments. Większość układów, które wykorzystałem to odrzuty produkcyjne, które nie przeszły kontroli jakości. Można takie pozyskać, gdy zna się odpowiednich ludzi i wie, do którego śmietnika zajrzeć w jaki dzień. W ten sposób zmontowałem swój pierwszy system.

    Uwarzone z pomocą LabView


    Które produkty NI wykorzystałeś?
    LabVIEW dało mi możliwość połączenia całego posiadanego sprzętu. Udało mi się także dostać kilka różnych modułów z serii C, co pozwoliło usatysfakcjonować moją potrzebę I/O. Umożliwiło mi to osiągać różną funkcjonalność z prostą wymianą modułów. Dzięki wykorzystaniu tych wymiennych modułów oszczędziłem dużo czasu. Wtedy mogłem dodać dodatkowe opcje, takie jak dostęp przez sieć, co pozwoliło mi na podglądanie parametrów przez sieć siedząc, np. na kanapie. Najpewniej udałoby mi się to i na innej platformie, ale nie byłoby to tak proste.

    Czy w innych browarach także korzysta się z takiej automatyzacji?
    Większość osób ma raczej klasyczne podejście do browarnictwa. Jest kilka osób które korzystają z Arduino do automatyzacji warzenia piwa, ale nie znam wiele takich osób.

    Co ulepszyła automatyzacja?
    No, teraz mogę po prostu wyjść w połowie procesu i nic nie wybucha. Z dwuletnim dzieckiem biegającym dookoła to bardzo przydatna funkcja, zawsze mogę po prostu odejść od aparatury. Myślę, że uratowało to mnie kilka razy. Teraz, zamiast spędzać cały dzień przy browarze, wystarczy, że zaprogramuję go w jeden wieczór. Dzięki automatyzacji układ zajmuje też mniej miejsca.

    Czy automatyzacja wpłynęła na jakość piwa?
    Może odrobinę, ale tylko dzięki temu, że proces stał się bardziej powtarzalny. I tak za każdym razem czekam na gotowe piwo, żeby spróbować.

    Czy na każde hobby patrzysz oczyma inżyniera?
    Generalnie na wszystko w życiu patrzę jak na projekt wymagający rozwiązania. To dosyć popularne podejście wśród inżynierów. Świat ogólnie jest szeregiem problemów wymagających rozwiązania.

    Uwarzone z pomocą LabView


    Co było największym problemem, który napotkałeś?
    Jest duża różnica pomiędzy modelem, który pokazywałem na NIWeek a układem którego używam w domu. Używam innych pomp, innych zaworów, no i układ prezentacyjny musiał pracować w sposób ciągły. Chyba przygotowanie układu demonstracyjnego było jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie musiałem zrobić. No ale przyciągnął spore zainteresowanie.

    Jaki jest Twój ulubiony lokalny gatunek piwa?
    Lubię Real, ale wydają się mieć najlepsze piwo. Lubię Pecan Porter od 512, jestem fanem ciemnych piw, głównie takie warzę, szczególnie, że na rynku jest dosyć mało dobrych gatunków dobrego ciemnego piwa. Moje ulubione piwo to porter, który warzę z dodatkiem bourbona i dębowych wiórów.

    Raz widziałem piwo stout o smaku kakao. Na jakie najdziwniejsze Ty trafiłeś?
    Generalnie uważam, że to dziwne, gdy ludzie dodają przyprawy do piwa - jalapeño, habanero - takie rzeczy często w nim lądują. Jest jeden człowiek, który dodaje do swojego białego piwa trawę cytrynową, ale to akurat smakuje bardzo dobrze. W ciągu ostatnich pięciu lat obserwuję trend warzenia piwa typu IPA (India Pale Ale) - to bardzo gorzkie piwa, nie przepadam za nimi, cieszę się, że stają się coraz mniej modne. Teraz najmodniejsze stają się piwa kwaśne - są inne niż klasyczne piwo, ale je lubię.

    Czy tego typu proces może zostać zaaplikowany do czegoś innego niż warzenie piwa czy wędzenie kurczaka?
    To typowa embeddowana aplikacja kontroli procesu przemysłowego. Generalnie w założeniach nie różni się niczym niż na przykład w dużej fabryce chemicznej. Po prostu otwierasz zawory, mierzysz temperaturę i dostosowujesz ciśnienie. Jeden z moich znajomych z studiów buduje huty stali. Mają one rozbudowaną automatykę, więc rozmawialiśmy o tym kiedyś i znaleźliśmy wiele wspólnych cech naszych systemów. Obaj martwimy się wysokimi temperaturami, bezpieczeństwem, etc.

    Co Twoja żona myśli o Twoim hobby?
    Po prostu je akceptuje. Generalnie to nie lubi piwa.
    Źródła:
    http://zone.ni.com/devzone/cda/pub/p/id/1643?metc=mtdp3i&espuid=CNATL000002925604

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9409 postów o ocenie 7054, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • PCBway
  • #2
    zolwik_rct
    Poziom 11  
    Artykuł nie wnosi nic nowego, ani nie opisuje żadnego rozwiązania.
    Jest to ogólnie paplanina o piwie, a przy okazji wspomniano o automatyce.

    jaki jest sens tego typu publikacji poza reklamą produktu?
  • PCBway
  • #3
    jacekzat1
    Poziom 13  
    Dostałem maila "W Warszawie odbyły się NIDays 2012". Tylko szkoda, że nawet na forach fanów LabView określa się często udział w NiDays jako szansę na zdobycie licencji na LabView. Sto lat za murzynami...
  • #4
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    jacekzat1 napisał:
    Dostałem maila "W Warszawie odbyły się NIDays 2012". Tylko szkoda, że nawet na forach fanów LabView określa się często udział w NiDays jako szansę na zdobycie licencji na LabView. Sto lat za murzynami...


    Jest taka szansa? a to ciekawe. Mi się wydawało że dostaje się jedynie Dev-paka z najnowszą wersją.
  • #5
    datch
    Poziom 12  
    Witam,

    nie rozumiem dlaczego ludzie podniecają się tym LabView, miałem z nim do czynienia na studiach i uważam, że jedyny sens posiadania tego oprogramowania to laboratoria. Oprogramowanie drogie, a do takiej automatyzacji spokojnie wystarczy, jeden bądź kilka mikrokontrolerów(bądź jakiś mały PLC). Rozwiązanie na pewno o wiele tańsze, i by zajmowało mniej miejsca.

    Co do artykułu zwykła reklama, nic nie wnosi ciekawego. Żadnego opisu konstrukcji ani opisu co tak naprawdę LabView steruje(czy użyto jakiś specjalnych algorytmów).

    Pozdrawiam
    Daniel
  • #6
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    datch napisał:
    Witam,

    nie rozumiem dlaczego ludzie podniecają się tym LabView, miałem z nim do czynienia na studiach i uważam, że jedyny sens posiadania tego oprogramowania to laboratoria. Oprogramowanie drogie, a do takiej automatyzacji spokojnie wystarczy, jeden bądź kilka mikrokontrolerów(bądź jakiś mały PLC). Rozwiązanie na pewno o wiele tańsze, i by zajmowało mniej miejsca.

    (..)

    Pozdrawiam
    Daniel


    Oczywiście, nic nie wnosi. Ja uważam że PLC jest zbędne, kilka(naście? dziesiąt?) styczników także załatwiłoby sprawę.

    LabVIEW ma poważne zalety jeśli chodzi o kilka rzeczy - po pierwsze jest ekstremalnie proste, dzięki czemu nawet bardzo skomplikowane aplikacje pisze się niezmiernie szybko. Po drugie ma dużo większe możliwości niż prosty PLC. Nie znam się aż na tyle na PLC, ale nie wydaje mi się żeby prosty PLC mógł generować stronę sieci web. Im dalej w las, tym więcej drzew - na PLC nie zrobi się zbyt wiele, jeśli chodzi o bardziej skomplikowane rzeczy to PLC się wykładają jeszcze bardziej - zaawansowana matematyka, obróbka obrazów etc..

    No ale ja programuję w LabVIEW dużo i mówię przez mój pryzmat. PLC zajmowałem się krótko i z doskoku na zajęciach, teraz zajmuje się układami telemetrii i je sobie chwalę, ale nie mają one takich możliwości jak LabVIEW.
  • #7
    D-Bass
    Poziom 10  
    dużo bardziej mnie interesuje schemat połączeniowy tej machiny i sposób warzenia piwa niż sam labVIEW